Dalej nie wiemy co to za mityczna fabryka broni ostrej. Może to Pan Ahmed spod Chińsko-Pakistańskiej granicy? Kybery też są w sumie składakami oksydowanymi na zimno.
Dziwne to trochę, za zwyczaj repliki robione przy wsparciu fabryki ostrej broni trochę więcej kosztują np. Beryl full lans Aresa/FB i Typy Real Sworda. A to kosztuje coś dziwnie za mało.
Jeśli chodzi o następne generacje, kiedy się doczekamy AK-74M, który nie jest przerobionym AKS-74? AK-74M od AKS-74 różni się nie tylko kolbą. Różni się pokrywą zamka, ryglem rury gazowej, tłumikiem oraz montażem elementów na lufie na bulbulatory.
KWC jakoś umiało odwzorować te detale, to tym bardziej dla firmy "produkującej najlepsze repliki AK", mającej "wsparcie fabryki broni" nie powinno być problemem.