-
Posts
792 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by wish
-
No i mamy kolejnych chętnych, wśród nich jeden fotograf. Gdy zapłacą kolejni zgłoszeni nie będzie źle. Na ten moment mamy już zapłaconych połowę wymaganego minimum, Oś: 1. Ahmed 2. Wochu 3. Teo Alianci: 1. Wish 2. Matt 3. Mattson 4. Monia 5. Michelle 6. Cortes 7. Domin 8. Kolba 9. Renifer 10. Camper 11. Mati 12. Pit 13. Hunter
-
Miło poinformować, że strona Aliancka rośnie w siłę i powoli zmierza do minimum składu, mamy już 12 zawodnika. Jeśli za w takim tempie ludki będą się zgłaszać będzie nadkomplet ;). Otrzymałem też zgłoszenie od 4 chętnych ze środkowego wybrzeża, czekam jeszcze na wpłatę i będę mógł zapisać 4 niemiaszków. Wszystko idzie ku dobremu. Co nie zmienia faktu, że dalej trzeba rozgłaszać imprezę wśród znajomych do końca miesiąca nie całe 3 tygodnie. W weekend postaram się wybrać w teren i porobić kilka fotek, co by jeszcze ludzi zachęcić i pokombinować nad przerobieniem scenariusza. Oś: 1. Ahmed 2. Wochu 3. Teo Alianci: 1. Wish 2. Matt 3. Mattson 4. Monia 5. Michelle 6. Cortes 7. Domin 8. Kolba 9. Renifer 10. Camper 11. Mati 12. Pit
-
Kolejny dzień kolejni chętni. Tylko coś niemcy nie potrafią się zorganizować. Aliantów mamy już 11 więc prawie połowa składu. Oby tak dalej. Oś: 1. Ahmed 2. Wochu 3. Teo Alianci: 1. Wish 2. Matt 3. Mattson 4. Monia 5. Michelle 6. Cortes 7. Domin 8. Kolba 9. Renifer 10. Camper 11. Mati
-
Na terenie rozgrywki znajduje się kilka mniejszych/większych budynków(bez okien), nie wiem jak ze szczelnością sufitu, ale chyba w miarę ok, więc w razie co można tam przekimać. Spanie w namiotach a przy dobrej pogodzie pod chmurką. Wpisy na listę proszę zostawić mi, notuję tylko tych, którzy zapłacili. Na ten moment wygląda to tak: Oś: 1. Ahmed 2. Wochu 3. Teo Alianci: 1. Wish 2. Matt 3. Mattson 4. Monia 5. Michelle 6. Cortes 7. Domin 8. Kolba 9. Renifer
-
Miło mi poinformować, że pojawiły się kolejne wpłaty. Oficjalnie mamy 1:3 składu i 3 tygodnie na zebranie reszty. Jestem pełen optymizmu, że wszystko się uda i spotkamy się na Sycylii. Zapisani: Oś: 1. Ahmed 2. Wochu 3. Teo Alianci: 1. Wish 2. Matt 3. Mattson 4. Monia 5. Michelle 6. Cortes 7. Domin 8. Kolba 9. Renifer
-
No proszę, jeden post wystarczył i zgłosili się kolejni chętni, czekamy jeszcze na wpłaty i będzie +4 Do aliantów, więc prawie połowa, a do wymaganego minimum zostanie tylko 19 osób. Teraz trzeba czekać na zgłoszenia chętnych po ciemnej stronie mocy. W.
-
Jesteśmy po kolejnej rozmowie z właścicielem terenu, prosiliśmy go o załatwienie pewnych spraw w nadleśnictwie, jednak niestety nie udało mu się to. Chcieliśmy uzyskać zgodę na drobne ingerencje w teren- fox hole i inne umocnienia. Jedyne co uda mu się załatwić to worki, z których możemy stworzyć ewentualne "okopy". Myślę, że po prostu zmienimy lekko scenariusz, lub miejsce z którego będziemy rozpoczynać i też będzie ok. Cały czas zbieramy chętnych, na ten moment mamy opłaconych 10graczy czekamy na jeszcze 23. Termin kiedy musimy zaklepać teren to koniec lipca. Cały czas mam nadzieję, że uda się pozbierać ekipę, bo teren ciekawy. Może kopsnę się w weekend porobić kilka zdjęć, żeby Was zachęcić. Zapisani: Oś: 1. Ahmed 2. Wochu 3. Teo Alianci: 1. Wish 2. Matt 3. Mattson 4. Monia 5. Michelle 6. Cortes 7. Domin
-
Za dużo tych achów i ochów więc żeby nie było za pięknie. Co za ujowy teren, kto to wymyślił, żeby pod taką górę kazać ludziom włazić. Jak można było respy w takich odległościach rozstawić, przecież to nawet na płaskim byłoby za daleko. Poza tym, cały czas jakieś gnoje w zielono sraczkowatych strojach strzelały jakimiś gównianymi białymi kuleczkami. Domek w którym mieszkaliśmy nie miał ogrzewania i bieżącej wody. Do tojtoja za daleko, piwo niby z lodówki a ciepłe, nie było grila tylko jakieś kijowe ognisko. Jak żyć panie orgu, jak żyć. A tak na serio. Dawno się tak nie namęczyłem, takie pozytywne zmęczenie to coś pięknego. Uważam, że to jedna z lepszych gier i jeden z ciekawszych terenów na jakich przyszło mi grać. Choć mogło by jednak być ciut więcej okopów w lesie. To chyba jedyna krytyczna uwaga, ale to i tak detal. Bawiłem się świetnie, towarzystwo po jednej jak i po drugiej stronie dopisało. Alianci powoli, powoli kroczyli pod górę pod ciężkim ogniem nieprzyjaciela. Niemcy pruli do nas z czego tylko mieli skutecznie broniąc się przez całą grę. Całej naszej drużynie należą się wielkie brawa i gratulacje, że nam się chciało. Niemcom i Włochom podziękowania za tak silny opór mimo naszej znacznej przewagi, naprawdę dawaliście rade. Z całej gry najbardziej zapadnie mi pamięci szturm na górę na początku drugiej fazy. Nawet nie wiecie z jaką satysfakcją oglądało się 25 osób z mozołem wspinających się pod górę ramię w ramię, karabin przy karabinie. U wielu było widać, że jest to ogromny wysiłek, ale dalej parli do przodu nie zważając na ból w udach, i brak powietrze w płucach. Uroku i dramatyzmu całej akcji dodały granaty dymne, dzięki którym choć trochę mogliśmy się schować przed Niemcami. COŚ PIĘKNEGO. A już najbardziej epickim momentem podczas tego morderczego podejścia, była sytuacja, gdy hełm po tym jak zleciał mi z głowy i ze znaczną prędkością, stale zresztą rosnącą, zaczął się toczyć w dół (ja to widziałem jeszcze w slow motion). Przerażony (wizją spaceru po niego na dół i znów pod górę) patrzyłem nań jak znikał w sztucznej mgle. Gdy nagle usłyszałem damski głos MAM GO!!!! FOKA dzięki Ci bardzo. Było jeszcze sporo innych momentów, które na pewno jeszcze długo zostaną w pamięci. Jeszcze raz wszystkim dziękuję za przybycie i możliwość zabawy w tak zacnym gronie na tek dobrym terenie. Thompson, liczymy na więcej, ja na pewno przyjadę. Do zobaczenia na następnych akcjach.
-
Eeee to ja rezygnuję, jadę na tamtą, na pewno będzie lepsza. Proszę mnie wykreślić. A tak serio, to ktoś ma świetny pomysł i jeszcze ten termin. Ehhh. Odnośnie radia, stanowcze nie dla współczesnych pmr, jeśli już to stylizowane i o odpowiedniej wadze.
-
Dakota z Poznania z 5 spadakami planuje lądować w piątek ok 19-20.
-
No, ale nie będę kazał się przeszywać chłopakom, którzy mają Polskie naszywki na mundurach. Tak samo sam się nie przeszyję na 82. Łatwiej było napisać tak. Fakt, jest to lekkie naciąganie historii, ale zakładam, że wybaczycie.
-
A co miałem napisać. Batteldresy? Tak lepiej brzmiało.
-
Witamy szanowne grono. W końcu możemy oficjalnie ogłosić kolejną grę ASH w tym sezonie. Po trzech latach przerwy chcemy ponownie zaprosić Was w okolice Poznania. Okazją do spotkania będzie „Operacja Husky”, którą rozegramy w dniach 1-3.09.2017. Miejsce rozgrywki- Mieczewo pod Poznaniem- była baza rakietowa, obecnie Fort Knox - http://fort-knox.pl/ Data: 1-3.09.2017 piątek-niedziela Wiek: 16+ Limity fps: będą Piro: raczej tak no chyba, że za sucho będzie, atestowane Wpisowe: 30zł/os Zgłoszenia: jakub-z@wp.pl, w ciągu 24h odpowiadam podając nr konta. Gdy nie dostałeś maila napisz raz jeszcze. Występować będą: Oś: - Włosi - Niemcy Alianci - Polacy - Brytyjczycy - US Jak zwykle stylizacja obowiązkowa, ale to chyba wszyscy zainteresowani wiedzą. Plan imprezy - Piątek 01.09.17 przyjazd, rozstawianie namiotów. Ok 21 wymarsz na nocną część gry. Planowane zakończenie o 1-2 w nocy. Uczestnicy, którzy przyjadą po wyznaczonej godzinie raczej na teren gry nie wejdą, w tym czasie będą mogli się rozlokować i przygotować posiłek dla walczącej reszty ;) - Sobota 02.09.17 9.30 odprawa, krótkie omówienie zasad i wymarsz na pozycje. O 10.00 rozpoczęcie zmagań. Mniej więcej o godzinie 15-16 planujemy zrobić małą przerwę na posiłek w polu (nie schodzimy na parking), przegrupowanie i przygotowanie pozycji obronnych. O 17.00 ostateczny szturm by każdy mógł wystrzelać ostatnie kulki z magazynków i pozbyć się resztek granatów. Zakończenie rozgrywki planowane na ok 18-19. Potem ognisko integracyjne i kto będzie miał ochotę zostaje na noc na miejscu. - Niedziela 03.09.17 sprzątanie i wyjazd. Nie planujemy gry na niedzielę. Informacje organizacyjne: Gra będzie organizowana na terenie komercyjnym. Za teren musimy uiścić opłatę w wysokości 1000zł dlatego zakładamy minimum 33 graczy, z których każdy wyłoży po 30zł. W przypadku większej ilości chętnych za pozostałą gotówkę zakupimy granaty i inne rekwizyty. Termin wpłat do końca lipca, do tego czasu musimy uzbierać wymagane minimum by zaklepać miejscówkę. Na terenie obozu będzie prąd z agregatu, tylko w pewnych godzinach, tojtoj, miejsce na ognisko i grill. Na bieżąco będziemy informować o nowych udogodnieniach. Samochody zaparkowane będą w bezpiecznej odległości od miejsca rozgrywki. Nie planujemy gry w budynkach, zostawiamy to na następną okazję. Zgłoszenia proszę wysyłać na adres mailowy, w odpowiedzi przyjdzie nr konta na który należy dokonać wpłat. Listę uczestników będę starał się umieszczać na bieżąco. Scenariusz oraz wszelkie informacje dotyczące wymagań są jeszcze dopracowywane więc gdy tylko zostaną ukończone, opublikujemy w najbliższym czasie na forum. W razie dodatkowych pytań proszę pisać. Do zobaczenia na Syclii.
-
Generalnie wiem, że to tylko zabawa i nie robimy nic strasznego, ale wywaliłbym z galerii zdjęcia uśmiechniętych żołnierzy WH na tle cmentarza żydowskiego (tak to może wyglądać) chodzi oczywiście o gwiazdę dawida. Ja tam do tego nic nie mam, ale cholera wie gdzie to może trafić. Zdjęcia 882, 883 i 884. P.S fotograf dzięki za fotki. Czekamy na więcej.
-
A może warto się wpisać na listę NNico ;) witaj po długiej przerwie.
-
No to trzeba było od razu mówić, że to na reko to byśmy z siebie głupków nie robili "cennymi radami" ;). Zdarzyło mi się strzelać z kilku rodzajów broni z blow backiem i w większości z nich o tylko wygląda a nie działa w sensie, że go czuć. Jeśli chcesz mieć bb (pracujący zamek) możesz spróbować to samemu zrobić w elektryku. Kiedyś widziałem tak zrobionego thompsona. Co prawda wymaga ingerencji w GB, ale nie jest to niemożliwe do zrobienia. Ale nawet jak to robisz, magazynek dalej nie będzie robił PINGGG po ostatnim wystrzale. Życzę powodzenia w poszukiwaniach
-
Dla blow backa to kup colta kwc.
-
Daaawno w sklepach go nie widziałem. I nie mówię tu o polskich sprzedawcach. Moim zdaniem strata kasy, no chyba że chcesz go na ścianie powiesić. Lepszy wybór to ICS. Jest jeszcze GG, ale to mocno dyskusyjna konstrukcja. Matt znalazł przed chwilą coś takiego, ale nie znam firmy. Jedyne co się rzuca w oczy to dziwny magazynek. Co na plus to cena. ICS kosztuje ok 400$. Jeśli jakiś sklep zdecyduje się ściągnąć model A&K można się spodziewać ceny w okolicy 1500-1700zł.
-
M70 JG. Mojego springfielda zrobił na BAR10 też od JG. Właśnie zastanawiam się na czym robić mausera.
-
No i to mi się podoba, ledwo jedna impreza się skończyła, a już można planować następną. Patrząc po ilości zapisanych, można zakładać, że impreza się odbędzie. I znów zostaje czyszczenie sprzętu (corcoranów jak po BB jeszcze nie miałem tak uwalonych), prasowanie munduru i smarowanie broni. Już gęba zaczyna się śmiać.
-
No to i ja przyłączę się do podziękowań. Było baaaardzo klimatycznie. Momentami, aż za bardzo ;). Podziękowania w pierwszej kolejności dla organizatorów. Dominik, Cortes, Vlad, głębokie ukłony za wkład w scenariusz i ogólną koncepcję sztuki, której mogliśmy być częścią. Graczom/aktorom za grę aktorską i nie tylko. Było przednio. Jak zwykle kilka udanych akcji, które będzie się długo wspominać. Dominiku, czekamy na kontynuację. Ze swojej strony mogę powiedzieć, że moja postać fabularna mogła zagrać inaczej i myślę, że lepiej, jednak było to mój debiut sceniczny więc wybaczcie niedociągnięcia. Następnym razem się poprawię. Żałuję tylko, że nie udało mi się zrobić fotki z przywódcą państw osi, może następnym razem uda mi się go uchwycić w kadrze lub jeszcze lepiej, po drugiej stronie lufy. Mam nadzieję, że zobaczymy się na Monte Cassino.