No i masz babo placek :roll:
Na ostatniej strzelance miałem problem z moją "empepiątką". Co jakiś czas zamiast strzału replika tak jakby kaszlała (nie chodzi o strzał na pusto, ona się jakby zapychała), powtarzało się to przez kilka strzałów, aż wreszcie wypluwała ona kulkę i czasami dodatkowo strzępy innych kulek...i to jest pierwszy problem, a teraz cz. 2:
Rozłożyłem gearbox w przekonaniu, że może coś w środku się "zmieliło", ale po rozłożeniu okazało się raczej dobrze. Potem złożyłem gearbox, ale trochę ciężko wchodził, tak jakby coś przeszkadzało, ale nie mogłem zlokalizować przyczyny - wszystkie elementy zdawały się być na swoich miejscach. No ok, jakoś skręciłem, leciutko na siłę, ale było ok. Złożyłem całość, podpiąłem pod baterię i znowu klops, zębatki wogóle nie chca się ruszyć. Słychać takie pyknięcie, jakby chciały a nie mogły. Nie chcę znowu rozbierać całości, nim nie dowiem się co może być przyczyną obu problemów.
Używam kulek Excel 0.25, zdają się wporządku.
Bateria była naładowana.
Ktoś zna odpowiedzi na moje problemy?