Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

javelin

Użytkownik
  • Posts

    1,013
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by javelin

  1. Chodzi nienajgorzej, ROF znośny. Testowałem na 8,4 mini, działało oczywiście bardzo krótko, ale na początku było ok. Jednak do 150PDI używam V-ki 9,6V, 1200mAh.
  2. 8O 8O 8O tzn że przebija dno i leci dalej, przebija wieczko i dalej leci??? 8O eeeee chyba nie... :roll: Ja mam pistolet na CO2, bez problemu robi to samo. Jeśli chodzi o ścianki boczne to przebija 4 i robi wgniecenie w 5 (tzn. przebija na wylot 2 puszki pod rząd). Testowane na kulkach 0,25.
  3. Miałem to kiedyś, tylko bez osłon na rękę przy chwycie. Te gumki kupowałem w sklepie sportowym. Z tego co wiem, to wszystkie rurki z OBI mają ścianki grubości 1mm więc nie wejdą.
  4. Jeśli chodzi o chrupanie zmarzniętego sniegu to faktycznie wkurrr...zające. Ja jeśli spodziewam się wroga w pobliży to po prostu najpierw stawiam na śniegu czubek buta i powoli "wbijam" stopę w snieg.
  5. Dokładnie, pierścienie z dętki dobre do wszystkiego!
  6. javelin

    Luneta

    Dłuższe śrubki nic nie pomogą - zauważ, że "nóżki" montażu są z jednego kawałka metalu, więc mają tylko kilka mm zakresu regulacji (bo tylko troszkę da się je zdjąć). Żeby to zamocować proponuję taki patent - weź kawałek metalu (jakaś gruba blacha, płaskownik czy coć) o szerokości 11mm, wywierć w nim 2 otwory i takie same 2 otwory zób w szynie RIS. Teraz 2 śróbki, 2 albo 4 podkładki i przykręć metal do RISa - będziesz miał "szynę" 11mm na RISie.
  7. Na 99% były kontraktowe czapki - pamiętam że Szaszłyk wystawiał na allegro jedną sztukę (za "jedyne" 299 albo 399zł, nie pamiętam :lol: )
  8. javelin

    AK 74

    No przyznam, że informację tą przeczytałem dawno i niestety nie pamiętam źródła (coś mi się kojarzy z MMS Komandos, ale nie jestem pewny). I kompletnie zapomniałem o stabilizacji przez ruch obrotowy! Za bardzo się pośpieszyłem z napisaniem tego. Teraz sobie myślę, że to się mogło tyczyć broni gładkolufowej, możliwe że jakiejś "zabytkowej". Sorry za wypisywanie bredni :roll: Albo druga opcja - artykuł dotyczył tego, że ruch obrotowy zapobiega między innymi takim sytuacjom jak koziołkowanie w locie... Już więcej nie będę pisał postów w niedzielne wieczory... :P Królik - w końcu gadamy o ak74, prwda? :wink:
  9. javelin

    AK 74

    Z tego co wiem to każdy pocisk koziołkuje (choć to słowo nieco na wyrost) - po prostu lecąc stara się się obrócić cięższym końcem do przodu. Jednak taki obrót o 180* to kwestia kilkuset metrów. A ciele pocisk koziołkuje oczywiście znacznie szybciej.
  10. Ma trzymać gardę cały czas? :lol: Tak jak napisął Foka - arafatka lub kominiarka (kominiarka jednak chroni o wieeeele słabiej). Arafata będzie i chronić i maskować i fajnie wyglądać a do tego nie spowoduje trudności w wyraźnym mówieniu.
  11. Spróbuj wyciorów do wiatrówek (dostępne na allegro). Bo w sklepach ASG to takich zwykłych wyciorów jak są w zestawie z brobią nie dostaniesz. Tylko ultra-pro-commando metalowe wyciory po około 100zł :lol: Ja też kupiłem replikę używaną i zamiast wyciora posługuję się nasączonym silikonem kawałeczkiem bandaża zawiązanym na żyłce - żyłkę przeciągam przez lufę i ruszam w jedną i drugą stronę. Bandaż czyści lufę :D
  12. No dokładnie Schmeihel, jakoś wcześniej nikogo nic nie raziło w oczy a logo chyba parę osób już widziało. Dopiero teraz rozpętała się burza. PS. Najmłodszy członek klanu ma chyba 18 lat (chyba ze w dowodzie mam złą datę urodzenia wpisaną :P ).
  13. :F :wink: Chyba: spiritus movens. Porada dnia: nie używaj słów, których znaczenia lub pisowni nie jesteś pewien. Jak mawiała moja polonistka w zamierzchłej podstawówce: "Nie wiesz jak pisze się 'zółty' - napisz 'kanarkowy'". ;) A nie zastanowiło Cię, czemu napisałem to w cudzysłowiu? Obejrzyj sobie kiedyś polską komedię "Kogel Mogel" to będziesz wiedział :roll: :) No proszę. Fence - chciałbyś coś dodać? Czyli doszliśmy do pewnego konsensusu. Szkoda, że zdanie wyrwane z kontekstu - pisałem skąd mogła się wziąć ksywka. Nie, ale obarcza ich obowiązkiem zdawania sobie sprawy z wymowy pewnej symboliki. Bowiem w tym wypadku, nie można powiedzieć, że nie mogli sobie zdawać sprawy z ww. Nadto ja rozumuję z tego, iż jest prawdopodobnym - i to bardzo, że rzeczywiście pierwowzorem tego emblematu były symbole nazistowskie. Per se - nie zaś abstrakcyjne, przedwiecznie niewinne runy, ptaszki i kwiatuszki. Ergo, od samego początku symbol ten był obarczony haniebnym pochodzeniem i wymową. Mogło, ale nie musiało. A może zaineteresowania krążące wokół IIWŚ skłoniły z kolei zainteresowanie runami i ich ORYGINALNYM znaczeniem? Może i to spekulacje, ale mniej prawdopodobne niż Twoje. Ja tym bardziej. Ale nie jest ważne co on chciał przekazać. Ważne jest to, iż najprawdopodobniej świadomie i z premedytacją, użył symboliki, która niesie swój własny - zdecydowanie bardziej czytelny i negatywny przekaz. A Wy radośnie przyklasnęliście. Jakby na to nie patrzeć, macie teraz swoje pięć minut w środowisku. Gdybyście normalnie chcieli zapracować na taki rozgłos zajęło by Wam to Wiele lat... 8) Nie my, ale ówcześni członkowie, których było o wieeele mniej niż teraz. A chyba nie powiem teraz założycielowi teamu - Schmeihel, zmieniaj no logo bo mnie się źle kojarzy! A i naszywki też wyrzućcie do kosza, co mnie to obchodzi że za matrycę zapłaciliście 300zł + xx zł za każdą naszywkę. Swastyka. Aha i to słowianie wymyślili również faszystowską gapę? Przestań bo ze śmiechu łbem monitor rozwalę... Najpierw sam dajesz do zrozumienia, że jest wielce możliwym, iż inspiracją dla tego emblematu była symbolika III Rzeszy, a potem odwracasz kota do góry ogonem. [...] Daję do zrozumienia, iż było to prawdopodobne ale wcale nie bardziej niż oryginalne znaczenie symboli. A że jastrząb ma pozę podobną na gapy? Cóż, nie ja go projektowałem. Jak mówiłem mi się do końca nie spodobał, ale nie zamierzam nikogo piętnować, bo nie znam wszystkich faktów i nie wiem kto logo projektował. O! Olśnienie? Tylko, że - popraw mnie jeśli się mylę - Wy conajmniej godziliście się na takie skojarzenia. Jak już mówiłem - nie wiem jakie jest stanowisko pozostałych członków teamu. Ci którzy byli w drużynie od początku widocznie się zgodzili. Nie przeprowadzałem nigdy ankiety wśród "swieższych" członków AMOKu. Gdyby logo było projektowane teraz, to prawdopodobnie zaproponowałbym pewne zmiany (ale i tak zapewne tylko co do pozy jastrzębia, jeśli chodzi o runy to mnie interesuje tylko oryginalne znaczenie). Owszem - jak pisałem "popełniłem" troszke modeli niemieckich czołgów, kiedyś gdzieś jakoś przeglądając emblematy różnych jednostek często trafiałem na różne runy. I z ciekawości sprawdzałem w necie ich znaczenie. [ Dodano: Pią Lut 17, 2006 10:49 pm ] Swastyka - oczywiście, mój błąd. I własnie chcialem to napisać ale mnie uprzedziłeś - pokażesz komuś run to nie będzie miał pojęcia co to za znaczek. A jak ktoś już będzie wiedział, to zazwyczaj będzie to osoba głębiej siedząca w temacie więc i przy okazji prawdopodobnie będzie wiedzieć co run ów oznacza.
  14. No cóż, ja wiele do powiedzenia nie mam. Najlepiej zgłoście się z tą sprawą bezpośrednio do Schmeihela, bo to on jest założycielem grupy. Ja mogę conajwyżej pełnić rolę "mediatora" :P PS. Autorem emblematu nie jest Schmeihel, nie wiem kto ją "popełnił" i jakie miał przesłanki. Powtarzam - mam nadzieję, że jego przesłankami nie było zamiłowanie no nazistów ale pierwotne, niewypaczone przez III Rzeszę znaczenie.
  15. Dobra, chyba czas aby wypowiedział się ktoś z jechanej drużyny. W zasadzie jestem w niej dopiero od października, a status pełnoprawnego członka mam jeszcze krócej, ale chyba coś niecoś mogę powiedzieć. No więc raz - Kangur trafił zapewne na naszą stronkę z linka, który zapodałem na forum SpecOps, czyli niejako ja jestem cały "spirytus mores". Dwa - kiedy pierwszy raz zobaczyłem logo od razu skojarzyłem je sobie z orzełkiem LuftWaffe, podobnie jak run trzymany przez niego w szponach. Zanim poznałem Schmeihela vel SS, też pomyślałem sobie, że coś z nim nie tak :) No bo taka ksywka nie bierze się z niczego. Tylko w tym wypadku chyba wzięła się po prostu z zainteresowań (no i SS łatwiej i szybciej się wymawia niż "Szmajhel"). Zresztą - w podstawówce miałem przez jakiś czas przezwisko "Hitler" :lol: Dlaczego? Wystarczyło że ineteresowałem się II WŚ. Ale zapewniam, że nikt w drużynie nigdy nie propagował ideologii nazistowskiej i nie zamierza tego robić. Kilku członków teamu (między innymi właśnie Schmeihel) conajwyżej interesuje się II wojną światową i niemiecką armią i jej sprzętem z tego okresu - ale czy to czyni z nich neonazistów? Ja lubię sklejać modele niemieckich czołgów z II WŚ - czy to czyni ze mnie kogoś nienormalnego? Kolejna sprawa - symbolika. Nie wiem co miał na myśli autor naszego logo. Ktoś już opisał znaczenie runa na nim umieszczonego. Ptaszysko to jastrząb, którego mamy też w nazwie. Jak mówiłem nie wiem co miał na myśli autor, ale może przyczyną umieszczenia tych a nie innych symboli było ich oryginalne znaczenie? Może chodziło o to, co napisał Fence? jesłi tak, to jest to bardzo pozytywne. Podobnie jak biało-czerwone tło runa. Pamiętajcie, że większość symboli, runów wykorzystywanych przez niemieckie wojska II WŚ nie zostało wymyślonych przez nazistów, ale ich istnienie sięga czasów znacznie odleglejszych. Jeśli mnie pamięć nie myli to sfastyka była symbolem wykorzystywanym również u Słowian. To naziści wypaczyli znaczenie przeróżnych symboli. A motto SS? Meine Ehre heisst Treue (Moim honorem jest moja lojalność)? Pięknie brzmi, słuszne słowa, tylko wypaczone na potrzeby zbrodniczej ideologii. Czy człowiek posługujący się takim mottem musi być od razu zły? Chyba tak, bo każdemu się to kojarzy z nazistami, ze zbrodniami SS. Podobnie inne hasła Niemców nazistowskich - niestety sprawa wygląda chyba tak samo. Po prostu złe skojarzenia, nikt już nie patrzy na oryginalne znaczenie. EDIT: Jeszcze słówko - chcę wyprzedzić kolejne pretensje odnośnie tego, co Schmeihel ma na ramieniu :) Nie jest to kolejny nazistowski symbol, nie chodzi o trupią czaszkę jednostek Totenkopf (chyba dobrze napisałem?) - po prostu Schmeihel dowodzi grupą "Rogger", a jej znakiem jest "Jolly Roger" :lol:
  16. Najlepsze oczywiście będą Jungle! Ale jeśli upierasz się przy gore i kolorze Coyote brown to Belleville albo Dannery (nie jestem pewny czy są Dannery z gtx, ale pewnie są, po prostu nigdy się nimi nie interesowałem). Ja mam od niedawna Belleville 790A (bez stalowego nochala) i są ekstra, najwygodniejsze butki w jakich miałem okazję chodzić. Ale obawiam się, że na te warunki to jednak nie to. Te buty są przecież z jasnego zamszu, więc zaraz nie będziesz miał koloru Coyote Brown tylko "mud brown" :lol: . Bellevillki bez większego problemu kupisz za 400zł (nówki oczywiście). Ale na takie tereny to bym ybrał jungle...
  17. Raczej nie chodzi o podanie dokładnego "przepisu" budowy, a podstawowych informacji. A takowe znajdziesz w którymś numerze dowolnego pisma o broni palnej albo chociażby w necie. Teraz trocę śpiący jestem ale jutro mogę dać taki schematyczny rysunek przekroju tłumika. Chyba że Bandito mnie uprzedzi :)
  18. Do MUDPILa wchodzi całkiem sporo, ja tam nawet USP mieszczę :D Beretka będzie pasowała idealnie, bo mój USP ma troszkę ciasnawo :P
  19. Nie mam ale sporo znajomych osób używa - podobnie ja amerykański nie jest wykonany z gumy tylko jakiegość w miarę o ddychającego amteriału z wkładem z węgla aktywowanego. Na lato mimo wszystko za gorący ale na wiosnę i jesień oraz na zime pod jakiś biały zestawik maskujący w sam raz. A na allegro komplet za około 40zł.
  20. Nie nooo, przecież wiadomo, że przy pomocy paracordu albo taśmy 100mph moszna zrobić dosłownie wszystko :D A sprzęz MIWO ma przecież nawet "z tyłu" poziome przeszywane paski i pionowe do mocowania, więc jeśli tylko masz o co je zaczepić to będzie dobrze.
  21. Nie jestem pewny,a le one chyba same ładują się do obu komór! Ładuj normalnie i policz ile kulek wchodzi - jeśli około 20, to wchodza tylko do jednej komory, jeśli jednak wciśniesz około 40 (nie pamiętam ile dokładnie ale wydaje mi się, że 47) to znaczy że masz załadawane obie komory na maxa.
  22. W razie gdyby ktoś kiedyś potrzebował podobnego info jak ja - Od wczoraj mam MUDPILa. USP wchodzi na początku z wielkim trudem, trzeb użyć obu rąk żeby wszedł do końca. Ale po jednym dniu kabura wyrobiła się an tyle, że USP pasuje już ok, siedzi ciasno ale wyjmuje się go bez oporu, włożyć też można w miarę łatwo.
  23. Są tez na machinegunie - i krzyż i punkt.
  24. To te "drewienka" z przodu :) Okładzina łoża to to dolne, które trzymasz lewą łapą (o ile jesteś praworęczny) a okładzina rury gazowej to to górne drewienko :lol:
  25. Hehe, kiedy padł mi jednoczeście AEG i sprężyna i został mu tylko zestaw gaziak + to "cudo" też zastosowałem patent z kolimatorem. Szyna boczna przykręcona do otworów wywierconych w górnej szynie. Miałem wtedy zestaw za niemal 250zł - 160zł kolimator, 45zł sprężyna i 40zł mp5 :lol:
×
×
  • Create New...