Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Xie

Zasłużony
  • Posts

    490
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Xie

  1. jup.... zaraz się tym zajmę ;) Model:CCE Kraj pochodzenia:Francja Kamuflaż (tudzież jego brak): zielono-brązowo-beżowe duże plamy Opis: Spodnie i bluza. Spodnie: wysoki stan, dopasowane, posiadają dwie kieszenie przednie oraz dwie boczne udowe. Nogawki stosunkowo krótkie najlepiej pasują do mundurowych butów francuskich (Dzikki na zdjęciu poniżej - buty są wysokie). Nogawki zakończone są ściągaczem z gumką. Bulza: u dołu zakończona ściągaczem, posiada dwie kieszenie na piersiach zapinane ekspresem. Może być zapięta wysoko pod szyją, a rozpięta tworzy szeroki kołnierz - specjalny kawałek materiału doszyty pod spodem możemy zapiąć aby wypełniał miejsce między dekoltem bluzy a szyją (wizualnie imituje koszulkę). Dodatki: Kamizelki, hełm... ciekawym elementem jest koszulka bez rękawów, która z przodu wycięta jest w trójkątny dekolt, a po bokach (pod pachą) jest całkiem rozcięta, złączona tylko trzema poziomymi paskami. Taki krój powoduje dużą przewiewność (koszulka: na focie XiE). Równie ciekawe są obcisłe "gejowskie" krótkie spodenki które nosimy pod mundurem (zdjęcia nie będzie, bo nie wiem kto da się namówić by to założyć :wink: ). Uwaga: do munduru można nosić torby Janysport, gdyż (te "plamiaste") szyte są właśnie z materiału w CCE Funkcjonalność:Bardzo wygodny, ale kieszenie pozostawiają trochę do życzenia (mało się mieści). To jeden z niewielu mundurów, które można z czystym sumieniem polecić kobietom - panie wyglądają w nim naprawdę dobrze i zachowują naturane "wiewiórkowate" :wink: kształty... Mężczyźni... no cóż... jak to mawiam "trzeba być naprawdę męskim, żeby na CCE się zdecydować i wyglądać w nim dobrze" (taaa... Dzikki i Alex... coś o tym wiedzą) Materiał: wrażenia: bardzo pozytywne cena: obecnie 60-100 zł za komplet Sklep: allegro zdjęcie poglądowe: Jak widać układ i koloryt plam bywa różny: u mnie więcej ciemnych, u Dzikkiego więcej jasnych-beżowych Poza tym dzikki robi nietoperka./dzikki buty francuskie:
  2. A mi dał nawet papierosa ;) kiedy związane ręce miałam
  3. Ja proponuję tutaj wrzucać linki do zdjęć. Może nawet bez dodatkowych komentarzy - łatwiej będzie bo i temat krótszy. Z mojej strony niedługo fotoski - głownie dość osobiste (portrety bliskich mi osób, ale tez niestety nie wszystkich bliskich) oraz trochę pojazdów. Ze strzelania niewiele - oprócz perełka "ostatni papieros zniewolonego pilota" (Dzikki wyszedłeś BOSKO!) Osobom, którym obiecałam wyślę fotki na płytce - jeśli ktoś jeszcze sobie życzy, poproszę o info. Nie obiecuję że wszystkim, ale zrobię co będę mogła :)
  4. Ja również wróciłam, cała i zdrowa. Niestety musze to napisać: "Borne Sulinowo 2006 = Camo low-cost" (porównanie do camo na podstawie opini uczestników Camo 2005) Od reszty uwag na razie się powstrzymam :F wolę poczytać co inni sądzą. Ale bawiłam się i tak przednio: dzięki bliskim mi ludziom i atmosferze jaką stworzyli uczestnicy. [ Dodano: Nie Sie 20, 2006 4:56 pm ] Acha.... Thor, chyba nie masz zielonego pojęcie o organizowaniu imprez/zlotów itp.... QBS, Ty niestety równiez niewielkie. Proszę Cię QBS - nie radź więcej ludziom jak to robić :( Przykro mi że to mówię.
  5. Mundur: ACU Kraj pochodzenia: USA (nowy!) Kamuflaż: dwa odcienie szaro-zielonego (foliage green) i piaskowego (light tan) (na tym zdjęciu koloryt trochę zbyt "niebieski") Opis: Mundur składa się ze spodni i bluzy. Oczywiście pełno również dodatków typu: plecaki, torby, pokrowiec na hełm, czapeczki, kapelusze boonie itd. itp. Bluza jest zapinana na suwak i rzepy, mankiety rękawów ściągane patką z rzepem. Bluza krótsza niż MARPAT i BDU. Wykończona jest stójką zapinaną na rzep. Spodnie ze ściągaczami na dole nogawki, tasiemka zaszytą wokół pasa umożliwia dopasowywanie spodni do użytkownika (bez regulacji rozmiaru w pasie ściągaczem). Mam wrażenie że kieszenie są ewolucją marpatowych: 2 na piersiach ukośne (o dużo większym skosie niż MARPAT, a do tego zapinane na jedną długą iwąską taśmę rzepa), 2 na ramionach (ale zapinane na rzep), na lewym przedramieniu długie kieszonki na długopisy, w spodniach kieszenie z przodu, z tyłu i ukośne kieszenie na udach (...ułatwiające sięganie do nich, wyposażone w ściągacz tzw. shock cord regulowany zaciskiem. Oprócz tego kieszenie sązapinane na rzep), dwie kieszenie na łydkach (mniejsze niż na udach). Specjalne wnęki (kieszenie?) na łokciach i kolanach, w które można włożyć ochraniacze (nakolanniki/nałokietniki) z pianki. Boonie PPOPPER: standardowe, różne rozmiary Boonie TRU-SPEC: występuje w jednym tylko rozmiarze "one size fits all" :wink: i dopasowujemy je ściągając tasiemką. Poza tym duże rondo... a materiał podszyty folią (folia między dwoma warstwami materiału) Mundur kupujemy z naszytym rzepem w miejscach oznaczeń. Materiał:ripstop: 50% bawełny, 50% nylon Cienki, lekko śliski Funkcjonalność: Kamuflaż ciężko wykorzystać w naszych warunkach. Może do terenów miejskich - gruzowisk. Ale świetnie nadaje się do chodzenia na codzień i "lansowania" ( :wink: w końcu to nowość). Wrazenia:Trzeba przyznać że jest niezwykle wygodny - ułożenie kieszeni naprawdę BOMBA. Cena: ok 400-450 PLN (na allegro bywa po 380) Sklep:np.TUTAJ lub allegro Dziękuję Królikowi za pomoc w opisie i cenne uwagi
  6. ajajjajajajajjjjj.... już się boję :wink:
  7. eeee.... Mój Słońca Promyku... Tyrano-QBS mi nie pozwala... ;( ale jak coś to do mnie nie szczelajcie, tylko porwijcie na kebab... mam nadzieję że z normalnego mięsa.....a nie z: :roll:
  8. Kali jeść krowa?khm... khm.. Xie jeść kababa? :D [ Dodano: Pon Sie 07, 2006 9:32 am ] khm.. że co niby robię? :wink:
  9. O Jezuuuuuuu..... aaaaaaaaaaaaaaaaa..........zdecydowanie to niedobór Kebabu.... musimy to nadrobić :wink: Ja sama nie wiem... może się jeszcze łudzę że wśród tych wrednych, obleśnych, niewyżytych samców kryje się jakiś mężczyzna-ideał? :D(tiaaa... już sobie wyobrażam te wasze salwy śmiechu przed ekranami :roll: :wink: ) [ Dodano: Pią Sie 04, 2006 10:55 am ] heh... reszty bredni staram się nie czytać.... tylko wiesz Wraith: masz bład w jednym :wink: wyrazie :P znajdź i popraw :D a wogóle to nie wiem jak możesz używac takich wyrazów na tak przyzwoitym forum :wink:
  10. Artur_m4: zapraszam do "zielonego"... przyjmiemy, przytulimy (w kwestii szczegółów Brymer Cię przytuli :D nie ja ) i będziesz miał okazję się wykazać... a swoją drogą już tłumaczyłam (kilka stron temu) jak to jest z imprezami tego typu... to nie zielone, więc powiem Ci z pełną satysfakcją: POSZUKAJ :D BO TO JUŻ BYŁO :D Dzikki: Ktoś tu jest niewyżyty chyba :wink: hm? No i popieram QBS-a: back to topic... NOW!
  11. Oj widzę Kret że cię ruszyło... no prosze... prosze... nie tylko do prysznica, ale i do kibelka panowie mnie odprowadzą.... jak miło :D a przeciez mogłabym się zgubić :D sama, biedna i po ciemku.. strach się bać :D....Na szczęście gwardia zawsze zwarta usłużna i gotowa...
  12. Czarna 5.11 (w ofercie widnieje jako kamizelka "spodnia" ale sprawdza się również jako wierzchnia) - Beretta/Glock - magazynek zapas. - broń krótka - duperelki (małe "pudełeczko przetrwania") i/lub radio - duża petarda (achtung dł. ok. 20 cm) - nóż (składany) - przymierzam się do dokupienia kieszeni (na np. butelkę z wodą, mag do broni długiej) - kieszenie mocuje się do rzepa na kamizelce w dogodnym miejscu Czarna (bez marki - typowa sztywna policyjna/AT) - magazynki do MP5 - kieszenie na 3 szt. - radio - ew. pojemniczek (typu granat) z kulkami - petardy (najcz. achtung moc 208) - "pudełeczko przetrwania" - butelka z napojem 0,5 - prowiant: batoniki/kanapki - ew. latarka kieszenie są przyszyte na stałe
  13. nie powinno być cm? MP5A5 spokojnie wchodzi do pokrowca na mandolinę (miękki ok. 35-40 zł, rozszedł mi się w 2 miejscach na szwie ale po 3 latach użytkowania), dłuższa wersja MP5 - może pokrowiec na gitarrę?
  14. czystym i nowiusim... taaaa.... to może jakieś kapelusiki "na raz"? :lol: najlepiej takie do zjedzenia, to przy okazji można mniej MRE targac ze sobą :wink:
  15. heh... radzu było w zielonym zapytać (nie zawsze mam czas całe forum przeglądać).... mamy na stanie (po imprezach organizowanych przez KARMA) kilka boonie do sprzedania. Koszt ok. 30-35 zł plus ew. przesyłka, były używane, ale większość wygląda ok.
  16. Hmmm.... no w sumie zazwyczaj wolę podotykać :wink: w zasadzie rozumiecie.. mundurów w szafie mam tyle, że aż szparami wyłażą i wołają "wyciągnij mnie, litości".... ale wciąż czekam na cud jakiś, że kobieta nie będzie w tym wyglądała jak kartofel w worku.... cóż życie.... mogłam się jednak za młodu więcej lalkami bawić :roll: może zobaczę te holenderskie? gdzieś był na forum chyba ranking spodni (czy całych mundurów?) dla kobiet, ale już nie pamiętam co z niego wynikało....
  17. Błaaaa.... znaczy się w tym roku znów się za późno obudziłam :P Ale jak rozumiem te prysznice w jakiejś-tam szkole nadal są? I ktos zna do nich drogę....?
  18. Ciiiii..... bo się wyda :wink: Przecież ja porządna Pani przedszkolanka jestem, to Brymer (łobuz i hulaka :wink: ) w "zielonym" jest "ten zły" :twisted: :lol: Tak tak zbłąkana łowieczko Ty moja... szukam Cię i szukam.... w nocy "beeee beeee" tylko słyszę.... a znaleźć nie mogę....:wink: Tez się stęskniłam. I tez Cynika żałuję (obchlej i świntuch mógłby się uspołecznić trochę ;) )
  19. Poproś sprzedawcę - na pewno Ci pomoże dobrać pasujące. Ja tak zrobiłam, ale miałam innego rodzaju problem: kupiłam podróbke i to kiepskiego typu - jak się okazało juz po jakiś 3 razach użycia w polu kolor zaczał się scierać i powoli wychodzi spod niego biały (sic!) spód....Drugi feler to rodzaj materiału: trochę grubszy i sztywniejszy od oryginału, że o kolorycie nie wspomnę (choć do pewnego rodzaju terenu pasuje) Stąd dołączę się do głosów miłośników kontraktów.... czasammi warto zapłacić więcej :( Karczycho: skąd taka agresja? [ Dodano: Sob Lip 22, 2006 11:09 pm ] p.s. Tony, jeśli Ci zależy, mogę Ci podać nick sprzedawcy z allegro. Współpracę zaliczam do udanych, ale jak mówiłam towar się spiera (z nawet sciera). Za całośc (bluza, spodnie, czapka patrolówka) zapłaciłam -coś ze 120 zł (może nawet mniej) ostatnio gadałam z Kthulhu o spodniach FOSTEX-a, podobno dobre i nie spieraja się tak łatwo. Może np. ta aukcja: http://www.allegro.pl/item114750239_bojowk...my_fostex_.html ? Podkreślam ze sprzedawcy nie znam.
  20. oj no... wiem wiem, trochę lipa ;) i tak chyba niezmiennie dla kobiet najlepsze francuzy.... ale może ktos jeszcze się w temacie wypowie?
  21. Się nie mogłam zdecydować gdzie temat umieścić.... bo temat na pograniczu mundur/sklepy Chodzi o aukcję: http://www.allegro.pl/item116499234_bojowk...ory_rozm_s.html Pytania: Jeżeli któraś z Pań używała? (ew. któryś Pan widział na jakiejś Pani?) 1. Wygląd i użytkowanie: jak to sie prezentuje? czy jest wygodne? czy się nie spiera? czy wytrzymałe? itp. 2. Sprzedawca: jakieś uwagi? (może ktoś juz cos od tego człowieka brał) wiem, wiem że to nie jest kontraktowe, ale akurat kontrakty miewam w d...użym pważaniu (nie tylko kontrakt się liczy)
  22. No ja pierniczę. To zróbcie swój zlot :D Kto wam broni :D i w sumie możecie się okrutnie odegrać nie zapraszając ani mnie ani QBS-a :D A teraz będzie mniej zaczepnie.... Zlot jest dobrem organizowanym przez kilka osób, a nie "ogólnopolskim dobrem narodowym". Stąd organizator ma prawo zapraszać tych, którzy mu pasują (patrz alegoria QBSa do zapraszania obcych do własnego domu). Do zlotu mają prawo zaproszone osoby, a nie wszyscy Polacy tylko z racji tego że zlot jest - również dlatego, że robienie zlotu wynika z dobrej woli QBSa a nie np. z polecenia służbowego typu "masz zrobić dla maniaków zlot". Akurat argument kasy do mnie nie przemawia - kasa nie jest wyznacznikiem ani kultury ani braku-buractwa (też zachowanie po alkoholu, granie fair-play itd. itp). A są to również czynniki, które wpływają na dobre samopoczucie innych uczestników zlotu. Teraz odniose się do tekstu Oficera. Dokładnie tak jest... jeżeli jakaś ekipa chce być na zlocie, a jest nowa, to co stoi na przeszkodzie by dała się poznać jakiejś ekipie. Dlaczego np. Ci wojownicy o prawa do zlotu nie pomyślą o znalezieniujakiejś wiuększej grupy w pobliskim mieście i postrzelania się z nimi w któryś weekend? Tylko ich chęci integracji nagle się rodzą, bo usłyszeli o wielkim zlocie w Bornem? Nawet ja, mimo że się strzelam od dawna z przyjemnością jeżdżę po całej Polsce na zaproszenia różnych ekip. Nie musi to być WIELKI ZLOT, wystarczy normalna strzelanka, czy pół-zlot. No i dla mnie Borne to również (wybacz QBS, nie umniejszam wagi zlotu) jedna z wielu okazji postrzelania i spotkania STARYCH DOBRYCH znajomych. Naprawdę - polecić kogoś można, ale jak już się za kogoś ręczy, to myślę że warto go przynajmniej znać :/ żeby np. potem nie było kichy... Poważnie, dajcie się poznać w środowisku airsoftowym, a na pewno spotkamy sie tez i na Bornem... a może i wcześniej na jakiejś zwykłej strzelance?
  23. Wiesz.. przy takiej ilości osób trudno to egzekwować.... ale poczekajmy aż przemówi nasz WILEKI QBS :D oficer: zaproszenia otrzymują osoby znane lub rekomendowane (no i oczywiście pomijam kwestie wieku). Niestety. Za dużo w airsofcie "dziwnytch typków" się kręci.
  24. PO OGLĘDZINACH TERENU, ZA DECYZJĄ QBS-A I PO KONSULTACJI ZE MNĄ I Z ALEXEM; INFORMUJĘ ŻE WSZELKA PIROTECHNIKA JEST ZABRONIONA. STAN TECHNICZNY TERENU (BUDYNKI), A TAKŻE SPRZECIWY UCZESTNIKÓW UNIEMOŻLIWIAJĄ JEJ UŻYCIE. Jedyny wyjątek od tej reguły stanowią osoby wyznaczone, które użyją środków pirotechnicznych z dala od ludzi i wyłącznie dla wprowadzenia klimatu (odgłos, pirotechniczne pokazy). Koniec tematu :F (jak juz ktoś musi coś napisać, poprosze na priv) [ Dodano: Czw Lip 20, 2006 10:34 am ] Hichel: jeszcze słówko do Ciebie, jeśli podniesie się dyskusja przyłączę się do Twojej prośby o wypowiedź medyków. (tym lepiej jeśli znają historie typu: zawalona ściana budynku przy małym "jebut" :roll: ) I ja i Alex mamy doświadczenia z drugiej strony: robione przez naz imprezy integracyjne były wspomagane pirotechniką - w tym wybuchami sięgającymi kilkanaście metrów. Zawsze z dala od ludzi, z zachowaniem wszelkich zasad bezpieczeństwa i przygotowywane przez specjalistów. Ale również podwórkowe historie (a więc nie z naszych imprez, bo znając "podwórkowe" historie zachowaliśmy wzmożoną ostrożność) typu "urwany palec", "popażenia", "2 miesiące w bandażach" również są nam znane... znana nam jest również nonszalancja w kwesti "a to se petardkę pierdykniemy".... :ściana: Ale w sumie i tak budynki w Bornym są jakie są i petardek NIE BĘDZIE
  25. ale leniuchy lubią Brymera:D
×
×
  • Create New...