Sprawdź sobie:
A do czego, poza "szpanerskim" otwieraniem, nadaje się "motylek"?
Bo powiem szczerze, że o bardziej beznadziejny "nóż" to raczej trudno...
Teh, a widziałeś kiedyś tzw.tactical folders? Większość z nich możesz otworzyć jedną ręką, ba!, nawet przy samym wyjęciu z kieszeni. Po otwarciu blokują się automatycznie, a blokadę zwalniasz i zamykasz ostrze również jedną ręką.
Wyjdź z kręgów bazarowych i zobacz ofertę choćby firm: CRKT, Benchmade, Boker, Extrema ratio czy Spyderco.
Niestety, jakość kosztuje, więc za jednego "tactical foldera" kupisz kilka-kilkanaście "motylków". Mimo to - wolę jednak porządny nóz, a nie odpustowego "motyla".