Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Zachar

Użytkownik
  • Posts

    845
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Zachar

  1. Nigdy ich nie widziałem na jakimkolwiek oficjalnym czy oficjalnie nieoficjalnym opolskim strzelaniu. Wątpię też, że ktoś z moich kolegów ich widział.
  2. Gdyby te filmiki mniej miejsca zajmowały, to bym je ściągnął. Wtedy może był bym w stanie określić o kogo chodzi. Czy mógłby ktoś podesłać mi na PW tylko linki do fotek tych kolesi ?
  3. No cóż. Podać w tygodniach ? :) Generalnie przy takiej sprężynie warto wymienić zębatki na takie z większym przełożeniem. Kolega ma M15 CA, a w nim sprężyne m130, zębatki super torque up i baterię 10.8 V(tak odpowiedział, gdy zapytałem co sobie 'wsadził'). Chodzi mu bez problemów w takim ustawieniu od kilku miesięcy (z pewnością ponad pół roku), choć planuje przesiadkę na m120. Przynajmniej tak mówił :P
  4. Dobre pytanie. W kałaszku mam powymieniane wszystkie części, z wyjątkiem szkieletu. Sprężyna to SP120 Guarder. Od trzech miesięcy szkielet marui zmaga się z tą sprężynką, ale wiem, że w zimie pęknie :) i bedę musiał kupić wzmocniny. Twój CA powinien bez problemu pracować na takiej sprężynie, jeżeli nie zapomnisz zmienić baterii na 9,6V. Guarder/Systema - M120 Hurricane, to odpowiednik M130 Oznacza to, że M120 systemy/guarder jest odpowiednikiem m130 hurricane ? tzn. sprężyny systemy/guarder w sensie tej skali są mocniejsze od hurricane ? Zawsze myślełem, że przy oznaczeniach "m" jest pewien standart :)
  5. Cieszę się że masz już pewne doświadczenie w dziedzinie motoryzacji, ale nie to jest tematem rozmowy. Jeżeli już mam na siłę wyszukać odrobinę analogii do AK, to jeśli ten nowy maluch ma tablicę prędkościomierza, okna pozbawione słupka, elektryczny rozrusznik i spryskiwacz to już na podstawie tych udogodnień można stwierdzić, że nowy fiat nie jest na tym samym poziomie ergonomii, a na wyższym (zakładając, że 'reszta' pozostała taka sama) ze względu na ww. modyfikacje in plus. Druga sprawa. To, że jesteś 'duży' to jest Twój problem :wink: . Zarówno w AK-74 jak i AK "47" 'wajcha' jest taka sama co nie zmienia stanu ergonomii. j/w. Powszechnie wiadomo, że kolba AK-74 ma kolbę zamocowaną pod bardziej 'przyjaznym' kątem w stosunku do AK, więc jest to modyfikacja która pozytywnie wpływa na ergonomie tego karabinka. Dobrze, ten etap naszego dialogu mamy 'z głowy' i przejdziemy do moich 'racji'. Mój dowód będzie czysto matematyczny. Twoje 'zadanie' polagało na wykazaniu, że AK-74 jest conajwyżej tak ergonomiczny jak AK-47. Moje 'zadanie' polega na odowodnieniu, że ergonomia Ak-74 jest lepsza od AK-47, co będzie banalnie proste przy wykorzystaniu powyższego założenia autorstwa Królika. Mamy więc założnie Ergonomia AK47 = ergonomia Ak74 z którego za chwilę skorzystam. Na wstępie warto udowodnić pewne lematy-pytania pomocnicze. A - Czy karabinek o masie 3.6 kg jest bardziej ergonomiczny od karabinka o masie 4.3 kg (ze względu na masę) ? B - Czy 'zbliżenie' kolby do osi lufy ma pozytywny wpływ na ergonomię (Było to już wcześniej omawiane) ? C - Czy zmiana łoża na takie, które zapewnia 'pewniejszy' chwyt ( biorąc pod uwagę ogólną tendencję różnych producentów do 'pogrubiania' łoża vide MP5A3 oraz MP5A5 czy G3A3 i G3A4) można uznać takie działanie za postęp ? Trzy razy tak ? :wink: Teraz można zająć sie poprawnym zapisem ergonomii AK-74, zakładając jednocześnie, że: E(AK-74)=E(AK-47), E(AK-74) >0, E(AK-47) >0, E(A) >0 (w przypadku twierdzącej odpowiedzi w lemacie pomocniczym), E(B) >0 (j/w), E© >0 (j/w); gdzie E(x) oznacza zapis "ergonomia <przedmiot lub modyfikacja przedstawiona w lemacie pomocniczym>". E(AK-74) = E(AK-47)+E(A)+E(B)+E©; Podstawiając do pierwszego równania otrzymujemy E(AK-47) = E(AK-47)+E(A)+E(B)+E©; Łatwo zauważyć, że gdy którykolwiek wyraz E(A),E(B),E© przyjmie wartość różną od zera(może przyjąć nawet wartość ujemną w przypadku, gdy modyfikacja przedstawiona w lemacie jest 'krokiem wstecz' - prosiłem o przedstawienie takowych, ale zostałem odesłany 'z kwitkiem') to powyższe równanie będzie sprzecznością. Najprawdopodobniej prawa strona równania osiągnie wyższą wartość od lewej strony, a wtedy: E(AK-47) < E(AK-47)+E(A)+E(B)+E©; Po podstawieniu E(AK-47) < E(AK-74). Co należało dowieść. :wink: @Królik. Jestem pod wrażeniem Twojej osoby, bo jesteś znawcą tematu, autorytetem dla mnie i nie chcę popaść z Tobą w poważny konflikt, ale zauważ, że ergonomia jest raczej nieścisła i jednym może się AK-74 wydawać 'wygodniejszy', czy też tak samo ergonomiczny jak stareńki AK. Powyżej, z przymrużeniem oka, napisałem sposób udowodniania moich racji w sposób ścisły :wink: Zmiany w AK-74 nie są przełomowe i właściwie ograniczają sie jedynie do wymiany kolby, zmiana łoża czy dodanie szyn montażowych (dla ak74m). Być może jestem w błędzie, przekonując Ciebie do swoich racji, ale te zmiany sprawiają, że ak-74 stał się dla mnie 'wygodniejszy'. Przynajmniej dla mnie :wink: . A za 'żarcik' to powiniem być ban. Przynajmniej dwutygodniowy. :) :wink: edit - sprostowanie po przeczytaniu postu poniżej. Z pogrubieniem łoża w AK-74 chodziło mi jedynie o dodanie charakterystycznych wypustek. Fakt - potraktowałem to zbyt ogólnie. Po za tym zgadzam się z treścią poniższego postu i nie widzę powodu, aby kontynuować wątek AK-74 i AK-47. Pozostałych użytkowników zapraszam do głównego tematu czyli.... no właśnie, jaki temat ? :wink: edit2 @Thor - Cytując Twoje wypowiedzi miałem zamiar prewencyjnie zaprzeczyć zarzutom (wobec AK74) typu "ten kałach wciąż ma taki to a taki przełącznik i taki to a taki zamek, który wciąż nie zostaje w tylnej pozycji po wystrzeleniu ostatniego naboju - co jest wadą w stosunku do czterdziestkisiódemki (biuro konstrukcyjne Kałasznikowa wciąż nic nie zrobiło)" Uwierz mi, że nie miałem żadnych ofensywnych zamiarów i służyło to tylko celom edukacyjnym :wink: . Jeżeli Cię to w jakiś sposób uraziło - napisz do mnie PW i wytnę Twoje wypowiedzi wraz z komentarzami :).
  6. Tak więc 'ergonomia AK-74 nie jest lepsza od AK', a zdanie to jest tożsame ze stwierdzeniem 'ergonomia AK-74 jest gorsza lub równa ergonomii AK' oraz ze zdaniem 'ergonomia AK-74 jest conajwyżej taka sama jak w AK. Na ergonomię składają się różne modyfikacje. Chciałbym się dowiedzieć które modyfikacje(i dlaczego) spwrawiają, że ergonomia AK-74 jest conajwyżej taka jak w AK.
  7. :) Do zapytania poniżej Tak, AK-74 jest bardziej ergonomiczny od AK.
  8. Królik, warto odpowiedzieć sobie na pytania : Czy broń, która jest bardziej stabilna przy strzelaniu zwiększa sznsę trafienia w cel ? Czy broń, z której łatwiej 'trafić' jest stabilniejsza ? Teraz przeczytaj tekst poniżej. * Bezdyskusyjnie są to czynniki wpływające na ergonomięNa podstawie powyższego tekstu łatwo zauważyć że ergonomia zwiększa szanse trafienia. W ten oto sposób odpowiedź na pytanie o treści "Co ma ergonomia obsługi broni do stabilności przy strzelaniu to dalej nie wyjaśniłeś" została udzielona na podstawie tekstu źródłowego. Wszelkie pytania prosze kierować do autora tegoż tekstu :wink: .
  9. Doszedłem do pewnych wniosków nt. AK-74 i podzielę się nimi z Wami tym oto krótkim podsumowaniem: Pomimo tego że bezpiecznik' date=' zatrzask magazynka, selektor ognia czy przyrządy celownicze są takie same jak w kbk AK oraz strzela nabojem który może nieco wpłynąć na poprawę kontroli broni, dodatkowo posiada kompensator i kolbę ma bliżej osi lufy w stosunku do AK, to AK-74 okazuje się być konstrukcją mniej ergonomiczną w porównaniu z kbk AK.[/i'] :wink:
  10. AKM jest nieco lżejszy od kbk AK, naturalnie. Z akcentem na 'nieco'. Zgadza się, kategoria broni jest ta sama. Przez to że są jednak zasilanie inną amunicją wynikają pewnie 'nieprzyjemności' w postaci mniej korzystnej trajektorii pocisku wystrzelonego z AK. Niby detal, który można pominąć, choć dla niektórych jest to argument przeciwko AK. Jeśli chodzi o porównywanie wersji, to masz rację - w przypadku rodziny AK nie ma to najmniejszego znaczenia, ale nie zaprzeczysz, że AK-74 jest bardziej ergonomiczny od 'starego' AK choćby ze względu na inny kąt nachylenia kolby, kompensator i przede wszystkim - inny, lepszy nabój :wink:
  11. Jeśli chodzi o te zdjęcie, to ja bym się raczej obawiał o całkowitą masę karabinka. Kbk AK sam w sobie jest dość ciężki, a po dodaniu tego ustrojstwa z szynami i po dodaniu np. lunety czy (o zgrozo) bułgarskiej kopii M203 nasz AK stał by się nieergonomiczny i nieprzyzwoicie ciężki :wink: . AKM jest nieco lżejszy (zbytek łaski :wink: ), ale nie wiem czy ze względu na kształt łoża wciąż można zamontować te szyny. Swoją drogą uważam, że porównywanie karabinków, które nie strzelają tą samą amunicją mija się z celem. Chyba że mamy doczynienia z M16 oraz AK z serii 100 czy 74. Nie ma sensu także powównywanie 'pierwotniej' wersji AK z '49 roku z entą-z-kolei wersją rozwojową M16 mając na uwadze ergonomię. CAR-15 też ponoć nie był ideałem...
  12. Bierz TM, bo Guarder wydaje się za bardzo skomplikowany :mrgreen:
  13. Niestety także dla mnie odpowiedni fragment w artykule ma podobne przesłanie do tego zacytowanego powyżej (istna frajda z otrzymanych obrażeń), a tu przecież nie o to chodzi. Oczywiste jest, że ta druga wypowiedź jest znacznie korzystniejsza dla airsoftowego środowiska od pierwszej. IMO Jednak druga była by bliższa ideałowi, gdyby nie zawierała tego 'babola' z wykrwawianiem się. Zauważ, że w artykułach promujących te sporty nie wspomina się o obrażeniach stylem mniej więcej takim : "Jak Chuck kopnął Franka z półobrotu to mu cztery zęby z gęby wyleciały! Jak Boga kocham !"Oczywiście należy wspomnieć o możliwych obrażeniach, ale przecież można to zrobić w sposób niewywołujący tylu emocji(vide tekst Wukasza).
  14. Trafna uwaga. Mechanizm spustowy... można sam styk przenieść, ale wtedy tylko automat zostaje... ale po co się męczyć, jak silnika nie będzie ? edit-literówka
  15. Kilka dni temu kupiłem Mp5 a5 Cymy. Nie miałem jeszcze okazji postrzelać z niego w terenie, ale przestrzelałem go trochę w domu, do poduszki. Przy strzelaniu serią czułem 'spaleniznę', która, jak się póżniej okazało, wydobywała się z silnika. Rozkręciłem rączkę, wymieniłem silnik na ICSowy, który pozostał z mojej sterej, ponad trzyletniej mp5sd5, wyregulowałem śrubę silnikową i zacząłem znowu strzelać. Sam dźwięk wskazywał na to, że silnik dostał około 30% obr/min więcej czego wynikiem jest oczywiście większa szybkostrzelność. Zniknął także smród z silnika. Po kilku minutach (oczywiście przez te kilka minut nie strzelałem ogniem ciągłym) stwierdziłem, że przedni chwyt stał się podejrzanie ciepły. Źródłem ciepła okazała się bateria, co niestety kiepsko świedczy o jej wydajności prądowej. Najlepiej ją wymianić na pakiet w układzie 'V'. Ogólnie polecam wymianę baterii i silnika. Podobno wystąpią problemy z selektorem ognia/elektryką i w związku z tym mam pewne pytania. Czy warto prewencyjnie wymienić płytkę selektora ? Czy warto wymianić okablowanie na anti-heat guardera ? Dodam tylko, że po wymianie silnika grzała się tylko bateria - kable były chłodne, 'styki' przy silniku także. PS Czemu wykupiliście wszystkie low-capy ze sklepów ? :wink:
  16. Zachar

    SRC AK47 RPK

    W takim razie gdzie ten 'wood' ? :) Z pewnością będzie mniej kosztowało. 1500 zł to za dużo jak na 270$. Ja bym napisał bez 'może'. Taki dwójnóg to cześć deficytowa na naszym rynku. Jeśli 'drewienka' są naprawdę drewniane, to opłaca się to kupić dla choćby dla kolby (Ci co tuningują swoje AK wiedzą czemu). Ogólnie mi się podoba, szczególnie biorąc pod uwagę to, że mam gotowy gearbox@450fps i podniesienie osiągów tego sprzętu to kwestia ośmiu śróbek 8)
  17. Wątek na forum. Wszystko co tam powypisywałem podtrzymuję :wink:
  18. Wczoraj po raz kolejny rozkładałem g'box i tym razem nie zapomniałem pomierzyć cylindra. Jest to standardowy cylinder typ '0' (bez żadnych otworów) montowany w kałaszach marui i jego wymiary są następujące: Wysokość 72mm. Średnica wewn. 24mm. Średnica zewn. 25.5mm. Objętość ~32.5 cm3 Objętość robocza ~28 cm3 Dla przykładu lufa o dł. 630 mm (m700/psg-1) ma objętość ~17.8 cm3. Łatwo zauważyć, że cylinder typ '0' ma ponad 50% większą objętość od lufy, więc jest spory zapas powietrza i zastosowanie takiej lufy przy cylindrze typu '0' jest w pełni uzasadnione. Ilość sprężanego powietrza zależy od zastosowanago w gearboxie cylindra. Jak ktoś ma dostęp do zestawu bore-up to proszę o zmierzenie cylindra oraz średnicy prowadnicy dyszy na głowicy cylindra.
  19. To jest prawda i ja tamu nie zaprzeczam. Jak już wcześniej wspomniałem nie będzie problemu z lufą 630mm pod warunkiem, że się posiada cylinder typ '0', który ma jakieś 45-50% większą objętość od tej lufy :) Dlatego trzeba mieć mocniejszą sprężynę, żeby kulka wyleciała zanim tłok zacznie ssać :F Z resztą skąd ta pewność, że tłok zaczyna następny cykl, gdy kulka jeszcze nie wyleciała z lufy ?
  20. Cały dinks polega na tym, że cylinder typ '0' ma większą objętość od lufy o dł. 630mm. O jakieś 45-50%. Gdybym o tym nie wiedział, to z pewnością nie instalowałbym takiej lufy :wink: ... czego wynikiem jest zwiększenie osiągów. W końcu na tym polega tuning - zmieniamy spręzynęnę na mocniejszą, aby taki sam 'ładunek' powietrza był wtłaczany z większą prędkością :wink: A tego to już zupełnie nie rozumiem. Możesz rozwinąć tę myśl ? :wink:
  21. Na szczęście możana temu zapobiec wstawiając mocniejszą sprężynę i/lub zestaw bore-up :wink: Na dowód tego dodam, że w AK nie zauważyłem żadnej różnicy (oczywiście chodzi o negatywne skutki tj. spadek osiągów) między lufą 455mm, a 630mm. Nie mam bore-up, ale mam sprężynę m120. Na stockowej sprężynie taki spadek mocy może wystąpić.
  22. W związku z pytaniami na forum i pw postaram się odpowiedzieć tutaj. Kolba to kolba z RPD zwanego także rkm D. Pochodzi z allegro i jest to 'wersja' za 25 zł, bez łoża do RPD. Stalową stopkę kolby można oczywiście zdjąć, a pod nią jest schowek na przybory do karabinu. Jest na tyle duża i głęboka, że moża wsadzić 4 palce dłoni :wink: i oczywiście na tyle za mała aby wsadzić baterię. Oczywiście musiałem ją drążyć dłutem (kupiłem trzy: 16 i 8 'łukową' i 16 płaską) oraz wyrównywałem powierzchnię tarnikiem do drewna tak, aby wsadzić zmodyfikowaną już baterię 8.4V (śmiało mógłbym wsadzić 10.8V na dużych ogniwach - czyli to czego zawsze mi brakowało w AK :) ). Jednak przed wszelkimi modyfikacjami należy usunąć wszystkie 'okucia'. Największy problem z pewnością sprawi usunięcie 'rury' która przechodzi przez całą długość kolby i jest na niej nakręcona i zaklejona nakrętka. Nota bene dowiedziałem się o niej przypadkowo, gdy usuwałem "nadmiar" drewna przy mocowaniu. Nie da się jej /rury/ wybić młotkiem czy wyciągnąć kombinerkami - trzeba ją bardzo mocno (radziecki klej trzyma nawet po 50 latach :P ) odkręcić. Uważając przy tym, aby kolba nie pękła. Gdy 'rura', stopka i inne żelastwo zostanie zdjęte można się zacząć zabawę z dłutami, ale tego już nie będe tłumaczył, bo sprawa jest oczywista. Oczywiście przy 'dłubaniu' także trzeba uważać żeby kolba nie pękła :wink: Sprawę montażu kolby do AK można rozwiązać na wiele sposobów ,ale generalnie można podzielić na dwa typy rozwiązań: -eleganckie. -skuteczne. Jak widać na fotkach wybrałem drugą opcję :wink: Choć nie wątpię, że istnieje kompromis np. zakup oryginalnej kolby RPK, ale wolę pisać o rzeczach realnych :) To tyle jeśli chodzi o kolbę. Lufa zewnętrzna jest jednoczęściowa. Wykonana na bazie stalowej rurki o śr. zew 17.2mm i grubości ścianki 2.6mm. Odpowiednio wytoczona na tokarce pasuje idealnie - jak standardowa lufa. Daje spory przyrost wagi, ponieważ standardowa jest wykonana ze znalu i jest oczywiście krótsza. 'Nowa' ma długość 585mm. Lufa wewnętrzna to lufa do m700/psg-1 firmy SRC - ma długość 630mm i pasuje dobrze tzn. 'dochodzi' do tego samego miejsca końcówki lufy co 'stara' lufa. Dwójnóg jest od ukm PKM kupiony na allegro za około 80zł. Łatwo zauważyć, że jest on krótszy od stosowanego RPK. Oczywiście wiążą się z tym pewne wady, ale także zalety. Wada jest taka. że karabin 'stoi' na dwójnogu z 30nb magazynkiem, ale już z 40nb magazynkiem od RPK już by nie 'postał'. Zaletą dla mnie osobiście jest to, że karabin jest o parę centymetrów niżej i jako że jestem raczej niewysoki, łatwiej mi się celuje :wink: Drobna dygresja. Nowa lufa wraz z dwójnogiem PK dają NAPRAWDĘ spory przyrost wagi ( dodatkowo bardziej odczuwalny, bo środek ciężkości mocno się przesunął do przodu) i warto zainwestować w OBA metal-body( przednie i tylne) z conajmniej trzech powodów : -plasik marui zaczyna niepokojąco trzeszczeć. -zwiększenie wytrzymałości. -'cofnięcie' środka ciężkości. Sprawa SLR105. Nie mam pojęcia w jaki sposób trzyma się w nim lufa zewnętrzna, ale wątpię że mogą wystąpić jakiekolwiek przeszkody w wykonaniu powyższych modyfikacji. A z pewnością nie będzie problemu z metalbody :wink: Szyna do AK-47 jest produkowana przez firmę JUST. Dostępna na machinegun.pl Link Dla zainteresowanych sposobem liczenia długości nowej lufy. Najważniejsze było dla mnie ile mam przedłużyć nową lufę. Brałem pod uwagę trzy wymiary "ostrych" wersji: -różnica długośći całkowitej obu karabinów w wersji 's' (RPKS i AKS). -różnica dł. linii celowniczej. -różnica dł. lufy. Wyniki to 175mm, 176mm i 177mm, mam je na kartce, ale nie pisałem który jest wynikiem której 'różnicy' :wink: Oczywiście przyjąłem średnią tych wyników - 176mm.
  23. Zanim obejżysz poniższe fotki, to napiszę pewne sprostowanie. 1. To tylko i wyłącznie custom, choć wiadomo na czym się wzorowałem :) 2. wiem, że kolba jest beznadziejnie przymocowana, ale sie trzyma mocno i mam w niej dużą baterię :) może kiedyś to będzie ładniej wyglądało. 3. wiem, że beznadziejnie wygląda luneta na wysokich pierścieniach, ale to tylko do zdjęcia. Tak w ogóle to nie używam lunety :wink: 4. 'lufa' jest tylko malowana czarnym matem i ma inny odcień na zdjęcu (ni błyszczy się). Po za tym jest poobijana od dwójnogu - w końcu to tylko farba, a nie oksyda :wink: 5. nie patrzcie na majtki i skarpetki - niech sobie spokojnie wiszą :P A teraz do rzeczy. Pochylenie jest bardziej przydatne, niż konieczne. Jeżeli szyna była by równoległa z lufą, to posiadając optykę ze słabą regulacją mógłbyś mieć problemy z regulacją tzn. kulka nie 'przecieła' by się z linią celowniczą w lunecie/kolimatorze na żadnym dystanie. Szyna jest pochylona, a ja zamontowałem lunetę z wyjątkowo słabą regulacją na wysokich pierścieniach. Mimo wszystko dało się wyregulować, być może dzięki temu 'pochyleniu' http://img215.imageshack.us/my.php?image=1gb5.jpg http://img206.imageshack.us/my.php?image=2cx4.jpg i bez lunety http://img215.imageshack.us/my.php?image=3ee1.jpg
  24. www.alert.com.pl Można kupić mundury rosyjskie firmy Spław. Najciekawsze to 'Bekas' i M21 - oba występują w różnych kamuflażach, na russiancombatgear.com jest napisane w jakich. Co prawda 'partizana' nie mają, ale za to jest inny mundur(w sumie to jest coś w rodzaju KZS) dla snajperów - 'setka' (sieć) :wink: Z rosyjskimi sklepami cieżko się dogadać :)
×
×
  • Create New...