Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

GuloGulo

Użytkownik
  • Posts

    544
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by GuloGulo

  1. Znasz odpowiedź na moje pytanie czy nie? A licencję dostanę na 2015.
  2. Jestem po egzaminie na patent i właśnie miałem wysłać wniosek o licencję, gdy przeczytałem na nim takie coś: "ZAŚWIADCZENIE Wojewódzkiego Związku Strzelectwa Sportowego. Zaświadczam, że klub wnioskodawcy jest zarejestrowany..." itd. I nie wiem, czy mam iść po takie zaświadczenie do związku wojewódzkiego czy "oni" w Warszawie sami to załatwiają? Co zabawniejsze - na patencie tego nie było :)
  3. Możesz zamówić oba modele, przymierzyć i odesłać ten który Ci mniej pasuje. Masz takie prawo.
  4. Przy poziomie sprzedaży tych szkieletów nie możemy mówić o produkcji masowej (przynajmniej w Polsce) Wiem i zaznaczyłem to w swojej wypowiedzi :icon_smile: Natomiast (wiem - powtarzam się :icon_smile:) - przy poziomie sprzedaży tych szkieletów nie spodziewałbym się oszałamiających rabatów :icon_smile: Z pewnością za darmo :icon_smile: również za darmo jest walcowanie (ogólnie - formowanie tego w jakieś technologiczne "porcje" - nie wiem nie jestem fachowcem, nie wiem czy to się walcuje czy tnie w formy ale jakaś obróbka wstępna jest konieczna) no i to wszystko (przetapianie i formowanie) robi u siebie na miejscu każdy kto ma maszyny CNC i robi "cóś" :icon_smile: z aluminium :icon_smile: Gwoli ścisłości - złom aluminiowy jest obecnie max po 5 zyli ... za kilogram (nie, nie zbieram puszek - sprawdziłem w internecie)
  5. Nie bardzo: http://allegro.pl/blacha-aluminiowa-formatka-40-mm-7075t651-pa9-i4890642331.html możesz z tego zrobić 4 sztuki. koszt materiału w tym momencie =~100 zł Ja wiem, że to oferta detaliczna, ale ile możesz zejść hurtowo? Zakładam, że nawet jakbyś to kupił na tony na Islandii (podobno mają najtańsze aluminium) to może zejdziesz o połowę. Ale to i tak pewnie maks. 20-30% kosztów. Poza tym, ile takich szkieletów możesz sprzedać w Polsce? Tysiąc?, 2 tysiące? Może 5 tys. rocznie (co i tak uważam za ilość fantastyczną) - to przy takiej "ilości" aluminium przestajesz być odbiorcą hurtowym dla huty (co najwyżej dla hurtownika - a on też musi zarobić). Reszta tak, jak pisał B-E-D-A: oprzyrządowanie, koszty marketingowe itp. Jakby to kosztowało 100 na wyjściu z hali to by nas Czesi i Chinole zalali szkieletami CNC po 150 zyla. A - wbrew temu co twierdzą niektórzy politycy - większość Polaków też potrafi niejedno (a przede wszystkim kalkulować) i z takim "szkielecikiem" też daliby sobie radę (w końcu to nie jest silnik diesla firmy VW :))
  6. Co nie znaczy wcale, że we wszystkim będą tańsi :) Dobra, nie chcę się spierać, bo nie wiem nic na pewno. Może ktoś po prostu sprawdzi co jest napisane na pudełku?
  7. Na logikę to ten szkielet może być produkowany równie dobrze w Polsce. Bo z Chin to albo dochodzi kosztowny transport (lotniczy) albo mała elastyczność dostaw (statkiem). A różnice w kosztach nie powinny być powalające albo są wręcz żadne. Inżynierowie mający odpowiednie kwalifikacje żeby toto przygotować do produkcji są w Chinach opłacani podobnie albo nawet lepiej niż w Polsce. Umówmy się - tego nie zrobi chłop z Junnanu!. Maszyny i osprzęt kosztują dokładnie tyle samo. Więc twoja logika jest mało... logiczna.
  8. przepraszam wkradł się "czeski" błąd, zamiast: powinno być oczywiście
  9. Prezentuję sposób dokonania pomiaru: 1. Pomiar długości: Zakładamy, że długość twojego pakietu to Y. Umieszczasz dowolny sztywny przedmiot w otworze prowadnicy tak aby końcem będącym w środku dotykał łba śruby mocującej prowadnice kolby do GB. Następnie zaznaczasz pisakiem miejsce gdzie przedmiot wystaje już z prowadnicy. Wyciągasz, mierzysz. Masz długość X. 2. Pomiar przekroju. Z matematyki (okrąg opisany na wielokącie) wiadomo, że newralgicznym wymiarem w tej sytuacji jest przekątna pakietu (bo nasz czworokąt wpisany w okrąg można przyjąć za prostokąt), która nie może być większa niż średnica otworu prowadnicy. W celu sprawdzenia dopasowania dokonujemy pomiaru średnicy. Powiedzmy, że wynosi ona D. Z prawa Pitagorasa liczymy przekątną C. Zakładamy, że szerokość i grubość pakietu to A i B. Mamy więc: C = (A^2 + B^2) ^1/2 (^- we wzorze oznacza - "podnieś do potęgi"). Wnioski: Jeśli tylko C<=D to "wejdzie" bez upychania. Jeśli X<=Y to pakiet nie będzie wystawać. Ale musisz coś zrobić z wtyczką i lipo alarmem. Jeśli X > Y to też tragedii nie będzie. W obu przypadkach musisz po prostu pamiętać, żeby w trakcie rozgrywki (z baterią) nie składać kolby do "zera".
  10. albo podkładki (to jest gwint drobnozwojny to nie powinno znacznie oddalić szyny od body) albo kontra z drugiej strony np. tłumikiem - ja tak zrobiłem i całkiem fajnie (moim zdaniem) to wygląda: i wbrew temu co widać nie trzyma się to na montażu eotech-a tylko właśnie na kontrze tłumikiem.
  11. Ja dokładam malutką płytkę drukowaną bo używam rezystorów SMD ale równie dobrze można na pająka :) Z mikro mośkami (takimi jak w picossr) to radziłbym rozwagę bo próbowałem 3x i jarają się pięknie przy najdrobniejszej zacince a czasami nawet wystarczy dłuższy ogień ciągły - dałem sobie spokój tym bardziej że normalny zestaw można swobodnie zawsze gdzieś w replice upchnąć.
  12. 1,5 mm^2 w zupełności wystarczy, ale jak pisał glan_ik - nie zawadzi dać większych jeśli tylko Ci się zmieszczą. Kabel sygnałowy może być naprawdę cieniutki - to nie jest krytyczne. A jeśli dasz AWG16 nic nie szkodzi też wytrzymają ale jak Ci wejdą AWG15 to jeszcze lepiej. Ja miałem obawy bo weszły mi maks 1 mm^2 ale okazało się że też dają radę (M130, silnik h-t, zębatki 1:16)
  13. A możesz podać parametry repliki (sprężyna, przełożenia, silnik). Chciałbym Ci pomóc ale szklaną kulę gdzieś zapodziałem :)
  14. Za połowę tej ceny (myślę o ładowarce z zasilaczem) kupisz redox-a alfa V2 (na rynku można znaleźć komplet za 115-120 zł) a jest to taki sam klon Imax-a jak accucel.
  15. @Beryl Szukam takiej podkładki między dupkę body M4 a nakrętkę prowadnicy kolby. Są takie plastikowe, ale po pierwsze są za wąskie a po drugie - są plastikowe :). Jest to idealne miejsce do umieszczenia mos-fetu dla kabli "na tył" (wtedy mos-fet nie zajmuje miejsca w prowadnicy kolby i można zastosować CTR-kę i batkę w prowadnicy) ale z racji ograniczeń miejsca trzeba go tam "upychać". Jakby była taka podkładka o grubości co najmniej 6 mm to byłoby super. Może być grubsza np. z gniazdami pod "wciśnij kropek" to byłoby idealnie (wtedy nawet +AB może by wlazł :) ). Są takie elementy (np. właśnie z gniazdami pod "wciśnij kropek") na rynku ale właśnie nie mają miejsca na mos- fet przez co dla mnie są bezużyteczne (do tego rozwiązania). Pomyśl czy można by było zrobić "takie cóś" :) z alu. W razie pytań mogę służyć rysunkami poglądowymi.
  16. a co powiesz na to: http://forum.wmasg.pl/topic/156265-bartosz-k-ostrzegam/ sprawa moim zdaniem identyczna, co prawda koleś nie zamieścił innych fotek SWD ale zamiary moim zdaniem obaj mieli takie same - podkolorować faktyczny stan przedmiotu. W przypadku Tomka0117 jakiś napalony świeżak mógł się jednak nabrać na zasadzie: "sprzedajesz to co na zdjęciach (myśląc o HK416)- tak (piszą o wraku) - wszystko sprawne? - tak" kasa leci na konto, towar przychodzi i mamy temat w spornych.
  17. http://wmasg.pl/pl/profil/show/75299 W skrócie: facio "na wabia" wstawił zdjęcie wypasionej HK416, które ukradł innemu właścicielowi HK (ukradł zdjęcie nie replikę - żeby nie było :icon_smile:) natomiast z treści i pozostałych zdjęć wynikało że sprzedaje jakieś padło, które ze zdjęciem "profilowym" nie miało nic wspólnego. Cena była adekwatna do padła, ale jakby ktoś się podniecił zdjęciem głównym to mielibyśmy jatkę w spornych :icon_smile: tu: cache z googla: http://webcache.googleusercontent.com/search?q=cache:_ANLr87RhSQJ:wmasg.pl/pl/consignment/show/659398+&cd=5&hl=pl&ct=clnk&gl=pl
  18. http://wmasg.pl/pl/consignment/show/659398 Dziecko się domyśli oszustwa, ale wrzucam gwoli ścisłości.
  19. To przeczytaj jeszcze raz swoje Dziękuję, staram się przedstawić to jak najprościej - inaczej niektórzy mogliby nie zrozumieć. Ten temat w ogóle nie powinien trafić na to subforum, ale to już nie moja wina
  20. I to jest clue całego problemu. Jak ktoś jest aktywnym operatorem GROM ale zostawia swoje HK416 w jednostce i przychodzi z repliką HK416 boya albo vfc na strzelankę to już nie jest operatorem GROM, tylko Jankiem, Frankiem albo Cichym i asgejem. Koniec, kropka.
  21. może pisał w jakimś edytorze i "znalowe" automatycznie mu przerobiło na "stalowe" :)
  22. Panowie, o ile się nie mylę to jest portal asg i zasady, które obowiązują na naszych spotkaniach dotyczą asg. PASG nie określa jasno co prawda limitów fps, ale w większości środowisk takowe są. Snajper w asg z reguły posługuje się mocną repliką, nawet jeśli nacisk kładzie na precyzję swojego sprzętu a nie na moc sprężyny (co pochwalam) to i tak moc jego repliki znacznie przekracza (zwykle) przyjęte limity w cqb dla asg. Impreza cqb jest zwykle anonsowana jako cqb więc nie rozmawiamy o sytuacji kiedy na imprezie "leśnej" walki w budynkach są EPIZODEM. W związku z tym, snajper - jeśli w ogóle zostanie wpuszczony na teren walki cqb to ma bardzo jasne ograniczenia i do budynku z repliką snajperską NIE WEJDZIE. A jeśli to zignoruje to będzie jego ostatnia aktywność na spotkaniu. Jeśli chce uczestniczyć w walkach wewnątrz/na zewnątrz ale w bezpośredniej bliskości to PRZESTAJE BYĆ SNAJPEREM. Proste i jasne. Natomiast jeśli chcesz sobie ganiać po budynkach z repliką SR25 albo M40 albo nawet M82 ze sprężyną M100 to twoja wolna wola. Może ujmę to inaczej. Podział na repliki snajperskie, szturmowe i wsparcia oraz cqb ze względów bezpieczeństwa na ogół, nie ma nic wspólnego z ich ostrymi odpowiednikami. I tak MP5K ze sprężyną M170 i 600 fps będzie zakwalifikowana jako snajperka ZE WZGLĘDÓW BEZPIECZEŃSTWA ze wszystkimi jej ograniczeniami (zakaz wejścia do budynku, semi itd.) natomiast SR25 z M100 będzie się kwalifikowała jako cqb bez żadnych ograniczeń. Chcesz biegać w budynku z wiosłem - proszę bardzo - twoja wola. Owszem - niektórzy organizatorzy zastrzegają sobie, żeby dla podniesienia realizmu snajperki to były rzeczywiście repliki broni snajperów a nie MP5K z półmetrowym tłumikiem kryjącym "promyka" a repliki wsparcia to np. M249 albo RPK a nie "gieta z drumem" ale to raczej wyjątki niż reguła. Zwykle decyduje moc repliki.
  23. Mogą być najmniejsze dostępne. Akurat tam są bardzo małe prądy. czyli może być 1/8W np. ten
  24. To nie jest Falludża a ty nie jesteś Chris Kyle, żeby łazić ze swoim M40 po budynkach i wybijać zęby innym graczom. Zapomnij o technikach walki w pomieszczeniach dla snajpera. W asg przy cqb albo jesteś snajperem i trzymasz się daaaaaaaaleko od budynku, albo przestajesz nim być wchodząc do pomieszczeń. Taki jest przynajmniej pogląd większości ludzi z jakimi się stykałem na imprezach asg.
  25. Tak jest. Kampienie. Jedyną dopuszczalną techniką typowo dla snajpera z jaką spotkałem się na imprezach cqb jakich byłem uczestnikiem to kampienie w odległości ok. 40 metrów od budynku i ściąganie przeciwników pojawiających się w oknach lub na zewnątrz budynku. Jeśli snajper chciał podejść bliżej to zostawiał replikę snajperską w miejscu kampienia (żeby go nie "korciło") i stawał się normalnym szturmanem (i w takiej sytuacji posługiwał się tylko boczną, albo jeśli miał - to repliką do cqb - czyli słabą).
×
×
  • Create New...