Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

szpargal

Użytkownik
  • Posts

    364
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by szpargal

  1. Zgadza się, MilSimy przypadly mi do gustu :D W tym roku byłem współautorem i organizatorem dwóch imprez paintowych znacznie odbiegających od zwykłych strzelanek. Mam nowe pomysły na kolejne imrezy (min. wprowadzenie radioamierzania), ale spotykają się one z dużym oporem środowiska, ponieważ jest to "za trudne". :( Faktycznie ostatnio okazało się że posługowanie się mapą i kompasem większości sprawia problemy, a niektórym i GPS nie pomaga... Smuci mnie to troszkę, bo samo strzelanie do siebie nie daje tyle satysfakcji jak większe, przemyślane działania. Dlatego "badam" śrdowisko airsoftowe, może tu są chętni do przeprowadzenia ciekawszych zabaw. Przy okazji pytanko: czy nadleśnictwa wyrażają zgodę na większe imprezy ASG na terenach im podległych? Chodzi przede wszystkim o kulki, paintowe ulegają biodegradacji, co jest mocnym argumentem dla leśników. A jak w ASG?
  2. Widzę, że w naszych różnych światach borykamy się z podobnymi problemami. Mnie akurat nie bawią strzelanki-jebanki (jak to ładnie ktoś okreslił :D ), ale bardziej przemyślane działania. Dlatego też organizujemy imprezę "Manewry Paintballowe SALTUS". Za parę dni będzie druga edycja. Pierwsza zakończyła się sukcesem: pomimo ogromnego zmęczenia (działania non-stop przez 24 godziny, teren 900 ha), wszyscy byli zadowoleni (choć niektórzy wystrzelili tylko 100 kulek). Był to inny wymiar strzelanki - kwintesencja prawdziwej gry leśnej. Była bomba zegrowa (mojej produkcji) do której trzeba było zdobyć kody aktywujące, samą bombę trzeba było odnaleźć na podstawie namiarów GPS. Pozycji przeciwnika nikt nie znał - trzeba było go namierzyć. Używamy też różnych środków łączności, noktowizorów, GPS-ów i co tam kto ma. Dla takiej imprezy warto żyć :D Więcej info o nadchodzącej imprezie tu: http://www.pretorians.pl/portal/index.php?...id=95&Itemid=48 Ciekaw jestem Waszej opinii. Czy w środowsku airsoft też robicie takie rzeczy? Jak często i z jaką frekwencją?
  3. Nie ma problemu, wezmę maskę. [ Dodano: 13 Sie 2006 12:57 ] Niestety nie udało mi się wyrwać dziś do Otwocka :( Może innym razem. Często tam gracie?
  4. Chętnie wpadnę koło południa, pogadamy na wizji :-)
  5. Być może się widzieliśmy. jakoś późną wiosną to było. Co tao jest LARP?
  6. Witam! Jestem Szpargał, mam 35 lat i gram w painta w drużynie Pretorians ( http://www.pretorians.pl ). Z przykrością muszę stwierdzić, że paintball leśny umiera, zmierza w stronę speedballa. Coraz mniej w nim taktyki a więcej bezsensownego sypania kulek w nadziei że kogoś się w końcu utrzeli. Trochę się to kłóci z moją wizją paramilitarnych gier terenowych, dlatego jestem ciekaw Waszych opinii, jak to jest w ASG. Kiedyś miałem okazję pogadać w Psychiartyku w Otwocku z grupą ASG (niestety ksywek nie pamiętam), ale nie widziałem jak wyglądała strzelanka. Czy też opiera się na wysypywaniu 20 kulek na sekundę? Ilu trafionych udaje, że nie dostało? Przeglądając strony poświęcone ASG natrafiłem na opisy ciekawych, czasem kilkudniowych imprez leśnych. Też organizujemy takie imrezy (nie mylić ze "zwykłymi" grami scenariuszowymi), najbliższa odbędzie się 19-20 sierpnia w Puszczy Knyszyńskiej. Jednak pomimo ogromu pracy włożonej w takie przedsięwzięcie, frekwencja nie jest zbyt wysoka (około 100 osóB). Jak to wygląda w ASG? Większość chce po prostu postrzelać czy raczej przeżyć coś więcej (ogromny teren, patrole, zwiad, nocne akcje itp.). Czy w środowisku ASG często oragnizuje się imprezy przypominające prawdziwe działania, a nie tylko nawalanki na kulki? Pzdr, Szpargał
×
×
  • Create New...