Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

$limak

Użytkownik
  • Posts

    53
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by $limak

  1. Zdajesz sobie sprawę, że chwyt taktyczny, który wybrałeś jest mocowany do bocznej szyny RIS? Osobiście uważam, że komfort takiego rozwiązania jest szalenie niski - przemyśl raz jeszcze czy standardowy chwyt, montowany na dolną szynę nie będzie dla Ciebie lepszy: http://www.taiwangun.com/czesci_i_akcesoria_raczki_i_chwyty/raczka_do_szyny_ris-czarna_p_j-806.html Ps. Plastik chwytów brandowanych przez P&J jest bardzo kiepskiej jakości.
  2. Może mi się wydaje, ale czy osłona lufy z M733 przypadkiem nie jest taka sama jak ta od XM177E2? Używkę będzie można dorwać bez większych problemów (problem polega na tym, że pewnie tylko firmy JG, a ta ma dość mało estetyczny plastik...).
  3. Przyznaje się bez bicia, HU nie widziałem na oczy, ale przekonałeś mnie i spróbuje w przyszłym tygodniu. Co do multi, to nie mam doświadczenia w graniu w GR przez z neta, ale myślę, że byłbym chętny do wspólnej zabawy.
  4. Ja mam Centcom i w teorii wszystko robisz dobrze. Oczywiście zdajesz sobie sprawę, że Centcom wymaga posiadania dodatków Desert Siege i Island Thunder. Masz zainstalowane oba? Ewentualnie winne mogą być uszkodzone pliki moda. Ja pobierałem z tej strony: http://www.ghostrecon.net/files2/index.php?act=view&id=538. EDIT: Od siebie polecam Year of the Monkey ( http://www.ghostrecon.net/files2/index.php?act=view&id=298 ) rozgrywające się w wietnamskich klimatach (baaardzo miodne i klimatyczne) i Bravo 2-5 ( http://www.ghostrecon.net/files2/index.php?act=view&id=799 ). Co prawda, pierwsza misja może zniesmaczyć, ale później już jest tylko coraz lepiej. Gorsze niż Centcom, ale ten to już szczyt tego, co można wycisnąć ze starego GR. Oczywiście, ciekawym doświadczeniem jest przejście trzech podstawowych kampanii ubarwionych rozszerzeniami z np. takiego właśnie Centcom (jest przewidziany do współpracy też z innymi modami np. YOTM).
  5. Wszystko działa, po zmianie CD-Keya w rejestrze. Drugi mappack zainstalowany. Teraz jeszcze konfiguracja TS i w sumie można się ze mną umawiać na granie.
  6. Dobrze, że znalazłeś mappacki. Ja zaczynam od instalacji "GS Ultimate Coop Map Pack", gdyż z tym co było napisane na podanej przez Ciebie stronie, drugi mappack składa się też z podmienionych dźwięków i grafik. Z tym wolę poczekać. I teraz jeszcze jedna ważna rzecz- ja mam wersje z Kolekcji Klasyki (z dodatkiem Saber Squadron) wydanej przez Cenege. I tu podobno pojawia się problem, gdyż CD-KEY z tego wydania uniemożliwia grę przez internet. Jak znajdę gdzieś działające rozwiązanie (podobno zamiana małych liter na duże w rejestrze wystarczy), to podzielę się nim tu na wszelki wypadek. A i pozwolę sobie na cytat, który może nam pomóc: PS. Nie wiem, czy już nie powinniśmy zacząć kontaktować się w innym miejscu niż to forum. Nie do końca jestem przekonany, czy nasze ustalenia nie są już offtopem.
  7. To pewnie jeszcze Moses miałby ochotę (dawno się nie logował, pewnie ma wakacje). Co do dnia i godziny, to sprawa wygląda następująco - mam nienormowany czas pracy i to raczej ja powinienem dostosowywać się do Was. Z tym, że najbardziej osiągalny jestem raczej w godzina 10-19 i to nawet ze dwa razy w tygodniu (różne dni). Później otwieram biznes i jestem nieuchwytny do rana. Co do komunikacji głosowej: ktoś ma jakieś doświadczenia z programami przeznaczonymi do tego? Chodzi o prostotę obsługi i jak najmniejsze obciążenie łącza internetowego. EDIT: Czy ktoś ma jakieś doświadczenia z coopem w H&D2? Oczywiście zakładam, że każdy dysponuję oryginalną kopią.
  8. Pozwolę sobie odświeżyć ten nasz wspominkowy temat pytaniem: ktoś z Was ma ochotę na coopa w H&D2 + dodatek? Luźno rzucam pomysł do wspólnego przemyślenia. W założeniu przechodzimy całą kampanie z pominięciem 2-3 misji. Dla miodności bawimy się taktycznie (oczywiście, na ile silnik gry na to pozwoli) i z użyciem komunikacji głosowej. Minimum 4 osoby do gry. I tyle. Oczywiście zabawę rozkładamy w czasie, bo sam mam dwa miejsca pracy i życie towarzyskie na karku, więc nikogo nie będę gonić do siadania przed komputerem. Byle byśmy sobie raz na tydzień albo dwa sprawnie popykali.
  9. $limak

    Kwestie etyczne

    Przeczytaj co sam napisałeś i się zastanów nad sobą. Przyda Ci się to w życiu. "Strzał się należy"? Dorośnij.
  10. $limak

    Kwestie etyczne

    Wiedziałem, że to pytanie padnie. :) No i teraz Cię zaskoczę, ale nie robię tego po złości, bo mi kurczę wypada być w opozycji do Twojego zdania skoro napisałem, to co napisałem wyżej. Odpowiedź brzmi: "tak". Oczywiście, by nie skłamać przed Wami, dopuszczam wyjątek w tym wypadku - impreza milsimowa jest maksymalnym odwzorowaniem działań wojskowych jaki jest osiągalny w airsofcie, więc realizm symulacji obrażeń i ich konsekwencji zmusza do realizmu walki. Strzele człowiekowi w głowę, ale tylko jeśli będę miał pewność, że kula z 40-50 metrów mu nie zrobi krzywdy (mam wystarczające mi 470 fps w swoim SPR Mk 12). Zaznaczam jednak, że zastanowię się przy tym ze 2 razy. Mimo dynamiki nagłego kontaktu, gdzie trzeba odpowiedzieć ogniem i się oderwać od OpFora (choć znając życie i tak pewnie będę mógł strzelić w tors - a wiem co mówię, bo to już będzie z prawię 5 lat jak siedzę w AS i swoje widziałem oraz wiem). A wiesz czemu? Bo mimo wszystko, całej tej otoczki, to dalej jest cholerna gra. Zabawa. Nie mam ciśnienia by wygrywać w scrabble, więc i nie mam ciśnienia przy zabawię z ASG. Moje ambicje leża gdzieś indziej. Jedną z nich, to nie robienie ludziom krzywdy, gdy naprawdę tego nie muszę. No i na mislimie, sytuacja w której dostajesz od trupa, to rodzaj wyjątku potwierdzającego regułę (regułę mówiącą o fair-play w AS), która zapewne powstała za sprawą tego, że Twój cel autentycznie nie poczuł trafienia. Nie mogę ręczyć za obcych ludzi, ale mam co do tego duże przekonanie, że tak właśnie jest. A po drugie: jeśli dostanę od kolesia, którego zastrzeliłem 5 sekund temu, to... losuje kartę i stosuję się do jej zasad. Zaś po imprezie (zapewne przez internet), wyjaśniam sobie z delikwentem tą przykrą kwestię. Trzeba mieć dystans. PS. Frozenfish, jeśli to co masz wpisane w zawodzie i tekst z postu numer 103 jest autentyczny, to chyba czujesz o jaki rodzaj opanowania i odpowiedzialności za człowieka mi chodzi. Kompozytowa kulka jest tylko kompozytową kulką, ale pewne odruchy pozostają te same. Zapewniam wszystkich. PS2. Czy Was nie porusza, uchwycony już w pierwszym poście fakt mówiący, że ludzkie ciało po trafieniu kulką w głowę, reaguję w realistycznie nieprzyjemny sposób? Autentycznie, jeśli już mi się przypadkowo przytrafi strzał w głowę, to za każdym razem na chwilę zamieram. Mnie to rusza i już. EDIT: Literówki i przecinek.
  11. $limak

    Kwestie etyczne

    Tak to się powinno załatwiać? Jesteś przekonany? A ja jestem przekonany, że powinieneś trochę dorosnąć. Wybacz. A odnosząc się ogólnie do wątku, to owszem, sam miałem podobną sytuacje w walce jak kolega Filq. Również, efekcie końcowym, oddałem strzał i choć obyło się bez pretensji, to byłem zaniepokojony fizyczną reakcją na trafienie, jaką zaobserwowałem u mojego oponenta. Z tą różnicą, że w głowę dostał z przypadku, bo obniżył pozycje swojego ciała, gdy ja mu posłałem kulkę wycelowaną w klatkę piersiową. Niestety, jestem zaniepokojony głosami tych z Was, którzy posługują się sloganami mówiącymi, że ASG jest nie dla mięczaków; nie dla ludzi bez "jaj ze stali". Tak, owszem airsoft to nie jest tarzanie się w pierzu, ale takie hasła to niepotrzebna brutalizacja dobrej zabawy. Szczerze mówiąc, to pachnie mi to nawet podświadomą potrzebą sprawiania innym ludziom bólu w celu odreagowania stresów życia codziennego. W pracy dokopali (albo w pracy nie może sobie strzelić), kobieta zdradza, a dzieciaki są nie do wytrzymania, więc tu poczuję się twardy i wpakuje kuleczkę w czoło nieznajomemu facetowi na przeciwko. Na forum zaś będzie machał sztandarem walki z terminatorką, albo tekstami o męskości, nie czując gdzie leży prawdziwy problem. A nie leży w przeciwniku, tylko w nas. Chłopaki, bawię się w to samo co Wy, ale w głowę nie strzelam nawet terminatorom. Tak po prostu, bo to cholera niegodne i już. Jestem dorosłym facetem i umiem się powstrzymać, bo airsoft to nie wojna tylko zabawa. Z mojej perspektywy, mięczak to ktoś taki komu popęd do zwycięstwa nie pozwala powstrzymać palca spoczywającego na spuście. Nawet w kontekście ostrzeliwanej drużyny. Swoich ludzi, to ja nie zawiodę w życiu codziennym. Podczas walki na plastikowe kuleczki zaś mogę sobie na to pozwolić, gdy w perspektywie mogę zrobić komuś innemu krzywdę. To takie proste. EDIT: A dla tych co powiedzą, że kiepski ze mnie strzelec wyborowy, to informuje, że całkiem dobry ze mnie kumpel i ogólnie miły gość. ;) Jeśli wróg wystawia tylko głowę, to cóż - zmień pozycję. Naprawdę nie możesz tego zrobić? Nie? To strzelaj tak by przestraszyć. Przeciwnik wcale nie musi wiedzieć, że nie chcesz go "zabić". U mnie to działa.
  12. Widocznie jestem jednym szczęśliwcem, któremu hybryda 1.13 i UC działa dostatecznie stabilnie, by móc przyjemnie grać. Może raz na 40 minut się wykrzaczy przy zmianie sektora, co przy mojej częstotliwości zapisywania stanu gry nie robi mi wielkiego problemu. Pomijając wyżej wymieniony problem, to hybryda wychodzi JG na dobre. Koniecznie z najnowszym DBBMOD-em. Z racji zmiany środowiska i odległości walki, pistolety i pm nabierają na znaczeniu, co zdecydowanie zwiększa realizm. Dla znudzonych starym JG pozycja obowiązkowa.
  13. Tak wygląda bateria od EBR Karta: (kliknąć, powiększy się) Dla mnie to wtyk mini.
  14. Tak, konwersje można odkręcić. W takim razie skoro potrzebujesz tylko konwersji, to nie kupuj całej repliki: http://www.taiwangun.com/czesci_i_akcesori...spr_db-858.html
  15. Kwestia estetyki, ja tak mam i IMHO tyle widać co kot napłakał. Nikt mi jeszcze na to uwagi nie zwrócił i wszystko ładnie wygląda. EDIT: Literki pogubiłem.
  16. Lekki offtop: Via, mówisz o tym:
  17. 509mm nie trzeba maskować tłumikiem dzwięku, bo ta lufa nie wystaje z tłumika płomienia w SPR.
  18. Przepraszam, a co to za celownik, który znajduje się pod HK417, a nad L119A1? A przypadkiem SpecterOS3.4x nie był używany? EDIT: Zmiana rozmiaru obrazka.
  19. Szkoda, że gra się nagle zrobiła "niegrywalna". ;) Jak sobie przypomnę fabułę oraz te wszystkie zwroty akcji w jej trakcie, to aż się łezka kręci w oku. Szczególnie cenie sobie ten ze zestrzeleniem naszego Lancastera nad Jugosławią i przymusowe przekradanie się przez miasto w celu kradzieży łodzi, by było jak się przedostać do celu misji. W tamtych czasach takich rzeczy w grach się nie robiło. :) H&D2 wraz z dodatkiem również trzymało bardzo dobry poziom. W niektórych miejscach bym się uskarżał na realizm, ale klimat był przedni. Taktyczny coop na 4-6 graczy, to już był sam miód. EDIT: Literki sobie edytowałem.
  20. Poczytaj sobie bardzo duży temat o eMkach PJ- w środku nich siedzą te same bebechy co w SPR. Uwierz, że to lepszy wybór. Jeśli jednak będziesz chciał zakupić Boyi-a, to na pewno nie od "TanichMilitarów" (sklep ma fatalną opinie, o której będziesz mógł poczytać w innym temacie na forum).
  21. Tylko skoro Ciebie stać na Boyi-a ze Speca, to kup A&K/PJ od Krakmanów. To samo co A&K + kilka zmian i bateria FireFoxa http://www.taiwangun.com/karabiny_szturmow..._long-1135.html
  22. Taaa, próbowałem wrócić po latach do pierwszej części i do dziś nie wiem jak ja mogłem przejść kampanie. Sterowanie dobija, niemiaszki widzą przez mgłę, a każdy soldat z mauserem potrafi Cię sieknąć z z 500 metrów gdy wychylasz głowę za nasypu. Ale możliwe, że to wina wersji Delux z "usprawnionym AI". :) Nie zmienia to jednak faktu, że H&D to piękna gra.
  23. Sprężynę wymień, ale na Guardera o takiej samej mocy jaką masz w stockowej replice. Ewentualnie możesz zaszaleć z M130- nic nie powinno się złego stać, ale zastanów się czy aby na pewno więcej fps jest Ci potrzebne do szczęścia. ;) Chińskie sprężyny są bardzo twarde i o jednolitym skoku, co zwiększa naprężenia w gearboxie. Sprężyna Guardera przedłuży żywotność bebechów. Co do gumy- ja w prawie wszystkich swoich replikach jakie miałem w życiu miałem gumeczkę Systemy. Pewnie znalazłoby się parę osób, które by mówiły, że Promyk albo Madbull mógłby być lepszy, ale ja osobiście zawsze byłem zadowolony z marki "S". Z DF możesz sobie zaaplikować dystanser. EDIT: Pamiętaj- wymieniając gumkę wymień w tym samym czasie komorę HU. Ta montowana w eMkach PJ/A&K jest niekompatybilna z innymi gumkami - w czasie strzelania mogą zdarzać się dublety.
  24. Tak, jest kompatybilna. W mojej SPR wyraźnie poprawiły się osiągi. Widzisz, i tu pojawia się problem, bo nie ma jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie- część osób twierdzi, że absolutnie nie ma różnicy. Ja natomiast twierdzę, że KA jest lepsze. Oczywiście, co człowiek to opinia. Jeszcze nie widziałem obiektywnego testu wyjaśniającego tą kwestie. Możesz zaoszczędzić i zaryzykować, albo dopłacić i mieć pewność. ;)
  25. Dla wszystkich nieświadomych- po 2 latach ukazała się, rodzona w wielkich bólach, hybryda JA 1.13 i Urban Chaos. Jak wielka jest to rzecz, rozumie każdy kto choć raz widział oba te mody. :) Linki i opis instalacji można znaleźć na http://jagged-alliance.pl/
×
×
  • Create New...