Bardzo do wszystko słuszne, ale pewnych rzeczy nie przeskoczysz, choćbyś nie wiem jak zacne miał założenia. Jeżeli ktoś się nie chce strzelać z dziećmi, nie będzie i już.
A młodzieżowe ekipy mogą jak najbardziej funkcjonować i funkcjonują.
Bardzo by było rozsądnie - zarówno pod względem bezpieczeństwa jak i za przeproszeniem "merytorycznym", gdybyś znalazł opiekuna dla takiej grupy w postaci jakiejś starszej osoby bądź ekipy która dłużej w tym siedzi. Airosftowcy są z natury chętni do organizowania i pouczania, więc nie powinno być problemów ze znalezieniem takich osobników.