A wsadzą to do AEG to pierwsze dziecko z cymą zepsuję. Pierwsza zasada, jeśli coś jest skomplikowane to zawiedzie, szczególnie elektronika i to jest taka w urządzeniu, które jest narażone na śnieg, deszcz, wodę, słońce. Ja ekstremalnie sceptycznie podchodzę do wszelakich takich nowinek, może dlatego, że to dla mnie przerost formy nad treścią, do tego komplikuje to naprawę. Nie ma układów niezniszczalnych, albo prawie niezniszczalnych, są tylko te rzadko się psujące. Ja tam wierze, że jakby Kicpa się uparł to by mógł za połowę ceny coś takiego na rynek wprowadzić. Do tego, cena jest lekko przesadzona. Mocno nawet. Zważywszy na fakt, że większość osób, które się na to nabierze to posiadacze chinoli, młodzi ersoftowcy łykający każdą nowinkę jak pelikan śrubki. Do tego, ten układ niweluje tak nieistotne wady układu, że nie chciałoby mi się wydawać 370 zł za lekko podrasowany mosfet. Łął, mam brusta. Ale trudno osiągalnego, muszę specjalnie zrywać spust. Albo to, że mi tłok się zawsze zatrzymuje zwolniony. Kupie sobie Mosfeta z AB od Kicpy, za 60 zł czy za ile on tam je sprzedaje. Wychodzi na to samo. Coś przegapiłem?