Witam
Mam M4 GFC. No i pech chciał usmażyłem bezpiecznik w mośku. Tak wiem fail, Wymieniłem bezpiecznik. Ale powstał problem. Po podłączeniu wszystkiego i wpięciu batki silnik sam zaczyna kręcić. Sprawdziłem kable i jest niemożliwością przepięcia nigdzie. Bo sprawdzałem to na totalnie wyjęty kablach. Czy jest możliwość, że mośkowi coś odbiło i robi takie jaja?
Pozdrawiam