enzig
Użytkownik-
Posts
145 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by enzig
-
Dzięki Misiek009 za konkretną odpowiedz. Przy pisaniu posta zapomniałem zadać pytania na które dobrze by było poznać odpowiedzi. Czy wszystkie modele M15 CA mogą być tuningowane w takim samym stopniu uzyskując taką samą lub zbliżoną wartość FPSów, przykład: -czy M15A4 rifle uzyska tyle samo FPS co M15A4 Carbine i M15A2 Tactical? (przypuszczając że wszystkie te karabiny mają takie same długości luf) -które części idealnie pasują do gearboxów tych karabinów, a które nie (piszcie o częściach nie markach) -lepiej montować markowe kompletne gearboxy przystosowane do najmocniejszych sprężyn, czy stopniowo robić składaka z stockowego geara na różnych częściach?
-
Sprawa tuningu M15 CA nadal pozostała bez konkretnych odpowiedzi. Przez ostatnie 3h przedzierałem się przez tuning i "szukajkę" w poszukiwaniu idealnego wzorca, przeczytałem wiele opinii, propozycji i sugesti dotyczących tuningu tego powiedzmy "legendarnego karabinu" i nie znalazłem konkretnej odpowiedzi jedynie chaos opini i masę niedokończonych sugestii. Mimo upływu lat M15 CA nadal jest jednym z najchętniej kupowanym i tuningowanym karabinem. Często początkujący zwracając uwagę na konkretny sprzęt kierują się do stajni CA by "potem" lub "odrazu" tuningować tego "klasyka". Znam nawet takich, którzy kopiują wzorce tuningów podawane w opisie Waszych "metryczek" przy "nikach" oceniając wiedzę ilością postów, co nie sądzę by było właściwe, więc wychodząc na przeciw nowym pytającym sam zadaję pytanie, by w końcu wszystko zebrać w jedną całość w jednym miejscu, pytanie niby banalne lecz potrzebne: Jaka jest optymalna kombinacja części (marki, modele), co na co wymienić, w przypadku tuningu z firmowych 310-315FPS do: 400FPS -szkielety gear (wymienić (na jaki/e), czy pozostawić standardowe) -silniki ((wymienić (na jaki/e), czy pozostawić standardowe) -zębatki (wymienić (na jaki/e), czy pozostawić standardowe) -tłoki (wymienić (na jaki/e), czy pozostawić standardowe) -prowadnice (wymienić (na jaki/e), czy pozostawić standardowe) -sprężyny (wymienić (na jaki/e), czy pozostawić standardowe) -cylindry (wymienić (na jaki/e), czy pozostawić standardowe) -głowice (wymienić (na jaki/e), czy pozostawić standardowe) -dysze (wymienić (na jaki/e), czy pozostawić standardowe) -komory hop (wymienić (na jaki/e), czy pozostawić standardowe) -gumki hop-up (wymienić (na jaki/e), czy pozostawić standardowe) -lufy precyzyjne (wymienić (na jaki/e), czy pozostawić standardowe) -baterie (wymienić (na jaki/e), czy pozostawić standardowe) -inne....................................................................................... 450FPS -szkielety gear (wymienić (na jaki/e), czy pozostawić standardowe) -silniki ((wymienić (na jaki/e), czy pozostawić standardowe) -zębatki (wymienić (na jaki/e), czy pozostawić standardowe) -tłoki (wymienić (na jaki/e), czy pozostawić standardowe) -prowadnice (wymienić (na jaki/e), czy pozostawić standardowe) -sprężyny (wymienić (na jaki/e), czy pozostawić standardowe) -cylindry (wymienić (na jaki/e), czy pozostawić standardowe) -głowice (wymienić (na jaki/e), czy pozostawić standardowe) -dysze (wymienić (na jaki/e), czy pozostawić standardowe) -komory hop (wymienić (na jaki/e), czy pozostawić standardowe) -gumki hop-up (wymienić (na jaki/e), czy pozostawić standardowe) -lufy precyzyjne (wymienić (na jaki/e), czy pozostawić standardowe) -baterie (wymienić (na jaki/e), czy pozostawić standardowe) inne......................................................................................... Powyżej 450FPS -szkielety gear (wymienić (na jaki/e), czy pozostawić standardowe) -silniki ((wymienić (na jaki/e), czy pozostawić standardowe) -zębatki (wymienić (na jaki/e), czy pozostawić standardowe) -tłoki (wymienić (na jaki/e), czy pozostawić standardowe) -prowadnice (wymienić (na jaki/e), czy pozostawić standardowe) -sprężyny (wymienić (na jaki/e), czy pozostawić standardowe) -cylindry (wymienić (na jaki/e), czy pozostawić standardowe) -głowice (wymienić (na jaki/e), czy pozostawić standardowe) -dysze (wymienić (na jaki/e), czy pozostawić standardowe) -komory hop (wymienić (na jaki/e), czy pozostawić standardowe) -gumki hop-up (wymienić (na jaki/e), czy pozostawić standardowe) -lufy precyzyjne (wymienić (na jaki/e), czy pozostawić standardowe) -baterie (wymienić (na jaki/e), czy pozostawić standardowe) -inne........................................................................................ Sprawa ilości FPSów: budynki, teren otwarty, parasnajperstwo jest indywidualnym pojęciem i każdy na to powinien sobie odpowiedzieć, ile FPS gdzie używać. Body ma być nadal CA Liczę głównie na opinie doświadczonych posiadaczy tuningowanego sprzętu, którzy mają konkretną wiedzę na ten temat, konkretne odpowiedzi na konkretne pytania(nie piszcie że to różnie bywa, bo po tak długim czasie w jakim pojawiły się karabiny CA 15 i "częsci do tuningu", sprawa nadal wygląda mgliście).
-
Cena tego ghilla do jego jakości ma się tak jakbyś chciał kupić używaną Cymę za 1000zł. Nie warto. Za 100 kupisz materiały i zrobisz takiego jaki ci pasuje, rozmiarem, doborem kolorów, szerokością i długością maskowania.
-
też myslę nad farbowaniem juty ale martwie się, że nie wyjdzie konkretny kolor tylko brudna biel lub kremowa bo sama juta jest żółta.
-
Gdzie można dostać białą farbę do tkanin? bo jeszcze się z taką nie spotkałem i czy dało by się konkretnie "wybielić" jute, czy jakąś inną pomalować?
-
Witam! Nadeszła zima i aż cos się robi by wykombinować ghillie zimowe bo nawet na "bezkrwawe łowy" do lasu nie mam sie w czym wybrać, więc piszę. Jaki materiał nadawałby się na ghillie zimowe (śnieżno-białe symulujące pokryte sniegiem listowie), bo nie interesują mnie wynalazki typu fartuchy malarskie i ciapanie po nich farbą tylko konkrety. Jak narazie to wg mnie dobrze nadawała by sie biała frota np. z ręczników na troki do ghilla, ale jest cholernie droga. Polar też odpada, prześciaradła i posciel-tak samo. Znalazłem taki wynalazek: http://www.allegro.pl/item273121655_tkanin...osc_180_cm.html Szczerze to nie mam pojecia co to i jak się to sprawdza jaka to faktura (twarde czy miękkie, grube czy ciękie, mocne czy łatwodrące) i najwazniejsze czy by się nadawało. Jak macie jakieś inne pomysły to piszcie koledzy POZDRO ALL ASG FAN!!!
-
świetny tekst Assarin. Zgadzam się ze wszystkim co napisałeś w 101%. Oszukiwanie wzroku, zmiana kształtu sylwetki itd. wszystko działa czy w maskowaniu czy nie. Będąc w lesie i leżąc czy stojąc pod drzewem jesteś zamaskowany samym faktem że jest się w bezruchu drzewa nie przemieszczają się, natura jest nieruchoma to co możesz zauważyć to ruch gałęzi, ruch traw, szum koron. Gorzej sprawa wygląda jak się przemieszczamy. Ludzkie oko widzi w 180' i przemieszczając się zostaniemy zauważeni czy w maskowaniu czy też bez nawet kątem oka,ruch to ruch (i w odwrotnej sytuacji w tłumie błyskawicznie zlokalizujesz stojącą postać niż przemnieszczającą się i wtedy ruch jest kamuflarzem), łażąc po lesie w samym prostym fakcie szukania grzybów zabę czy pełzającego węża który sam w sobie i ubarwieniu jest zamaskowany prędzej zauważysz niż nieruchomego prawdziwka tak że "ruch" w ghillie czy bez zwraca na siebie uwagę i tego faktu się nie zmieni ruch zdradzi najlepsze maskowanie. Tak że wg mnie przemieszczanie się i skracanie odległości kontaktu to najtrudniejsza sztuka kamularzu. Znalezienie odpowiedniej pozycji to jedna sprawa, druga baczna obserwacja, trzecie zmiana pozycji i przemieszczanie się. Z odległości 50m w ghillie nawet baczne oko nie zauważy umiejętnie pełzającego kawałka natury, wykorzystującego powiewy wiatru, opady, czołganie się na przeciwnika stojącego pod słońce i wykorzystywanie innych sztuczek by oszukać zmysły można podejść na bardzo bliskie odległości tak że sam kamuflarz to jedna sprawa druga to wiedza i umiejętność, baczna obserwacja natury itd. Assarinie pisałeś że ludzie cię nie zauważali gdy kamuflowałeś się dla zabawy w lesie. Oprócz tego co pisałeś o zlewaniu się z drzewem i bezruchu jeszcze jedny aspekt przemawiał za Twoją niezauważalnością to świadomość turystów że nie ma tam innych ludzi, zmysł postrzegania i czujności jest wyłączony to dodatkowy aspekt skutecznego maskowania i z tego też strzelcy wyborowi korzystają penetrując teren wroga wykorzystując rozproszenie wrogów zajętych rozmową czy nawet palacego papierosa. Tak że same wykonanie dobrego (bo nigdy nie bedzie doskonałe, tylko "matka natura" jest doskonała) maskowania to połowa, druga część to umiejętności, wiedza i co najważniejsze doświadczenie połączone z odpowiednim sprzętem klasyfikuje strzelca do roli STRZELCA WYBOROWEGO a nie potocznie snajpera (bo nim może być nawet koleś w dresie ukryty w oknie strzelajacy z AK47:) Ps. Wykonałem ghillie w ghillie 2 w 1 ale na zupełnie nowym patencie (skuteczne) ale szkoda WAS już denerwować bo i tak mnie zjedziecie :)
-
Panowie! dzięki Assarinie że przemyślałeś gruntownie ten pomysł, a to że Twój pogląd jest mocno konserwatywny pobudza mnie do dalszych działań na ten temat i nadal twierdze że coś takiego ma miejsce i może działać. Thor_ Twój ostatni post nie wiem czemu miał służyć ale OK (niczego nie warto brać na serio :). Nie kombinujcie by mnie wyśmiać, bo tylko nie myli się ten co nic nie robi, nie pyta i nie kombinuje. Spajda też kombinuje coś w tym stylu czyli myśleć znaczy działać a próbować nikomu nie zaszkodzi i może coś z tego kiedyś wyjdzie.
-
oba ghille spox. Mam jedno pytanko. Czemu broń na 1 zdjęciu Masz w maskowaniu zielonym skoro cały jesteś "suchą trawą"? wg mnie jakie maskowanie strzelca takie maskowanie broni by była jedna lita całość bo z daleka wyglądało by to jakby kopa siana trzymała zielony badyl (chyba że foto robiłeś tylko pokazowe to OK) ale i tak ghillie bardzo dobre :)
-
pomysł nie jest zły z tym dodatkowym letnim i zimowym okryciem. Próbuje sobie to wyobrazić i wydaje mi się że może sprawiać problemy np. z przemieszczaniem i musi mieć znacznie większy rozmiar by przykryć szczelnie ghilla "głównego" który z reguły przeważnie jest duży. A jak to planujesz to zrobić w formie dużej prostokątnej kocowatej warstwy? czy jak tradycyjne ghillie kształtu "potwora z bagien"? zimowa wersja bardzo była by fajna bo dodatkowo okrywała by przed zimnem ale letnia to masakra. Wiemy co dzieje się w tradycyjnym ghillu a dodać 2 warstwe to......... myślałeś o tym?
-
Szanowny Assarinie. Zadałeś bardzo trafne pytanie. Postaram się na nie odpowiedzieć nie koniecznie przekonując Cię do tego pomysłu pomijając kwestie techniczne wykonania suita. Tak jak napisałem w temacie, strzelec musi sie trzymać rejonów w których jego ghilli jest w najwiekszym stopniu skuteczne i w jaknajwiększym stopniu pokazującym skuteczny teatr działań (napewno się z tym zgodzisz) a przemieszczenie na lepszą pozycję w ghilli powiedzmy "jednowymiarowym" na tereny o innej kolorystyce terenowej stwarza dla niego zagrożenie wykrycia (jak wygladał by zielony krzak na suchej trawie) a wykryty snajper to w większości przypadków "kończący zabawe gracz" zauważony przez kilku przeciwników a nawet jednego z najprostszym AEG. I tu mój pomysł z dwuwymaiarowym ghilli. Teren dla snajpera był by większy i mozna by było planować kilka pozycji z góry na 2 razy większym obszarze. A najgorsze jest jak się spotykamy przed lub po walce ustalając zasady, wszyscy wiedzą jakiego ghilla dziś przyniosłem i na jakich terenach będe sie maskował a jakich unikał i w pewnym stopniu z góry demaskuję swoją pozycję zwracając uwagę wroga na tereny występowania snajpera. Myślę że pomysł jest trafny gorzej z wykonaniem. Mozliwości operacyjne strzelca by znacznie wzrosły i jego skuteczność też posiadający takie skuteczne dwustronne maskowanie. Nie wim czy to Cię przekonało, znając ludzi z Przemysla pewnie nie (bez obrazy) miałem paru kompli i uparci byli okropnie wiem bo ja z Lubaczowa-Sanoka czyli pomiędzy. Ale pomyśł napewno nie jest głupi. Wracając do tematu, próbowanie wykonania takiego ghilla może być skutkiem: 1. potrzeby poszerzenia terenów dla gracza wyborowego 3. Bezrobociem 4. zadawaniem głupich propozycji na forum :) 5. Prośbą innych ASGowców o pomoc w propozycjach wykonania takiego maskowania Ps. Poza tematem; wyskakujecie może w bieszczady bo była by może mozliwość pogrania w wiekszej grupie? czy tylko stare przemyskie tereny penetrujecie, bunkry itd.. Liczę na odpowiedz! Ps2. Przemyśl z obwodnicą był by pięknym zadbanym czystym miastem :) LICZĘ NA ODPOWIEDZ!!!!!
-
waga to ok 11kg a wygląd sowy spowodowany bardzo dużym kapturem w pozycji leżącej jeszcze inaczej się całość prezentuje.
-
kucając http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/09e1fddaf6bafec7.html
-
co o tym myślicie? co poprawić?, co dodać,? co zmienić?. Koszty ok 40zł i 12 wiązano/godzin nie licząc farbowania. model: Las, lato sorry za jakość zdjęć przód http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/bb36e07c3fb47eff.html tył http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/a80173253211d2b8.html bokiem http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/aaccbfc0b1f0e4f3.html kucając http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/09e1fddaf6bafec7.h http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/e018c087c8e05c3d.html
-
moje suity są bardzo gęste (jak będe mial czas wrzuce fotki do oceny) moge być w czerwonym dresie a i tak nic nie będzie prześwitywać nawet w biegu. Nie ważyłem swoich ale ponad 12 worków z grubej juty wychodziło na jeden egzemplarz. AWR_Ronin Masz rację co do gęstości by druga strona nie przebijała myślałem o wykonaniu po każdej ze stron cienkiej ale za to gęstej (nie napuszonej) wartwy farszu tak by całość była podzielona pół na pół i była wielkości jednostronnego. zrobie kawałek i zobaczymy jak to będzie pracować metodą prób i błędów może się uda.
-
a co to ma wspólnego z tematem? poza tym ghillie a dwustronne ubrania to zupełnie inna sprawa, więc te spostrzeżenie nic nie wnosi :) (czarny krzyż to żadna rewelacja mój teść ma takich kilka:)
-
zastanawiam się nad uszyciem dwustronnego ghillie. Teraz mam suity na każdą porę roku, letnie (wszystkie odcienie zieleni) sucha trawa (jasne) jesienne (brązowe) i zimowe (białe) zastanawiam się nad uszyciem zestawu sucha trawa (awers) i zielone letnie (rewers) na samej siatce zakładane i zdejmowane z munduru. Co myślicie o takim pomyśle? zawsze mozna by było przewinąć ghilla na drugą stronę i za jednym zamachem w kilka lub kilkanaście minut z terenów zielonych przeskoczyć na trawy co nie jest mozliwe w jednowymiarowym ghillu zielonym lub jasnym gdzie trzeba się trzymać terenu dostosowanego do maskowania. Myślę że dużym problemem były by rozmiary takiego maskowania i wysoke "grzanie" w upalne dni. Macie jakieś pomysły, opinie na takiego rodzaju rozwiazanie bo pomyśł "chyba" dobry a jak z rozwiazaniem? walcie śmiało z opiniami i pomysłami
-
próbowałem wszyć ghila w ten kombinezon i nie było to dobrym rozwiazaniem. Bardzo cieżko się wszywało siatkę w tak oporny materiał, w dodatku wszystkie dodatkowe paski wzmacniające w kombinezonie robiły problem. Duża ilość kieszeń i zamków też robiła swoje. Ja zrobiłem ghilli zakładane na mundur (siatka z troczkami) w moim przypadku komplet brytyjski zawsze mozna zrzucić i w samym komplecie zostać. A przy długotrwałym leżeniu na paloncym słońcu rozpinam kurtkę, spodnie i od gleby przewiew mam nie potrzebując pruciac ubrania w pachach, pachwinach i na plecach.
-
nie mam dużego doświadczenia ale ten kombinezon wg mnie się nie nadaje. mam takie 2. bardzo ciężko dobrać odpowiedni rozmiar, posiada zbyt wiele elementów do przerobienia i jest dość ciężki po dodaniu siatki i "frędzli" jeszcze cięższy i co najgorsze "nie oddycha" nawe z dużymi wywietrznikami.