Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Hypki

Użytkownik
  • Posts

    44
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Hypki

  1. Dziękuję bardzo za odpowiedzi! Zdam się zapewne na jednego z poznańskich serwisantów (Viper lub lisekpl - chyba, że ktoś poleca inaczej) - chciałem się tylko dowiedzieć jakie obowiązują standardy. Pozdrawiam! :) /Andrzej
  2. Witam! Mam pytanie natury ogólnej dotyczące, nazwijmy to szumnie, "procedur działania" szanującego się serwisanta ASG. ;) Co dzieję się w sytuacji gdy do warsztatu trafia replika z pozornie drobną usterką a w toku naprawy pojawiają się nieprzewidziane trudności powodujące wielokrotnie większy nakład czasu i środków niż obie strony się początkowo spodziewały (lub w ekstremalnym przypadku w ogóle nie udaje się osiągnąć założonego celu)? Czy w takiej sytuacji klient płaci za taką przykrą niespodziankę? Szczególnie interesuje mnie przypadek gdy na koniec i tak nie udaje się przywrócić replice pełnej sprawności? Pytam, ponieważ mam replikę w którą nie chcę inwestować jeśli nie będzie działała w 100% dobrze. Pozdrawiam! :) /Andrzej
  3. Witam! Mam mieszane uczucia - skorzystałem z promocji i fakt - dostałem towar za niezłą cenę, ale po pierwsze chyba w nieoryginalnym opakowaniu (no chyba, że King Arms nagle zaczął swoje komory w zwykłych woreczkach strunowych sprzedawać). Drugim oczywistym minusem jest archaiczny, manualny sposób określania kosztu przesyłki - byle "garażowy" chiński sklepik ma automatyczne naliczanie kosztów wysyłki co, rzecz jasna, bardzo przyspiesza transakcję. Pozdrawiam! :) /Andrzej
  4. Hypki

    [Sklep] WGC

    Witam! Nie chce mi się w to wierzyć, ale chyba nikt wcześniej nie pomyślał, żeby założyć wątek z opiniami dla jednego z najbardziej znanych sklepów zagranicznych! (jeśli się mylę to przepraszam i proszę o przesunięcie wątku). Chodzi mi oczywiście o: http://www.wgcshop.com/ Nie owijając w bawełnę przedstawię moją opinię: Wydaje mi się, że WGC w ciągu ostatnich lat z potentata stał się sklepem archaicznym, w którym (całkiem subiektywne odczucie) zakupy robi się niechętnie i niewygodnie. Oto kilka moich podstawowych zarzutów: 1. Fatalna wyszukiwarka 2. Podział na kategorie wziął się chyba z księżyca (np. lufy wew. do AEG'ów są w dziale Accessories zamiast Parts !!! :wink: 3. Częściowy podział kategorii wedle typu produktu a częściowy wedle kraju pochodzenia (kto to w ogóle wymyślił? Ja rozumiem, że ktoś może chce kupować tylko japońskie, ale czy jest ktoś kto szuka wedle kryterium "tylko francuskie"? :wink: ) 4. Brak automatycznej wyceny kosztów wysyłki zawartości koszyka - niektóre opcje dostawy wymagają interwencji pracownika i oczekiwania na maila od WGC. ...epoka kamienia łupanego... 5. Brak możliwości dowolnego ustalania "invoice". Skoro odpowiadają do ustalonej zadeklarowanej wartości, to co im szkodzi, że ktoś chce zaryzykować, że dostanie tylko 1% swoich pieniędzy z powrotem? 6. Nawet rejestrowanie się jako nowy klient jest kuriozalne - hasło musi mieć DOKŁADNIE 8 znaków (żeby nie było: dokładnie, a nie minimum!) 7. Krótki czas trwania promocji i małe zniżki. Aktualna trwa przez tydzień i pozwala cieszyć się upustem w wysokości 10%, dla porównania RSOV robi w tym samym okresie znacznie bardziej rozciągniętą w czasie (24.03-30.04) obniżkę na 12% 8. Wiele produktów nie ma opisu - ANI SŁOWA! Doskonały przykład: http://www.wgcshop.com/wgc2008/main/produc...d=14&cat=69 9. Przy okazji niedawnej zmiany wyglądu strony nie zdecydowano się na poprawę innych jej parametrów - np. takich jak wymienione powyżej. 10. Żeby było śmieszniej większość chińskich sklepów które znam przebija WGC w wyżej wymienionych dziedzinach - mają logiczny podział strony, automatyczna wycenę shippingu i pozwalają na dowolny invoice Podsumowując: fascynuje mnie postawa niegdyś najpotężniejszego sklepu ASG na świecie - inni poszli do przodu, a WGC udaje że tego nie widzi i umiera stojąc. Zasada upadku podobna jak w przypadku Tokyo Marui. Obydwu firm mi nie żal - Chińczycy zasłużenie wypierają ich z rynku. Pozdrawiam! :) /Andrzej
  5. Na marginesie: jakaż "super-promocja" jest na tym Capri na pierwowzór Marui: http://www.asg.com.pl/product_info.php?products_id=1784 ...dla osób którym trzeba tłumaczyć kawał: w Specshopie bez "promocji" jest 150 PLN taniej. :-P Pozdrawiam! :) /Andrzej
  6. Panowie! ...aż mi się nie chce wierzyć! Proszę mnie poprawić jeśli się mylę i zwyczajnie nie potrafię się posłużyć wyszukiwarką, ale wydaje mi się, że bez jakiegokolwiek rozgłosu pojawił się na rynku MAC 10 AEP chińskiej produkcji - oczywiście kopia TM. Przykłady: http://www.allegro.pl/item886409150_ingram...n_pistolet.html http://www.allegro.pl/item880626915_ingram...n_bron_aeg.html Pierwowzór: http://www.specshop.pl/product_info.php?products_id=2993 ...zastanawiające jest to, że chyba nie pojawił się wcześniej w ani jednym sklepie zagranicznym (!), nie widziałem też żadnego newsa na temat tej repliki - ani w Polsce ani na świecie. Skąd ta cisza? Tworzywo wydaje się nie najlepszej jakości, jest drogi jak na "chińczyka", ale wedle opisu z aukcji ma więcej FPS niż japoński odpowiednik. Tak czy inaczej, cisza medialna jest zastanawiająca, bo chyba trochę osób czekało na tańszego MAC 10 AEP (np. http://wmasg.pl/forum/index.php?showtopic=...5&hl=MAC+10 ) Pozdrawiam! :) /Andrzej
  7. Witam! Ciekawe, że jeszcze dwa dni temu opis był inny, powiedziałbym przewrotny: "Strong enough for fps-150" ;) Jeśli natomiast żadnych haków tu nie ma to szkielet GB pod M150 za 60 złotych (z przesyłką!) może stać się hitem! ;) Pozdrawiam! :) /Andrzej
  8. Dopisuję się do długiej listy użytkowników szkieletu Deep Fire 7mm, którym to "cudo" zaczęło pękać (w typowym punkcie prawej połówki). Używałem M120 i pakietu Li-Po - pęknięcie pojawiło się po bliżej nieokreślonym przebiegu i od kilku miesięcy powoli się powiększa. Wygląda na to że nie warto sobie tymi szkieletami zawracać głowy... O wersjach 6mm słyszałem podobną opinię. Pozdrawiam! :) /Andrzej
  9. Hypki

    HK416 Boyi

    Z tym styropianem sprawa jest niesamowita! :D Ja po prostu nie mam pojęcia jak on dał radę wniknąć w te wszystkie miejsca - chyba że ktoś widział kiedyś inną replikę w której okruchy styropianu można znaleźć w... gearboxie! :D Pozdrawiam! :) /Andrzej
  10. Jeśli chodzi o wygląd zewnętrzny to muszę dodać, że jakkolwiek w moim egzemplarzu praktycznie nie ma się do czego przyczepić, to warto poczekać na opinie użytkowników którzy kupili replikę Polsce. Już wyjaśniam dlaczego: w ostatni weekend z wielki zdziwieniem zobaczyłem w rękach kolegi z Poznania HK416 Boyi (było to bardzo krótko po premierze na Taiwangunie) - kolega powiedział, że już jakiś miesiąc temu replikę można było dostać na Gunfire.pl (czyli sporo wcześniej niż u Krakmana). Co ciekawe replika którą miałem okazję widzieć posiadała oznaczenia HK (w Polsce ta wersja miała być niedostępna). Jakość spasowania jej elementów zewnętrznych była natomiast znacznie gorsza niż w mojej replice. Szczelin między elementami korpusu i szynami były gigantyczne. Możliwe, że Gunfire rozprowadzało egzemplarze z pierwsze partii produkcji i obecnie wszystkie HK w wykonaniu Boyi prezentują już właściwy poziom wykonania, ale zalecam ostrożność, żeby nie kupić bubla. Pozdrawiam! :) /Andrzej
  11. Hypki

    HK416 Boyi

    Replikę kupiłem w sklepie RSOV - polecam! Sprawna wysyłka, zero problemów. :) Pytania z równoległym wejściem maga w treści nie rozumiem... ale na pewno warto mieć front, body (i całą resztę) Boyi. Moim zdaniem wyprzedzają produkcje JG o kilka długości. Puszka An/peq jest niebrzydka, ale porównanie miałem tylko z najtańsza wersją chińskiej puchy, przy której wszystkie inne wyglądają ładnie. Jest podobna do tej: http://gunfire.pl/product-yid-1152189803-A...kumulatory.html ...ale ciut bardziej dopracowana. Później wrzucę jej fotki. Dostajemy do niej komplet naklejek. Wykonana jest z bardzo giętkiego tworzywa, zachowującego się prawie jak guma. Kilka wstępnych uwag odnośnie samej repliki: - Wygląd i spasowanie części (w szczególności jak na "chińczyka") rewelacyjne - Firmowy magazynek wykonany słabo, rozpada się i ma bardzo niestarannie wytłoczone napisy - Stalowe elementy są liczne (tak jak w VFC), mają jednak fakturę wzbudzającą mieszane uczucia - np. osłona wyrzutnika łusek jest chropowata jak papier ścierny - Silnik ma mocne magnesy, chociaż nie takie jak silniki w JG Trochę już "upiększyłem" moje HK, żeby wyglądało godnie, w końcu to teraz moja główna replika ;) : Pozdrawiam! :) /Andrzej
  12. Hypki

    HK416 Boyi

    Otóż pasować nie będzie (front BOYi do body np. JG) ponieważ, podobnie jak w replice VFC oraz rzecz jasna jak w oryginale, frontset ma "ząbek" od strony body - dzięki czemu całość bardzo pewnie się trzyma. ...i w ogóle jest bardzo ładna co widać po moim, pierwszym w Polsce (mam nadzieję :D ) egzemplarzu HK416 Boyi: ... szczegóły opiszę później, ale na pewno mogę stwierdzić, że firma Boyi wypuściła najlepszą jak do tej pory replikę HK416 MiC. Pozdrawiam! /Andrzej :)
  13. Nie sądzę żeby taki szczegół miał popsuć to zestawienie cennych informacji, ale historia akumulatorów Ni-Cd jest znacznie dłuższa niż 40 lat. Pozdrawiam! :) /Andrzej
  14. Nie wiem jak teraz, ale kiedyś trochę "gratów" Airsoftowych było w prawie każdym sklepie militarnym w Poznaniu. Np. w tym przy Dąbrowskiego, koło rynku Jeżyckiego było nawet sporo replik (broni krótkiej). Pozdrawiam! :) /Andrzej
  15. Ostatnio zrobiłem tam kolejne udane zamówienie. Airmail'em już po tygodniu było u mnie w domu. U Gunner jest też taniej niz np. na RSOV (w szczególności wysyłka). Generalnie polecam! Pozdrawiam! :)
  16. W Poznaniu strzelali się (lub nawet nadal strzelają) Policjanci. Wiem, że narażę się na krytykę, ale... Przyznam się, że zdarzało mi się chadzać z replikami bez pokrowców do pobliskiego lasku, na testy zasięgu, nieraz po drodze spotkałem Policję lub Straż Miejską i reakcje były wyłącznie sympatyczne - to w końcu nie idioci, nikt nie brał pod uwagę, że przenoszę ostrą broń. Panowie podpytywali o szczegóły techniczne, z zainteresowaniem oglądali itd. Pozdrawiam! :)
  17. To można by prosić po prostu o link tutaj, na forum? Pozdrawiam! :)
  18. Nie zdążyłem tego porządnie sprawdzić (przez te wyrwane szczęki), ale na pewno pełny magazynek - czyli 26 kulek, bez dobijania gazem można wstrzelić. Pozdrawiam! :)
  19. Witam! Replika Colta 1911 firmy Tercel (jeśli czegoś nie mylę, pod tą nową nazwą ukrywa się znany wcześniej producent chińskich replik - nie pamiętam jaki) nie jest jeszcze dostępna w sklepach w naszym kraju. Na szczęście od pewnego czasu można go kupić na przykład u Gunnera lub RSOV. Skorzystałem z tej możliwości, replika (razem z kosztami przesyłki) kosztowała mnie około 200 PLN. Oto moje spostrzeżenia, po wstępnych oględzinach: - bardzo przyzwoite wrażenie ogólne - komplet zapasowych uszczelek i wycior w zestawie, brak natomiast innych przydatnych drobiazgów - bardzo ładne oznaczenia, po lewej na zamku wypełnione jasną farbą (ale na szczęście nie tak jaskrawą jak w Colcie firmy Bell) - grawerunki przyzwoitej jakości, bardzo liczne, W TYM ABSOLUTNY HIT!!! To bodaj pierwszy przypadek gdy Chińczycy zrezygnowali z upodobniania swoich symboli do renomowanych marek i... po prostu bezczelnie podpisali replikę " ASG Kai Tokyo Marui Made in Japan" !!! (żeby nie było wątpliwości: mam na myśli GRAWERUNEK a nie np. napis w instrukcji obsługi :) ) - lekkie luzy zamka - prawidłowo, płynnie działają wszystkie dźwignie - Hop-Up podkręca wzorowo - zasięg, jak na gazówkę, wydaje się duży - zmierzyłem FPSy na poziomie 285 (pełny mag) do 260 (ostatnie kulki) - blow-back przyzwoity, powiedziałbym nawet, że mocny - celność zdecydowanie zadowalająca - lufa wewnętrzna groteskowo wystaje gdy zamek znajduje się w tylnej pozycji - niestety już pierwszego dnia uszkodziłem szczęki magazynka :/ (częściowo z mojej winy). WAŻNE: Zalecam dużą ostrożność, podczas ładowania kulek! Sprężyna jest bardzo, bardzo mocna. Jeśli puścimy ją po odciągnięciu do samego dołu, to przy pustym magazynku wyłamie szczęki. U mnie stało się tak dosłownie przy czwartym, może piątym takim przypadku. - fabryczne rysy i niedokładności wykonania widoczne na elementach metalowych (największe widać na pierwszym zdjęciu, przy wylocie lufy) - ogólna ocena (oczywiście czysto subiektywna ;) ): 4,5 Fotki mojego Colt'a: :) Pozdrawiam! :) /Andrzej
  20. Umieszczenie Systemy (o DF nie wspominam ;) ) przed Prometheus'em to jak rozumiem znana z wielu internetowych forów prowokacja? :D Przykłady na wyższość części "Promka" nad Systemą można by mnożyć. Podam tylko najświeższy jaki znam: kolega zamontował sobie zębatki Prometheusa i silnik Systema Magnum (czyli podobno najlepszy na rynku ;) ). Niestety położenie silnika było niewłaściwe, GB pracował głośno, a szybkostrzelność była niska. Okazało się, że odpowiedzialna za to była skandalicznie słaba sprężynka utrzymująca silnik (sprężynka oczywiście z zestawu Systemy). Dodatkowo w wyniku zaistniałej sytuacji zębatka silnikowa (Systemy... a jakże...) starała się jakby była wykonana z plastiku, kołom zębatym Promka NIC się nie stało. Jakby tego było mało silniki Magnum i Turbo posiadają bardzo "obfite" wiązki kabla przy szczotkach co czasem powodować może przebicia na szkielet GB (w GB v.3 oczywiście). Ranking oczywiście JEST możliwy do wykonania. Użytkowników części ASG jest obecnie bardzo dużo, a dodatkowo chętnie dzielą się oni swoimi obserwacjami na forum. Myślę, że jedynym warunkiem powodzenia takiej inicjatywy byłby podział na konkretne rodzaje części (np. osobno ranking: sprężyn, silników, zestawów BU, luf itd.). W okrojonej formie taki ranking już przecież istnieje. O ile pamiętam są na forum wątki poświęcone porównaniom lufy i zestawów BU. Wnioski płynące z forum WMASG i moich doświadczeń (z tej racji lekko nieobiektywne ;) ): Sprężyny: HurricanE, Guarder Silniki: Guarder, ICS Zestawy Bore-Up: CA, Systema, Guarder Lufy: Prometheus, Systema Komory HU: KA, TM Gumki HU: Systema, Guarder, KM Head Koła zębate: Prometheus ...nie koniecznie w podanej kolejności - wymieniam tylko firmy które w danej dziedzinie pozytywnie się wyróżniają. Są oczywiście elementy których ranking wydaje mi się zbyteczny... bo jak np. ocenić która łożyskowana prowadnica sprężyny działa lepiej? %) Pozdrawiam! :)
  21. Posiadam taki komplet. Oto co mogę o nim powiedzieć: - pomysł oczywiście dobry, acz nie oryginalny - jak wiadomo skopiowany z Mad Bulla - tworzywo niestety bardzo mało elastyczne - w końcu ciężko byłoby to z robić z gumy tak jak typowe dystansery - spore nadlewki (widoczne nawet na zdjęciach promocyjnych na stronie GF! :D ) które niestety potrafią całkowicie zablokować dystanser, a co z tym idzie uniemożliwić regulację HU - ... wymagają więc chwili pracy (przeszlifowania) na przystosowanie do konkretnej komory Pozdrawiam! :) /Andrzej
  22. Potwierdzam. Sprężyna jest "nieubita" i daje zmierzone 500 fps. Zębatki XYT współpracują z nią już ładne parę miesięcy bez śladów zużycia. Wniosek taki, że absolutnie nie ma reguły co do ich wytrzymałości. Warto więc zaryzykować, ewentualny komplet nowych to nieduży koszt. Pozdrawiam! :)
  23. Koledze zapewne chodzi np. o słynną II generację P&J, która wedle oficjalnej wersji sklepu docierała do Polski około pół roku. ;) Poza tym wiele osób narzekało na ich jakość, były poważne problemy z bateriami itd. Cała historia jest już dość stara więc proszę mnie poprawić jeśli coś pomieszałem. Pozdrawiam! :)
  24. Niestety nie zmienia to faktu, że choć w szczegółach zmyliła mnie zawodna pamięć, to ogólnie rzecz biorąc pieniądze wydane na lufę KM Head 1950 to jednak pieniądze wyrzucone w błoto, z (co najmniej) dwóch prostych powodów: - lufy Prometheusa są od nich zdecydowanie lepsze (co wynika zarówno z testu jak i z opinii użytkowników) a ceny obu producentów prawie identyczne - CA są porównywalne (a Systema nawet lepsza) przy dwukrotnie niższej cenie Jeśli natomiast chodzi o podane niemieckie noty, warto raczej zwrócić uwagę na konkrety wartości odchyleń podane nad oceną i na wykresy. Z resztą sam autor najpierw wystawia lufie Systemy i Prometheusa tę samą notę po czym w komentarzu pisze, że jednak ta druga jest lepsza. ;) Podsumowując test: jeśli ktoś ma grubszy portfel najlepszym wyborem będzie Prometheus, jeśli mam mniej pieniędzy - Systema. Zakup luf KM stanowczo odradzam. Choć prawdą jest, że do naprawdę solidnego testu przydałoby się zdecydowanie więcej niż jednak lufa każdego producenta, to dalej jest to najlepszy test jaki kiedykolwiek został przeprowadzony i zupełnie nowa jakość wobec dotychczasowych ocen "na oko". Pozdrawiam!
  25. Nie namawiaj proszę ludzi do wydawania pieniędzy bez sensu! Przypominam, że na forum był swego czasu link do poważnego testu (a nie, wysoce subiektywnych, opinii użytkowników) wykonanego na maszynie Zeiss'a. Wynikało z niego jednoznacznie, że KM Head 1950 to zwykli złodzieje!!! Ich lufy "precyzyjne" wypadły dużo gorzej od luf CA. (BTW: CA wypadło porównywalnie z Systemą, Prometheus oczywiście jeszcze lepiej). Pozdrawiam!
×
×
  • Create New...