Oh, jaka Pani jest oświecona i prawidłowo wykształcona. Tylko, że czapka nadal dla cywilnego odbiorcy jak się okazuje może być za wysoka, oczywiście klient się dostosuje, czyli kupi gdzie indziej, bo Miwo L wzoru nie zmieni... bo nie, został wykonany według specyfikacji nieomylnego Wojska Polskiego, które doskonale wiemy nie tylko jest nieomylne ale wszechwiedzące i mają świetnych speców od sprzętu. Dlatego klient pójdzie gdzieś gdzie uszyją mu czapkę inną, albo chociaż nie będą dorabiać teorii dlaczego to klient się nie zna i nie ma fanaberii z tą czapką. Nadal twierdzę, że potrzebujecie speca od PR, bo Pani raczej wyższego wykształcenia z tego działu handlu nie posiada, w przeciwieństwo do makro i mikro, ale chyba w Starcrafcie 2.
Kiedyś szyliście sprzęt dla ludzi, teraz wydaje mi się, że szyjecie na przetargi. A odbiorca cywilny indywidualny jest niepotrzebnym złem, czyjąś fanaberią, z która to Pani musi się użerać.