Rangersi którzy trafili na Grenadę to byli w sporej części weterani po Wietnamie, stąd pewnie brak obszyć. Widać to zresztą po sprzęcie, który był przestarzały jak na tamte czasy (w innych jednostkach pojawiły się BDU, woodland, pasgt, a Rangersi dalej latali w "późnym NAMie", czasami z nowymi dodatkami, co wygląda dość ciekawie bo tworzy barwną mozaikę dwóch różnych epok :) ).