QBS
Użytkownik-
Posts
292 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by QBS
-
Witam! Na początku chciałem sprostować iż przeszukałem cały temat o M15 ze stajni CA i połowę forum. Mam pytanko natury technicznej do posiadaczy upgrade'owanych M15A4 RIS. Mianowicie - przy baterii 10,8V 1700mAh na ogniwach KR1700AU (w puszce) - jaką bezpieczną (chodzi mi o to, aby nie było zacięć i aby pozwalała na wystrzelenie przyzwoitej ilości kulek) sprężynę można wrzucić? Czy M120 Systemy będzie ok przy łożyskowanej, metalowej prowadnicy sprężyny i łożyskowanej, duraconowej głowicy tłoka? Mam nieużywaną, metalową prowadnicę King Arms - i zastanawiam się czy wrzucić ją tak aby były 2 punkty łożyskowania - choć będzie wtedy robić za dodatkowy dystanser, w moim M15A4 Carbine występowały zacięcia przy niskich temperaturach - po prostu w akumulatorach nie było wystarczającej ilości prądu i tłok blokował się w tylnej pozycji. Proszę o wypowiedź jedynie osoby, które posiadają M15A4 RIS - jaka bateria i jaki upgrade? Ile kulek wystrzeli? Z góry bardzo dziękuję za wszelkie odpowiedzi.
-
WYCIĄG Z SCENARIUSZA Po wydarzeniach z przed kilku lat kiedy jurysdykcja wojsk NATO na terenie Qualludży wygasła w państwie rozpętał się chaos. Różne klany walczyły o władzę, ludność cywilna nękana głodem i nieustannymi ulicznymi walkami zaczęła ginąć w przerażającym tempie, Shaman Quaid jako przywódca najsilniejszego z klanów podpisuje sojusz z Koalicją Środkowego Wschodu (MEC) aby ustanowić nowy rząd. Aby do tego nie dopuścić NATO reaguje natychmiastowo wysyłając siły U.S. Marines oraz U.S. ARMY do Qualludży. Zarys stron konfliktu: 1. USMC i U.S. ARMY. Stacjonują w bazie w Quallujah. Mają do dyspozycji bazę wypadową (jej założenie to jeden z pierwszych celów operacji). Ich głównym celem jest: - stabilizacja sytuacji na głównych liniach komunikacyjnych (baza główna- baza wypadowa - miejsce rozdawnictwa pomocy humanitarnej); - dostarczenie dwukrotnie pomocy humanitarnej ludności cywilnej, rozładowanie jej i zabezpieczenie przekazania tejże; - odnalezienie i zneutralizowanie punktów oporu i baz band rebelianckich; zniszczenie wszystkich (wstępnie 3) oznacza zwycięstwo - Wywiad wojskowy przypomina, że w zeszłym roku, po konieczności ewakuacji, siły Shamana Quaida przejęły 2 zbiorniki chemikaliów; istnieje podejrzenie, że wydał je ktoś z Amerykanów, w zamian za jeńców. Należy zbadać, co się z tymi zbiornikami stało. 2. MEC Siły paramilitarne wspierane przez najemników z różnych krajów. Umacniają władzę dyktatora w Quallujah. Wśród nich może znajdować się kilku przemytników i handlarzy bronią (mogą też być to zupełnie oddzielni ludzie). Ich głównym celem jest: - niszczenie siły żywej i pojazdów przeciwnika - zniszczenie lub zdobycie bazy wypadowej US - niszczenie i przejmowanie konwojów przeciwnika - zniszczenie lub zdobycie bazy głównej, co oznacza zwycięstwo (najpierw zdobyta musi być baza wypadowa) 3. Rebelianci Grupy fanatyków religijnych, którzy mają własne cele w tej wojnie. Niezbyt podoba im się współpraca z MEC (jest tam wielu niewiernych i grzeszników), ale stanowią dobre wsparcie ogniowe. Strażnicy Rewolucji chcą zdobyć broń od handlarza bronią. Nie wiadomo, o jaką broń chodzi - jednak możliwe, że mowa o broni masowego rażenia. Cele: - znaleźć handlarza bronią - dokonać zakupu lub przejąć siłą ładunek handlarza (głównie zapalniki i dyspersory do bomb chemicznych) - użyć broni masowego rażenia na bazach amerykańskich (przy okazji na połowie miasta) 4. Interpol Grupa specjalna policji tropiąca znanych handlarzy bronią. Luźno współdziałają z siłami U.S., ale mają własne cele: - identyfikacja i aresztowanie handlarzy bronią w Quallujah - jest ich więcej, niż jeden - materiały operacyjne wskazują, że rok temu ktoś z amerykańskiej bazy brał udział w przehandlowaniu dwóch zbiorników ze składnikami do produkcji cyklosarinu w zamian za pojmanych amerykańskich jeńców. Są to przypuszczenia, a Interpolowi trudno jest przesłuchać armię amerykańską... 5. Handlarz bronią (plus kilku pomocników - to może być luźna część MEC, zakonspirowana podobnie jak amerykański dowódca) Jeden z największych na świecie niezależnych handlarzy bronią. Napędza konflikt w Quallujah - jego mocodawcą jest m.in. ktoś z personelu sił U.S., kto dostarcza mu starą broń amerykańską oraz wielu ludzi którym zależy, żeby konflikt nie wygasł. Pilot: po awaryjnym lądowaniu ukrywa się i czeka na pomoc. W krytycznej sytuacji może ukryć dane wywiadowcze, kiedy pilot zostaje złapany - postrzelony dostaje się do niewoli. Od tej chwili Marines mają 30 minut na ustalenie pozycji, gdzie przetrzymywany jest więzień. Po tym czasie następuje egzekucja. Zasady: Trafiony żołnierz NATO musi udać się do punktu medycznego, może być leczony 4 razy (po opasce na każdą z kończyn), w punkcie zakładają mu opatrunek (biała opaska na kończynę). Przy 5 strzale żołnierz musi udać się do respawnu (baza NATO w pobliżu miasta - hangary). Po każdym trafieniu należy czekać w miejscu trafienia na opatrunek lub dać się ZANIEŚĆ w bezpieczne miejsce (MED-Point), a dopiero PO opatrzeniu kontynuować grę. Trafiony żołnierz strony arabskiej za pierwszym trafieniem zostaje ranny i może zostać opatrzony w ciągu 60 sekund od tafienia - w tym czasie musi leżeć na miejscu. Uleczony i trafiony za drugim razem - ginie i musi udać się do respawnu (brak kamizelek kuloodpornych). (respawn w mieście). MEC oraz siły sprzymierzone mogą zaatakować i przejąć MED-Point eliminując personel i zabierając biały kwadrat z czerwonym krzyżem. NATO po utracie punktu medycznego nie mogą go odzyskać, jednak respawn przenosi się wtedy w ustalone miejsce. RESPAWN - 20 minut od czasu wejścia do niego. Siły NATO nie mogą atakować jednostek przebranych za arabów - jeśl te nie okazują wrogich zamiarów (schowana broń). Mogą jednak otworzyć ogień jeśli te będą próbować zbliżyć się do którejś z baz (głównej bądź też wypadowej). Opinie i propozycje proszę umieszczać w temacie dyskusyjnym o zlocie. Dziękuję.
-
Ach... Operation Flashpoint: Cold War Crisis mi się przypomina... :wink:
-
Fakt - po rozmowie z naszym kontaktem w Stowarzyszeniu dowiedziałem się, że rozmawiałeś z Prezesem Stowarzyszenia w sprawie organizacji zlotu, jednak przekonany On był, że rozmawia ze mną 8O dlatego też dał pozwolenie na organizację manewrów. Proponuję wyklarować sprawę i napisać - czy pozwolenie jest i jeśli jest to na jakich warunkach. Współpracę między stowarzyszeniem a środowiskiem airsoftowym zapoczątkowałiśmy z Kapralem już jakiś czas temu, więc przy ewentualnych kontaktach należało by wspomnieć, że nie mamy ze sobą nic wspólnego, ponieważ zarząd stowarzyszenia słysząc airsoft czy ASG automatycznie podświadomie kojarzy to z 24th MEU. Proszę o niezwłoczne rozwiązanie tego nieporozumienia. Bardzo nie chciał bym dopuścić do sytuacji, gdzie 24th MEU straci możliwość zorganizowania zlotu przez głupi wypadek. Jestem w Kłominie dość często, więc sytuację śledzę na bieżąco - i wybacz, ale to o czym mówisz to mydlenie ludziom oczu - miasto jest w niemalże tragicznym stanie - przez co w zlocie organizowanym w sierpniu wykluczyliśmy możliwość używania większości budynków.
-
Jako organizator zlotu odbywającego się w Kłominie proponował bym skontaktować się ze stowarzyszeniem historii militarnej w Bornem Sulinowie w celu uzyskania pozwolenia. Większosć budynków jest w strasznym stanie... :x
-
Ech... Dzieci... :lol: :język2:
-
Na zlocie przydział do strony zależy od posiadanego munduru. ACU, 3color, sixcolor, woodland = ARMY; Marpat = Marines; czarny = interpol, każdy inny = MEC i lokalna milicja. Dla rebeliantów wskazane jest przebranie się za arabów (na przykład białe poncho zrobione z prześcieradła, arafatka), chociaż nie jest to bezwzględnie wymagane. Pomysł ten będzie jeszcze sprawdzony pod względem proporcjonalności stron.
-
W tym roku zrobimy przedpłatę na konto droga siostro... :wink: [ Dodano: Sob Mar 18, 2006 9:08 am ] Ważna informacja: Po ustaleniach organizatorów całkiem możliwe jest, że w lipcu otworzymy na krótki czas listę dla osób pełnoletnich, które nie otrzymały zaproszenia. Zastrzegamy sobie jednak prawo do odrzucenia dowolnego zgłoszenia bez podania powodu. [ Dodano: Nie Mar 19, 2006 3:21 pm ] Lista zaproszonych ekip (nie jest to wersja ostateczna): AST ODS SDS PSS PET PAT SPAT STReFA Valiant Corps Airsoft Corps RAI KRUK SZOT GRUZ MORS RBB SWAT Pomorze Team Delta Gorylas FST Dzikie Gęsi PolitBiuro Bravo Co. RATs Black Hawk Wałcz Yelnet GWNh 1BCT 82nd USSF Echo7 Dzikki i przyjaciele ;] Specnaz-Skorpion Czarne Szeregi BD Jeśli uważasz, że Twoja ekipa powinna być na liście, a jej tam nie ma to proszę o kontakt (uczestnicy poprzednich edycji).
-
A używał ktoś tych świec z http://www.pirotechnik.pl/index_pass.htm ???
-
W swojej M15A4CAR przy sprężynie PDI 150 i batce 10,8 1700 mAh jest optymalnie - dość wysokie ROF. bateria też trochę trzyma (choć na mrozie czasami pada w środku strzelanki). Przy 170 PDI występowały zacięcia.
-
Warto pamiętać, że kombinezon ten jest od środka wykładany węglem, który brudzi i jest bardzo trudny do usunięcia.
-
Malowane farbami w spray'u, z tym że zieleń nie jest matowa - została zmatowiona papierem ściernym '800 (M'ka z M68 Aimpoint). W M'ce wyżej zieleń została nałożona bardziej "oszczędnie" co daje efekt widoczny na zdjęciu.
-
Wtem i wobec obwieszczam Wam, iż z Robalem wybraliśmy się do Bornego, co zaowocowało przydzieleniem nam kawałka ziemi na budowę camp'u ASG. Będzie do Waszej dyspozycji przez cały rok, w pobliskim magazynie będą różne przydatne rzeczy (beczki po oleju, drewno, prezerwatywy, może jakiś grill a nawet skarpety Zbyla!), dodatkowo środowisko airsoftowe do celów treningowych dostaje pobliskie spichlerze, tak więc będzie to wymarzone miejsce do wypadów mających na celu zgranie drużyny. Przed tegorocznym zlotem chcemy pobudować co-nieco, ale jesli ktoś chciałby 'dołożyć cegiełkę' istnieje możliwość dobudowania czegoś od siebie. Warunkiem jest jednak zaakceptowanie projektu przez Kaprala i przez moją skromną osobę (to wcale nie znaczy - dasz flaszkę = możesz budować!). Pozdrawiam wszystkich airsoftowców, a szczególnie siebie - jako że mam lekki katar.
-
SZPANER! :lol:
-
Najlepsze jest moje! I każdy to wie :lol:
-
Kapral powinien też mieć tą część - miał całą M'kę na części.
-
III Międzynarodowy Zlot Pojazdów Militarnych odbędzie się w dniach 17 - 20 sierpnia 2006 roku Tak więc operacja Qualluja's Hope odbędzie w dn. 18- 20 sierpnia. Główne stadium operacji będzie miało miejsce 19 sierpnia w sobotę. Trzecia edycja zlotu w Bornem Sulinowie zaczyna być przygotowywana. Narazie jest to wprawdzie zbieranie koncepcji, jednak sprawa cały czas rozwija się i klaruje. W roku 2006 organizacją zlotu zajmuje się 24th MEU. Impreza ta ma Was zaskoczyć. Chcemy przygotować dla Was wyjątkowy klimat walki, którego długo nie zapomnicie. Co do scenariusza to prawdopodobnie będzie to kontynuacja scenariusza Operacji Qualludża 2005, jednak przebrania za arabów nie będą narzucane (ale proponowane). Przygotowujemy także bazę na terenie Zlotu Pojazdów Militarnych, która ma stać się wioską Airsoftu, która będzie stała tam do Waszej dyspozycji przez cały rok i będzie systematycznie rozbudowywana (dzięki uprzejmości stowarzyszenia zajmującego się organizacją zlotu w roku 2006). Dla osób chętnych znajdą się miejsca "specjalnych postaci" w scenariuszu, które będą miały wydzielone role i zadania do wykonania (handlarz bronią, handlarz narkotyków, etc.) jednak z góry mówię, że muszą być to osoby odpowiedzialne, które potrafią wczuć się w rolę i trzymać się swojego zadania. Przykro mi, ale do uczestnictwa w zlocie będzie wymagane ukończone 18 lat (z wyjątkami dla kilku osób znanych w towarzystwie). Zlot będzie organizowany dla określonej liczby ludzi i nie będzie jako takiego ograniczenia w liczbie osób, jednak nie wszyscy będą mogli przyjechać. Na zlot zaproszone zostaną ekipy, które brały udział w ubiegłej edycji (choć nie mówię, że wszystkie) oraz część osób, które nie były obecne. Przykro mi, że nie wszyscy będą mogli wziąć udział w zlocie, jednak jako organizatorzy korzystamy z przysługującego nam prawa selekcji. Oczywiście nie mamy tu na celu dzielenia towarzystwa na "lepszych i gorszych", decyzja ta zapadła z powodów osobistych po rozmowach osób organizujących zlot. Lista osób zaproszonych będzie utworzona na początku wakacji, rozumiemy bowiem, że nie można przewidzieć wypadków losowych i nie każdy kto zgłosił by się dziś mógłby przybyć w sierpniu. Po naradzie organizatorów postanowiliśmy w tym roku również wprowadzić składkę, która na celu ma pokrycie kosztów organizacji slotu oraz częśći kosztów budowy wioski ASG. Będzie to około 20 zł.. Jeśli jakieś pieniądze się ostaną - proponuję, aby przekazać je Stowarzyszeniu Miłośników Historii Militarnej (organizator zlotu pojazdów militarnych, który jest bardzo pomocny w przygotowywaniu tegorocznego zlotu), lub jakiejś innej organizacji, fundacji - chętnie wysłuchamy Waszych propozycji. Pieniądze będą zbierane przez cały czerwiec, wcześniej podamy nr konta, na które należy wpłacać pieniądze. O rozwoju sytuacji będziemy Was na bierząco informować. Jeśli ktoś ma jakieś pomysły dotyczące zlotu prosimy o kontakt na PW. Pozdrawiam! [ Dodano: Pon Gru 19, 2005 11:06 am ] Zapomniałem dodać - po sobotniej wizycie w Bornem - dostaliśmy teren, na którym stopniowo będziemy budować wioskę ASG. Na tym też terenie rozbijemy camp i tam bedzie miejsce noclegu.
-
w M15A4 CAR bateria 10.8 1700 nie daje rady sprężynie PDI 170 (występują zacięcia).
-
A czy napisałem gdzieś, że chodzi mi o buty Jungle? Wyraźnie zaznaczyłem - pustynne buty.
-
Na specshop są pustynne buty Miltec'a na podeszwie panama. narazie sprawują się nieźle, ale używam ich dopiero miesiąc. Nie przepuszczają wody nawet przy mocnym deszczu, ale jak powiedział Windowm4k3r pozostają na nich ciemne plamy. Kosztują 220 zł.
-
Tricolor replika Fritz'a G36C od CA Magnum Classic Beta Armortac gogle holenderskie (podobne do Bolle Commando)
-
Można to zrobić czarną folią - taką jakiej używa się w firmach kurierskich do pakowania/owijania paczek - następnie przyklejamy baterię taśmą izolacyjną do lufy - i się nie rusza. Ochrona przed wilgocią super więc warto - tymbardziej, że ta folia występuje też w zmatowionym odcieniu więc nie tracimy "walorów estetycznych".
-
- W Bornem Kapral po jeździe na progu w trosce o swoją męskość nie chciał już być komandosem :lol:
-
Mój kontakt z MG przebiega wzorowo. Nigdy nie było tak, żebym nie miał przesyłki następnego dnia rano po zamówieniu. Może to dlatego, że zawsze zamawiam kurierem, ale złego słowa na ten sklep nie powiem.