Filq
Użytkownik-
Posts
466 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Filq
-
Znalazlem ciekawe zdjecie montazu w chwycie: http://world.guns.ru/userfiles/images/grenade/gl17/ag36-2.jpg Ten sam http://img.blog.yahoo.co.kr/ybi/1/24/56/shinecommerce/folder/28/img_28_13808_3?1186012797.jpg Czy ktos jest w stanie go zindentyfkwoac? nie moge znalesc nawet ostrych odpowiednikow tego chwytu. Wiem, ze toche zbaczam w strone C8, ale wszystko zostaje w rodzinie jak to mowia ;) I zdjecia tego co udalo mi sie dzisiaj dokonac. Zmiana kolby na 15stkowa i wyrownanie lufy zewnetrznej. Efekty tutaj: http://imageshack.us/g/194/1121ur.jpg/
-
Czy jest dostepna jakas replika lub zamiennik dla granatnika Heckler & Koch AG-C/GLM w wersji AirSoftowej? http://en.wikipedia.org/wiki/Heckler_%26_Koch_AG-C/GLM Chodzi mi o uzyskanie efektu ze zdjecia w opisie na wikipedi.
-
Taka mala dywagacja. Nie powinno byc problemow ze strzelaniem zima ze wzgledu na pare rozwiazan techniczncych: - Brak zamarzajacych zaworow. Mechnizacja podobna do AEG'a. - Brak czasowego, zbijakowego otwierania przepustnicy gazu a wiec podania gazu w ilosci zdeterminowanej przez temperature. Stala komora w ktorej przygotowywana jest porcja gazu o zadanym przez reduktor cisnieniu. Minus ktorego nie ominiemy - wieksza gazozernosc zima.
-
Z ostatniej chwili: Wlasnie zostala zwymiarowana konwersja do M40stek i L96stek :) Z braku materialu nie powstanie w ten weekend juz cala konwersja, jednak ale za tydzien powinna juz byc. Prace nad bezzabkowym gaziakiem utnkely na spuscie ktory okazal sie jednak trudniejsza rzecza. Mozemy uyskac albo full auto albo semi. Nie wiemy jeszcze jak to poalczyc w tej wyajtkowej konstrukcji. Aeg zebatkowy udowodnil po raz 3 a wiec i finalny, ze zebatki z aluminium do obrobki skrawaniem nie zdaja egzaminu. Kolejne proby odbeda sie juz na wytoczonych stalowych zebach. Ponadto - w drodze jest precyzyjny sprzet w tym wysokoprzepustowy reduktor lufy etc. Udalo mi sie nawiazac kontakt z odlewnia na uczelni i wstepnie zgodzili sie abym odlal pare rzeczy jesli przyniose pare starych tlokow (jako material). Pomoga nawet przy zrobieniu form. Przy nastepnym spotkaniu pokaze im zebatki i gearbox - moze po kosztach uda sie stworzyc pare ultrawytrzymalych (w porownaniu z chinskimi) gearboxow.
-
Tymczasem zaprojektowalem dropa mieszczacego sie w obszarze gearboxa, nie wymagajacego zebatek, elektrozaworu ani innych smieci. Wypadaloby jedynie dac tam reduktor, chociaz i bez neigo daloby sie strzelac gdyby pogrubic czesci i dac mocniejsza sprezyne. http://imageshack.us/g/828/unled2vce.jpg/ Zdjecia kolejno przedstawiaja: - uklad w porownaniu do gearboxa - caly uklad (bala czesc to rura w ktorej bedize sie poruszac calosc - czesc wewnetrzne bez pokazanych sprezyn. Czesci czerwone sa umocowane na stale, zielone oraz niebieska os sa ruchome. Jasno baly sciety stozek na dole to blokada polaczona ze spustem. - dalej mamy przekroj w pozycji zamknietej, gotowej do strzalu - i ostatnie to mechanizm odcinajacy doplyw gazu, bez zaznaczonej niebieskiej oski ktora widac na wszczesniejszym screenie. A teraz zasada dzialania! na podstawie przekrojowego 4tego screena: - Gaz wlatuje z reduktora do czerwonego elementu odcianjacego (pierwszy z prawej) - Napiera na niebieska os ktora jednak nie moze sie ruszc poniewaz jest blokowana przez mechanizm spustowy (jak w springach) - Po nacisnieciu spustu, blokada zostaje zwolniona a niebieska os zaczyna ruch w lewa strone. Zauwazcie, ze przy tym ruchu przez czerwony elem. nr 2 (liczac od prawej) wychodzi szersza czesc niebieskiej osi. - Nastepuje otwarcie 2 kanalu w czerwonym elemencie, do szarej rurki ktora prowadzi gaz pod cisnieniem do 3(liczac od prawej) czerwonego elementu. - W czerwonym elemencie nr 3 nastepuje rozprezenie gazu ktory dziala teraz na jasnozielony element z lewj i ciemnozielony element z prawej - Obydwa te elementy sa blokowane z zewnatrz sprezynami. Z tym, ze jasnozielony ma slaba sprezyne kompensujaca ~0,3bara nadcisnienia a prawy okkolo 5-10x mocniejsza. - Jasnozielony element - dysza - przesowa sie maksymalnie w lewo wpychajac kulek do komory. W tym czasie niebieska os ciagle blokuej wyplyw przez niego gazu. W tym samym czasie ciemnozielony element ciagle przesowa sie w prawo. - Gdy ciemnozielony element przesunie sie w prawo o odpowiednia odleglosc, natrafi na szersza czesc niebieskiej osi ktora przepcha w prawo. Stanie sie tak, poniewaz powierzchnia zielonego tloka jest wieksza niz niebieskiej dyszy w czerwonym el. nr. 1 a wiec dziala w ta strone wieksza sila. - Przepychana os zatka ponownie doplyw gazu, zatrzasnie sie na blokadzie i wysunie sie z dyszy, poniewaz teraz dysza ciagle znajduje sie w maksymalnym lewym polozeniu a os w maksymalnie prawym polozeniu a wiecsa maksymalnei odsuneite od siebie. Gdy dysza znajduej sie w pozycji oczekiwania, zyskujemy ok 10mm w ktorych to realizowane jest uszczelnienie. - Gaz wylatuje, cofa sie ciemnozielony element najpierw gdyz tam sprezyna jest silniejsza, pozniej doalcza jasnozielony element. Slaba sprezyna elementu jasnozielonego gwarantuje, ze cofnie sie dopiero gdy gazu nei bedzie juz w 3cim czerwonym elemencie. - Koniec cyklu :)
-
Ok. W tym momencie testowane jest nowe rozwiazanie zebatek w dropie do AEG'a. http://imageshack.us/g/824/p1020523ci.jpg/ Jest to pierscien wkrecany na stary, obtoczony element z zebatkami. Pozwoli to na precyzyjne dopasowanie odleglosci, wymiany zuzytych czesci oraz proby materialowe dla tych elementow.
-
To taka duza wersja cylindra, gdyz w springu mozna bylo zaszalec i zamiast 4cm dlugosci cylindra - jest go z 10 albo i wiecej. Przez co mozna manipulowac wieksza iloscia gazu i o wiele dluzszymi lufami. Zobaczymy jezcze jaki wplyw na kulke bedzie miec taka ilosc gazu, ale sadze ze metoda prob i bledow dobeirze sie odpowiednio wielki cylinder. Poki co jest najwiekszy mozliwy :) Ze springowego dropa zostaly wyeliminowane zebatki na tloczku za cylindrem i zastapione zebem przypominajacy ten z mechanizmu spustowego-tlokowego stockowej repliki. Reszta poza wymiarami raczej bez wiekszych zmian. Po wyeliminowaniu problemu zebatek w aegowej wersji proby pojda dalej. Mamy nadzieje uzyskac podobne rezultaty jednak dla luf krotszych ze wzgledu na ograniczona objetosc cylindra. Wydaje mi sie jednak, ze i dluzsyzm lufa system da rade. Bedzie to jednak osiagniete kosztem zwiekszenia cisnienia. Tak np. na aegowo-dropinowym cylindrze i lufie z dragunova osiagnelismy 0.8J
-
Wytoczylismy z Miskiem (Zambezi) rowki pod oringi. Caly system jest cudnie uszczelniony. Udalo sie nawet przestrzelic gearboxa na chronometrze. Wyniki nie sa zbyt zadowalajace poniewaz strzelalem na 2x dluzszej lufie niz dostosowany jest cylinder. Na takim ukladzie uzyskalem zaledwie 250fps~. Pod koniec sracilem tez listwe z zebatkami ktora jutro zostanie zastapiona wytoczonym pierscieniem z zebatkami. Powoli posowaja sie tez prace nad regulatorami, gdyz jest wiecej niz jedna koncepcja w warsztacie.
-
Reduktor V2: Bardziej przemyslana konstruckja z realniejszymi uszczelnieniami. Nie ma jeszcze na tym rysunku szczegolow technicznych jak w latwy i przyjemny sposob zmontowac to z wiekszej ilosci prostrzych konstrukcyjnie czesci , ale idee da sie przekazac. A wiec - do gornego niebieskiego cylidnra przez otwor z lewej strony wlatuje gaz pod wysokim cisnieniem. Przez dobranie geometrycznie odpowiednich wymiarow w tym miejscu na czerwony element nie dziala zadna pionowa sila. W tym czasie w dolnym cylindrze panuje jeszcze cisnienie atmosferyczne. 2 zolte sprezyny ktore widac sa sprawcami ruchu czerwoengo elementu oraz regualcji cisnienia. Dziala to na dosc prostej zasadzie. - W momencie, gdy dolna sprezyna jest rozluzniona, to gorna wstepnei napieta dociska uszczelki i nie przelatuej gaz. - W miare jak napinana jest dolna sprezyna przez dokrecanie zielonego elementu od spodu rosnie od razu silna na sprezynei gornej. Poniewaz kazdej akcji towarzyszy reakcja. Do momentu az sprezyna dolna nie zrownwoazy wstepengo napiecia sprezyny gornej nic sie nie dzieje. - Gdy dolna sprezyna zostanie scisnieta jeszcze bardziej, wtedy! Korzystajac z faktu, ze gorna sprezyna jest bardizej miekka od dolnej dojdzie do tego iz ta gorna bedzie musiala scisnac sie kilkakrotnie bardziej, anizeli sprezyan dolna, by uzyskac ta sama sile reakcji. F=-k*x, gdzie x wydluzenie, k - wspolczynnik sprezystosci, F sila na sprezynie. Fg - sila sprezyny gornej, Fd- sila sprezyny dolnej Fg=Fd kg*xg=kd*xd kg/kd=xd/xg A wiec stosunek wydluznia sprezyn jest odwrotnie proporcjonalny do ich wspolczynnikow sprezystosci. A wiec ustalilismy, ze gorna sprezyna sprezy sie powiedzmy o 2mm, gdy my poruszymy nakretka na dolnej sprezynei o 0,5mm. Tym samym podniesie sie uszczelka miedzy 2 komorami i zacznie przeplywac gaz pod cisnieniem. Rozplynie sie on swobodnie po calej dostepnej przestrzeni w tym rowniez wypelni kanal prowadzacy do gornej sprezyny. Uwaga: im szersze kanaly w tym miejscu, tym szybsza reakcja zaworu. W momencie gdy sprezony gaz dotrze do komory gornej sprezyny zacznie wywierac sile na zielony trzpien na gorze oraz na czerwone dno o ktore oparta jest czesc sprezyny. Sila pochodzaca od nacisku an dolna powierzchnie przesunie czerowny element w dol az do zamkniecia kanalu miedzy dwoma cylindrami. Po tym bedziemy miec taki uklad sil Fd=Fg'+Fcisnienia gdzie Fg' - sila napiecia wstepnego, gdyz do tgo miejsca doprowadzilismy sprezyne opuszczjac czerwony element Fcisnienia- sila rekompensujaca roznice Fd-Fg'=Fcisnienia i cisnienie w komorze dolnej to Fcisnienia/powierzchnia naporu pod sprezyna gorna. Uwaga: pomijam nacisk na skosna powierzchnie obok dolnej sprezyny.
-
Ciekawosc jak i czy dzialaja przede wszystkim. Traktuje ten projekt dosc rozwojowo i stad takie wynalazki. Co do tradycyjnych uszczelnien boje sie troche efektow z gazowych replik snajperskich, gdzie gumka uszczelniajaca na laczeniu bolta i komory doprowadzjacej gaz sie zacierala po pewnym czasie. O ile dzialo sie tak w replikach single fire i to z relatywnie malym przebiegiem, to efekt w replice z full auto moglby pokazac negatywne efekty zbyt szybko. Chyba, ze nasunelo ci sie na mysl jakies rewolucyjne rozwiazanie eliminujace uszczelnienie przez dokladnosc i zuzycie przez specyfike ruchu czesci.
-
No. Udalo sie kupic reduktor CO2 o przepustowosci 20l/min, pare zlaczek, przejsciowek i wezyki. Zmontowalem wszystko do kupy i sprawdzilem szczelnosc ukladu. Na uszczelkach teflonowych sa przecieki i to dosc spore. Winie za to wykonanie samych uszczelek ktorych tolerancja wynosila nawet +/- 0,1 jak i zrobienie walka "na oko". Przecieki nie sa tragiczne, jednak sa. Dorwe pozadna suwmiarke to pomierze wszystko by sprawdzic poprawnosc wykonania. Dzieki temu bede wiedziec jakie sa rzeczywiste luzy i o ile mozna je poprawic w kolejnej wersji. Filmik ze strzelania z podlaczonym gazem: http://www.youtube.com/watch?v=D5ZHYSEA9lk Zmontowalem na szybko zestaw lufo-mazako-gearboxowy z pomoca ktorego sprobuje wystrzelic pierwsza kulke w przestrzen :D musialem tak zrobic poniewaz dysza jest za krotka i chce uniknac wplywu HU do maksimum. Uwagi do kolejnej wersji: - Calkowicie ufam juz epoksydzie do metalu na zimno. W czasie prob zerwaly mi sie 2 zeby w zebatkach z odlewanej stali a epoksyda mocujaca zebatki do tloka nie doznala zadnego uszczerbku. Pozwoli to na zmniejszenie skomplikowania czesci przez ich podzial i polaczenie pozniej ze soba przez epoksyde w bardziej skomplikowane ksztalty (koszta w dol). - Nie trzeba wydawac 40zl za uszczelke z PTFE bo i tak jest do dupy wykonana. Kolejne beda zrobione z brazu w warsztacie manualnym lub nawet na jakiejs numerycznej maszynie lub nawet pokusze sie o inny rodzaj uszczelnienia. - Musze wymyslec inne miejsce na dostarczenie gazu. Obecne nie pasuje do wiekszosci replik. - Dysza okazala sie za krotka o ~5mm(!!!), trzeba zrobic dluzsza.
-
Konwersja HPA do AEG - Prolog.
Filq replied to Kuba_T1000's topic in Modyfikacje HPA (High Pressure Air)
Jakiego reduktora uzywasz Kuba w testach? Jesli spawalniczego, to jego przepustowosc wynosi 20(dla co2) i 30 (dla powietrzla) l/min. Jaki jest sens zatem stosowania elektrozaworow o przepustowosci 500l/min skoro i tak dotrze do nich tylko 20-30l/min ?:D ... chyba, ze cos mi umknelo po drodze. -
Sorki za brak informacji przez tak dlugi czas, ale niespodziewanie pojechalem na male wakacje do niemiec z kad wlasnie pisze. Udalo mi sie kupic juz butle paintballowa na CO2. Namierzylem tez reduktor za 70zl dostepny we Wroclawiu. Po powrocie 9-tego sprawdze przepustowosc tego cuda i w miedzyczasie popytam paru wykladowcow na uczelni o poprawnosc budowy reduktora. Zrobilem tez przymiarki do roznych replik z GBv3. Wejscie gazu w obecnzm miejscu pozwla chyba na zastosowanie repliki tylko w G36, bez powaznzch modyfikacji body. Do V2 nie mierzylem poniewaz moja 'prowadnica' ma szerokie listki pasujace tylko do V3.
-
Test auto, bez gazu. http://www.youtube.com/watch?v=R58JbFCa4TE Test semi, bez gazu. http://www.youtube.com/watch?v=Qrbkra8tkqs Rof przyzwoity, na bateri 8.4V ~2Ah. Sprezyna wyciagnieta z pistoeltu za 20zl. Wybaczcie za jakosc ale nagrywane w schowku (ze wzgedu na godzine) i to telefonem o niezbyt multimedialnym usposobieniu. Problem: Na semi po kazdym strzale tlok zostaje z napieta sprezyna. Zapomnialem, ze tlok jest napinany wstepnie po kazdym cyklu. W efekcie mamy natychmiastowa reakcje na spust w trybie semi, ale tez niepotrzebne obciazenie mechanizmu gdyz w komorze jest gaz a sprezyna jest napieta. Kolejny etap: Skompletowanie przenosnego zestawu do zasilania zew. Butla, reduktor, waz. O ile butli nie przeskocze to zastanawiam sie nad zrobieniem reduktora do moich konkretnych potrzeb. Zaoszczedze albo na przejsciowkach z reduktora spawalniczego albo na wysylce deficytowego towaru paintballowego z usa+przejsciowki. Wymyslilem juz wstepny projekt. http://img69.imageshack.us/img69/5743/regjpeg.jpg Uwagi odnosnie regulatora z checia przyjme!
-
W koncu za 3cim podejsciem udalo sie zrobic proby cisnieniowe na uczelni. Przy 1MPa (10atm/bar) czuc jak cylinder wywiera lekkie cisnienie w strone dyszy. Zwiazane jest to z faktem, iz pole powierzchni czola wew. cylindra jest rozne z przodu i tylu przez rozne srednice trzpienia podajacego gaz w 2ch czesciach clindra. Mozna to jednak spokojnie kontrowac jednym palcem a i sila dziala wzdluz zamierzonego ruchu, wiec wszystko jest w porzadku. Jutro musze koniecznie znalesc ta sprezyne i dokonczyc proby mechaniczne. Pozniej tylko podlaczyc pod butle i sprwadzamy osiagi :)
-
Wszystko spasowane. Sprezyna dorobiona z AEGowej przecietej po 11 petli. Pierwsze proby rozruchu: Po wypodkladkowaniu i wlozeniu czesci wraz ze sprezyna odpalilem gearbox pod bateria 8.4V. Ruch wstepny zebatek jednak tlok ani drgnie. Rozkaldam replike, skladam bez konwersji, zebatki hulaja az milo. Wkladam konwersje bez sprezyny. Naciskam spust tak krotko jak tylko potrafie i od razu wiem, ze tloczek zadzialal a calosc przesunela sie do tylu w ekspresowym tempie. Rozbieram GB a w srodku niespodzianka. Mimo, ze nacisnolem spust tak szybko jak potrafilem to jednak zebatka zdarzyla przekrecic sie o ponad obrot, wywrzec nacisk na zablokowanych zebatkach przyklejonych klejem do tloka iii rozerwac plastikowe lozysko w gerarboxie:D Swoisty "bezpiecznik" zadzialal a klej zdal swoj awaryjny test bojowy. Szybko okazalo sie, ze komplet 9 lozysk zastepczych ktore znalazlem sa o rozmiar wieksze wiec.. musze znalesc nowe lozysko lub przelozyc wszystko do nowego gearoxa. Ponadto sprezyna aegowa ma sluzyc jedynie aega i musze znalesc cos co na moim skoku przy zadanej dlugosci nie bedzie stawiac az takich poteznych oporow. Proby cisnieniowe: Jutro na politechnice, wyniki popoludniu. Sprezyna potrzebna 65mm w stanie rozluznionym, 25mm po napieciu. Wstepne napiecie to jakis 10-15mm. Srednica wew. od 12mm zew do 18mm. Ewentualnie cos o podobnych parametrach - zawsze mozna dociac. Ktokolwiek widzial, ktokolwiek wie proszony jest o kontakt.
-
No. Od tokarza czesci odebrane. Po spasowaniu czesci z pomoca papieru sciernego i dremelka calosc prezentuje sie nastepujaco. http://imageshack.us/g/135/dscf0353m.jpg/ Do prob cisnieniowych pozostalo mi tylko wkleic uszczelki i glowice cylindra. Do prob uzytecznosci musze jeszcze dobrac odpowiednia dlugosc zebow i miejsce ich wlaczenia w czesc tlokowa oraz zpilowac zabki w zebatce by ta przemieszczala czesc tlokowa tylko na wymagana odleglosc :) Na szczescie nie sa to jakies starsze rzeczy a raczej mile wykonczenie. :happy:
-
Nie bedzie. Cylinder nie ma w sobie czesci ruchomych ktore pod wplywem cisnienia moglyby sie przesunac. Przyklad o ktorym myslicie to np. strzykawka, gdzie tloczek jest czescia z zebatkami. W rzeczywistosci mozna to przyrownac do zamknietego sloika, do ktorego od spodu mocujemy zebatki. Fizyczniej - sily dzialajace w plaszczyznie poziomej rownowaza sie gdy gaz jest w cylindrze. Dopiero przy otwarciu moze zadzialac sila odrzutu, ale bedzie ona znikomo mala w porownaniu z reszta sil.
-
^^ Powinno wyjasnic watpliwosci
-
http://imageshack.us/photo/my-images/190/dscf0348ca.jpg/ A tak to sie w gearboxie prezentuje. Nad zebatka bedie listwa zebatek, na gwincie po lewej - wkrecana dysza. W dystanserze skrajnie po lewej otwory, by pasowal w bolce trzymajace niegdys glowice cylindra. Na mosieznej dyszy bedzie mala sprezynka. Calosc porusza sie w cylindrze, chociaz mysle o jakims substytucie cylindra lub moze uda sie cos wykombinwoac zeby zastapic tarcie suwne, tarciem tocznym. Poprzez wyfrezowanei otowrow na sciankach aluminiowefo cylindra, wstawienie tam kulek i dopiero to zamontowac w cylindrze aegowym.