-
Posts
115 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Ciapciak
-
Najlepiej postrzelaj, zanim coś wymienisz. Flata oczywiście możesz zrobić tak jak i kable, ale komora nie wymaga wymiany. Siedzi gdzie ma siedzieć i jest szczelna niezależnie jak wsadzisz maga. Lufę najpierw przetestuj, moja była lepsza niż nie jedna "precka". Rzekomo jest to 6.01, ale w to nie do końca wierzę bo zmiana na PDI 6.01 40 mm dłuższą dodała mi 20 fps. Celowo na pierwszą strzelankę poszedłem tylko ze zmienioną gumką i w sumie pewnie bym nic więcej nie ruszał, gdyby nie to, że wszystko muszę mieć po swojemu :D Wrzucam parę zdjęć żeby ukazać jak replika się starzeje. Na ostatnim zdjęciu to przetarcie warstwy lakieru. No i jeszcze kwestia: mimo że to bardzo fajna replika to czy jednak 1500 zł to nie trochę za dużo.
-
Valer407 Mam tą drugą, dokładnie to samo tylko pod nazwą DYTAC i w kolorze czarnym, tylko kupiłem to za 1099 zł z zamontowanym SHS M110, dającą 405 fps. Klapka wyrzutnika łusek jest mocno średnia i się nie zamyka tak jak piszesz. Hex max wchodzi normalnie, ale trzeba go dobrze "pacnąć" w gniazdo bo inaczej może wypaść. Za to "pacnięty" bardzo ładnie siedzi. Magi castelana hex siedzą tak samo. Front urx jest charakterystyczny i jak się komu podoba, ma zintegrowane szyny i uchwyty "wciśnij kropek". Okładziny i chwyt, które są w zestawie są dobrej jakości. Po jakimś czasie front niestety się rysuje, i w okolicy zarysowań tak jakby pokrycie lekko się łuszczyło. Ale tylko wierzchnia warstwa tego pokrycia. Pod spodem jest po prostu nieco ciemniejszy kolor. Mogę zrobić zdjęcie jak ktoś jest zainteresowany. Sama replika to monolit, który robi bardzo dobre wrażenie, i jest bardzo lekka i poręczna.
-
To akurat jest mit :D Baterii 11.1V 1200 mAh (450 fps.) nigdy nawet do połowy nie rozładowałem. Raz cały asgard spokojnie przeżyła a trochę kompozytu musiało wylecieć przez lufę. Jak ktoś używa AB to może wtedy jest gorzej, bo zatrzymanie tego potworka też zabiera sporo energii. Z ciekawostek ten silnik świetnie sobie radzi na 7.4V. Tam gdzie część silników kwęka i stęka Element dobrze sobie radzi. Może i są lepsze silniki w tej cenie, część testowałem i kończyło się na powrocie do Elementa. Ale nie miałem wszystkich silników na rynku więc to moja subiektywna opinia.
-
Widzisz miałem starego elementa, jeszcze takiego jasnoczerwonego gdzie nalepka odpadała od patrzenia i tam zębatka była z ryżu, padła po może paczce kulek na m140. Może masz tego nowszego i tam nie ma problemu, aczkolwiek przy hi torque ja niemal zawsze od razu pakuję zębatkę guardera bo jest mocna, ale to prawda, że czasem hałasuje bo nie do wszystkich zębatek w gb pasuje. Jak kupowałem nowy wypust elementa, taki błyszczący czerwony, w sklepie od razu poradzili wymienić zębatkę i zasugerowałem się, że się nic nie zmieniło. Być może właśnie błędnie powieliłem mit :D Niestety w airsofcie takich pełno...
-
Jeszcze jest Element Ultra Torque. Zębatka od razu do wymiany na Guardera, ale sam silnik bardzo mocny. Natychmiastowa reakcja na spust, uciągnie wszystko. Nie jest najszybszy, ale 22 k/s przy średniej wielkości lipo 11.1 spokojnie można uzyskać na zębach 18:1 i 500-550 fps.
-
Bezpiecznik zwykle się pali jak jest duży opór na silnik, co oznacza słabe poskładanie repliki (np. za ciasno poskładane zębatki, tłok ciasno pracujący w prowadnicach) albo za mocno dokręcony silnik. Spróbuj poluzować śrubę regulacji silnika, jak nie pomoże to raczej trzeba oddać na gwarancje. Tu co prawda masz EBB, ale w znośnie poskładanej replice z silnikiem Hi-torque, lipo 11.1V i 450 fps, bezpiecznik 15A już nie powinien się palić. Pozdrawiam
-
Dzięki wielkie za odpowiedzi. Jak coś zmontuje to podzielę się wynikami, aczkolwiek chwilę to może potrwać bo słabo teraz z czasem. Wracam z roboty jak już jest ciemno i ciężko o testy. Trochę mnie martwi wieść o problemach z ujemnymi temperaturami. Do lufy powinno się zmieścić (jedna to PDI 6.01, druga promyk). W promyku nawet już próbowałem testować dystanser Omega z gumką niebieską straight od promyka, ale nie dała się ta guma uszczelnić z dyszą. Postaram się sprawdzić też, czy jest różnica między Macaronem a Monsterem, poza marketingowym bełkotem i delikatnie innym kształtem wypustki podkręcającej. Pozdrawiam
-
Witam. Czy ktoś testował wymienione w temacie gumki? Jakieś różnice w działaniu pomiędzy nimi/zwykłymi gumkami? W opisach w sklepach zalecają stosowanie z dystanserem ML Omega. Czy takie połączenie rzeczywiście działa? Lepiej czy gorzej niż zwykły flat? Jeżeli ktoś ma jakieś doświadczenie z wyżej wymienionymi to proszę o opinię zanim zakupię kilogram różnych gumek i sam sprawdzę. Pozdrawiam
-
A może to był battleaxe, a ja pomyliłem z big dragonem ... :D Jeden chińczyk, mylą mi się te marki tajwanowe. Mam taki, też z taiwana więc to pewnie to samo. Po zakupie trzeba lekko spiłować kanalik, w którym podawane są kulki bo się blokują o nadlewki. Wizualnie szału nie robi ale działa. Używałem z różnymi midami i np. CAA nie wchodzi w ogóle (ale do wielu emek też nie wchodzi), metalowy boyi siedzi całkiem nieźle, hexmagi siedzą bardzo sztywno, zarówno oryginały jak i castellany. http://www.taiwangun.com/magazynki-aeg-mid-cap-2/polimerowy-magazynek-mid-cap-na-120-kulek-do-serii-m4-ar-15-dark-earth-castellan?from=listing&campaign-id=19 Ale z tego co widzę są tylko w kolorze cmentarza :D Natomiast moja rada taka: to że jakieś chińskie elementy do airsoftu są tej samej firmy nie znaczy, że będą pasować, np. dysza Armatech potrafi nie wejść na prowadnicę dyszy na głowicy tej samej firmy :D. Jeżeli jesteś z Krakowa to podjedź do Taiwana, to chłopaki pomogą coś dobrać. Magazynków, które podlinkowałeś nie miałem nigdy w rękach więc się nie wypowiem. Jeszcze apropo midcapów cymy do g36: jeżeli już posiadasz i nie przeszkadzają Ci wypustki w magach to po prostu podpiłuj gniazdo magazynka w jednym miejscu i będzie ok. Ten temat też przerabiałem. W sumie "nic co jest G36 od JG nie jest mi obce" :D
-
Zastanów się jeszcze nad adapterem magów stanag. Oczywiście magi nie siedzą tak jak standardowe od G36 ale są znacznie mniej problematyczne, wchodzą do ładownic, łatwo kupić tanie i przyzwoite np. castellany. Problem z adapterem jest taki, że przynajmniej w moim przypadku (adapter big dragon), żaden hicap nie siedzi sztywno z racji nieco innego kształtu. Natomiast hexmagi castellana i oryginalne hexmagi siedzą bardzo sztywno, choć trzeba nieco siły i wprawy, żeby poprawnie je włożyć.
-
Dlatego nie wypowiadałem się na temat Z-M Weapons i innego badziewia, z którym najwyraźniej Ty miałeś styczność, tylko konkretnie EA/DYTAC, którego mam i używam , udowadniając, że "z pudełka" masz replikę nie gorszą niż VFC, G&G czy inny tajwański szmelc, co było Twoją tezą. Nie wypowiadam się na tematy, gdzie nie miałem w łapie i sam nie testowałem, tylko mam teraz koło siebie Dytaca już po przejściach, który nadal nie ma żadnych luzów. Mógłbym tu teraz przywalić np. WE, PJ, stare JG czy GFC, które z pudełka ma 420-450 fps i działa latami twierdząc, że VFC czy G&G jest lipne bo ma tylko 400 fps "z pudełka", ale chyba nie o to chodzi... Ale prawda jest taka, że jeżeli kryterium miała by być bezawaryjność i duża moc w stoku bez grzebania to nie koniecznie pchałbym się w coś markowego bo wszystko ma jakieś mankamenty. Akurat Dytac, poza nieuszczelnoną dyszą i pełnym cylindrem przy 380 mm lufy (mimo to, jakimś cudem nie rozrzuca kulek) jest bardzo solidny (pełna szczęka, łożyskowanie, przyzwoite głowice, ciche zębatki itp.), co nie zmienia faktu, że w cenie proponowanej przez niektóre sklepy raczej bym tego nie kupił.
-
Dorzucę trzy grosze w kwestii replik Dynamic Tactical/Evolution Airsoft bo posiadam: Swoją zakupiłem w sklepie na "Z", z założoną sprężyną M110 SHS bez utraty gwarancji, ale z plombą na prowadnicy sprężyny i GB w cenie niespełna 1100zł. "Z pudełka" wykazała 406 fps. Zmieniłem tylko gumkę i poszedłem testować w warunkach leśnych, gdzie sprawdziła się wyśmienicie. Może masz na myśli stare EA, bez kooperacji z DYTAC. Nie wiem jak gumka bo zawsze wymieniam "z mostu" ale lufa to zdecydowanie najlepszy stock jaki miałem w rękach. Nie jestem znawcą markowych replik, ale EA/DYTAC to całkowity monolit (jedyny luz na kolbie ale bardzo mały oraz dzwoni dźwigienka BC,), więc nie ma opcji, żeby coś było bardziej spasowane. Do tego grawerowane oznaczenia... Łyżka dziegciu to tandetna, niezamykana klapka wyrzutnika łusek. Nie upieram się, że VFC nie jest lepsze bo zwyczajnie nie miałem, ale muszę obronić tutaj producenta z taiwanu bo ta replika to były jedne z najlepiej wydanych pieniędzy na airsoft. Pozdrawiam
-
Zębatki i silnik dadzą radę, jeżeli jest to dobrze poskładane (chyba, że nowsze wypusty są gorszej jakości, ale kupioną gitę w ciągu ostatniego roku robiłem na m130- 470 fps i nic jej nie jest). Co do baterii, to można kupić coś znacznie lepszego i tańszego co wejdzie do chwytu przedniego. Co do mosfetu się nie wypowiem, bo sam wolę kupić tranzystor za 3 zł i oporniki i działa równie dobrze. Chyba że to ma być do CQB to wtedy AB się przyda, żeby na semi nie było bursta. Pozdrawiam
-
Mówisz o klapce wyrzutnika łusek? To jest EA/DYTAC i ten typ tak ma. Okienko się nie zamyka => bolt cath nie działa. Body jest tej replice jest bardzo wąskie, a blaszka maskująca tak skonstruowana, że nie da się tego zamknąć. W zasadzie to jest jedna z bardzo nielicznych wad zewnętrznych tych replik (mam już jakiś czas wersje URX 12.5 cala, i na tym froncie nieco się przeciera ten magiczny "cerakołt"). Być może dałoby się to urzeźbić, żeby się zamykało, ale ja osobiście nie odbieram to jako wady. Bardziej to, że ta klapka jest z średnio prezentującego się tworzywa. A tak dodam jeszcze, że nie polecam jakiś szerszych cylindrów, czy jakiś prążkowanych z zewnątrz (dla lepszego chłodzenia :D:D:D) bo wtedy ta blaszka, co się ją odciąga dźwignią przeładowania do regulacji hopa, ociera o cylinder i się blokuje.
-
Też posiadam Elementa UT ze starej i nowej produkcji. Krótki i długi. Jest wolniejszy od np. G&P M140 ale reakcja na spust jest wyraźnie lepsza. Przy 450 fps., na 11.1 1200mAh 25-50C około 20 rps. Na większej baterii to jest ok 23-24 rps testowane na sprężynach do m140 (520 fps). Ciężko mi powiedzieć, bo nigdy nie zdarzyło mi się wyczerpać baterii na jednej imprezie. Po tysiącu kulek spadek z 500-600 mAh na 11.1V. Ale to takie "na oko" bo nigdy nie notowałem ile kulek dokładnie wystrzeliłem. Ogólnie nie narzekam na zużycie baterii. Standardowo (przynajmniej w starej serii) wymiana zębatki obowiązkowa. W nowej wymieniłem profilaktycznie, ale cudów też bym się nie spodziewał. Dla mnie stosunek cena/jakość bardzo dobry silnik, zwłaszcza przy dużych oczekiwaniach związanych z reakcją na spust i kulturą pracy.
-
Jeżeli umiesz się posługiwać lutownicą to jest też opcja kupienia tranzystora za 2-5 zł w sklepie z elektroniką (ja korzystam z IRF 3205), kabli za 5-10 zł, wtyczek i zrobienie wszystkiego samemu. Osobiście wkładam taki prosty mosfet do wszystkiego, niezależnie czy styki się wypalą czy nie, rof zawsze na + jak i dłuższe strzelanie na jednej baterii. Poradników jest mnóstwo. W razie pytań też służę pomocą. Pozdrawiam
-
Sorbo i straty fps, niebieska gumka straight prometheus
Ciapciak replied to Ciapciak's topic in Repliki elektryczne
Dziękuję za odpowiedź. Mi wychodzi, że ciut za mało raczej :D Choćby dlatego, że jak jest mniejsza pojemność (grubsze sorbo) jest drastyczny spadek fps, a moc na m140 i m150 wychodzi taka sama. Ważna rzecz w sumie to to, że pacjent to g36 i ma długą dyszę i prowadnicę w stosunku do m4, co też trzeba uwzględnić przy liczeniu pojemności. Sorbo syf, to prawda, ale akurat to co mam jest niewiele miększe od zwykłej gumy ze zderzaka i dobrze się na tym aoe ustawiało a nie uklepuje się jak guma od majtek. Wynik mnie umiarkowanie interesuje, 495 na 0,2 to przeciętnie, przy większej dawce powietrza było 515-518 i to jest max dla tych sprężyn. SHS dobrze uszczelnione daje ok. 20m/s więcej niż powinno. Pomijam podwójne łożyskowania, tuleje, które dają jeszcze więcej, do czasu, ponieważ za mocno ściśnięte sprężyny szybciej się ubijają. Ten konkretny przypadek ma automatyczne zrzucanie sprężyny i jest na pojedynczym łożysku więc spring nie powinien być bardzo zmasakrowany. Niestety teraz ciężko o porządną sprężynę :D Sprawdziłem jeszcze na 0.36 ale jest już spadek mocy, po przeliczeniu wychodzi około 502 fps. Miałem jeszcze 0,28 i wynik o 1-2 fps wyższy niż na 0.30g. Ale to już może być efekt błędu pomiarowego spowodowany nawet inną gęstością powietrza :D. Tak czy inaczej ok. 2,5 J na tych kulkach wychodzi. Wychodzi na to że wypadało by jeszcze sprawdzić 0.32. O ile obstawiam, że moc będzie taka sama jak 0.28 i 0.3 to może skupienie nieco lepsze. Z drugiej strony 0,3 idzie jeszcze kupić w normalnych pieniądzach i używać tego jako szturmiaka :D. Wsadziłem jeszcze dla próby M150 na 0.2 - 520fps 0,3 - 2,9 J (560 fps) 0,36 - 2,9 J (560 fps) ale tu już nieco rozchwiane, może przez inne kulki. Nie miałem 0.4 żeby sprawdzić niestety. Raczej powrót do m140, bo z taką mocą w g36 raczej nigdzie nie wejdę, co innego jakby to była replika czegoś na większy kaliber. Jak znajdę jeszcze więcej czasu to zrobię flata i sięgnę po jakieś 0.40g. ... No nic, każdy inaczej składa repliki, ale opinia innych to zawszę jakiś temat do zastanowienia i wypróbowania. -
Witam. Problem wygląda następująco: Gb v3 lufa 550 mm promyka, cyl. typ 0, bezsprzeczna strzykawa z dyszą i komorą, pojedyncze łożyskowanie, wysłużone m140 SHS 515-518fps niezależnie od wagi kulek!, replika zjadała tłoki. Diagnoza szybka: złe AOE. Zrobiłem korektę Aoe za pomocą sorbo (próbowałem z podkładkami pod głowicę tłoka ale nie działało to dobrze). Na początek 1/4 cala grubości, żeby idealnie się zazębiało ale spadek o lekko ponad 40 fps i spory rozrzut prędkości wylotowej. Dalej pomiary energii takie same na różnych wagach kulek. Sprawdziłem sobie jeszcze na takiej mojej "sprężynie wzorcowej", która daje 420 fps i wychodzi wynik 385. Wsadziłem jeszcze świeżą m150 i wynik jak na 140. Ewidentnie mało powietrza przez grube sorbo, a to się pewnie jeszcze ugina i robi rozstrzały mocy. No nic, założyłem sorbo 1/8 bodajże, aoe "nie urywa" ale będzie to chodzić bo zębatki i tłok wyciągnięte z koparki, granica przyzwoitości powiedzmy. Fps 493-495 na 0.2 więc bez rozrzutu. Na kulkach 0,3 418-419 fps po przeliczeniu 511-515 fps, innych nie sprawdzałem. Niby ok, mógłbym zadowolony zakończyć temat, ale nie mogę spać jak coś nie działa na 100%. Pytanie: - czy wsadzenie tam bore up i tym samym jeszcze zwiększenie dawki ma sens? ewentualnie wtedy powrót do sorbo 1/4. Wydaje mi się, że może brakować jeszcze odrobiny do idealnej dawki powietrza a większego cylindra niż typ 0 nie wsadzę :D Jeżeli tak, to jaki jest pewny i dobry set boreupa (nigdy sam nie zakładam bo rzadko to przynosiło konkretne korzyści a raczej problemy z dyszami). - czy może powinienem dać sobie spokój i cieszyć się wzrostem energii na cięższych kulkach (przed imprezami każdy robi pomiar na 0.2 co ma dyskusyjny sens, więc limit do 500 spełniony) i uznać dawkę powietrza za niemal idealną. I jeszcze pytanie z innej beczki: używa ktoś niebieskiego prometheusa straight pod flata? gumka droga a wygląda mizernie i nie mogę z nią dojść do ładu aczkolwiek długo nie próbowałem. Wytrzyma w ogóle taki fps (dystanser maple leaf)?. Jestem kompletnie zielony w innych rozwiązaniach niż tradycyjny hopek i chciałbym to zmienić. Za wszelką pomoc z góry dziękuję. Pozdrawiam
-
Tak jak napisał Wallop, zanim zamontujesz mocniejszy silnik zadbaj o porządny tłok, który wytrzyma mocniejsze szarpnięcia i poprawną pracę zębatek, żeby para nie szła w gwizdek. Mosfet jak najbardziej wskazany, do słabszych sprężyn z AB bo na porządnym silniku i M120 będzie dwustrzał na semi, do mocniejszych sprężyn i silników z bardzo mocnymi magnesami zwykła samoróbka wystarczy. Przy AB trzeba się liczyć z szybszym zużywaniem szczotek, czasem nagrzewaniem silnika. Z mojego doświadczenia w szturmie kable grubsze niż 0,75mm2 to przerost formy nad treścią (mówię o porządnych kablach przy normalnym użytkowaniu, a nie wypluwaniu hicapa na jednym naciśnięciu spustu). Oczywiście czym więcej tym lepiej, ale czasem za grube kable gdzieś się nie mieszczą, gdzieś obcierają, zwłaszcza w V2 i w efekcie np. silnik w rączce gdzieś się źle ułoży albo kable przytnie w prowadnicy kolby i efekt jest opłakany. I tak największy opór jest na konektorach do silnika czy bezpiecznika i jeżeli coś będzie się grzać to właśnie tam, osobiście zwykle lutuje kable do silnika i wywalam bezpieczniki, chyba, że montuję drogą elektronikę. Na końcu silnik, ja polecam Elementa Ultra Torque do reakcji na spust. Problem z nim taki, że fabryczna zębatka jest z ryżu i lepiej wymienić przynajmniej na jakiegoś SHS lub Guardera, koszt niewielki, a spokój bezcenny. Pozdrawiam
-
Ja też przerobiłem sporo niebieskich Shsów i niestety dwa się zdarzyły takie jak pokazał Knight Moritz. Jeden w ogóle pękł w jakimś losowym miejscu na jakiejś śmiesznej sprężynie, ewidentnie wada fabryczna. Aczkolwiek wiele tych Shsów robi przy ponad 500 fps długo i szczęśliwie. Niestety losowość jest spora. Ten z wycięciami w mojej opinii to to samo, ale przez wycięcia wymaga idealnego dopasowania do gb v2 lub v3 ebb bo lubi się przyblokować na prowadnicach jak nie są ciągłe jak w standardowym v3, dlatego raczej nie ma sensu stosować. Z opinii jakie zasłyszałem i własnych doświadczeń to pomarańczowy madbull > quantum > jeszcze jeden cudak był ale nie pamiętam nazwy > shs > inne szmelce. Co ciekawe niektóre czerwone tłoki JG potrafią wytrzymać na prawdę sporo, miałem jeden w replice GFC/JG z jakimś kosmicznym przebiegiem i nadal śmiga przy 470 fps i 20 rps. Jest już tak styrany że zęby są cieniutkie, ale o pękaniu nie myśli. Z zębatkami JG już się tak dotarł i dopasował, że replika wydaje tylko dźwięk stuku głowic :D żadnych świstów zębatek.
-
Tłok Modyfy Quantum ma wszystkie zęby połączone dodatkowym stalowym wzmocnieniem. Abstrahując od wszelakich powłok, które i tak na pierwszym zębie ulegną przetarciu, nie widzę możliwości pęknięcia zęba (oczywiście zachowując jakąkolwiek przyzwoitość jego montażu). Prędzej wyrwie tą listwę z tłoka, aczkolwiek tworzywo, z którego jest ten tłok, jest na pewno lepsze niż niebieski SHS, który sam w sobie potrafi wiele wytrzymać (pod warunkiem, że nie trafi się na sztukę, która pęknie od trzymania w pudełku, co niestety się zdarza). Wiem bo ostatnio miałem nieprzyjemność szlifowania takiego tłoka, żeby pasował do ciasnego gearboxa :D . Nie widziałem jeszcze zabitego quantuma, ale też nie często je widuję bo swoje kosztuje.
-
Tak to ten temat. W ogóle nie wiem czemu gunfire podpisało to jako g39 gdyż z tego co wiem to oznaczenie gazowego g36 od WE a elektryk to G999. Dodam tylko, do tego co jest napisane w tamtym temacie: - łożyska do wymiany - te mosiężne ślizgi wyrabiają się szybko i potem padają całe zębatki, u znajomego na stok sprężynie po jakimś czasie zaczęło rzęzić, łożyska miały luzy a zębatki już obcierały. U mnie na stoku długo to nie pochodziło bo od razu wsadziłem m140, to łożyska poszły w moment a uzębienie dopadł szkorbut. :D Być może ta wersja ma już inne łożyska, trzeba by zapytać sprzedawcy. Może też być to wada tej serii (ja i znajomy kupowaliśmy w tej samej promocji na specu) bo np w m4 nie słyszałem o takim problemie. - zdarzy się czasem na mocnej sprężynie i zębatce silnikowej z mniej niż ośmioma zębami przeciwpowrotnymi, że po zrzucie sprężyny przerywacz ustawia się tak, że nie ma semi i trzeba przełączyć na auto i wystrzelić, żeby się to normalnie ułożyło. Ale to raczej problem "potuningowy" - zabezpieczenie odkręcania tłumika rysuje lufę zewnętrzną i jak się chcę założyć tłumik dźwięku to widać obtarcie na lufie Poza tym nie mam zastrzeżeń. Można się jeszcze przyczepić, że lufa nie jest idealnie sztywna, aczkolwiek z ris frontem to jest minimalne odchylenie, które można ustabilizować taśmą izolacyjną. Poza tymi wadami dla mnie replika super, i w przeciwieństwie do emek nawet 1 klasy trzyma oś. Wg mnie cena niezła, w stosunku do tego co otrzymujemy, aczkolwiek była kiedyś promocja, gdzie w takiej cenie była wersja IDZ, w mojej opinii ładniejsza. Pozdrawiam edit. Jeszcze jedna rzecz mi przyszła do głowy: w aresie jest szybka wymiana sprężyny, tutaj nie. W giecie aż się o to prosi bo wystarczyłoby złożyć kolbę. Problemem jest to że moja gieta jest takim pseudo DMR i ma sporo ponad 500 fps, co powoduje, że nie ma z nią wstępu na żadnego milsima. Użytkownicy emek coś tam przykitują, że mk12 czy coś tam i organizator klepnie że karabin wyborowy, a g36 nie było nigdzie oficjalnie używane do takich celów.
-
http://wmasg.com/pl/forum?wmasgURL=http://forum.wmasg.com/forum/24-i-klasa/ Jest o tym temat, może niezbyt obszerny ale jednak. Jako prawie 3 letni użytkownik podobnej giety od WE mogę o niej trochę poopowiadać, ale chyba lepiej się przenieść do tamtego tematu, żeby nie zaśmiecać.
-
Trochę montowałem shs m130 i wszystkie dawały od 455 do 470 fps. Świeża nic nie ubita na dobrych pozostałych podzespołach i lufie dłuższej niż 350 mm może dać nawet i 520. Więc wg mnie szukaj nieszczelności dalej.
-
KnightMoritz, być może masz sprężynę, która więcej nie da. Nie każdy Guarder SP120 daje 450 i więcej fps. Ja niestety trafiałem na takie co dawały max oznaczone wartości. (120m/s na SP 120 itd). Być może zależy od sklepu/dostawy, koniunkcji gwiazd. Mało tego, te co ja miałem to się jeszcze ubijały... Od jakiegoś czasu kupuje SHS, chińskie ale tanie, można kupić kilka i przebierać. Przez miesiąc się ubiją tyle ile mają a potem trzymają wynik. Na m120 wynik zwykle zatrzymuje się na 420-450 fps w zależności od repliki. Aktualnie w jednej replice mam m120 Shs, które zaczęło od 480 fps a skończyło na 455 :D Ale zwykle te sprężyny ubijały mi się o ok. 10 fps. Oczywiście podwójne łożyskowania, mocne silniki zatrzymujące się późno po zrobieniu cyklu, itp. potęgują efekt "ubijania". Aczkolwiek jak gdzieś powietrze ucieka to przeważnie na gumce. Ja tam nie mam problemów z dopasowaniem każdej zielonej G&G do PRAWIE każdej repliki, z tym, że raczej staram się używać tej gumki jak najmniej. Czasem jest to pół dnia zabawy z szukaniem miejsca gdzie ta gumka na lufie ma się znaleźć, żeby się "polubiła" z dyszą a potem stabilizowanie tej gumy teflonem, a czasem normalnie założona działa "od sztycha". Są też dysze, których nigdy nie udało mi się ogarnąć, żeby do czegoś pasowały, np. airsoft engineering. Ogólnie polecam próby ze stok dyszą, stok gumką, stok sprężyną i znalezienie zależności. Niestety czasem trzeba replikę 10 razy rozebrać, żeby znaleźć ten jeden niuans. Pozdrawiam