Z tego co pamiętam to na 48h w 2007 regularne wojska stacjonujące w koszarach właśnie "odgrywali" ludzie, którzy mieli podejście mniej milsimowe. Nawet sam organizator powiedział, że mogą się zachowywać luźniej, głośniej - jak na zwykłych szwejów przystało. Co zapomniało się Khaoz? :P
I właśnie w takich "okolicznościach" widzę JA zastosowanie takich ludzi o jakich mówi Matthew. Przecież wiadomo, że nie każda placówka, punkt kontrolny itp jest obstawiona przez uber prO d3lt4 sils szpecial forsys tylko właśnie przez często już znudzonych i mało rozgarniętych wojaków.
Oczywiście wykorzystanie takich graczy ma sens tylko i wyłącznie jeśli pasuje to do tła całej rozgrywki.