Fresh
Użytkownik-
Posts
43 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Fresh
-
Witam właśnie dostałem kuleczki szare guarder 0,4g z milcord.pl. Są dużo twardsze od szarych 0,4g KA! Są również twardsze troszkę od żółtych 0,4 guarder i zielonych 0,36 madbul/guarder(z 2013ego i 2012) W środku brak bąbli a więc poprawa bo w starych żółtych czy zielonych były takie. Kulki szare guarder 0,4g są jaśniejsze od kulek szarych 0,4 KA Po transporcie pocztą nie ma spłaszczeń kulek(zapakowali dwa woreczki w pudełko kartonowe wypełnione folią bąbelkową) Owszem jakieś tam nierówności widać czasem - ale mam nadzieję ,że to znacząco nie wpłynie na lot. Pomiary mikromierzem(przebadałem na szybko z 10 kulek ) pokazują ,że są to kuleczki dokładniju wykonane od starych zielonych 0,36 i o,4g zółtych Guarer. Większość z próby to 5,95> 5,96 jedna na 10 trafiła się 5,94 i również ich jajkowatość jest mniejsza jak starych serii - nowe szare są bardziej kulkowate - odchyły są bo musza być rzędu do 1/100mm Guardery 0,4 szare są zatem ciutę mniejsze od 0,4 g szarych KA. Do kolegi co tez miał problemy z zacinkami powodowanymi przez kulki 04,g KA szare -- sprawdź dyszę czy czasem jej przód nie jest spłaszczony(przez to zamiast "rozpychac" kulki w dwurzędowym magazynku pcha obie do przodu i kaleczy. Przy twardszych idzie oki bo nie są takie miękkie jak szare draże KA - sprawdź też czy dzieje się to przy pełnym magazynkua przy np połowie już jest spoko(przyczyna oczywiście ta sama - kulki) Warto jednak obejrzeć dyszę czy nie spłaszczone czoło i czy magazynek nie ma zrąbanych bocznych szczęk jak to się dzieje często w magazynkach do m24 ca:) bo może i twarde ci kaleczy ale nie zacina się.
-
Być może napisze jakąś bzdurę :icon_smile: ale spróbowałem dosłownie wywietrzyć kulki szare kingarms 0,4g (bo może nie wyschły na tym taiwanie:) i dlatego są aż tak miękkie ). Po wietrzeniu mierzyłem je znów mikromierzem i nie powstawały juz przy pomiarach spłaszczenia jak przed wietrzeniem:). Ciężko mi powiedzieć czy za drugim razem byłem bardziej wypoczęty i miałem większe czucie i delikatność czy kulki rzeczywiście stwardniały odrobinkę. W niedzielę testowaliśmy je trochę z kumplem. Kumpel ładował je szybkoładowarką do magazynka od SVD - odkształcenia od popychacza szybkoładowarki nie powstają. Natomiast ja strzelałem z m24 CA i wystąpił pewien problem - gdy ładowałem do magazynków CA więcej jak 20 kul (jedna przynajmniej seria magazynków do m24 ca ma możliwość załadowania 50 kulek) to kulka znajdująca się niżej w dwurzędowym magazynku była kaleczona przez dyszę i uniemożliwiała ładowanie!!! Powód- kulka jest tak miękka ,że prędzej się zrobi wcięcie na kulce jak da się wcisnąć do magazynka by umożliwić przejście dyszy. Problem ten nie występował u mnie z żadnymi kulkami (guarder/madbull 036 stare , guarder 0,4g żółte. Owszem może to być wina samej dyszy - ponieważ dorabiałem nową głowicę i sam robiłem poprawki dyszy by nie cięła kulek i być może trzeba jeszcze ciut ciut lepiej ją podszlifować by nie kaleczyła tych szarych drażetek. Mam pewne spostrzeżenia na temat lotu kulki ale wiało z różnych kierunków i mocno i wolę się wstrzymać z opiniami jeszcze na chwilę - w każdym razie zacząłem oszczędzać żółte guardery:)
-
Wczoraj kupiłem w Cytadeli te kuleczki - sprzedawca informował ,że mają być dużo lepsze od guarderów poprzednich(mowa o 0,4g) Po wyjęciu ze słoika wyglądają na nieco jaśniejsze. Dobra nowina jest taka ,że po rozłupaniu trzech kulek w żądnej nie znalazłem ani jednego bąbelka :icon_smile:(w guarderach i madbulach starych serii są 3-4 duże bąbliska lub wiele malutkich- w zależności od partii) Zła wiadomość jest taka ,że są o wiele bardziej (przynajmniej ten słoik) miękkie jak guardery i madbule 0,36g zielone (stara seria) zielonych nie ruszymy paznokciem, natomiast szare kingarmsy owszem i to bez kłopotu. Sprawdziłem przed chwila jak się skubią żółte guardery 0,4g (stara seria) - żółte guardery 0,4 są twardsze od szarych kingarmsow 0,4 :( Zaraz przystąpiłem do testowania kulek na okoliczność pokancerowania ich podczas przeładowywania w karabinie m24 classic army. Na szczęście mimo dorabianej głowicy cylindra nie ma śladu na kulce od wpychania dyszą do komory. Kulki sa niestety na tyle miękkie ,że gdy ładowałem kilka kulek bez wystrzału w komorę to na kulkach powstawały spłaszczenia od naciskających na siebie kolejnych kulek:( Pomiary mikromierzem muszę powtórzyć - jedna obserwacja z kilku pomiarów jest taka ,że choćbym nie wiem jak delikatnie dokonywał pomiaru to robią się spłaszczenia na kulkach :( Jutro lub w czwartek postrzelam na obwałowanej strzelnicy na Boernerowie oby pogoda dopisała i brak bąbelków górował nad miękkością kulek:) Broń Boże nie wstrząsać słoikiem :icon_smile: - kiedyś tak zrobiłem z madbulami 0,36g zielonymi - efekt- połowa kulek ze spłaszczeniami- mimo to nieźle latały:) Kulki w moim słoiku są bez spłaszczeń - z wierzchu tylko pooglądałem. A i jeszcze pytanko bo nie zauważyłem aby ktoś sprawdzał bąblistość kulek szarych guarder 0,4 g - jak z tym jest w nowej serii?
-
Witam - tyle się pisze o segregowaniu kuleczek (odrzucanie tych spłaszczonych mechanicznie , skrzydełkowych i innych glutów) o środku ciężkości - a ja sobie z ciekawości skombinowałem mikromierz (dokładność pomiaru 0,01mm). Zbadałem nastepujące kuleczki: guarder zielone 0,36g , guarder żółte 0,4g , madbul zielone 0,36g, G&G 0,3G i MARUZEN Super grand master 0,29g(z roku 2007ego wygrzebałem coś) Sam używałem dotąd żółtych guarderów i byłem z nich zadowolony bo były żółte :):):) , wcześniej używałem madbuli 0,36 ale te okazały się bardzo miękkie - jak moje córeczki zrobiły sobie grzechotkę ze słoika pełnego madbuli to było pozamiatane. Guardery zielone 0,36 były o tyle lepsze ,że w torebce nie można było zagrzechotać i może inna seria się trafiła i nie były tak powgniatane - później dowiedziałem się ,że to to samo co madbull:) Ale do rzeczy. Pomiary średnicy (kilkakrotne w różnych ustawieniach kulki) wykazały ,że kulkami są jedynie maruzeny :) Bardzo dużo kulek o średnicy 5.95! ale trafiały się 5.97 ale też były kulkami. Madbule zielone 0.36 i guardery zielone 0.36 - przynajmniej te które ja mam są jajkami ASG :) Jedno jajko(duże) miało rozmiary 5.98/5.96 a inne (małe) 5.94/5.96 w skrajnych przypadkach różnica dochodziła do 0,04mm różnicy w kilku pomiarach na tej samej kulce- jajku znaczy się:):):) Zółte guardery niestety to samo!. Jako ostatnie sprawdzałem g&g 0,3 g i mogę powiedzieć ,że te są dużo lepsze od guarderów i madbuli. Jest duża powtarzalność wymiarów kulek - z minimalną tendencją do jajkowania :) . SKrajności to jajeczko 5.94/5.96mm W tamtym roku z nich strzelałem - odpał na bok trafiał mi się w jednej na 10. Teraz tak się zastanawiam czy następnym razem jak się wybiorę po kuleczki - (za dwa tygodnie może będą 0,4 kingarmsy żółte ) czy nie sprawdzić ich najpierw mikromierzem zanim wywalę znowu kasę na niewiadomo co :) Mam tez pytanie - co wg Was bardziej wpływa na tor lotu kulki czy te jajowatości można pomijać ? W g mnie róznice w rozmiarach jajka/kulki mają wpływ na siłę docisku hopka , na gorsze wykorzystanie powietrza w lufie, a co za tym idzie na zasięg i precyzję , bo jajo musi tez mieć wpływ na skręcanie na boki czyż nie?
-
Kiedyś jak się uczyłem m24 to za mocno wykręciłem śrubkę regulującą hop upa(w stokowej komorze wykręcając śrubkę zwiększasz podkręcanie hopkiem) niestety śruba wykręcając ją za mocno wchodzi w tor ruchu dyszy i albo ją tylko rysuje , albo blokuje i rysuje :icon_smile: Wtedy będą sie działy różne rzeczy z kulkami. Nie wiem jak się reguluje hopa w komorze PDI ale jeśli śrubka regulująca jest w tym samym miejscu to może byc to samo :( Dyszy nie zobaczysz ,że jest porysowana dopuki nie wyjmiesz cylindra- ale jesli masz wiurki z kulek przy wejściu do komory to tak prawdopodobnie się dzieje. Też może się trafic ,że kulka wpadnie pomiędzy komorę a zespół cylindra i wtedy zablokuje dopchnięcie o dokładnie tyle ile sama ma średnicy :icon_smile: Mam nadzieję ,że nie przeładowujesz repliki jak to robią na filmach (chodzi o szybkość)Nie szarp bo na mocnych sprężynach szkoda tak przeciążać mechanizm. Dopchnięcie też trzeba robić delikatnie, miękko- jak z babą :icon_smile: A co do bespiecznika to ponoć przy mocnych tuningach (300%+) ciężko go wyregulować - ja w każdym razie go wywaliłem.
-
Witam. Ja napiszę "parę" słów o madbullach 0,36g :( - Zakupiłem słoiczek kulek tej że marki i gramatury i żałuję ,że do tego tematu wczesniej nie zajrzałem:( Potwierdzam wszystko co wyczytałem na ostatnich kilku stronach o tych kuleczkach. Na 40 kulek(wiem mało ale to juz coś :icon_smile: ), które obejrzałem, 18 to odrzuty ( odrzucałem tylko te które nie są kulką - spłaszczenia/obtarcia/rysy) nie odrzucałem tych z plamami wyglądającymi jak kratery na księżycu :icon_smile: ) Gość ze sklepu powiedział ,że guardery 0,36 to odrzuty z madbuli - ja twierdzę, że jest odwrotnie - odrzutami są madbule!!! :( (twierdzenie oparte jedynie po analizie wyglądu kulek). Kiedyś, Kiedyś(2008-2009) wystrzeliłem 2 słoiki madbuli 0,36g - owszem miały różne ciekawe wzorki ale nie były powgniatane lub pościnane. Zobaczymy jak to to lata po przesianiu - będę miał porównanie z guarderami 0,36g
-
A może wietrzyk, lub nie wyczyszczona lufa? Zerknął bym na lufę wewnątrz i sprawdził czy nie ma zadziora - kumpel mój raz strzelil z madbula zapiaszczonego i piękny zadzior mu się zrobił na środku lufki 509mm - kuleczki rozcinało na głębokośc 1 mm i pięknie kręciło je w jedną stronę - może jak zadzior jest niewielki to zaczynają skręcać dopiero po wytraceniu prędkości? Nie smiać się tak tylko gdybam :)
-
Magi nabyłem w asgshop-ie 2 tygodnie temu :) Tak, to najzwyklejsza stokowa komora do m24 i jak najbardziej pasują do niej AEGOWE gumki i lufy
-
Tłumiczek ten : http://www.specshop....CW#!prettyPhoto Co do lufki w m24 to wiem :icon_smile:. Mam w m16CA promyczka 590mm :icon_smile: i chyba niedługo zamienię :icon_smile: A i mała poprawka m24 - replika jest z 2008ego :)
-
Siemacie. Dawno mnie tu nie było - miałem pomierzyć swoją m24(lufa 600mm CA, komora stokowa, gumka systema czarna, zestaw 300% , sprężyna 300% CA, dysza głowicy cylindra z ryską :icon_smile: - cała replika z 2009 ego) Pomiar repliki = 538fps(na ustawionym hopie!)dobra powtarzalność. Niestety na nieznanych kulkach 0,2g (pomiar na CA2012) Jak na mnie zadowalająco :icon_smile: CIEKAWOSTKA Kupiłem ostatnio nowe magazynki CA do m24 CA i lekko się pozytywnie zdziwiłem, gdy do każdego naładowałem po 47 kulek :icon_smile: - na opakowaniach dalej jest napisane 25 :icon_smile: (stare tylko tyle ładowały :icon_smile: ) Do toca5: wyjmij lufę z komorą , odchyl dźwignię hopupa i tam będzie śrubka :)
-
Siemasz MatysB Nie jestem praktykiem w tej dziedzinie - ale z tego co się orientuję to części firmy PDI są uznawane za naj naj naj. Co do stosunku jakość cena musieli by się wypowiedzieć inni praktycy specjaliści. W Twojej konfiguracji zabrakło tylko lufy PDI :) - tu zdecydowałeś się na promyczka. Powiem Tobie tak. Spust stokowy wytrzymuje sprężynę 380%CA - jak doczytasz wyżej to znajdziesz odpowiednik guardera (nie zbija się tak jak sprężyny CA) Więc nie ma potrzeby wymiany - można go natomiast lekko wzmocnić :) (zamiast niewielkiej średnicy bolców powstawiać coś grubszego). Druga sprawa z zespołem spustu na mocnej spręzynie jest taka - że on wytrzyma ale gwinty mocujące do korpusu nie :)(śrubki są za małej średnicy - u tokarza zrobisz to za 15zł na większej średnicy śrubki i będzie trzymało dłuugo. Jedyną rzeczą którą bym zrobił w swojej replice(poza tym co już mam (wzmocniony zespół cylindra 300%CA i precka promyka 590mm) to wymiana komory na PDI - podobno stokowe świstają:) - a na pewno są wkurzające. Lufa,jakość komory i precyzja regulacji znacznie wpływają na ten parametr repliki snajperskiej na którym nam najbardziej zależy:) powtarzalnosc/celnosć. Dlaczego odradził bym wywalania aż takiej kasy na m24 by zrobić full moc?! A no dlatego ,że na większości strzelanek i imprez ASG max dozwolona moc snajperek to 600fps. Możesz mieć problemy by ktokolwiek chciał się z Tobą strzelać. Chyba ,że chcesz mieć możliwie małej mocy sprężynę by się komfortowo naciągało i wyciągnąć z niej te 550 - które też nie jest bezpieczne w rękach nowicjusza. Pamiętam jak po dwóch latach biegania ze szturmówką zabrałem raz m24 na strzelankę i mimo pełnej świadomości jej mocy w sytuacji gdy wróg wyskoczył mi na 10 metrach zareagowałem tak jak bym miał szturmówkę - szczęście ,że w nogi i ,że to był kumpel :) bo zasłużyłem na kolbę w buźkę. Nie wiem - czy to dobry pomysł by zaczynać od snajpy - może wiele przeczytałeś i zdajesz sobie sprawę - ale niewielkie są szanse byś miał wyrobione odruchy , a raczej ich hamowanie.
-
No to i ja dodam swoje :) U mnie już dawno nie ma kuleczek i sprężynek - raz wpadłem na pomysł i wsadziłem gumeczkę ale źle nałozyłem albo za grubą gumke dałem i naparstek się od środka w miejscu wejścia śrubki zdeformował ciutę - ale wszystko się poprawiło na szcęście. Teraz nie mam żadnej gumki i mam problem odkręcającej się śrubki trzymającej rączkę. Próbowałem na lakier ale to samo - czy jedynym wyjściem tu jest klej by się nie luzowała ta rączka?
-
Właśnie założyłem nową gumkę oringa (tą co mi wczoraj pękła podczas rozciągania-ta zużyta od wspomagania kierownicy) . Efekt strzykaweczki jest gicior :) (gumeczka za 50groszy u mechaników FIATA :) ) Może jutro czyli w sobotę pojadę na chronowanko - i mam nadzieję zobaczyć coś pod 580+ fps.(poprzednie mierzenie bez efektu strzykawki było) Rozumiem Was chłopaki, ale jak wcześniej zaznaczyłem te springi CA się strasznie szybko zbijają:) nie da się zrobić 600fps na 300% CA która jest tak zbita ,że nie wypycha nawet czubka tłoka z otwartego cylindra :) Podobnie mi się wydaje jest z 380% CA która wypycha tłok jedynie na niecałe 2cm :). To co mówicie pokrywa się z informacjami jakie kiedyś (3 latka chyba) dostałem od gościa w salonie asg jeszcze na Roentgena(gość z brodą z grupy 500+ chyba) 650 na 380% CA ale z czasem ma się ustabilizować na niższej wartości :) - Przeliczanie sprężyn CA na Guardera nie ma sensu, bo jak sami napisaliście Guarderki są o niebo lepsze . Pamiętam do dziś jak pierwszy raz włożyłem 300% CA :) po kilkunastu naciągnięciach naciągała się jak ta stara niby zużyta :) Podobnie było gdy kupiłem 380%CA - siadła podobnie do siły nowej 300%CA. Tak więc być może można porównywać/przeliczać springi CA na Guardery ale tylko do 20 strzałów tych pierwszych :) Nie mialem jeszcze do czynienia z guarderami w mojej m24 tak więc to tylko wnioski z obserwacji i rozmów. Poza tym tylko pierwsza sprężynka 300% w mojej m24 miała szlify zrobione(tak jak ją kupiłem od poprzedniego właściciela w 2009r) następne 300%CA i 380% CA nie miały szlifowań - trzeba było samemu szorować po chodniku :) Ale zobaczymy co wyjdzie jutro :) Jeśli poprzednio tłok nie doszczelniał się nawet na sprężynie a teraz doszczelnia się normalnie przy zepchnięciu śrubokrętem - na springach też no to chyba będzie duużo lepiej na chrono :) Dzięki za radę co do Guarderów. Pytanko - chyba też powtórnie : Jak poza teflonfixem , zalakierowaniem wejścia lufy do komory wraz z pierścieniem i polakierowaniem dyszy, można jeszcze doszczelnić stokową komorę CA???
-
Byłem dziś na chrono i moja m24 CA - parametry: zespół wzmocniony cylindra CA-niebieski tłok CA (tłok bez oringa czołowego, oring właściwy od połączenia pompy wspomagania kierownicy ze zbiornikiem oleju vectra b:) BEZ EFEKTU STRZYKAWKI!!!! ) sprężyna 380%CA(tłok wychodzi tylko na 2 cm z cylindra) komora stokowa gumka systema energy lufa CA600mm ma 555fps 5+-fps(bez efektu strzykawki ) na kulkach 0,2g niestety zapomniałem spytać jakie to były :) Robiłem pomiar w bbmaxsie. Chłopaki poradzili bym rozciągnął ten oring co nieco co też zrobiłem - no i sprawdzając na stokowej sprężynce pojawił się piękny efekt strzykawy :):):):):) Niestety zdecydowałem się powtórzyć czynność i oring pękł:) Teraz muszę kupić u mechaników nowy oring i będzie cacy, albo wydać 150zł na tłok innego typu + gumowa głowica. Jak wsadzę do m24 jeszcze promyczka 590mm co siedzi teraz w m16 no to chyba będzie bosko- na tyle bosko ,żeby zmienić sprężynę na słabszą:) Aha jeszcze jak sprawdzałem na stokowym zestawie cylindra szczelność dysza/komora to troszkę syczy - mam nadzieję ,że powtórne lakierowanie dyszy pomoże :) - chyba ,że macie może jakieś namiary na oring do komory przy wejściu dyszy????? Chociaż sprężyny CA mają niestety to do siebie ,że się diabelnie szybko zbijają - przynajmniej takie mam spostrzeżenia po dwóch tej firmy jednej 300% drugiej 380% 300%CA już po kilkudziesięciu strzałach po otwarciu cylindra nie wypycha tłoka :) Czy sprężyny guardera do m24 są pod tym względem lepsze???? ( w aegu miałem m110guardera- dawała na m15a2 363mm lufa stok, zespół cylindra deep fire tylko uszczelniony/wzmocniony średnio 415fps więc chyba się pomylili i wsadzili m120 i nie zbiła się przez 100 000 kulek - jakieś 3,5 roku)
-
No to ruszam na chronowanko i do roboty do tokarza :) a potem znów do chrono - może się to jednak rozciągnąć w czasie :) a jeśli chrono za pierwszym razem wyjdzie zadowalająco to może nic nie będę robił
-
Masz rację z tą funkcja oringa czołowego tłoka we wzmocnionym tłoku:) Tłok PDI wygląda tak samo na zdjęciu :) czy myślisz może o tych tłokach co wyglądają podobnie jak ten stokowy z zakładaną gumą w kształcie korka z rozprężającymi się boczkami??? Oczywiście myślę pod kątem współpracy i wytrzymania springa 300 i 380% CA
-
Dzięki za podpowiedź co do głowicy cylindra - ale ja mówiłem o glowicy(przodzie) tłoka któy ma dwa oringi - jeden rozprężający jak w aegach a drugi na czole doszczelniający - który niby ma coś tam wycisnąć jeszcze z całego zestawu - ale domyślam się ,że to nie ma sensu i lepiej zrobić jak piszesz?
-
Zwracam honor Dexterkrak -- ja po prostu nie szukam na zagranicznych - cały czas tkwię w przekonaniu ,że oni nie wysyłają do Polszy :) Dokładnie z lufką w komorze tak dokręcam - patrzę co jakiś czas czy poduszeczka gumy nie zbacza za bardzo/okienko się nie przesuwa - takie kłopoty mam z lufą CA 600mm i gumką systemy - jakoś jak zakładam promyka 590mm z tą samą gumą to chyba jest o niebo lepiej - jeszcze się nie przyglądałem jak szerokie okienka mają te lufy i jaka jest różnica między nimi. Ponawiam pytanko dotyczące wyboru kleju do przyklejenia czołowego oringa tłoka - jaki najlepiej trzyma ??? I jeszcze jedno mam pytanie dotyczące w ogóle oringów: do zespołu cylindra ca300% kupować PDI zwykłe czy "y" ringi , czy może lepiej samemu dobrać z hydraulika??? Gdzie w Warszawie mają największy wybór??? Szukałem w necie - ale jeśli ktoś wie to może zaoszczędzi mi trochę czasu na dzwonienie i objeżdżanie miasta. A jak by ktoś znał optymalne wymiary oringów :) bo oryginalne domyślacie się jak wyglądają :) było by cacy :) Z góry dziękuję. Jak ktoś szuka m24 to jest taka jedna piękna na allegro trzeba wpisać: m24 CA :) tak po wpisaniu samego: m24 się nie pojawi :)
-
Też szukałem w polskich sklepach - 5 lat a dalej zielony jestem :) - mam nadzieję ,że dexterkrak wysłał Tobie chociaż PW - nie napisał przecież tego posta tylko po to by pokazać ,że już nie jest zielony :). Nie przejmuj się - tak jak wcześniej pisałem możesz zamówić części nawet jeśli są niedostępne a w najbliższej dostawie sklep je zamówi i wyśle je Tobie. Pilnuj dokręcenia dźwigni przeładowania - bo jeśli do tego masz trochę przesunięty zespół spustu w stronę komory to i cały cylinder będzie szedł razem z ruchem tłoka w czasie wystrzału - będzie zbijał komorę (prawidłowo ustawioną) i tak to się zaczyna :) jeśli wszystko jest ze znalu i mosiądzu :) Zadbaj o dźwignię by się nie odkręcała, pilnuj gwintów zespołu spustu i zamontuj komorę tak by nie było jej kontaktu z głowicą cylindra(uderzenia) Wsadź dwie gumowe podkładki przed komorę (od strony wylotu) tak by weszły na pierścień usztywniający - one zapobiegną przesuwaniu się do przodu komory i trochę ją wycentrują dodatkowo. Ja jeszcze miałem coś takiego ,że dokręcając śrubę mocująca komorę lekko ją koślawiłem od osi lufy - kilka plastrów taśmy izolacyjnej z odpowiedniej strony (od dźwigni hopa od strony lufy i jest lepiej - do tego te dwie gumowe podkładki. Jak wsadzisz lufe z komorą to dokręć i sprawdź od wylotu czy poduszka gumki jest ok - lufa lubi podczas dokręcania śrubek się skręcać tak samo komora :) bo to tylko mosiądz. INACZEJ JEST Z PROMYKIEM- TO STAL - i się mocuje lepiej bo śrubki nie żłobią dziur :)
-
No cóż do takiej zgrabnej snajpy przydaje się równie zgrabna lunetka. Ja mam coś co jest podobne do lunety m3 Świetnie prezentuje się z m16 jak i z m24 :) Parametry: powiększenie 3,5-9x40, tubus 30mm , krzyż MILDOT podświetlany, regulacja paralaksy, montaż średni- 20mm od podstawy do dolnej części kołyski.( idealnie się na tym celuje- gorzej przeładowuje) Jeśli uda się skonfigurować Tobie m24 jak powinno być (ja zakupiłem używaną kilka lat temu - i nic nie było tak jak trzeba :)-gwinty mocowania zespołu spustu gładkie,dystanser na sztorc:),komora nie w osi z lufą, zarysowana dysza od śrubki regulującej hopa, oringi tłoka- czołowy odklejonyi w strzępach , zbity spring 300%CA, nie działający bezpiecznik- to akurat norma, rozkręcający się zespół spustu:), brak łożyskowania rączki przeładowania :), no i zbity na skos gwint w korpusie od śruby mocującej komorę - chyba nic więcej już się nie da :) ) to będziesz mógł celnie strzelać na 70-90 metrów - potrzebna będzie zatem lunetka z dobrym powiększeniem. Ale niech wypowiedzą się znawcy tematu - ja dopiero będę zaczynał zabawę w snajpera :)
-
Przeleciałem na szybko kilka znanych sklepów i niestety obecnie nie ma magazynków. Musisz u nich zamówić(napisz, zadzwoń i umówi się indywidualnie) - poczekasz 1-2 miesiące aż statkiem przypłyną (asg.com.pl na przykład) albo czekaj aż się pojawią same.
-
Magazynek mimo przesunięcia wchodzi swobodnie. Spróbuję jednak ustawić komorę tak by nic jej podczas wystrzału nie popychało - nawsadzam w lufę(zewnętrzną/korpus) trochę grubych podkładek by nie miała zamiaru przesuwać się sama do przodu - w ten sposób mam nadzieję ominąć wiercenie i gwintowanie na grubszą śrubkę mocującą komorę:) Wymieniał już ktoś oring z komory stokowej od strony wejścia dyszy? Jakim klejem przytwierdzić oring doszczelniający na przedzie głowicy tłoka ??? - teraz wali trochę głośno:) Z góry dziękuję
-
Witam . Mam następujące pytanko dotyczące ustawienia (prawidłowego położenia) stokowej komory w m24 CA.(wzmocniony cylinder i spring 300/380% CA + promyczek 590/CA600) Ponieważ w mojej replice śrubka podtrzymująca komorę na miejscu wchodzi w korpus lekko pod skosem, to podczas dokręcania pcha komorę do przodu o jakieś dwa milimetry - wygląda to tak ,że mosiężne krawędzie nazwę to"okienka kulkowego" komory nie licują z krawędziami okienka w znalowym korpusie m24. Jakie ustawienie jest prawidłowe ??? okienko w korpusie ma licować z okienkiem komory czy nie? Domyślam się ,że tak ale zapytać nie zaszkodzi :) Poza tym gwintowałem już pod grubsze śrubki mocowanie zespołu spustu(być może doszło do przesunięcia zespołu spustu i całego cylindra , do tego łożyskowania rączki przeładowania już jak kupiłem nie było :) i cylinder po naciągnięciu sprężyny cofa się o dwa milimetry w stosunku do ustawienia z luźna sprężyną. Domyślam się ,że pchanie komory przez głowicę cylindra podczas wystrzału tez nie jest normalne :) MuszĘ ją zrobić na cacy bo i tak z tym co jest strzela bardzo dobrze Z góry dziękuję za pomoc.
-
Mimo zauważalnych niedociągnięć tych kulek zdecydowałem się jednak zakupic je jeszcze raz. OKAZAŁO SIĘ ,ŻE DRUGI SŁOIK JAKI DOSTAŁEM JEST ZUPEŁNIE JAKBY INNEJ JAKOŚCI. Kulki nie są dziobnięte(nie ma dziurek) , nie ma ścięć kulistości, zdarzają się tylko ledwo dostrzegalne okiem niby zagłębienia(nie wiem jak to określić) Najwżniejsze jest jednak to ,że nie świrują. Na wystrzelone 200 kulek z repliki m24socom CA 550fps guma systema czarna, precka promyk 590mm żadna nie ześwirowała(nie było lotów do góry, na boki, ani w dół. Raczej nie ssądzę aby poprawa toru lotu była skutekiem wymiany dotyczczasowego dystanserka (za krótkiego jak na otwór w komorze) na izolację z kabelka z drucikiem plecionym. WSZYSTKIE SZŁY TAM GDZIE TRZEBA!!!
-
Witam . Na rynku pojawiły się bardzo drogie kuleczki serii BLASTER DEVIL. Mam pytanie czy rzeczywiście są to takie super kulki do snajperek , mysle tu o kuleczkach 0,36g i cięższych. Chodzi mi głównie o skupienie strzału czyli celność. Warte ceny czy przereklamowane i czy dobre będa do tego: m24 CA 550fps, 590mm promyka, guma systemy czarna (komora metalowa)