recon01
Użytkownik-
Posts
363 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by recon01
-
Choć ruchu i poruszenia nie ma zbyt wielkiego może zdołam "zagęścić atmosferę". Dzisiaj odwiedziłem dwa sklepy oferujące w swoim asortymencie akcesoria mundurowe oraz wyposażenie głównie firm Helikon-Tex i Miwo Military, krótkie rozmowy były powiązane z propozycją udziału w Wiosennym Bazarze, wzbudziłem zainteresowanie i uzyskałem odpowiedź, że prawdopodobnie sklepy wystawią swoje "kramiki". W zamian za możliwość udziału przekażą drobne elementy wyposażenia lub umundurowania na nagrody do wykorzystania podczas tegorocznej trzeciej edycji Weekendu Zwiadowców. Jeszcze raz zapraszam wszystkich 17-go marca. Recon
-
Informacje w temacie można uzyskać również tutaj http://www.facebook.com/events/331039676933659/ Nie ustrzegłem się pominięcia ważnej informacji. Dokonując wpłaty składki w tytule przelewu należy umieścić imię i nazwisko uczestnika (bądź uczestników) oraz dopisek Wiosenny Bazar. Pozdro.
-
Cześć, czołem. Zapewne zimą każdy z maniaków zweryfikował własne potrzeby sprzętowe wiemy, czego mamy za dużo, czego za mało, a co chcielibyśmy zmienić lub, czego się pozbyć. Kolejna akcja, z którą Recon wychodzi w świat ma nazwę „Wiosenny Bazar” a jej cel, to ułatwienie nabycia lub zbycia posiadanego wyposażenia taktycznego, sprzętu, replik i innych gadżetów. Zapraszam wszystkich zainteresowanych do Międzyrzecza 17-go marca w godz. 0900 – 1500, bazar rozwijamy korzystając z gościny Klubu Garnizonowego. Pod uwagę brane są dwie opcje organizacyjne pierwsza i podstawowa, to przedsięwzięcie na wolnym powietrzu w rejonie Klubu Garnizonowego, druga awaryjna organizacja przedsięwzięcia w budynku Klubu. Opcja druga brana pod uwagę jedynie w wypadku niesprzyjających warunków atmosferycznych. Dodatkowo zorganizowana zostanie strzelnica dla ewentualnego przetestowania sprzętu. Zgodnie z założeniem, jakie sobie narzuciłem każda impreza organizowana przeze mnie i osoby ze mną współpracujące ma na celu wsparcie głównego dorocznego przedsięwzięcia, jakim jest „Weekend Zwiadowców”, co skutkować winno ograniczeniem kosztów dla jego uczestników. Zatem składka na „Wiosenny Bazar” wynosi 10zł od każdej osoby wchodzącej na teren niezależnie od tego czy jest sprzedającym, kupującym, wymieniającym, czy też po prostu gapiem. Wiosenny Bazar jest inicjatywą całkowicie prywatną, której przyświeca idea Non Profit ukierunkowana na rozwój sportu i rekreacji o charakterze militarnym oraz paramilitarnym na Ziemi Międzyrzeckiej. Podstawowe informacje organizacyjne. Cel: umożliwienie zbycia, nabycia lub wymiany sprzętu i wyposażenia. Miejsce: Klub Garnizonowy w Międzyrzeczu. Data/Czas: 17.03.2012 / godz. 0900 – 1400 Organizator: Recon, Green Forest Team Składka: 10zł od osoby. Kwota w pierwszej kolejności przeznaczona jest na zabezpieczenie Wiosennego Bazaru, w drugiej kolejności na wsparcie przedsięwzięcia pn. Weekend Zwiadowców. Wstęp na teren imprezy otrzymają jedynie osoby posiadające potwierdzenie przekazania składki i figurujące na liście uczestników. Organizator zobowiązuje się do osobistego potwierdzenia droga elektroniczną wpływu składki oraz wydania w dniu imprezy karnetu uprawniającego do przebywania na jej terenie. Z uwagi na konieczność wcześniejszego zakupu i zorganizowania zabezpieczenia nie przewidujemy możliwości pobierania składek na miejscu. Zabezpieczenie: strzelnica, tarcze, 6mm BB, podstawowe narzędzia, kawa, herbata, kubki jednorazowe. Uczestnicy przybywający w celu zbycia wyposażenia winni posiadać akcesoria umożliwiające jego ekspozycję (najlepiej sprawdzi się pałatka lub plandeka). Regulamin imprezy. 1. Impreza pn. Wiosenny Bazar organizowana jest, jako prywatna inicjatywa Non Profit ukierunkowana na rozwój sportu i rekreacji o charakterze militarnym oraz paramilitarnym, a także swoista promocja rekonstrukcji militarnej, airsoftu oraz gier terenowych typu milsim i larp. 2. Organizator do pełnego udziału w imprezie dopuszcza jedynie osoby pełnoletnie, wcześniej zarejestrowane drogą internetową wyrażające chęć zbycia, nabycia bądź wymiany własnego sprzętu i wyposażenia bez możliwości handlu detalicznego lub hurtowego. Możliwy jest udział osób nieletnich jednak bez możliwości dostępu do zbycia lub nabycia replik. 3. Organizator może zaproponować udział w imprezie sprzedawcy detalicznemu jedynie na drodze negocjacji, której efektem jest uzyskanie nieodpłatnego wsparcia materiałowego dla tej lub innych organizowanych przez niego imprez. 4. Impreza ma charakter zamknięty, a jej uczestnicy muszą legitymować się karnetem wystawionym przez organizatora wraz z dokumentem potwierdzającym tożsamość i pełnoletność uczestnika. Karnet jest równocześnie potwierdzeniem wniesienia składki za uczestnictwo, a jego wydanie nastąpi przed wejściem na teren. 5. Wszelkie sprawy związane z posiadaniem, legalnością oraz zgodnością z obowiązującymi przepisami prawa zbywanych i nabywanych przedmiotów obciążają ich właścicieli. Dotyczy to przede wszystkim wyposażenia „kontraktowego” oraz umundurowania w kamuflażu wz.93. 6. Organizator dopuszcza posiadanie jedynie replik broni palnej oraz wiatrówek o energii poniżej 17 J, co w świetle obowiązujących przepisów czyni je dostępnymi dla osób pełnoletnich bez posiadania zezwolenia. Osoby zbywające repliki proszone są o posiadanie ich dokumentacji lub certyfikacji, a w wypadku braku takowych o posiadanie np. wydruku ze strony producenta lub sklepu, który potwierdzałby moc konkretnej repliki. Impreza zgłoszona zostanie na Policji, zatem posiadanie takowego dokumentu może w pewnych okolicznościach ułatwić kontakt z funkcjonariuszami. 7. Obowiązuje całkowity zakaz posiadania oraz handlu materiałami pirotechnicznymi wszelakiego pochodzenia. 8. W rejonie strzelnicy obowiązuje całkowity zakaz spożywania napojów alkoholowych, a osoby w stosunku, do których zajdzie podejrzenie stanu nietrzeźwości zostaną wyproszone z obiektu. 9. Odpowiedzialność za przedmioty osobiste uczestników oraz wystawione wyposażenie spoczywa na nich samych, impreza nie jest strzeżona ani monitorowana. 10. Logistyka w postaci posiłków leży po stronie uczestników. 11. Organizator w miarę posiadanych środków zobowiązuje się do zapewnienia: - strzelnicy i pola tarczowego - tarcz sportowych oraz wojskowych - punktu technicznego - napojów gorących (kawa i herbata) w ilości nielimitowanej - naczyń jednorazowego użytku - zabezpieczenia sanitarnego 12. Organizator oddaje do dyspozycji na okres od 23.02.2012 do 17.03.2012 prywatny rachunek bankowy, którego stan na dzień 23.02.2012 wynosi 5,35PLN, natomiast stan końcowy rachunku zostanie spisany dnia 17.03.2012 o godz. 2200 będącym jednocześnie dniem przeprowadzenia imprezy. Prawdziwość danych potwierdzona zostanie wydrukami z konta bankowego, a uczestnikom przysługuje prawo do wglądu w historię dokonywanych operacji w podanym wyżej okresie udostępnienia rachunku. 13. Dane do przekazania składki na organizację imprezy: Jacek Klimanek Kalsko 58A/1, 66-300 Międzyrzecz rachunek PKO BP S.A nr 86 1020 2036 0000 0402 0063 4584 Szczegółowych informacji udzielam na PW lub maila jacek_klimanek@o2.pl Zapraszam do udziału sezon już niedługo. Recon
-
Czołem. Aktualne informacje w temacie Zimowy Azymut. http://www.facebook.com/events/197915710307852/ Pozdrawiam Recon
-
W założeniu jest, że obciążenie to plecak, a to z tego względu, że w plecaku całość bagażu przenoszona jest na plecach, co mimo tego, że obecne plecaki są w miarę wygodne i tak powoduje niedogodność. Jednak przynajmniej na razie nie mam zamiaru tworzyć konkurencji dla "Selekcji" czy innych ekstremalnych gier terenowych zatem biorę pod uwagę modyfikację wymagań. Nie ma problemu jeżeli ktoś przyjedzie i postawi na wadze np. kamizelkę, replikę i mały plecak szturmowy ważne żeby w sumie było te 20kg. UWAGA - link do mapki z marszrutą i kilka dodatkowych informacji. http://hostuje.net/f...52e759acac62bb1 Niewiele, bo jedenaście dni zostało do imprezy, a równy tydzień na dokonanie rejestracji. Wszystkich chętnych zapraszam na stronę http://greenforest.d...d=5&thread_id=4 gdzie umieściłem dokładne informacje dotyczące rejestracji. Bez względu na ilość chętnych impreza się odbędzie, a jedyną modyfikację jaką wprowadzam w wypadku niskiej frekwencji (do 10 osób) to zarówno start jak i meta w tym samym miejscu czyli Green Forest (Folwark Helena). Tam też przed wyjściem jak i po powrocie można będzie napić się czegoś gorącego. Pozdrawiam i zachęcam do udziału. Recon
-
ZIMOWY AZYMUT Marsz rekreacyjno – wytrzymałościowy 19.02.2012 Termin: 19.02.2012r. Czas: 0900 – 1600 Miejsce: Green Forest (Folwark Helena w Dziubielewie), jez. Lubikowskie Cel: - Podniesienie kondycji marszowej w niedogodnych warunkach pogodowych, - Trening umiejętności orientacji w terenie na podstawie mapy, - Trening taktycznej analizy terenu i obserwacji. Wyposażenie: obowiązkowe: - mundur polowy i nakrycie głowy - obuwie wojskowe lub trekingowe - plecak szturmowy lub transportowy (wymagany ciężar 20kg) - 1,5 litra wody na osobę - busola lub kompas Wyposażenie dodatkowe (nie wymagane): - kurtka lub zestaw odzieży witaro i wodoodpornej - ocieplacz - bielizna termoaktywna - druga para skarpet - posiłek suchy lub wojskowa racja żywnościowa Przebieg imprezy: 0800 – 0900 – przybycie oraz rejestracja uczestników 0915 – 1000 – start 1000 – 1500 – wykonywanie marszu 1500 +/- 15min – dotarcie do mety ostatniego zespołu 1530 – 1600 – zakończenie imprezy, ciepły posiłek (kiełbasa z grilla, chleb, herbata) Podstawowe zasady: Impreza ma na celu sprawdzenie i podniesienie kondycji marszowej uczestników oraz podniesienie umiejętności czytania mapy, posługiwania się podstawowymi przyrządami do nawigacji oraz kontroli terenu pod kątem możliwości jego wykorzystania przez przeciwnika. Marsz odbywa się zespołowo w etatowych drużynach, zespołach, grupach, uczestnicy indywidualni na czas marszu łączeni będą w kilkuosobowe zespoły. Przed wyruszeniem na trasę odbędzie się ważenie plecaków (20kg z tolerancją do 0,5kg) organizatora nie interesuje zawartość plecaka, lecz jego waga. Uczestnicy posiadający plecaki lżejsze poproszeni zostaną o ich dociążenie natomiast uczestnicy z plecakami cięższymi mogą je odciążyć lub dla własnej satysfakcji ruszyć w drogę z takim ciężarem. W zależności od frekwencji start zespołów odbywał się będzie, co 5 lub 10 minut. Całość trasy zespół pokonuje razem i tylko wspólne ukończenie marszu uznawane jest za wykonanie zadania. Wykonanie marszu zostało zaplanowane w przeświadczeniu, że przynajmniej częściowo warunki atmosferyczne będą niedogodne jednakże nie można przewidzieć, jaka aura będzie rzeczywiście w dniu imprezy. W związku z tym przewidziane zostało kilka wariantów trasy w zależności od warunków. W warunkach najcięższych, czyli śnieg w terenie, opady śniegu oraz porywisty wiatr trasa liczyła będzie ok. 15km. Warunki lżejsze oznaczają wydłużenie trasy. Podjęcie decyzji, co do wytypowania trasy nastąpi dzień przed imprezą podczas jej objazdu. W wypadku znacznej zmiany warunków organizator zastrzega sobie prawo podjęcia decyzji, co do wyboru trasy do godziny przed rozpoczęciem marszu. Start umiejscowiony zostanie przy wjeździe do Green Forest (Helena) natomiast meta w rejonie miejsca biwakowego przy jeziorze. Uczestnicy proszeni są o zgłaszanie się poprzez forum na stronie Green Forest w założonym temacie, termin końcowy przyjęcia zgłoszeń to 15.02.2012, opłata wpisowa wynosi 15zł od osoby (tam też zamieszczę numer konta) i przeznaczona jest na zapewnienie posiłku oraz gorących napojów na mecie. Opis trasy oraz jej przebieg w podstawowym wariancie zamieszczony zostanie na forach WMASG, PJS oraz GREEN FOREST w dniu 01.02.2012. Wtedy też zamieszczę dodatkowe informacje dotyczące „szczegółów taktycznych” imprezy. Zgodnie z założeniem imprezy jest to marsz z pewnymi „dodatkami” niewymagającymi używania replik, zatem ich posiadanie nie jest wymagane, jeżeli natomiast ktoś ma ochotę na przywiezienie repliki i posiadanie jej podczas marszu, aby np. dodać mu klimatu, to jest mile widziane. Zaznaczam jednak, że w trakcie całego marszu replika winna być rozładowana i nieużytkowana.
-
Cześć. Podsumowanie zrobiłem na końcu spotkania zatem teraz mija się to z celem zresztą sami potraficie wyciągać wnioski dzięki temu choćby Wasze grupy istnieją i działają. Cieszę się, że odebraliście ten projekt pozytywnie, bo jest to powód do tego, aby poważnie myśleć o rozwinięciu, a takie opinie zawsze dają mi kopa do przodu. Nie zamierzam zasypywać gruszek w popiele więc kolejny krok, to realizacja następnego punktu z "rozkładu jazdy 2012" jaki sobie wyznaczyłem czyli "Zimowy Azymut" który odbędzie się 19-go lutego 2012. Szczegółową informację zamieszczę na forach we wtorek 24.01. Ps. Rzeczywiście grad pytań i problemów dla dowódcy GGRS była całkiem spory, ale pozytywem jest to, że żadne nie pozostało bez odpowiedzi choć niektóre wzbudzały zrozumiałą polemikę. Recon
-
Cześć, czołem. Na jutrzejsze spotkanie wszystko przygotowane zatem sprawa pod kontrolą. Wszystkich którzy zechcą zabrać i przedstawić jakieś multimedia informuję, że dostępny jest również rzutnik i ekran. Sobota 21.01.2012 godz. 0900 Klub Garnizonowy w Międzyrzeczu.
-
„Dowódca, lider, kolega” Cześć, czołem. Za pięć dni spotykamy się w Międzyrzeczu na organizowanym przeze mnie seminarium, z ostatnich danych wiem, że trochę osób się zapisało, zatem odpadł problem z zasadnością organizacji spotkania. Co, prawda na tłum liczyć nie należy, ale myślę, że aktywną dyskusję będzie można spokojnie podjąć. Celowo nie umieszczałem listy uczestników na forach, ponieważ nie jest to szkolenie, strzelanka czy innego rodzaju spotkanie zachęcające do „wymiany kompozytu”, dlatego też pomyślałem, że zjawią się osoby, którym zależy nie tylko na podniesieniu stopnia adrenaliny i rzeczywiście chcą pogadać. Z pierwszego posta wiecie, jaki jest temat spotkania i właśnie, co do tego słów kilka dodatkowych. Niezależnie od tego jak każdy z Nas traktuje to, czym zajmujemy się w czasie wolnym jedno jest pewne Nasze zainteresowanie, hobby tudzież podnoszenie kwalifikacji ma wszelkie cechy działania zespołowego. Dzielimy się na drużyny, zespoły, teamy i siłą rzeczy tworzymy w nich pewną strukturę czy też hierarchię i o tej właśnie hierarchii warto pogadać. Nie ma, co się łudzić, że wypracujemy złoty środek na sprawne lub sprawniejsze działanie zespołów natomiast warto wymienić się własnymi doświadczeniami w tym względzie, dlatego też proszę abyście przygotowali własne przemyślenia w takich zagadnieniach: 1. Klasyfikacja własnego zespołu pod kątem profilu działalności. 2. Podział zespołu oraz pozytywy i negatywy z tego wynikające. 3. Obowiązki i uprawnienia członków. 4. Wpływ zależności na linii lider – kolega oraz problemy z tym związane. 5. Rozwiązywanie problemów i niejasności w zespole. 6. Współpraca z innymi zespołami, szkolenia, imprezy oraz kwestie z nimi związane. Oczywiście wszystko w granicach dobrowolności. Aby ta dyskusja wypadł ciekawie pomieszałem trochę środowiska i oprócz airsofterów i rekonstruktorów będą przedstawiciele największej w Naszym kraju organizacji paramilitarnej, jaką jest Związek Strzelecki, a także przedstawiciel armii piastujący obecnie stanowisko w dowództwie 11LDKPanc. i zajmujący się również tematyką leadershipu i przywództwa w wojsku. Podsumowując: spotykamy się w Klubie Garnizonowym w Międzyrzeczu o godz. 0900 dnia 21.01.2012, przygotowana będzie lista uczestników, na której wpisujemy swoje przybycie i już na miejscu uiszczamy opłatę 5zł/os. Takie spotkania zawsze lepiej się prowadzi, jeżeli na stole stoi jakiś poczęstunek stąd też konieczny wkład finansowy. Dla osób, które nie wiedzą jak dojechać: http://mapa.targeo.pl/Klub_Garnizonowy,20,15.57594,52.44158
-
Więc myślę, że znajdziemy wspólny mianownik :) Jeszcze raz zapraszam.
-
Spoko. Na chwilę obecną mogę potwierdzić również udział kilku osób z nowosolskiego Strzelca, prezentują wprawdzie inne podejście do tematu, ale mają bogate doświadczenie w kontakcie z MON-em i ustabilizowaną organizację. Zawsze powtarzam, że warto korzystać ze wszelkiego doświadczenia.
-
Nie ma problemu, a już myślałem, że trzeba będzie spotkanie odwołać z powodu braku chętnych :) Zapraszam.
-
Witam. Zgodnie z informacjami zawartymi w temacie "Rozkład jazdy na 2012" ogłaszam, że w terminie 21.01.2012 organizuję spotkanie poświęcone tematyce dowodzenia małymi zespołami. Hobby czy też sposób w jaki spędzamy wolny czas powiązane jest dosyć ściśle z tematyką działania wojska i innych służb mundurowych sami wywodzimy się z różnych środowisk, reprezentujemy różne zawody, ale łączy nas wspólne zainteresowanie. Poczynione przeze mnie obserwacje, a także informacje zebrane tu i ówdzie pozwoliły mi stwierdzić, że nie zawsze dowodzenie czy też przywództwo w zespołach w których działamy przebiega właściwie. Właśnie dlatego wpadłem na pomysł zorganizowania tego seminarium, a w dalszym okresie dwóch imprez ściśle powiązanych z tematem. Bez wymądrzania się, bez udzielania "złotych rad" chciałbym zebrać ludzi którzy mogą coś mądrego i konstruktywnego wnieść w nasze zainteresowania. Wiele osób już od lat siedzi w rekonstrukcji czy airsofcie, wiele organizuje imprezy i szkolenia paramilitarne, jest też szeroka rzesza tych którzy mają za sobą lub są w trakcie służby w formacjach mundurowych jednocześnie działając w środowisku cywilnym myślę, że burza mózgów może przynieść wszystkim korzyści, a zespoły którymi dowodzimy mogą na tym jedynie zyskać. Kolejną sprawą którą jednocześnie możemy załatwić, to poznanie się, zaprezentowanie własnych zespołów, własnych metod na szkolenie i własnych osiągnięć w końcu zawsze to dobrze mieć kontakt pomiędzy sobą choćby po to, aby od czasu do czasu zaprosić się do wspólnego działania. Oczywiście seminarium otwarte jest dla wszystkich chętnych do udziału w nim, większość z nas ma trochę praktyki już za sobą zatem uważam, że każdy wart jest wysłuchania. Szczególnie serdecznie zapraszam przedstawicieli formacji mundurowych ponieważ styk pomiędzy fachowcami "ze służb", a cywilami jest bardzo interesujący często bowiem okazuje się, że to, co wynosi się ze służby nie zawsze okazuje się przydatne do wykorzystania w naszych zajęciach. Miejsce: Klub Garnizonowy w Międzyrzeczu Czas: 0900 - 1400 Data: 21.01.2012 Ubiór: mundur (dla podtrzymania klimatu) Koszt: 5zł (jest fundusz na kawę i herbatę, zbieram na ciasteczka) Zapraszam wszystkich naprawdę serdecznie :) Recon Ps. Szersze informacje i odpowiedzi na pytania w tym samym temacie na forum http://greenforest.dbv.pl
-
Witam wszystkich pasjonatów. Rzutem na taśmę zakończyłem planowanie przedsięwzięć na rok przyszły i nie ukrywam, że mam zamiar je wszystkie zrealizować. Poniżej wyszczególnienie z rozbiciem na terminy oraz krótkim opisem. 21.01.2012 – Seminarium „Dowódca, lider, kolega”. Pod tą nazwą chcę przeprowadzić spotkanie z osobami, które realizując się w działaniach pro i paramilitarnych, rekonstrukcyjnych oraz airsoftowych wychodzą trochę dalej niż krótka strzelanka, leśny podchód czy podstawy cqb. Bazując na doświadczeniach uczestników pragnę, aby z tego spotkania można było wyciągnąć wnioski na przyszłość, wnioski, które być może niektórym osobom pozwolą zrealizować plany we własnych grupach. Generalizując będzie chodziło o wyciągnięcie wspólnego mianownika z naszych doświadczeń i pokuszenie się o stworzenie modelu dowódcy lub stylu dowodzenia. Czy się uda? Zobaczymy. Spotkanie zaplanowane jest w godz. 0900 – 1400 w Międzyrzeckim Klubie Garnizonowym. 19.02.2012 – Marsz terenowy „Zimowy Azymut”. Jednodniowa impreza o charakterze rekreacyjno – wytrzymałościowym. Ostatni Weekend Zwiadowców uzmysłowił mi jak niewiele wiedzy posiadamy z podstaw terenoznawstwa, korzystania z mapy i kompasu, zatem czas na organizację przedsięwzięcia, które pozwoli w sposób zdecydowanie praktyczny nauczyć i zweryfikować wiedzę. Temat nie jest trudny ot kilkanaście kilometrów w zróżnicowanym terenie, w ręku mapa z marszrutą, a na plecach obciążenie, dodatkowo w terenie umieszczonych kilka elementów, które trzeba dokładnie na posiadanej mapie zaznaczyć… i dojść do celu. Impreza jednodniowa w rejonach przyległych do jeziora Lubikowskiego, czas trwania 0900 – 1600. 17.03.2012 – „Wiosenny Bazar” Akcja wymiany i sprzedaży wyposażenia, jakie posiadamy. Każdy z Nas chowa w skrzyni, szafie czy czeluści garażu lub piwnicy elementy, które są mu zbędne. Wystawiamy je na Allegro, korzystamy z komisów na różnych portalach teraz będziemy mogli również przyjechać i pohandlować między sobą. Dla chętnych na sprzedaż lub kupno replik zorganizowana zostanie strzelnica w celu ich sprawdzenia. Miejsce – Międzyrzecki Klub Garnizonowy, czas 0900 - 1400 15.04.2012 – Jednodniowe szkolenie praktyczne „Dowódca, lider, kolega”. Kontynuacja tematyki z seminarium poszerzona o działanie praktyczne. Podstawy taktyki pojedynczego żołnierza oraz szkolenie strzeleckiego. W jednej godzinie jesteśmy instruktorami, a w innej szkolonymi, tematyka realizowana metodą „musztry bojowej”, a wszystko po to żeby kiedyś nikt nie powiedział, o kim innym „dupa, a nie dowódca”. Miejsce – Green Forest, czas 0900 – 1700. 26-27.05.2012 – Dwudniowe szkolenie praktyczne „Dowódca, lider, kolega”. Trzecia część szkolenia dowódczego tym razem dwudniowa w trakcie, której oprócz tematyki realizowanej na obiekcie szkoleniowym czeka wszystkich długie męczenie nóg, wykonanie zadania taktycznego oraz pokonanie „Toru Francuskiego”. Miejsce – Green Forest, strzelnica Kalsko, poligon przykoszarowy 17WBZ. 31.08-02.09.2012 – „Weekend Zwiadowców” Trzecia odsłona imprezy, która już niejednemu dała się we znaki. Szczegółów na razie nie zdradzę, ale jak zwykle będzie niespodzianka. Myślę, że warto przyjechać. Drodzy Koledzy człowiek tylko wtedy wie, że żyje, kiedy realizuje swoje pasje, (choć mój dowódca mawiał, że „jak boli znaczy, że żyje”). Nie mam stuprocentowej gwarancji, że wszystko się uda, ale na pewno zrobię wszystko, aby się udało. Do pomocy zaprzęgam LOK, Gminę i Starostwo Międzyrzecz, Stowarzyszenie Kalsko XXI, JW5700 oraz Folwark Helena (Green Forest). Zapewne każde z przedsięwzięć w większym lub mniejszym stopniu zostanie wsparte pomocą zewnętrzną jednak wszystkich, którzy zaplanują sobie w nich udział proszę o wzięcie pod uwagę, że opłata za uczestnictwo również będzie wymagana. Wymienione przedsięwzięcia zostaną zawsze ogłoszone na forach internetowych WMASG, PJS oraz GREEN FOREST natomiast sprawy związane z rekrutacją uczestników prowadzone będą jedynie na tym ostatnim. Pozdrawiam i zapraszam wkrótce. Recon
-
Z tego, co wiem ASG nie jest oficjalnie uznawany za sport lub dyscyplinę strzelecką choć organizowane są zawody oparte np na zasadach IPSC, bardziej mieści się w okolicach rekreacji. Organizowane zawody (niektóre na przyzwoitym poziomie) nie mieszczą się w określeniach sportu i jako taki nie są traktowane. Jeżeli chodzi o strzelnice, to również nie są określone żadne parametry ich dotyczące, a te które powstają zabezpieczone są w oparciu o zdrowy rozsądek organizatorów. Repliki posiadają energię wylotową poniżej 17J, a to nie plasuje ich w żadnej kategorii broni w rozumieniu obowiązujących aktów prawych.
-
Sponsoring nie zawsze musi mieć wymiar czysto finansowy, od pewnego czasu współdziałam z osobą która jest właścicielem ciekawego terenu i nigdy nie mam problemu z jego wykorzystaniem na potrzeby imprez airsoftowych i militarnych. Wynajęcie takiego obiektu na typową imprezę integracyjną to koszt ok. 1500 zł za sam teren, ja mam to za free. Od czasu do czasu organizuję większą imprezę z której parę złotych idzie np na noclegi czy wyżywienie zapewniane przez właściciela jedyną wymierną korzyścią dla niego jest reklama miejsca. Kolejnym dobrym przykładem jest współpraca z LOK jak zostało napisane wyżej poza tym warto rozejrzeć się u władz lokalnych. Sołectwo w którym mieszkam jest pozytywnie nastawione do asg i imprez paramilitarnych, nigdy nie ma problemu z uzyskaniem pomocy oraz drobnych środków na realizację pasji, ze swojej strony organizuję od czasu do czasu zajęcia strzeleckie dla dzieciaków i tak na zasadzie wzajemności wszystko idzie w dobrym kierunku. Nie zakładaj z góry opcji "bo i po co" stwórz przemyślany plan, pokaż, że coś chcesz zrobić... i do dzieła :)
-
Witam wszystkich. Od pewnego czasu myślałem o stworzeniu małej informacyjnej strony dotyczącej w większości tego, co dzieje się w znanym od pewnego czasu miejscu jakim jest Folwark Helena. Przede wszystkim po ostatnich moich rozmowach z właścicielem tego miejsca doszliśmy do wniosku, że wydzielając folwark do imprez szkoleniowych i militarnych równolegle powinno istnieć miejsce w sieci dotyczące tych właśnie zagadnień, jedno miejsce gdzie można przedstawić założenia do imprezy, zebrać ludzi, a po zakończeniu podsumować i opisać. Stąd mój pomysł na GREEN FOREST. Pozwoli to nie zaśmiecać tematami innych miejsc w sieci, a na portalach podawać jedynie informację o organizowanym przedsięwzięciu i link. Strona podzielona jest przejrzyście na działy w których z czasem przybywać będzie informacji, oprócz tego funkcjonuje galeria i forum. Każdy nowy temat wrzucany przeze mnie lub przez któregoś z użytkowników (do czego zachęcam) na początku zaistnieje jako informacja NEWS z dopiskiem w jakim dziale została umiejscowiona jego całość. Wszystkich zainteresowanych zapraszam do odwiedzenia GREEN FOREST i zarejestrowania się. Pozdrawiam. Recon http://greenforest.dbv.pl
-
Jedną z podstaw działania w terenie to wymienność funkcji jednak należy pamiętać, że jeżeli posiadamy broń wsparcia typu km i wyborowa (parawyborowa), to ich obsługa nie powinna byś angażowana w działanie "na szpicy". Kaemista z racji tego, że dźwiga cięższą jednostkę broni i zajmuje się wsparciem całego zespołu nie może działać jako szperacz (szybko się go pozbędziesz wchodząc w kontakt) poza tym to co dźwiga jest bardziej słyszalne niż sprzęt innych żołnierzy. Strzelec wyborowy niezależnie osłania cały zespół ze skrzydeł i sam wybiera miejsca dla siebie tak aby mieć stały kontakt z dowódcą i jak najlepszy wgląd w teren. Jeżeli chodzi o drogę to taktyka jaką stosowałem osobiście wyglądała w ten sposób, że dwójka szperaczy dawała sygnał do zatrzymania zespołu następnie przystępowali do rozpoznania drogi w obu kierunkach na odległość do 50m w prawo i lewo, po wykonaniu tej czynności wracali w punkt wyjścia i jeden z nich przechodził drogę na drugą stronę i tam zajmował stanowisko dla ubezpieczenia w jego miejsce wpadał dowódca i z drugim szperaczem robili "bramkę" (jeżeli zespół jest mały to bramkuje tylko dowódca) przez którą przepuszczał resztę zespołu dokonując jednocześnie liczenia. Po przejściu drogi miejsca w szyku były zmienione (bo każdy wiedział co ma robić), a dowódca wracał na swoje miejsce.
-
Nie było chyba nikogo kto nie chciałby zjeść psa :)
-
Cześć. W zasadzie trudno nie zgodzić się w Waszymi propozycjami poszerzenia lub zintensyfikowania szkolenia, ale w tym wszystkim trzeba jedno wziąć pod uwagę... czas. W tym roku wydłużyłem szkolenie do trzech dni, ale obawiam się, że na np. pięcio lub siedmiodniowe nie byłoby chętnych choćby z tej przyczyny, że każdy gdzieś pracuje lub uczy się, a to czasem trudno pogodzić. Oczywiście poddaję taki pomysł Waszemu rozważeniu wszakże czasu mamy dużo przed kolejną edycją, dla mnie nie ma problemu w wydłużeniu czasu jej trwania. Scott ma rację "darcie papy" (nie mylić z poniżaniem i uwałaczniem godności) występuje na wszelkich tego typu szkoleniach, a to co było serwowane na WZ nie miało znamion wielkiej intensywności. Było pomiędzy wszystkimi uczestnikami i instruktorami kilka osób po służbie lub w jej trakcie, ja i Scott przeszliśmy ją w bardzo ciekawych jednostkach (choć w różnym czasie) i mówiąc szczerze działanie w stresie było tam permanentne zatem porównując jedno do drugiego WZ jest niedzielną szkółką. Zmiany konwencji imprezy raczej nie ma się co spodziewać zatem wszyscy potencjalni uczestnicy muszą brać pod uwagę wszystkie jej "kwiatki". Recon
-
Witam wszystkich. Za Nami tydzień od zakończenia tegorocznej edycji Weekendu Zwiadowców codziennie czytałem forum jak też zapoznałem się z wszystkimi informacjami jakie otrzymałem na PW i tak jak zapowiedziałem na zbiórce pożegnalnej postaram się odpowiedzieć na Wszystkie Wasze uwagi, rady, wątpliwości. Był to celowy tydzień ciszy z mojej strony po to właśnie aby poznać opinie uczestników. Tak więc przechodzę do uwag przez Was sformułowanych: 1. Określenie stopnie zaawansowania imprezy oraz jeżeli to możliwe dokonanie podziału uczestników na grupy szkoleniowe właśnie pod tym kątem. 2. Uszczegółowienie informacji o profilu imprezy, jej zaawansowaniu oraz możliwych utrudnieniach już w czasie podania wstępnej informacji na forach. 3. Dokonanie podziału na sekcje szkoleniowe oraz adekwatne do tego zorganizowanie ich zakwaterowania. 4. Dokonanie podziału miejsca zakwaterowania na przeznaczone dla kursantów oraz osobne dla organizatorów i instruktorów. 5. Działanie instruktorów w trakcie szkolenia zasadniczego jako doradców i nauczycieli, a nie jako sędziów i obserwatorów. 6. Szerszy dostęp do informacji (wykład, szkolenie, pokaz) w temacie doboru odpowiedniego wyposażenia do działania, pakowanie plecaka, konfiguracja oporządzenia, dobór racji wyżywienia i wody. 7. Położenie większego nacisku na szkolenie z topografii i nawigacji w terenie szczególnie w prawidłowym wyznaczaniu miejsca wg współrzędnych kwadratowych prostych, wyznaczaniu azymutu, marszu wg mapy. 8. Zadbanie o dostępność jak najbardziej aktualnych map. 9. Dostępność napojów z uwzględnieniem pory roku w jakiej szkolenie jest organizowane. 10. Egzekwowanie posłuchu instruktora przez kursantów. Pokrzykiwanie, ponaglanie, upominanie. Odpowiem w takiej samej kolejności. ad.1, ad.2 Prawdę mówiąc nie przewidywałem, że po pierwszej edycji zainteresowanie drugą przerośnie moje oczekiwania, ale z drugiej strony zorganizowanie drugiej w takiej właśnie konwencji jako kontynuacji i poszerzenia umiejętności zrozumiane winno być przeze mnie samo przez się. Teraz z biegiem czasu i nabywania doświadczenia wiem, że trzecia edycja będzie musiała oprzeć się na dwóch filarach: pierwszym czyli sprawdzeniu i przypomnieniu już nabytej wiedzy i drugim czyli nauce nowych zagadnień. Informacja o terminie szkolenia umieszczona na forach będzie musiała być w takim terminie aby możliwe było zebranie informacji o stopniu zaawansowania uczestników i stosownym do niego stworzeniu sekcji szkoleniowych oraz tematyki. Oczywiście wiele zależy też od czasu trwania szkolenia i ogólniej ilości chętnych do jego odbycia. ad.3 Rzeczywiście konieczne jest ustanowienie sekcji szkoleniowych jeszcze w fazie naboru chętnych (pod koniec) i przydzielenie im już ustalonych stref zakwaterowania. Uniknie to chaosu np. przy poderwaniu obozowiska do działań nocnych (w tym roku tego nie uniknęliśmy). Wiąże się to również z określeniem dowódców sekcji. Konieczne będzie również oznakowanie przydzielonych stref. ad4. Wprowadzona zostanie rzeczywista separacja strefy kursantów od strefy instruktorów. Umożliwi to nieskrępowane i w miarę niejawne planowanie kolejnych zajęć czy przeprowadzenie odpraw bez udziału osób postronnych. ad.5 Trudno mi jednoznacznie określić działanie instruktorów w trakcie zajęć (szczególnie dnia drugiego) jako błędne jednak sam zdaję sobie sprawę z tego, że instruktor (a zarazem dubler) nawet jeżeli wyznaczony jest etatowy dowódca winien służyć radą, pomocą i wsparciem zatem na ten element położę nacisk następnym razem. Forma "nie doradzam, nie przeszkadzam, oceniam" przydaje się w trakcie ćwiczenia sprawdzającego, ale nie w trakcie szkolenia. ad.6 Bardzo trafna uwaga i zapewniam, że temat pojawi się na kolejnym WZ. Z tego, co pamiętam nawet w armii pomijany był milczeniem, a jak przyszło co do czego to żołnierz musiał kombinować sam. Nie chodzi o stworzenie patentu, ale o wytyczenie kierunku. ad.7 W całej rozciągłości zgadzam się z tą uwagą i następnym razem postaram się aby nie było nikogo kto w praktyce nie określi swojego miejsca na mapie, nie poda jego współrzędnych czy też nie wyznaczy lub odczyta azymutu na dany punkt. Wprowadzimy też "świętą" zasadę działania bez systemu GPS. ad.8 Mapy to zawsze problem, nawet w armii. Postępujące w szybkim tempie prace leśne i terenowe zdecydowanie wyprzedzają pracę kartografów. Sam od pewnego czasu korzystam z jedynego egzemplarza papierowego jaki mi pozostał i na nim opieram planowanie działania. Nie mniej jednak postaram się do przyszłego roku zaopatrzyć się w coś nowszego i bardziej aktualnego. ad.9 "Jeszcze się taki nie urodził, co by wszystkim dogodził" jednak prawdą jest, że trudno przewidzieć co komu pasuje i ile zejdzie np. kawy, herbaty czy wody. Po WZ-1 zostało 40 litrów wody, teraz był z nią problem, ale została kawa i herbata. Na pewno zwiększę ilość wody na osobę i z tego co zauważyłem będzie to w stosunku 1 do 3, a więc 1/3 gazowanej i 2/3 niegazowanej, teraz było pół na pół i gazowana zeszła dopiero na końcu jak już odczuwalny był brak innej. ad.10 Tutaj stoję w opozycji. Niemal dwudziestoletnie doświadczenie wojskowe nauczyło mnie, że w armii nie ma demokracji jest natomiast rozkaz, polecenie i oczekiwanie jego wykonania. Dobry instruktor nie będzie szczuł i mieszał z błotem, ale musi mieć posłuch, bo inaczej nie osiągnie celu, a więc nie wyszkoli kursanta. Byłem czasem tu, czasem tam, patrzyłem i obserwowałem i nie widziałem scen upokarzających zatem uznaję, że problem nie występuje. Faktem jest, że Scott "darł papę" ale w ogólnie przyjętych normach i nie uważam aby kogoś obraził. Trzeba też zdać sobie sprawę z tego, że wpisuje się to w konwencję takiego szkolenia i nie zamierzam stosować "miękkich" zasad w przyszłości. Mam zatem nadzieję, że tym razem było dobrze, a każdy kto zapisze się na kolejny raz będzie miał świadomość podporządkowania się woli instruktorów i organizatora. Ani przed, ani w trakcie, ani też po imprezie nie usłyszałem (nikt też do mnie nie pisał w tej sprawie) komentarzy w stosunku do ceny jednak jako organizator czuję się w obowiązku wspomnieć o niej słów kilka. Była znacznie wyższa niż rok temu, ale wiązało się to przede wszystkim ze zmianą miejsca szkolenia. Kalsko nie jest złe, ale muszę brać pod uwagę pewne ograniczenia i warunki bezpieczeństwa natomiast folwark niezależność oferuje mi niejako w pakiecie. Poza tym ubiegłoroczna edycja to również pewna kwota na jej organizację jaką udało mi się pozyskać z gminy oraz stowarzyszenia Kalsko XXI. Helena zapewnia mi pełne zabezpieczenie logistyczne po naprawdę niewygórowanej cenie. Jako organizator nie muszę przejmować się miejscem do odpoczynku, przygotowaniem lub przywiezieniem posiłków, zapleczem sanitarnym czy po prostu wielkością terenu do ćwiczeń. Marcin jest wielkim entuzjastą takich imprez i to co policzył sobie za nocleg i wyżywienie jest naprawdę ułamkiem ceny jaką płacą inni. Myślę, że jedyną niedogodnością było nieco hardcorowe podejście do mycia się, ale z przyszłym rokiem sytuacja ulegnie zmianie na lepsze łącznie z zainstalowaniem polowego prysznica. Na zakończenie jeszcze raz dziękuję wszystkim uczestnikom i zapraszam na kolejną edycję. Recon.
-
Miód na moje serce :) Na razie nie będę zabierał głosu, ale zrobię to na pewno jak już zakończę WZ-2... tak, tak dla mnie koniec to sprzątnięcie wszystkiego i pozostawienie terenu takim aby mógł służyć wiernie dalej. A teraz łapcie fotki :) Pozdrawiam. https://picasaweb.google.com/107271903974849552766/WZ2DzienPierwszy?authuser=0&authkey=Gv1sRgCLb1yOTBkvP8fw&feat=directlink https://picasaweb.google.com/107271903974849552766/WZ2DzienDrugi?authuser=0&authkey=Gv1sRgCNjdwuqg2qnFRg&feat=directlink https://picasaweb.google.com/107271903974849552766/WZ2DzienTrzeci?authuser=0&authkey=Gv1sRgCNfh38j8jLvSEg&feat=directlink
-
Linka do rozkładu jazdy busów nie posiadam, ale potwierdzam, że takowy jedzie natomiast jeżeli chodzi o komunikację zastępczą to zamiast szynobusa kursuje autobus w tych samych godzinach. Połączenia szukasz wpisując w ogólnopolskim rozkładzie jazdy PKP kierunek "z Międzyrzecza" "do Poznania". Jeżeli rzeczywiście zajdzie potrzeba odstawienia Was przed końcem zadania głównego to znajdziemy na to sposób. Pozdro.