Ja tam na razie sobie grałem parę godzin dzisiaj znowu i już jakoś da się przeżyć grafikę. Tylko żeby cokolwiek odblokować do broni to jest porażka. Muszę grać Gromowcem z tłumikiem badziewnym,ta mapka w "dżungli" to niezła porażka. Ściany tekstur,w dodatku jeden resp jest taki,że nie można wyjść nigdzie,tylko poruszać się jedną ścieżką (i wyjść za zasieki na tej drodze). Spodziewałem się jakiegoś systemu zniszczeń (w końcu Frostbite 2),a tutaj nic. Przeciwnicy chowają się za deskami,krzakami i są nie do zabicia. No i granaty wydają mi się trochę za mocne. Jak dla mnie to wygląda to jak jakiś nowszy CS (i tak samo mi się w to gra).
Gdzie zamawiałeś swoją grę Arafat? Ja zamówiłem na gram.pl i dostałem 23ego już. Może jak ściągnę nowe sterowniki do grafy to będzie to lepiej wyglądać (chociaż pewnie nie ma takiej opcji :D). Ogólnie to czuję się nieźle oszukany,gdyby MP wyglądał jak SP to byłoby bardzo dobrze,a tak jest mizernie.