Augustus
Użytkownik-
Posts
33 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Augustus
-
To bardzo możliwe. Nie jestem ekspertem od kamuflażu, ale z tym bym się nie zgodził. "Listki" robią swoje jeśli chodzi o zachowanie się światła na powierzchni maskałatu, co daje maskowanie znacznie lepsze niż wzór na płaskiej powierzchni munduru. Światło zachowuje się jak na kupie zgrabionych liści. Dla porównania marpacik z jednego z nowych sklepów: Wyniki testu polowego: Maskałat nie krępuje ruchów, jest bardzo przewiewny i mimo 100% poliestru było mi w nim chłodniej niż przy podobnej pogodzie w normalnym mundurze. Wyjątek stanowił kaptur podszyty zdaje się nieprzemakalną podszewką (ciekawe po co, skoro reszta przepuszcza wodę jak siatka?) którą zamierzam zaraz wyciąć w cholerę - wtedy będziemy mieli przewiewne 'listki' na siatce jak w reszcie kompletu. Kamufluje bardzo fajnie, co najmniej jednego killa miałem wyłącznie dzięki jego właściwościom - przeciwnik tak jak ja przystanął i się rozglądał, wstał, po czym ruszył w prosto moim kierunku pozwalając się zauważyć - zorientował się kiedy dostał kulkę, mimo że względem jego pozycji byłem praktycznie odsłonięty. Niestety tak jak podejrzewałem, rozbija sylwetkę w stopniu o wiele mniejszym niż "pełnoprawne" maskałaty. Doskonale zlewa się z chest rigiem w "płaskim" marpacie, więc mimo niskiej rozdzielczości wzoru, z innymi marpatami (digital woodland) jest kompatybilny. O wiele gorzej wypada ze zwykłym woodlandem. Największa wada: Zaczepia się o rozmaite gałęzie i kolczaste rośliny. Sam zaczepiłem nim też z pięć razy o oczko zawieszenia, znajdujące się u dołu emkowej, składanej kolby. Za każdym razem wybijało mnie to z rytmu, chociaż mimo przypadkowych mocniejszych szarpnięć nic się nie uszkodziło - rip stop (I guess) w marpacie z którego zrobione są listki, jest widać wytrzymały. Zamierzam rozwiązać ten problem przecinając "obwody" tych siatkowych pasków w okolicach w których opieram kolbę i w okolicach zgięcia łokcia prawego i lewego ramienia. Usuwając podszewkę kaptura znalazłem kawałek podwójnego materiału wielkości dużej kieszeni (czy ja wiem? Koło 0,2 m2) którego obecności w tamtym miejscu nie potrafię sensownie wytłumaczyć. Planuję go wyciąć i wykorzystać do maskowania repliki, a kawałek z niego wykorzystam by lepiej osłonić twarz. Kulki słychać bardzo dobrze, ale statystycznie nie czuje się trafień tak często jak przy zwykłym, cienkim mundurze. Znajomi mówilii mi że to właśnie bywa drugim po gotowaniu się użytkownika, większym problemem z ghille w ASG - wygłusza i wygasza trafienia. Często trzeba się nasłuchać że się dostało, albo samemu liczyć na to że zobaczymy trafiającą nas kulkę. W polu zdałem sobie sprawę z jednej rzeczy - oparcie na siatce ułatwia dostęp komarów, kleszczy i innych owadów. Trzeba się porządnie spryskać czy wysmarować, albo nosić pod spodem mundur (wtedy jednak już nie jest tak chłodno). Wnioski: Moim zdaniem warto :). Akceptując nieliczne wady otrzymujemy częściowe, niepełne zalety używania pełnoprawnego maskałatu, a w upale biega się w tym bardziej komfortowo niż w tradycyjnych mundurach.... i wygląda się w nim jak leśny dziadek :P Jeśli macie pytania, piszcie :) PS: I w polu wygląda zdecydowanie lepiej niż na zdjęciach, może dlatego że to właśnie światło z góry wydobywa grę cieni. Może teamowy "reporter" ma jakieś. Dowiem się i najwyżej wrzucę.
-
Rangershop po raz pierwszy mnie zawiódł. Zamówienie było kompletowane od kwietnia, a tydzień temu dostałem mail o jego skompletowaniu. I co ciekawe zamówienia nie opóźniał żaden demobil (a te mają w opisach ostrzeżenie o możliwych opóźnieniach) ale właśnie ten (nowy!) maskałat. W końcu jednak odebrałem zamówienie i oto efekty: Maskałat jest zrobiony z cienkiej, zielonej siateczki, na którą naszyto siatkę grubszą i wytrzymalszą, a na całość naszyto tkaninę w "gruboziarnisty" wzór marpat, pocięty dokładnie w ten sam sposób jak siatki maskujące (jedno z załączonych fotek to moja ręka na tle siatki maskującej w biurze Rangershopu). Maskałat nie ogranicza ruchów bardziej niż zwykły mundur, przy poruszaniu się listki prawie nie szeleszczą i nie wydają dźwięków (czym byłem bardzo zaskoczony) więc można się próbować w nim skutecznie skradać na małych odległościach. Wzór mimo "okaleczenia go" pocięciem na listki i gruboziarnistością (wielkopikselowością? ;P) nie stracił właściwości maskujących i dobrze zlewa się z trzymanym na jednym zdjęciu w chest rigiem w marpacie. Na kolanach i łokciach mamy wzmocnienia. Kieszeni jest mniej niż statystycznym w mundurze - dwie boczne na spodniach, w połowie uda, i dwie w bluzie. Mimo 100% poliestru wszystko dzięki siateczce jest bardzo przewiewne. Materiał ma rzeczywiście jakąś antrefleksyjną powłokę (badałem lampą błyskową cyfrówki). Kaptur jest osobny i bardzo fajnie rozbija kształt sylwetki w okolicach głowy. Zarzucam zdjęcia w "cywilnym" otoczeniu. W niedzielę test polowy... zobaczymy czy nie zapocę się na śmierć, czy rzeczywiście nie szeleści i jak prezentuje się wśród zieleni. E: Co ciekawe zdjęcie ze strony sklepu nie zgadza się ze stanem faktycznym. Niema na nim na przykład wzmocnień na kolanach.
-
Zastanawiam się nad tuningiem wizualnym AUG RAS od JG (wg producenta rzekomo jest to A3) do AUG'a A3. A więc to: do tego: [obrazki dobrałem tak by mieć jak najczystsze obie strony repliki] Na pierwszy rzut oka trzeba: - zapełnić pustą przestrzeń pod szyną montażową. Może być konieczne wcięcie się szlifierką w ten górny element na którym jest szyna i dorobienie bryły korpusu, podobnie jak zrobił to kolega od wersji snajperskiej. Kłopotem mógłby być ten podłużny rowek. - rowek na wersji RAS zaczyna się za wcześnie. Część trzeba by jakoś zaszpachlować (i tak na końcu malowałbym go w kamuflaż) oraz dorobić widoczne na oryginale wybrzuszenia po bokach - dorobienie atrapy zwalniacza zamka z A3 - zewnętrzna część dźwigni przeładowania (dałoby się wykonać w żywicy epoksydowej?) - wymiana tłumika płomienia (wybór jest ogromny, na pewno się jakiś znajdzie) - ewentualnie sprowadzić jakieś fajne, półprzezroczyste low cap'y z atrapami naboi ;] Co sądzicie? :) E: Wbrew ostatniej fotce interesuje mnie raczej wersja zwykła niż sniper.... chyba że... myślicie że da się w nim przeprowadzać szybką wymianą lufy? :) E2: pasti: W ASG shop jest wzmocniony, stalowy trzpień do rączki od AUG'a. Wiem że załatwia problem wytrzymałości. Nie wiem jak z chybotaniem. Tylko 55zł za kawałek bolca to nieco dużo. http://asgshop.pl/produkt.php?id=1535
-
Poprawcie mnie jeśli się mylę, ale to chyba nie jest AUG A3. A raczej kopia auga TM po konwersji jet custom http://www.wgcshop.com/pcart/shopper.php?i...AUGRAS_srch_aug czym się różni od prawdziwej A3 widać od razu. Tak więc wciąż niema na rynku AUG'a A3 :( A co do prędkości wylotowej, chyba trzeba zacząć propagować downgrade'y w swoich środowiskach. Wystarczy wymiana sprężyny na słabszą. A to że powinien wytrzymywać sprężynę znacznie mocniejszą da nam zwiększoną żywotność (być może i rof). E: Czemu nie zauważyłem posta Szredera? Nie wiem.
-
Dostałem mail że zamówienie się przedłuża. Zdjęcia będą więc później.
-
Zdjęcie jest nie najlepszej jakości, ale mundur jest pokryty materiałowymi listkami. Dzięki nim zdaje się dostał do kategorii w jakiej znajduje się w sklepie. Na zdjęciu, że mamy do czynienia z "listkami" a nie po prostu wzorem widać w okolicach nie należących do kompletu nakolanników (we wzorze digital woodland, jaki ma sama tkanina maskałatu) i w okolicach kieszeni spodni. Tak w ogóle to robiąc zakupy w Rangershop, odbieram zamówienia osobiście. Poprosiłem więc w komentarzu do zamówienia by sprowadzili ten artykuł z magazynu. Być może będę mógł wrzucić jakieś fotki i przedstawić wrażenia z oglądania tego na żywo.
-
Przeglądając Rangershop trafiłem na coś takiego: maskałat jackal ultra light Rangershop ma go w kategorii razem z "krzakowatymi" Ghille, której jak wiem nadaję się raczej dla snajpera niż dla kogoś kto będzie biegać i skakać. Ten niby-maskałat (nie wiem jak to nazywać, bo wcześniej czegoś takiego nie widziałem) nie powinien jednak krępować ruchów bardziej niż typowy mundur. Co wiecie o tym typie kamuflowania (ktoś używał?) i czy myślicie że dobrym pomysłem byłoby zastąpienie czymś takim na stałe, swojego zwykłego umundurowania w ASG? Niepokoi mnie zwłaszcza "100% poliester" z opisu... żebym się w czymś takim nie zapocił na śmierć.
-
Wszyscy znamy przypadki idiotów paradujących po mieście z replikami. Wszyscy zgodnie możemy stwierdzić że stanowią zagrożenie, mogą poważnie przestraszyć ludzi, łamią prawo, i to nie tylko Airsoftowe etc. Pytanie 'z czego to wynika?' spotka się jednak z odpowiedziami nie tak znowu jednolitymi. Większości z nas wydaje się że to kwestia zwykłej głupoty, ale IMO jest tu coś jeszcze. Mianowicie fakt że grupy ASG czy milsimowe nie są w stanie znaleźć odludnej miejscówki na której można by poćwiczyć poruszanie się po terenach miejskich, bo takich miejscówek w ogóle niema, i czasem chęć doświadczenia tak nietypowych wrażeń przeważa nad rozsądkiem, co oczywiście nie jest żadnym usprawiedliwieniem. Zakładając ten temat nie chcę jednak potępiać, ale znaleźć rozsądną alternatywę dla głupich zachowań. Mój pomysł opiera się na zastąpieniu normalnych replik airsoftowych jakich używamy na strzelankach środkiem zastępczym, który odpowie potrzebom tego typu grup. Mianowicie kupujemy najtańsze fullplastik repliki jakie są dostępne, najlepiej repliki tych samych modeli (lub modelu z tej samej rodziny) jakich używamy na strzelankach. Ja widziałem gdzieś sprężynowe M16 za 44zł. Wyciągamy z nich bebechy pozbawiając możliwości strzelania, jeśli chcemy, dociążamy wsadzając ciężarki do środka, po czym malujemy całe body czerwonym lub pomarańczowym sprayem.... albo inaczej... 'zabawkowe pistolety', zazwyczaj na wodę mają wielokolorową, żywą kolorystykę - zastosowanie takich kilku kolorów przy jednoczesnym odwzorowaniu broni w skali i ciężaru wyeliminowałoby dla ludzi z zewnątrz jakąkolwiek szansę pomylenia repliki z bronią, przywołując jednoznaczne skojarzenie z zabawkami na wodę. Dzięki temu ludzie mogą pomyśleć co najwyżej 'dorośli ludzie, a się wydurniają i latają z zabawkami'. Czy obchodzenie się na ulicach i w miejscach publicznych z tak przygotowaną repliką, mogłoby zostać uznane za nie kłucące się z prawem ASG? Co myślicie?
-
A w jaki sposób dokonuje się uszczelniania gaziaków?
-
Zakupiłem niedawni pierwszego gaziaka. Jest to G 23 KJW. Szukając korzystnych ofert trafiłem na aukcję jednego z allegrowych sklepów z ASG. Na stronie znajdowała się też oferta podkręcenia glocka do 305 fps (normalnie 270) za dopłatą 25 zł (a więc nie może to wymagać jakiś drogich części). Wie ktoś jak tuningować tę replikę?
-
Na dzień po zniknięciu z oferty shotguna tactical DE, zamailowałem do Panów z Krakmana z pytaniem kiedy będzie można go dostać. Dowiedziałem się o wyczerpaniu ich zapasów tego modelu, ale panowie wykopali dla mnie z zakamaków swojego magazynu jeszcze jeden egzemplaż :) Poza tym wszystko dobrze, wysłane szybko i w pełni sprawne :) Jż lubię ten sklep. Jedynym mankamentem był sposób opakowania i oznaczenia paczki (czarna folia, niezbyt starannie zawienięta w okół opakowania). Sprawiło to, że pani z poczty szukała tej paczki przez jakieś 20 minut :|