Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

PAT_Pinky

Użytkownik
  • Posts

    288
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by PAT_Pinky

  1. Artykuł o Land Warriorze mnie rozbawił. http://kiosk.onet.pl/art.asp?DB=162&ITEM=1...1118454&KAT=241 Ale zaczne od poczatku, a poczatkiem był program w USArmy Force XXI jego dzieckiem był projekt DSSU Dismounted Soldier System Unit. W Skrócie polegał on na wyposażeniu żołnierza w monokular ktory wyświetlał dane i pomagał w celowaniu oraz w system łącznosci który je przesyłał do niego. Było to mniej wiecej w polowie lat 80 tych, w 91 roku Jankesi poszli dalej i przebudowali całość tak ze praktycznie powstało nowe wyposażenie zwane Land Warrior. W jego wyposażenie wchodzi na razie: IHAS Integrated Helm Assembly Subsystem, ktory jest zintegrowanym hełmem posiadającym Wizjer, zestaw słuchawkowy, oraz CIDS Comabt Identyfication Dismounted Soldier bedacy mozna powiedzieć tym samym co w samolotach systemem wykrywaczem i identyfikatorem swój/wróg wraz z układem wczesnego ostrzegania o niemierzaniu laserem. O termowizji i noktowizji w wizjerze nie wspomne. CRS Computer Radio Subsystem serce Land Warriora mozna powiedzec ze są to zintegrowane z komputerem dwa radia, jedno do komunikacji lokalnej na poziomie plutonu drugie do komunikacji z centrum komputerowym HQ gdzie analizowane sa na bierząco dane z pola walki, samoloty szpiegowskie,satelity, odziały rozpoznania. W komputerze za CPU robi najprawdopodobniej jednostka Pentium, a za oprogramowanie specjalny rodzaj Linuxa. Na ostatku w to wszystko zintegrowano GPS i system wykrywania skażenia chemicznego (ten ostatni w fazach projektu jak na razie). Interfejs graficzny ma byc prosty jak budowa cepa. SVC System Voice Controler czyli sterowanie cała elektroniką za pomocą glosu. SIC System Interface & Control Subsystems, to system ręcznego sterowania elektroniką umieszczony na piersi przypominający zasadą działania pilota TV lecz budową małe radyjko jakie ma np. SWAT. OICW O tym juz była mowa na forum dodam tylko że wyposażony jest w FCS Fire Control System i np strzelenie tylko do przeciwnika niezidentyfikowanego elektronicznie i TWS Thermal Weapon System, termowizja. Wszystko to ma byc pyło i wodoszczelne a także wstrząsoodporne, testy na razie na to nie wskazują. Innym problemem LW jest jednak zasilanie bowiem całość może pracować bez zewnetrznego źródła zasilania 48 godzin. W fazie projektowania jest także sam ubiór który ma mieć właściwosci termo maskujące a jednoczesnie minimalizować warunki atmosferyczne oraz chronic przed obrażeniami, że nie wspomne o zabezpieczniu ABC co samo w sobie jest założeniem bardzo ambitnym. Całość jest lekka, ale to i tak dodatkowe obciążenie piechura około 20 kg. Najnowsza wersja wizjera z aktywna matrycą luminescyjną jak na razie jest bardzo wrażliwa. Jest jeszcze druga strona medalu, zachodni eksperci wojskowi obawiają się zbytniego polegania na zbyt skąplikowanej sieci łącznosci, pamietacie Pustynną burze kiedy oficerowie prowadzili łączność przez telefony komórkowe ? to samo pojawiło sie znów w Iraku. Cóż czas pokaże jak to bedzie wyglądać, bo na razie jankesi koniecznie chcą zaprzeczyć podstawowemu prawu wojny że wszystko co posrednio i bezpośrednio słuzy do zabijania powinno byc prostsze od gwoździa. Dlatego myśle że klasyczne oporządzenie zwykłego żołnierza nie zniknie z pola walki przez najblizsze kilkadziesiat lat. Ps. Na razie zamiast OICW jest wypasiony elektroniką M4.
  2. No i stało sie zobaczyłem Złotego Kałasza. Wczorajszy dziennik którejś stacji TV pokazał dzienikarzy przemycających z Iraku pamiatki i miedzy innymi cytuje luźno : Zlotem szemrowane karabinki Kałasznikowa. Potem było zbliżenie na coś bardzo zbliżonego kolorem do zdjęcia powyżej, z swoja charakterystyczna sylwetka. Ech.. cos takiego na scianie jednak by bylo w zlym guscie, mimo to nie pogniewał bym sie. Czekam kiedy ujrze pierwszy egzemplarz ASGa pozłacany lub grawerowany. :)
  3. Na zyczenie BFC Bota odblokowalem temat.
  4. Dla automobilistów. ( i specjalnie dla Ksiezniczki) Mapka z dojazdem do Strefy Walki. http://strony.wp.pl/wp/wardogs/mapka.html
  5. Hmm... Ja koncze 19 troszke wiecej. Moze by tak przyspieszyc o te pare dni urodziny ? Zawsze to okazja.
  6. Niczym dziwnym nie jest powlekanie zlotem pistoletow zwlaszcza egzemplarzy pamiatkowych rusznikarze od czasu do czasu dostaja takie zlecenie, zwykly zlotnik tego nie zrobi bo egzemplarz musi dzialać. Slynne Colty 1911 sa nawet produkowane seryjnie (male serie) jako pozlacane tzw. pamiatkowe, oprocz tego rewolwery Colta tez ale blizszych danych nie posiadam. Slynne sa juz srebrne Colty Pacemaker. Oraz szalenie snobistyczne rewolwery Cortha ktory produkuje od czasu do czasu kilka sztuk na zamowienie a w ofercie posiada okladziny z materiału wedlug zyczenia klienta. Do najslynniejszych grawerowanych pistoletow naleza Browningi MK2 z scenami batalistycznymi np Plaza Omaha, D-day, lub zwyciestwo aliantow ale tam zlocone sa tylko elemanty ruchome. Z koleji wieksze egzemplarze broni ktore znam to slynny złoty AK w ktorym elementy drewniane zastąpione sa koscia sloniowa. Chodza sluchy ze jest to 5 milionowy AK ale uwazam ze to bzdura, jesli juz to pewnie z okazji ktorejs rocznicy Kałasza stworzono takie cacko. Slynna legenda opowiadajaca o zlotym MP40 bedacym w posiadaniu jakiegos dostojnika hitlerowskiego nalezy pewnie do bajek o Trzeciej Rzeszy. Z koleji duzo poglosek slyszalem o srebrnym Stenie oraz o pieknym modelu inkrustowanego Tommphsona bedacym w posiadaniu jakiegos gangstera w USA. Jak widac sa gusta i gusciki. Pamietacie scene z Raportu Mniejszosci ? wielu zapalonych strzelcow na wysokich stanowiskach rzadowych lub korporacyjnych dostaje nietypowe pistolety badz rewolwery wykonane z szlachetnych metali (podejrzewam ze raczej sa to stopy z dodatkiem kruszcu) grawerowanych pieknie i przeznaczonych jedynie do gablotki. Historia PRLu zna wiele takich egzemplarzy, zwlaszcza broni mysliwskiej. Czytajac o mysliwych w Gierłozy i innych osrodkach wypoczynkowych dla elity rzadzacej co jakis czas natrafialem na wzmianki o pieknie wykonanych sztucerach slynnych osobistosci tamtych lat.
  7. Hmm... Z tego co wiem zadna firma w polsce nie sprowadza tego bo popyt pewnie bylby kiepski. Coz warto jest miec cos nietypowego czym inni nie moga sie pochwalic. Zastanawia mnie tylko jedna sprawa model AMT Hardballer to model sportowy co w raczej w zmilitaryzowanym ASG stawia jego uzytkowanie w dziwnym swietle. Poza tym to nastepna kopia niesmiertelnego 1911. Mysle ze jak bys sie spytal w paru firmach czy sprowadza to kuriozum :lol: to ktoras sie napewno zgodzi. Pewnie nawet cena nie byla by taka straszna.
  8. Na specjalne życzenie naszego kochanego Kapralcia beda najprawdopodobniej Rangersi.
  9. Kiedys udalo mi sie powiedziec fajne zdanie : Bawimy sie w ASG, nie w wojne. Co do taktyki snajperskiej ktora takowy powinien stosowac w ASG to musial bym sie dlugi zastanowic, a i nie wiem czy by mi przyszlo cos do glowy. Wlasnie tego chcialem sie dowiedziec od snajperow ASG jak oni to robia.
  10. Wlasnie i tutaj poruszyłes Damien temat rzeke. Zauwaz ze ASG tym sie rózni od np Paintaballa ze postawione jest bardziej na odwzorowanie orginalnych starc i jest bardziej militarne. A caly czas jest tematem tabu realizm kontra efektywnosc. to jest odzielny temat i zaraz zaloze taki w Niekoniecznie na temat. Co do zarzutu ze trzeba byc niezlym taktykiem jako snajper wsparcia, to sie nie zgodze. Trzeba byc o wiele lepszym na realnym polu walki i z prawdziwa bronia snajperska niz w ASG. Dochodza takie czynniki jak stres zwiazany z strzalem do czlowieka. Wieksza odleglosc do strzalu ktora jest miedzy innymi czynikiem psychologicznym. I co tu duzo sie oszukiwac lepsze wyszkolenie celu. Z doswiadczenia mysliwskiego wiem ze nie strzela sie do celu zaslonietego krzakami chociazby tylko troszkeczke. Pytalem sie kiedys znajomego snajpera z Ukrainy i on powiedzial mi ze tak samo, maja przykazane na szkoleniu. I nie chodzi tu tylko o identyfikacje celu. W przypadku jesli nie chcesz zdradzic swoja pozycje strzalem tzw. poprawka, bo zachodzi obawa ze grubsza galazka moze zmienic tor lotu pocisku. Mimo ze naboj posiada zazwyczaj wiekszy ladunek niz w zwyklych karabinach. Dlatego strzela sie w takich wypadkach tylko wtedy kiedy juz naprawde trzeba, a na szkoleniu zeby strzelec nie nabral zlych nawykow mowia zeby tego nie robic. Ale przyznaje ci racje prawdziwe techniki snajperskie a te w ASG dzieli duza przepasc.
  11. Skoro wszystko jest O.k to nie widze potrzeby blokady. :) Ech Potul jak kazdy miś mial sen zimowy :)
  12. Tak sobie czytam o snajperach na Forum, i zauwazam ze wiekszosc jego uzytkownikow widzi snajpera jako samotnika, ktory pojedynczo lub czasem wraz obserwatorem, siedzi gdzies w krzakach i raczej sam narzuca czas i pole walki przeciwnikowi. A przeciez sa strzelcy wyborowi na poziomie druzyny ktorzy wspoldzialaja z nia jako integralna calosc. Moim skromnym zdaniem przydaje sie to w sytuacjach kiedy strzal jest niepewny lub poza zasiegiem zwyklych replik, oraz do likwidacji dowodcow przeciwnika innych snajperow badz strzelcow wyposazonych w repliki najbardziej grozne dla druzyny np. M60. Powiedzmy sobie wprost, zadanie takie moze spelnic dobry strzelec z podrasowana replika tanszych modeli snajperskich ASG, lub z drogimi egzemplarzami (tych nie widzialem jeszcze w akcji wiec moge sie mylic). Kontynuujac taki strzelec moze byc w skladzie raczej wiekszych druzyn, poniewaz jego specjalizacja i bron nie za bardzo pozwala mu na branie udzialu w wszystkich starciach. Wyjatkiem sa strzelcy wyposazeni w repliki snajperek z opcja serii i tzw. wysokim montazem celownika optycznego. Jesli druzyna idzie w szyku miejsce jego powinno byc mniej wiecej na koncu, najlepiej jako przedostatni. Do stworzenia fajnego klimatu przydalo by sie jeszcze radio z komlinkiem i wskazywanie celu przez dowodce lub osoby idacych w szpicy. Moim zdaniem to fajna zabawa dla snajperow, o wiele bardziej pobudzajaca andrenaline niz powolne podchodzenie celu. Jesli ktos ma uwagi co do powyzszych przemyslen to bardzo prosze o ich wyluszczenie , a takze o wasza opinie na ten temat.
  13. Panowie szlachta koniec sejmikowania prosze idzcie prowadzic dyskusje na Chat lub poprzez inne programy do komunikacji, bo prowadzicie dyspute tylko miedzy soba. I w dodatku malo zrozumiala dla osob postronnych. Jesli ktos chce cos dodac, prosze bardzo zrobic to do Niedzieli 23 Marca bo w nocy blokuje watek. Ps. Na niniejsza wypowiedz i powziete kroki nie wplynelo w zadnym stopniu moje czlonkostwo w Phoenix Assault Team lub osobiste sympatie.
  14. Staralem sie nie zajac zadnego stanowiska na forum w tej sprawie. Jako Pinky nie jako czlonek PATu, oswiadczam ze glowni zaintersowani powinni spotkac sie chocby na Chacie a nie draznic sie nawzajem na samym poczatku rozpoczeciu sezonu ASG. Nie uwazam ze cala opinia publiczna jest zainteresowana cala ta sprawa, a tylko jej rozwiazaniem. Prosze o rozwage i rozsadek oraz zwykly luz. Przepychanke i retoryke agresywna zostawmy politykom. Mam wrazenie ze stoje od jakiegos czasu na arenie gladiatorskiej, a najzabawniejsze ze sam nie wiem po ktorej stronie walcze i czy powinienem byc dalej neutralny. Taka jest moja sytuacja w tej chwili i ubolewam ze nie moglem zajac jakiejkolwiek pozycji. Jako czlonek PATu zrobie wszystko co w mojej mocy aby nie zawiesc swojej grupy i maniakow i doprowadzic wszystko do szczesliwego zakonczenia. Mam nadzieje ze odpowiedzialem na pytania maniakow na Chacie i Gadu Gadu w kwesti mojego zdania ktore chyba jest najmniej wazne w tej sprawie, ktora juz jest rozwiazana. Wyluzujcie :) i bawcie sie dobrze. Ps. Badzicie laskawa publika i trzymajcie kciuk w gorze.
  15. Jako tajny agent wszystkich zainteresowanych stron, pragne doniesc ze tarfiony i martwy to ten co nie zyje od strzalu w tulow lub glowe. Jesli jestes trafiony w konczyne to mozesz brac udzial w rozgrywce z wylaczeniem tej konczyny z gry. Informacje sa mocno nieswieze i wyniesione z Teleporta 2001 organizowanego przez tajnego rezydenta Stazi pseudonim Kret. Ps. Byla jeszcze jedna zasada mowiaca ze bron w ktora trafiono nie nadaje sie do uzytku.
  16. Moj stary opowiadal mi ze kiedy cwiczyl gdzies na poligonie w Kazachstanie, widzial wlasnie wojska specjalnego przeznaczenia w pasiastych koszulkach marynarki i nieoficjalna nazwa ich brzmiala Wojska Dywersyjno Rozpoznawcze Marynarki bo oficjalnie to Był Destant Marynarki. Wtedy pierwszy raz stary zobaczyl marynarke z spadochronami i zołnierzy rosyjskich ktorzy doskonale mowili po angielsku. Hmm w świetle tej nie istniejacej AK47 Beta Specnaz, to wytlumaczcie mi co ja widzialem zaraz po wydarzeniach w Teatrze na Dubrowce kiedy w TV mowiono ze pokazuja odział blizniaczy Alfy, ktora zdobywala teatr. I wlasnie tam wszyscy prawie mieli wypisz wymaluj Bete Specnaz, i jakies nowe strzelby Pump Akction. Bo kolbe mialo identyczna chyba a krotkie to bylo i czarne. Nie wiem moze mi sie na oczka rzucilo od monitora :) Znajac pomyslowosc naszego bratniego narodu, ktora to raczy nas co jakis czas bardzo ciekawymi i nowatorskimi nieraz wynalazkami, nie zdziwilbym sie gdyby to było wlasnie to. Chociaz powiem wam szczerze ze Bete tropilem dlugo i zaciekle na sieci i jakos nie znalazlem jeszcze jej zdjecia ani opisu.
  17. Nie dłób koledze lufa gazówki w nosie kiedy palec masz na spuscie. Ps.Widok taki zobaczylem nie u kolegów z mojego teamu.
  18. Ogolnie dzieci nie robcie tego w domu ! Znam sytuacje kiedy domorosly pirotechnik wysadzil siebie, zone, i dwojke dzieci w powietrze. Kotu sie udalo, zywotna bestia. Facet robił własnie to samo tylko z troszke wiekszym kalibrem :) . Ech ta nagroda Darwina kusi, no nie Dredd ? :)
  19. Heh pamietam do dzis jak Kret wyjal noz plastikowy i chcial przytknac mi do szyji. Panika okrotna i odruchy obronno unikowe. Juz dwa razy bylem zatakowany nozem prawdziwym, w tym raz ze skutkiem i mam uraz do takich majchrow. Nie rob tego Krecie przypadkiem jeszcze raz, bo narawde moja reakcja moze byc rozna. Kiedys przyjelismy ze wyeliminowany napastnik w walce kontaktowej to ten ktorego dotknie sie koncem lufy. Ale nie bylo okazji i o tym zapomnielismy. Poza tym u nas nikt nie ma skruplow wywalic z 0.5 metra serii w twarz przeciwnikowi. Chyba tylko na filmach sie zdarza ze zolnierz wpada do bunkra z nozem w reku i walczy z wrogiem. To glupota dopoki ma sie amunicje. A w armii radzieckiej specjalisci od noza wola saperke ktora jest morderczo skuteczna. Ps. Nie boj sie Kreciku nie uderze ciebie w reakcji obronnej , ani nie oddam kalu na ziemie.
  20. No i zalozylem bo faktycznie o Trabce to juz nikt sie tam nie wypowiadal. Kwestia polskiego AKM to ze wyprodukowany jest z innych stopow ze proces produkcji jest inny niz byl w CCCP i ze ma inny bagnet nie zmienia faktu ze jest to karabinek konstrukcji Kalasznikowa nieco zmodernizowany i tyle. Aha podobno posiada jakis bajer dzieki ktoremu odrzut nastepuje po strzale. Wizualnie to rzuca sie tylko w oczy zmieniony wylot lufy i bagnet. Ja tam przy strzelaniu nie widzialem roznic, a zapewniam cie ze w Lublinie w LOKu jakies 5 lat temu widzialem i strzelalem z powojennych egzemplarzy AK i mam pewne porownania. Jesli jest tak jak mowisz to jesli zmienic np. tworzywo z ktorego wykonana jest bron to technicznie rzecz biorac mozna by bylo ominac prawo patentowe. Co do informacji o Colcie XM177 z dluzsza lufa to nie jest ona zbyt wiarygodna bowiem zrodlo jest z TV Discowery Chanel bylo tego o ile sobie pzrypominam okolo 300 sztuk. Z tego co piszesz to bron produkowana w polsce powinna byc bardzo dobra konstrukcyjnie a mimo wszystko tak nie jest ? Ciekawe czemu ? Domyslam sie ze panowe w biurach konstrukcyjnych byli oczywiscie przez dluzszy czas zwyklymi strzealcami w WP z stopniem szeregowego i zjedli wszystkie rozumy jak zolnierz np. powninen konserwowac bron badz ze zolnierz nie walczy czasem bronia jak maczuga (no dobra rzadko bo rzadko ale sie to zdarza) i innych takich dupereli. Sluchaj wzgledy polityczne i owszem decyduja o przyjeciu broni takiej a nie innej, ale taki facet nawet jesli byl kiedys zwyklym kotem postawionym przed tarcza z zadaniem zaliczenia strzelania to i tak na wojnie nie byl nigdy w zyciu i nie testowal jej w warunkach polowych. Potem okazuje sie ze PMy wybijaja ludziom okulary badz kalecza nos, sprezyny w magazynkach sa po jakims czasie za slabe, a PM strzela nie raz do roku zabezpieczony tylko raz na miesiac. Ogolnie znam opinie o polskich inzynierach z zbrojeniowki raczej od strony uzytkownikow i jest ona cieniutka. Widzialem zreszta na pokazie z dwa razy goscia z Radomia ktory szukal bezpiecznika w sportowym modelu glocka :) , za drugim razem stwierdzil autorytatywnie ze w naszej armii nie ma zapotrzebowania na snajperki wielkokalibrowe. Ja wiem jedna jaskolka wiosny nie czyni. Ale czy w koncu ktos sie nie nauczy ze to czy bron jest dobra decydoja uzytkownicy dla ktorych kryteria wyznaczajace dobra bron roznia sie diamteralnie od zalozen panow siedziacych przy stolach kreslarskich ? Wiedza ksiazkowa to nie wszystko, licza sie lata uzywania i obijania tylka lub dolka kolba zeby mozna bylo powiedziec ze to ma dobre rozwiazania a tamto jest be. Ps. AKM ma chyba jeszcze inna podzialke (skale) przy celowniku nastawnym.
  21. Opowiem wam krotka historie. Przenioslem sie z dzielnicy przadnej do takiej gdzie strach sie bac. Po pierwszym miesiacu kiedy pod moim oknem (parter) zarznieto jakiegos pijaka, jak swinie tzw. tulipanami zaczelem bac sie rzeczywiscie. No ale w koncu jakos poznalem tamtejszych zuli i chodzilem z pieskiem (pomiksowany Rotweiler & Wilczur ). Sytuacja sie zaognila poniewaz miejscowym nie podobalo sie ze poznalem tam dziewczyne. Po paru bijatykach z ktorych na szczescie wyszedlem calo mialem rozwalony luk brwiowy (znowu) zglosilem sie na policje ze zostalem ofiara napadu (no tak naprawde to chyba bylem ja gora). Najpierw policjant dziwil sie mocno ze chce zlozyc zeznanie. Potem zazadal nazwisk sprawcow i miejsca zamieszkania ! Jakos nie legitymowalem ich przeciez podczas bojki. Za jakis czas dokonano wlamania do mojego mieszkania i pozbylem sie calego sprzetu elektronicznego jaki mialem. Policjant stwierdzil jeszcze przed ogledzinami domu przez ekipe ze on wie kto to zrobil, ale nic sie nie da zrobic. Po jakims czasie sprawe umorzono. Potem nawet wiedzialem gdzie moj komputer poszedl "do Zyda" i za ile. Na komisariacie znajomi policjanci poinformowalimnie ze ubieganie sie o bron gazowa to koszta okolo 2500 zl lacznie z badaniami lekarskimi. Nie zniechecony tym wszystkim zaczelem wszystko zalatwiac, kiedy policjant od zezwolen powiedzial zebym dal sobie spokoj. Nie dostane zezwolenia na b. gazowa bo moge chciec zemsty na zlodziejach lub tych co mnie pobili. Nieoficjalnie taka jest polityka policji wiec motywacja ze czuje sie zagrozony bo zostalem pobity i mialem okradzione mieszkanie na nic sie nie da. To ze wracam poznym wieczorem do domu tez nikogo nie przekona. Podczas rozmowy w barku w komendzie, policjant oswiadczyl wprost ze jak nie posmaruje to nie pojade, a na bron gazowa to i tak mi sie nie oplaca dawac lapowki. Zniechecony polazlem do znajomych policjantow na komisariat i sie wyzalilem, na co oni podali mi adres gdzie moge nielegalnie kupic bron ostra, w dodatku powiedzieli zebym powolal sie na nich ! Na moje pytanie : A jak bede mial klopoty i policja znajdzie przy mnie ? Uslyszalem : Co sie lamiesz powiesz ze wlasnie znalazles i niosles na komisariat. - poparte rubasznym smiechem. Z moich dociekliwych pytan dowiedzialem sie ze co najwyzej dostane wyrok w zawieszeniu, ale najprwdopodobniej wyjde z tego bez szwanku. Ostatni przypdek steroryzowania policjanta bronia napsatnik wytlumaczyl ze wyjal bron bo chcial oddac ja policjantowi a ten sie przestarszyl i oddal mu swoja. Oczywiscie bron tamten znalazl w smietniku i wyjal zeby dzieci sie nie bawily wiedzony obywtelskim obowiazkiem. Dostal pouczenie i tyle. Wzielem sprawe w swoje rece kupilem flaszke polazlem do sasiada dowiedzialem sie kto byl na wlamie u mnie w mieszkaniu. Wzielem kolgow pojechalem do mieszkania. Zgarnelismy delikwenta z domu kazalismy sie mu rozebrac do naga i wsadzilismy go do bagaznika. Wywiezlismy kilkanascie kilometrow za miasto. I zostawilismy w Styczniu w szczerym polu, sprzetu nie odzyskalem ale mialem poczucie satysfakcji i sprawiedliwosci kiedy sie przyznal do walamania. Nastepnie przeprowadzilem sie na spokojne osiedle. Jesli chodzi wam o bron do obrony domu ogrodka lub innego placu, polecam luk. Jest bez pozwolenia i ma sie go w celach rekraacyjnych. A ze strzelales z luku i kogos zabiles bo kradl ci np. transformator , to sad bedzie na to patrzal inaczej niz gdybys zrobil to z wiatrowki czy nawet ASG, o nozu kuchennym juz nie wspomne. Po prostu tak juz jest w naszym panstwie. Tylko pamietajcie wedlug policji najlepiej jest zabic delikwenta, po prostu nie bedzie zeznawal przeciw wam. Moze jestem rozzalony na polskie prawo, ale o tym jak pracuje nasz wymiar sprawiedliwosci chyba nawet dziecko wie. Ps. Opisalem swiadomie dokonane przeze mnie przestepstwo poniewaz czuje sie bezkarny i wiem ze poszkodowany nie bedzie wnosil skargi. Nie polecam tego bo satysfakcja mimo wszystko nie zastapi skradzionych przedmiotow i jest nielegalna.
  22. Ten typ juz tak ma. :) Ja czasem jak cos zobacza na forum napisane mylnie to sie najpierw czerwienie ze zlosci potem piszczy mi w uszach a nastepnie mdleje od cisnienia. Za jakis czas mi przechodzi i dopiero wtedy pisze posta. A i tak czuje ze kto smial blednie cos napisac w sprawie mojego Hobby. Ps.Pozyje na forum to przestanie, albo nie. :)
  23. Jesli zastanwiasz sie dlaczego twoja bron jest kiepska zolnierzu, wez pod uwage fakt ze przetarg na nia wygrala firma ktora zaproponowala najtansza oferte w najszybszym czasie robiac ja najtanszym kosztem z najtanszego materialu. A testowane prototypy byly najczesciej robione recznie i o wiele dokladniej niz ten ktory trzymasz w reku.
  24. Dlaczego by nie mial brac udzialu w zlocie ? Prosze przeczytajcie regulamin zlotu o kryptonimie "Lodowa Tarcza".
  25. Jasne ze nie :) . A swoja droga Wietnam jest na tyle kontrowersyjna sprawa ze do dzis sie prowadzi na jego temat burzliwe polemiki i kazdy ma jakies tam swoje zdanie. Np. Dowiedzialem sie niedawno ze wiekszosc wtereanow wedlug sondazy ma zwykle normalne zycie i bardzo malo rozwodow na koncie jak na statystycznego amerykanina. A swiry pokroju niedawno zlapanego "Snajpera" to bajki. I jak wierzyc tu w "Pierwsza Krew" oraz "Lowce Jeleni" i kupe innych filmow ktore odgrzaly swojego czasu temat ? :) Wizja Holywoodzkich produkcji, acz necaca nie jest jednak rzeczywistoscia. Ps. Wiem ze Snajper nie wlaczyl w Namie , to byl przyklad.
×
×
  • Create New...