Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Maciej0011

Użytkownik
  • Posts

    101
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Maciej0011

  1. Dzięki!
  2. Czy ktoś może mi napisać jaką długość ma dysza w tym MP5?
  3. Wygląda na to że to ten: ta sama komora hop-up i ten sam cylinder. W Specu sprzedawca, z którym oglądałem tego SCAR-a był podobnie jak jak przekonany że to Boyi. Oczywiście do chwili, gdy go wyjeliśmy z pudła.
  4. Dziś będąc w Specshopie miałem okazję obejrzeć tą replikę. Od razu muszę przyznać, iż moje przypuszczenia co do tego iż producentem jest Boyi się nie potwierdziły. Ale od początku: replika jest, zgodnie z opisem, prawie w całości zbudowana z tworzywa sztucznego, niemniej jego jakość jest znakomita. Zarówno komora zamkowa, jak i spustowa z gniazdem magazynka jest masywna, nic się nie rusza, nic nie skrzypi. Waga SCAR-a też sprzyja jak najbardziej pozytywnemu wrażeniu. Przełącznik rodzaju ognia przesuwa się z wyczuwanym oporem oraz 'klikaniem" w jego poszczególnych położeniach. Wykonanie oraz działanie bardzo mi się spodobały. Kolba składa i rozkłada się bez żadnych luzów czy trzasków. Replika ogólnie jest solidnie wykonana. Napisy "firmowe" mimo że tylko namalowane wyglądają estetycznie. Po odciągnięciu dźwigni przeładowania ukazuje się nam metalowa komora hop-up z czarnym plastikowym pokrętłem regulacji. No i najważniejsze: szkielet gearboxa jest srebrny a cylinder niebieski-ca raczej wyklucza Boya jako producenta. Biorąc pod uwagę cenę, żadnym zaskoczeniem dla mnie nie było to, iż dźwignia zwalniania zespołu ruchomego jest tu tylko atrapą. Na koniec mały zgrzyt: bardzo luźny pin łączący przednią cześć komory spustowej z łożem. Po obróceniu repliki od razu wypada z gniazda. Nie wiem czy to przypadłość tylko tego SCAR-a, czy też wada fabryczna, warto jednak o tym pamiętać i zabezpieczyć jakoś ten nieszczęsną cześć. Niestety nie miałem okazji postrzelać z tej repliki, niemniej jeśli strzela ona tak dobrze jak wygląda, to albo Boyi obniży cenę swoich SCAR-ów o połowę, albo może powoli zamykać ich linie produkcyjną.
  5. Po pierwsze: repliki SCAR-a Boya poużywałem jakiś czas dawno temu, bodaj w 2009 roku. Od tego czasu mogło się wiele zmienić w doborze materiałów użytych do jej produkcji. Ale skoro napisałeś, że nie miałem tej repliki w rękach, to nie będzie że nie miałem. Po drugie: mam zwyczaj czytać wszytko dokładnie i ze zrozumieniem-taki zawód. Również zauważyłem zdanie"Sposób wykorzystania materiałów odwzorowuje konstrukcję pierwowzoru" Jak jest na prawdę wie pewnie tylko Gunfire. Po trzecie: porzuć ten protekcjonalny ton, bo bycie adminem zobowiązuje. Po czwarte: dzięki Twojej urażonej dumie Pana Wszystkowiedzącego w tym temacie jest już dziewięć postów, a dalej nie wiadomo kto jest producentem tej repliki. Może faktycznie jest to G&G, jeśli tak, to za tą cenę tylko brać. Niestety są to ciągle przypuszczenia Patrząc na te zdjęcia http://www.specshop....SCAR-L_-_200932 przyznaję, że sam już nie wiem kto to wyprodukował. Może Boyi, a może G&G -jutro lub w sobotę pojadę do Specshopu i zbadam to cudo.
  6. W sumie to nic, poza tym iż właśnie tam piszą, praktycznie cała replika jest z tworzywa sztucznego: "Replika karabinu SC-01 jest wykonana z tworzywa oraz elementów metalowych. Z metalu - a dokładniej z aluminium obrabianego na maszynie numerycznej CNC - wykonano szyny RIS, przyrządy celownicze, magazynek, lufę oraz niektóre elementy korpusu. Z tworzywa natomiast wykonano korpus repliki oraz składaną kolbę. " Ale tu nie zamierzam się kłócić, nie zawsze muszę mieć rację....
  7. http://gunfire.pl/product-pol-1152191234-Replika-karabinu-automatycznego-SC-01-BLACK.html
  8. Cena sugeruje, że jest to raczej Boyi. ale i tak wychodzi dość tanio (jak na replikę z oryginalnym oznaczeniami FN Herstal) -w Specshopie są po 679 zł. ...
  9. Posiadam dwa komplety mundurowe tej firmy: ATC FG i HLD. Jakością szycia to dupy nie urywa, zresztą cena tą jakość dobrze odzwierciedla. Pod tym względem są nieco gorsze od Helikona. Jeśli chodzi to trwałość barw, to mój ATC FG przeszedł jak na razie dwa prania w pralce i jest jak nowy. Tu jednak zaznaczam, że do prania używam nienieckiego płynu do prania czarnych tkanin, i ten patent świetnie się sprawdza.Na niedzielne strzelanki jest to dobry wybór, ale jeśli szukasz czegoś na bardziej ambitne imprezy, to możesz się zawieźć-szwy mogą nie wytrzymać.
  10. Z tego co tu piszą http://www.opisybroni.republika.pl/MP7.html wynika, iż MP7 ma komorę zamkową z tworzywa sztucznego. Zastanawiam się więc co tam metalowego dołożył Well w tym "nowym" modelu.
  11. Maciej0011

    cm.522

    Coś mi się wydaje, że są to znane już wcześniej repliki występujące pod nazwa Spartac...
  12. Czy gearboxy w Scorpionach (Well i JG)są takie same jak w MP7?
  13. Przyłączam się do zapytania kolegi, tym bardziej że na alledrogo chodzą po 267,oo zł.
  14. Czy ktoś posiada tą replikę : http://gunfire.pl/product-pol-1152203101-Replika-strzelby-870-Tactical.html ? Warto ją kupić?
  15. Faktycznie mało tego zielonego, ale na zbliżeniach wygląda całkiem fajnie - tu akurat można odnieść wrażenie, że tej zieleni jest wiecej.
  16. Mam taki komplecik: całkiem fajny. Niestety nie posiadam oryginalnego MTP, natomiast mogłem go porównać z MC (Miwo Lubliniec) i Suezem (Kama)-produkt Helikona jest wyraźnie ciemniejszy. Biorąc pod uwagę ceny, to zdecydowanie radzę jednak poszukać oryginalnego MTP .
  17. Właśnie przyszedł do mnie ten komplecik: http://gunfire.pl/product-pol-1152198997-Komplet-mundurowy-typu-ACU-ATC-FG.html. Biorąc pod uwagę raczej śmieszną cenę nie jest żle, kolorki są wyraźne, nie wyblakłe, Bluza całkiem wygodna, trochę gorzej ze spodniami-trochę dziwny krój, a może po prostu ja jestem trochę nieforemny :icon_razz2: . Materiał faktycznie wart ceny-szału nie ma i raczej się nie spodziewam jakiejś rewelacyjnej trwałości. Mundur kupiłem z ciekawości skuszony niską ceną (139,69 zł z darmową dostawą). Na tą chwilę uważam że nie zawiodłem się-jeśli promocje się dalej utrzymają to być może się skuszę na ATC-AU. wychodzi jeszcze taniej. W najbliszym czasie wybiorę się do lasu i porobię trochę zdjęć. Sam jestem ciekawy efektu, zwłaszcza z kamizelką w oliwce. Biorąc pod uwagę fakt, iż nie jest to towar z górnej półki, daruję więc sobie jego porównanie z MC Miwo czy Suezem z Kamy. Po prostu nie ta liga :icon_razz2:
  18. Jak w temacie: czy ten gearbox (specna Arms) ... będzie pasował do tej repliki http://gunfire.pl/pr...u-BI-5381M.html ?
  19. Czyli cena nie kłamie :icon_lol: .
  20. http://armyworld.pl/product-pol-3144-Plecak-Wojskowy-Polski-Zasobnik-Zolnierski-WZ-97-Oryginal-Nowy-PL-Camo.html Jest to coś warte?
  21. Odkopuję temat: MP7 od Well-a pojawiły się na Zbrojowni. Cena 255,00 zł. Pytanie do tych co mają lub mieli: 1/Warto? 2/Nie posypie się po 2-3 tys. kulek? 3/Jak wygląda sprawa ze skutecznym zasięgiem-220 fps to nie zbyt wiele...
  22. Pytanie: który z tych gearboxów będzie lepszy do M4 JG III gen. (korpus z abs-u)? 1/ Boyi: http://taktyczny.com/gearboxy-i-ich-czeci/szkielety-i-kompletne-gearboxy/product-1566.html 2/ A&K: http://taktyczny.com/gearboxy-i-ich-czeci/szkielety-i-kompletne-gearboxy/product-1520.html
  23. Maciej0011

    G36 [JG]

    Mam pytanie: który z dostepnych adapterów do magazynków M4/M16 polecacie? Czy ktoś posiada adapter P&J? Jeśli tak, to jak się on sprawuje?
  24. Maciej0011

    G36 ACM

    Ponieważ niedawno trafiła do mnie "na serwis" replika G36c ACM, postanowiłem ją możliwie dokładnie ją opisać i odkopać temat. Opisywana tu Gieta jest własnością kolegi z teamu, kupił ją po okazyjnej cenie stając się tym samym trzecim jej właścicielem. Na różnych forach internetowych można przeczytać wiele wypowiedzi jakoby była to dobrze znana produkcja JG, tyle że wydana pod inną firmą. Otóż już pobieżne oględziny pokazują, że jest to inny produkt, zapewne wzorowany na G36 JG, niemniej w pewnych szczegółach konstrukcyjnych różniący się od pierwowzoru. W zasadzie można by napisać, że ze względu na fakt, iż G36C JG jest kopią Tokyo Marui a G366C ACM jest kopią JG, mamy do czynienia ze swego rodzaju podróbą podróby. Już nie raz Chińczycy pokazali, że potrafią kopiować nie tylko markowe produkty, ale też ich mniej lub bardziej udane ich kopie. Tak też jest w tym przypadku. Zewnętrznie replika nie powala, jakość tworzywa użytego do odlewów komory zamkowej, chwytu przedniego czy kolby jest zbliżona do produktu JG starszych serii. Całość jest nieco zbyt błyszcząca, na szczęście poszczególne elementy są nieźle spasowane - nie ma jakiś większych luzów, no i nic nie trzeszczy. Gniazdo magazynka jest już montowane na pin, jak w nowszych seriach JG. Po bliższych oględzinach rzuca sie w oczy pewne uproszczenie przełącznika rodzaju ognia: w G36 JG przesuwa się on z charakterystycznym kliknięciem, tutaj producent najwyraźniej darował sobie ten szczegół i uprościł jego konstrukcję. Niestety oprócz braku tego miłego dla ucha dźwięku, ma on inne poważne wady: przede wszystkim dość duży luz, co powoduje iż trudno bez patrzenia na oznaczenia trybu ognia przełączyć dźwignię we właściwe położenie, dodatkowo ta nieprzyjemna właściwość powoduje samoczynne przestawianie się przełącznika w czasie intensywnego strzelania z położenia :"ogień ciągły" na "ogień pojedyńczy". Da się co prawda nad tym zapanować, ale jest to niewątpliwie dość istotna wada obniżająca własności użytkowe. Reszta jest całkiem nieźle wykonana, i nie odstaje znacząco od G36C JG. Przejdźmy teraz do wnętrza: Tu na szczęście bez niespodzianek, mamy standardowy gearbox wersji trzeciej, nie różni się z zewnątrz znacząco od gb JG. W opisywanej replice lepił się od smaru. Po jego otwarciu ukazał się taki tragiczny widok: Z uzyskanych informacji wynika, iż wcześniej żaden z poprzednich posiadaczy gerarboxa nie otwierał, co niestety wystawia jak najgorszą opinię producentowi-niby od przybytku głowa nie boli, ale z drugiej strony co za dużo, to nie zdrowo. Gearbox na 6mm kawałki plastiku, które można od biedy nazwać łożyskami, są tak ciasno spasowane, że trzeba je na siłę wbijać w przeznaczne dla nich otwory w szkielecie gb. Dobre wrażenie z kolei robi prowadnica sprężyny, co prawda plastikowa i bez łożyskowania, ale wykonana solidniej, dużo lepiej niż ta z JG. Nie da się niestety tego samego powiedzieć o tłoku, który mimo stosunkowo niewielkiego "przebiegu" repliki nosił już oznaki zużycia. Co prawda tragedii nie było, ale też dobrego wrażenia ta część swoją jakością wykonania nie zrobiła... Z kolei zapadka przeciwpowrotna jest osadzona pewnie, bez zbędnych luzów, co bardzo ułatwia złożenie gearboxa. Szczytem wszystkiego jest jednak sposób osadzenia sprężynki przy zespole spustu: otwór do jej zamocowania na kształt trójkąta zamiast koła, co powoduje istne męki podczas składania gearobxa. Jest to na tyle irytujące, że po takiej operacji nie chce się mieć już nic do czynienia z tym produktem. Podsumowując: replika G36C ACM wydaje się być nieco uproszczoną wersją G36C JG, biorąc jednak pod uwagę owe uproszczenia oraz różnicę w cenie, moim zdaniem nie jest warto jej kupować. Zdecydowanie lepszym wyjściem jest kupno sprawdzonej repliki G36 JG.
×
×
  • Create New...