A niby skąd my mamy wiedzieć. Nie znamy przebiegu, stopnia ściurania, ewentualnych braków i defektów. Nawet wyglądu ze zdjęć.
A żeby było jasne to nigdy nie polecaliśmy zielonemu kupna używki. I raczej nie polecimy, chyba że używka pochodzi ze znanego nam źródła.