Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Tony Halik

Użytkownik
  • Posts

    457
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Tony Halik

  1. Pierwsze ja bym wykluczył, ze względu na tło - nie wygląda mi to na dzieło komunistycznej myśli architektonicznej. Drugie na pewno nie, stalkerzy to nie żołnierze przyszłości. Trzecie jako całość kiepskie, tyle że przez ten filtr mało widać. A czwarte... No cóż, "za linią wroga" całkiem fajne, ale nie przesadzajmy... Reszta już ok, bo widać, że nikt na siłę i nie mając sprzętu nie chciał być od razu stalkerem - weteranem, w super kombinezonie lub egzoszkielecie; ot, zwykłe koty. ;-)
  2. Nie no, jest jeszcze AK... No i to byłoby na tyle.
  3. Me serce przepełnia z tego powodu radość, towarzysze, widać Duch Święty spłynął na wasze oblicza... ;-) A tak na serio, to z uporem maniaka posiadacze MP 40 twierdzą, że komory nie da się rozebrać, montaż preclufy jest niemożliwy... A przecież łeż to i bzdura wierutna.
  4. Na wstępie należy rozgraniczyć, czy chcemy być stalkerem z gry, czy też tym z książki. Jeśli z gry, to mamy wszystko jak byk na screenach. Jeśli zaś tym z książki, to byłoby to raczej połączenie alpinisty z włamywaczem, aniżeli wojaka. (lub naukowca w zaawansowanym kombinezonie ochronnym) Pamiętajmy, że w książce jedynym zagrożeniem w strefie była sama strefa jako taka, pełna anomalii, dziwnych artefaktów i niewidocznych zagrożeń. Stalker nie walczył z mutantami ani ludźmi. (nawet z wojskowymi obstawiającymi zonę - ratunkiem wtedy była zwykle ucieczka lub ukrycie się) Najprostszym rozwiązaniem na ubranko stalkera z gry, jest kombinezon z kapturem, kamizelka (może być TAKA ) i jakaś ciekawa maska al'a "słoń". Opcjonalnie jakaś kabura udowa i - jeśli dałoby radę takie coś skombinować - butle od aparatu tlenowego. (w mojej szkole jest taki fajny, w sali od PO)
  5. Poza tym można też zmiękczyć brud nad... Parą. Oczywiście nie wolno przesadzać z odległością od źródła pary, żeby się nie oparzyć lub ugotować buta. Nie używałbym przy czyszczeniu grubej, tzw. "ryżowej" szczotki - po jej użyciu zamsz może stać się brzydki.
  6. Jako, że dzisiaj właśnie udało mi się złożyć cały sprzęt "do kupy" (nie no, nie chodzi o jakość sprzętu), pragnę poinformować, że założenie preclufy i gumki hop-up JEST MOŻLIWE NA STOCKOWEJ KOMORZE! Na forum było jak dotąd w tym temacie mało informacji, zwykle same przypuszczenia. Oczywiście, nie jest to tak proste jak w wypadku replik przygotowanych seryjnie do takiej wymiany, ale jest możliwe, w dodatku nie trzeba jakoś specjalnie się na tym cokolwiek znać, aby całość złożyć. (mnie się udało, mimo iż pierwszy raz w życiu rozkładałem replikę) Jedyne co może być potrzebne, to papier ścierny (ewentualnie wąski i najlepiej (pół)okrągły pilnik) i ostry nóż. Maksymalną długość lufy, jaka wejdzie do repliki i nie będzie wystawać to coś w granicach 275mm. (ja zamontowałem 285 i wystaje jakieś 6-8 mm) Przy okazji pragnę podziękować pewnej osobie, która jako pierwsza poinformowała, że taka operacja jest możliwa i później wyjaśniła parę rzeczy. Jak ktoś będzie miał wątpliwości, niech da znać, wtedy być może będę mógł przybliżyć szczegóły wspomnianej wymiany lufy i gumki h-u.
  7. Mnie dręczy ciągle dylemat, związany z kupnem lufy precyzyjnej do mojej repliki. Otóż w chcę wstawić do mojego średniawego chinola jakąś dobrą lufę, bo stockowa (6,12) powoduje paskudny rozrzut kulek. Na początek miała to być systema (taniutko, bo nieco ponad 100 zł i jakość podobno przyzwoita), potem zaś pomyślałem nad lufą KM Head'a, ale to już wydatek przekraczający nieco moje możliwości finansowe (a miałem zamiar kupić jeszcze silikonowego hop'a). Teraz zaś pojawiła się ta lufa G&G, która rzekomo jest porównywalnej jakości z lufami drogimi przy stosunkowo niskiej cenie. Nie ma jednak o niej na razie żadnych opinii, co mnie trochę martwi. Czy zatem skusić się na G&G choćby dlatego, że zrobiona zdaje się z lepszych materiałów od systemy? Zależy mi także na przyzwoitej trwałości, w końcu to nie lufa do snajperki a zwykłego AEG'a. KM Head raczej na wstępie odpada z powodu ceny, choć jeśli jest to zupełnie inna jakość warta swojej ceny, to warto byłoby nie zawracać sobie głowy "tanimi zamiennikami"?
  8. Jakiekolwiek przeróbki stanowczo odradzam, chyba, że niemożliwe jest zakupienie oryginalnej wersji - ja tak musiałem zrobić z ładownicą na magazynki: w żadnej standardowej by się nie zmieściły, więc trzeba było zmodyfikować inny pokrowiec.
  9. Do czego one służą to my wiemy, ale problem polega na tym, czy nie są one spotykane tylko w starszych modelach umundurowania, bo - jak twierdzi kolega Ronin - ten patent już całkowicie wyszedł z użycia, a więc nie ma go w nowych bluzach? Po lekturze wcześniejszych tematów wnioskuję, iż obie ładownice są z nowego wypustu. Różnice wynikają prawdopodobnie z tego, iż materiał z którego wykonane są ładownice w niektórych fragmentach się od siebie różni. Z kolei torba uniwersalna i pokrowiec na manierkę są starszego typu - widać to po kolorystyce i kształtach kamuflażu (zwłaszcza ten zielony kolor).
  10. Między poszczególnymi bluzami mogą być różnice w kolorystyce (wynika to z tego, że materiał na ubrania jest wycinany z jednego wielkiego kawałka tkaniny. która to w różnych miejscach posiada różne odcienie), choć z tego co zauważyłem, starsze bluzy (te z metalowymi zatrzaskami) były kolorystycznie bardziej brązowe, nowsze zaś są intensywniej zielone, więcej jest też jasnej zieleni - w starszym modelu ciężko było takową zauważyć.
  11. Panowie, macie może namiary na kogoś, kto sprzedaje nowe, oryginalne kontraktowe (LHBw w kółku na podeszwie, srebrna tasiemka i numer kontraktu wybity wewnątrz) trepy BW, w rozmiarze 275x105\107? Bo z informacji których uzyskałem od sprzedawcy (LC-2 i defensywa na allegro) nie ma i prawdopodobnie nie będzie już dostępnych butów BW 2000. Zapasy się niemal wyczerpały, zostały już chyba tylko nietypowe rozmiary (wąskie, szerokie) ale to i tak raptem kilka sztuk. Z kolei nowy model jest w Polsce niedostępny (choć pewnie i tak byłby drogi...). Czy to prawda? I czy jest szansa dostania kontraktowych butów BW we wspomnianym na początku rozmiarze? Bo naprawdę napaliłem się na te butki - zwłaszcza, że jak na razie wzoruje się na żołnierza BW - a tu jedynym wyjściem wydaje się dozbieranie na MONowskie Kupczaki... Pozdrawiam
  12. To pytanie z wymianą wkładów, było czysto teoretyczne. Planuję kupić zwykłego Splitterschutz'a i będę do niego nosił pasoszelki z ładownicami - moim zdaniem rozwiązanie praktyczniejsze, do taktyki zielonej i mieszanej.
  13. Jak mniemam, to owe kamizelki dostępne aktualnie na ebay'u (najdroższa - z tej samej kategorii - kosztuje 15 ejrosów), są bez wkładów balistycznych? Bo ja chcę kupić w przyszłości TAKĄ kamizelkę (ma wkłady) i zastanawiam się, czy nie lepiej będzie wziąć coś z ebaya... Tak na marginesie: czy wkłady od tej przeciwodłamkowej kamizelki będą pasować do Mehler ST?
  14. Problem z zewnętrzną warstwą jest taki, że nie jest to zapewne skóra bydlęca (taka jest zdaje się w kontraktowych butach) - jest to zdaje się skóra świńska, sztywniejsza i mniej przyjemna w dotyku. No chyba że są to skóry tak zaimpregnowane, że nie przypominają już wersji normalnej.
  15. Czyli już jest coś podejrzanego w tym obuwiu... A co z resztą? Numery kontraktowe są takie same jak w oryginałach? (chodzi mi o wzór) No i oczywiście wewnętrzne wykończenie: po kontrakcie BW spodziewałbym się czegoś lepszego (pamiętam jak przerabiając ładownicę aby pomieściła moje magi musiałem ją rozpruć - nawet gdy z trudem wyciągnąłem wszystkie nitki - szycia były podwójne i wzmacniane na końcach - to całość ciągle się trzymała), bo to co zobaczyłem w środku wydaje się bardzo słabe... Poza tym wkładka wewnątrz wygląda trochę jakby była zrobiona z korka (?!?) - tzn jest dość twarda i na pewno nie skórzana. Pomóżcie mi to cholerstwo rozszyfrować, bo nie wiem czy wymieniać na inny rozmiar czy żądać zwrotu pieniędzy... :???:
  16. Chciałem ponownie wrócić do tematu butów - jest to spowodowane tym, co dostałem dzisiaj jako rzekomo "oryginalne kontraktowe buty BW". Pierwsze co mnie odrzuciło od tych butów, to materiał wierzchni: miała być skóra, tymczasem - choć znawcą nie jestem - stwierdziłem, że koło skóry to świństwo nawet nie stało - materiał jest strasznie sztywny (miałem wrażenia że zakładam grube gumofilce - czy w oryginale ta skóra jest taka twarda?) diametralnie różni się on od skóry wykańczającej końcówkę buta. ( ZDJĘCIE ) Kolejnym problemem jest brak loga producenta na podeszwie. ( ZDJĘCIE & ZDJĘCIE ). Potem dochodzi do tego słabe wykończenie od wewnątrz - mam wrażenie, że po paru próbach zakładania na siłę "jęzor" buta się odpruje... ( ZDJĘCIE 1 , ZDJĘCIE 2 , ZDJĘCIE 3 ) Potem zaś wkładam nogę do buta: i od razu czuję ucisk na boki stopy (miałem wrażenie, jakbym znowu założył stare glany - a rozmiar wybrałem mierząc stopę, mając na uwadze, że "zapas" jest uwzględniony...), zaś "na długość" miałem trochę luz (5mm, mając na nodze jedną skarpetę) - czy zatem wybrałem za długi but? Nie mam pojęcia, czy dostałem w łapy oryginały czy podróby, ale wiem, że za taką cenę wolę super wygodne trekkingi, w których mogę chodzić nie tylko na strzelanki... EDIT: Powiedzcie mi łaskawie, czy to możliwe że dostały mi się kontraktowe buty? Tzn. czy w oryginałach też jest taka sztywna "skóra" (sam już nie wiem czy to w istocie może być skóra - większość noszonych przeze mnie skórzanych butów była znacznie wygodniejsza i bardziej elastyczna) na zewnątrz, kiepskie (takie się wydają patrząc na grubość i brak wykończeń na końcówkach) szwy i dopełniający tego brak jakiegokolwiek loga na podeszwie buta? Bo jeśli w istocie kontrakt posiada wszystkie wymienione wady... Cóż, spróbuję wymienić na inny numer, ale i tak prawdopodobnie skończy się na tym, że zostanę przy adidasach lub kupię wygodne trekkingi.
  17. Wiem Panowie, wiem. Nawet sprzedawcę przekornie zapytałem, dlaczego to "oryginalne kontraktowe buty" nie mają możliwości wyboru rozmiaru pod względem szerokości... Wyszło na to, że po prostu większość osób na ten parametr uwagi nie zwraca.
  18. Czy TE BUCIKI to rzeczywiście oryginalne kontraktowe buty BW? Wygląda na to że tak, ale wolę się upewnić... PS: Liczę na szybką odpowiedź - dawno sobie na nie zęby ostrzyłem, teraz zamierzam je kupić. Pozdrawiam
  19. Kurcze, ja zawiązałem szelki inaczej, a jednak mimo to nie spadają ani się nie obsuwają... Nie musiałem je nawet kleić taśmą - wystarczyła malutka agrafka trzymająca jedną taśmę przy drugiej... Właśnie brak tej szybki mnie trochę zmylił - o ile pamiętam we wcześniejszych wątkach były przedstawiona wersja z szybką. Poza tym było też parę innych modelów, jednak z pewnością znacznie trudniej dostępnych. PS: Jak jest z wytrzymałością tych gogli? Nie widziałem ich wprawdzie "w realu", ale wydają się za słabe do airsoftu (no chyba żeby je tak wzmocnić - o ile to możliwe)
  20. Przeglądam sobie ostatnio allegro i widzę takie oto dziwności: 1)Gogle taktyczne BW 2)Maska na mróz (taka trochę al'a fetysz :-F ) Prawdą jest, że sprzęt ten jest używany przez Bundeswehrę? Pozdrawiam
  21. Lufy z komory nie wyciągałem, ale radziłbym po prostu rozkręcić to cholerstwo na jak najdrobniejsze części. W mojej innej replice firmy AGM, też był problem z wyciągnięciem lufy - trzeba było w tym celu rozebrać komorę hu na części pierwsze.
  22. Dzisiaj z okazji nadmiaru czasu postanowiłem dokładniej przyjrzeć się rozłożonej replice. Stwierdziłem, że jedynym możliwym sposobem na całkowite rozkręcenie repliki jest odkręcenie jakoś tej rury. Po użyciu silnych argumentów (imadło i kombinerki!) udało mi się odkręcić przeszkadzające ustrojstwo i wreszcie mogłem dostać się do bebechów repliki. Potem poszło już z górki, dzięki czemu shitgan jest znowu sprawny.
  23. Ot, jaki mądry... (a na wiadomość na Gadulca to nie chciało się odpowiedzieć? :P) Z tą "atrapą magazynka rurowego" mogłeś sobie darować - nie każdy musi to wiedzieć, a ja starałem się napisać tak, by każdy zrozumiał o co chodzi. Poza tym tego nie da się odkręcić z zewnątrz, a do wnętrza dostać się nie mogę... Zagwozdka, nie ma co. EDIT: Musiałem wstawić tą kropkę na końcu... :P
  24. No właśnie. Jak to w końcu jest z tuningiem tej repliki? Bo zamierzam zamontować sobie do tego preclufę i gumkę silikonową. (wszystko z Systemy) Po lekturze opisu repliki w odpowiednim dziale na forum stwierdziłem, że konieczna będzie wymiana komory hop-up. Jednak trafił się też ktoś twierdzący, że wymiana komory nie jest niezbędna, a jest to wręcz nieporozumienie biorąc pod uwagę jakość wykonania stockowej komory. (rzekomo dobra, w każdym razie lepsza od tej z AK) Więc zatem jak to jest w praktyce? Jeśli konieczna jest wymiana komory, to jaką do tej operacji polecacie? (to, że najlepiej nada się ta od AK to wiem, ale której firmy będzie najlepsza? - prosiłbym o jakieś linki odnośnie tematu) I czy polecacie jakiś inny rodzaj tuningu tej repliki, bez ingerencji w gearbox'a? Pozdrawiam
  25. Jak dla mnie ta informacja wystarczy...
×
×
  • Create New...