-
Posts
3,995 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Mendi
-
W sumie mam montaż właśnie firmy KingArms i pasuje idealnie. Śruba mocująca ma gwint o średnicy 5mm. Jedyny problem w tym montażu to był brak gwintu w tzw. jaskółczym ogonie. No ale od czego są gwintowniki.. :uśmiech: Mackoff jeśli masz niepasującą śrubę, to zawsze możesz założyć inną, musisz tylko dobrać ten sam gwint i obciąć na wymiar.
-
A próbowałeś założyć jakiś inny mag? Np. low capa 30 DeepFire? U mnie na takim na semi jest jedna kulka a na auto lecą po kolei (warunek na auto jest taki, by w magu było 30 kulek - co prawda wchodzi bez problemu nawet 50 ale wtedy na auto sa puste strzały, za to na semi śmiga pieknie, tak że dla snajpera może byc nawet 50 kulek). Na badziewnym stockowym hi-capie też mam 2 kulki na semi.
-
Meczet: rozumiem że do hu wpadła ci tylko dysza z popychacza. Obejrzyj ją czy jest cała i tylko jakoś wypadła, czy widać jakieś złamanie i trzeba bedzie kupić nową lub kleić. Ta dysza łączona jest na zatrzask z ramieniem popychacza w gearbox (taki specjalny kołnierz na dyszy), żeby ją zatrzasnąć z powrotem na miejsce musisz wyciągnąć mechanizm, odkręcić lufę i hu, oraz najlepiej górną pokrywę całą, wtedy będziesz miał wygodny dostęp. Zdjęcia znajdziesz na forum zagranicznym, link był gdzies na początku topicu. AmoR: Co do silikonu, to bardzo nie masz gdzie psikać, bo gearboxa raczej nie rozkręcasz jeszcze a poza tym jest on tam jako tako posmarowany. Mechanizm selektora też nie wymaga raczej smarowania. Tak że w sumie daj sobie spokój z tym silikonem. A co do "przeskakującego" spustu, to miałem to samo, ale w mniejszym nieco stopniu. Czuć było przeskok na semi. Musisz rozłożyć replike, odkręcić mechanizm selektora i wyciągnąć spust. Jak sie dobrze przyjrzysz to zobaczysz, że górna blacha w spuście pociera o inne metalowe elementy, wystarczy ją lekko zeszlifować pilnikiem z góry i na płask. U mnie działa już ok. Jakby nie patrzył, M14 Kart to replika dla "lubiących pogrzebać" ;-)
-
Najwidoczniej blaszka blaszce i replika replice nierówna :-F
-
Doszła do mnie dziś metalowa pokrywa. Wykonanie bardzo dobre, jak za tą cenę bomba. Faktycznie po założeniu usztywnia całą replike. Pozostaje jedynie pokryć matem, bo sie świeci za bardzo. Jedyne zastrzeżenia budzi obejma blokująca/zatrzask. Jest do Karta źle wyprofilowany, a przy próbie wygięcia po prostu pękł. Nie jest to wielki problem wystarczy kawałek blaszki i sie dorobi.
-
W sumie masz troche racji. Karabin może nie wytrzymać M130, zwłaszcza że pisałeś że u Ciebie na M120 już pęka gearbox. Mimo wszystko nadal twierdzę, że skoro po założeniu M120 i wymianie innych bebechów karabin strzela bez problemów ( u mnie gearbox cały jest póki co) to części te powinny też wytrzymać M130 - bo przecież nie jest to gigantyczny przeskok w porównaniu do M120. Wszystko to raczej teoretycznie, oczywiście mogę się mylić. W praktyce tego nie sprawdze, bo M130 u siebie włożyć nie zamierzam. Nie mierzyłem na chrono jeszcze, bo nie było okazji, ale powinno być około 380fps ( kulka leci troszke wolniej niż kulka wystrzelona z karabinu ze zmierzonym 415fps) i tyle mi w zupełności wystarczy!
-
Musiałbyś dołóż do tego batke i gumke silikonową hu, to może jakiś czas pochodzi, np: dwa dni..... Lepiej niech kupi ten twój kolega precke+gumke i może springa M110 max. Części powinny wytrzymać , choć tego nie gwarantuje, ale na początek powinno wystarczyć. Bez wymiany większości bebechów nie ma co marzyć o M130.
-
Zębatki i gearbox powinne wytrzymać M130, skoro bez problemów można na nich używać M120. Problem niestety będziesz miał z głowicą cylindra, bo ci ja zwyczajnie wybije lub połamie. Prowadnice plastikową też szlak trafi tak czy inaczej. Jeśli już chcesz wstawić mocną sprężyne to pociągnie to za sobą konieczność wymiany pozostałych części mechanizmu, bo stockowe zostały przewidziane do sprężyny stockowej M90 czy też M80 (trudno to w sumie określić jednoznacznie).
-
Pociągnąć to pociągnie na pewno, o ile za dużo podkładek nie dałeś i nie ścisnąłeś trybów w gearboxie. U mnie stockowa batka ciągnie M120, ale niestety niedługo - jakieś 300 kulek. gdy napięcie spadnie, zabawa sie kończy. Ta batka o której mówisz ma pojemność ponad 2x większą niż stock, tak że powinno śmigać dobrze i wystarczyć na sporą strzelankę lub nawet na dłużej na jednym ładowaniu.
-
Kiwi, u mnie, z bliżej nieokreślonych powodów, odstawała całość,a nie tylko pokrywa górna. Aby docisnąć pokrywe górną, rozkręć karabin i zrób jak ja: wymień te małe śmieszne aluminiowe śrubki na stalowe i dobrze dokręć! Bartek. Co do śruby, to ma to być gwint 5mm, prawoskrętny. Nie zrobie teraz zdjęć, bo nie chce mi sie za bardzo karabinu rozkręcać :???: Długość zależy już od tego jaka jest założona prowadnica. 1.Jeśli stock - to wkręci się ok. 35mm śruby ( bo prowadnica stockowa ma zwężenie), do tego trzeba dodać 5mm zaczepu. 2.Jeśli założona jest prowadnica łożyskowana, np. Guarder, to śruba wejdzie dłuższa, u mnie jest na 55mm, plus do tego 5mm zaczep. Śrubę wkręca się tak, żeby wystawał tylko zaczep, bo ścianka gearboxa musi dotykać łoża. Ponadto tą zeszlifowaną krawędź trzeba odgiąć lekko w dół, bo inaczej nie wejdzie. Jeśli nie będziecie w stanie wyobrazić sobie o co mi chodzi, to sie przełamie i rozkręce replike i zrobie zdjęcia....
-
U mnie zamek czasem tak robił - przy naciągnięciu i puszczeniu wyskakiwał i leciał dalej niż powinien. Powód : wystarczy sie przyjrzeć - pod dźwignią (to miejsce na palec) do naciągania jest taka wypustka, która powinna chodzić w szynie. U mnie właśnie z tej szyny wyskoczyła. Wystarczy rozkręcić karabin, poluzować śruby górnej pokrywy i włożyć tą "wyspustę" w szynę. Ponadto miałem z moja emką jeszcze jeden problem, mianowicie pos kręceniu odstawała od łoża tylnia część mechanizmu (zakreślone na zdięciu). Nie pomagało dokręcenie śrub. Zauważyłem za to, że w gearboxie jest niewykorzystany otwór w miejscu prowadnicy - i innych replikach służący do przykręcania kolby i stbilizowania prowadnicy. W ten otwór wkręciłem dosyć długą śrubę której koniec został tak zeszlifowany, by przy złozeniu zaczepiać pod łoże. Efekt odstawania został zneutralizowany :-P a poza tym prowadnica jest ustawiona centrycznie. Co do pokrywy, to czekałem właśnie na jakieś informacje. Faktycznie przednia część repliki trochę trzeszczy, szczególnie po założeniu bipodu. W tygodniu postaram się zamówić metalową klapę.
-
Niestety olivkowe łoże ma to do siebie, że po zdarciu tej gumowej powłoczki i pomalowaniu, farba schodzi przy użykowaniu :???: Ściera się po dłuższym czasie pod palcami, przy uderzeniu w coś również lubi odprysnąć. U mnie użyte są te farby: http://www.allegro.pl/item154675357_farba_..._firmy_nfm.html Karabin wygląda efektownie, dobrze sie maskuje, ale pomyśle nad lepsza farbą.
-
Fakt, sensu nie ma. Replika rzeczywiście jest dłuższa i cięższa od innych, o CQB można oczywiście zapomnieć z racji długości i mocy, ale do lasu nadaje sie doskonale. Po wyregulowaniu lunety, otrzymuję się bardzo celną replike o zasięgu większym niż stockowe elektryki. Nie używam trybu auto, bo po pierwsze karabinek para-snajperski trybu takiego teoretycznie miec nie powinien, a po drugie gdy do magów DeepFire 30, załaduje sie 50 kulek (bo tyle wchodzi bez problemu) to na trybie auto kulek nie podaje, za to na semi śmiga ładnie.
-
Potrzeba: sporo papieru ściernego - 200 i drobniejszy, oraz jeszcze więcej cierpliwości!
-
Z tymi kulkami faktycznie jest jak mówisz Dudi. A tak bajdałej to aż dziw że cie aż tu zawiało ;-) Co do lunety, to nie można raczej powiedzieć "bierz taką a taką bo jest najlepsza do M14". Kwestia gustu, oczekiwań i oczywiście kasy. Na niskim montażu lunetka 3-9x40 np. Tasco wchodzi na emke bez problemu. Można zawsze użyć innej oraz montażu wyższego lub niższego, "jak ciocia woli" :-F
-
Tak wygląda moja emka z koli Osobiście wole jednak z lunetą...
-
Kocie :mrgreen: trudno powiedzieć, żeby w M14 Były stockowo jakieś zepsute części, po prostu niektóre są słabej jakości (żeby nie powiedzieć że są do d...). Karabin na stocku strzela i to bardzo ładnie nawet. Jeśli ktogoś nie kusi zabawa w para-snajpera to może jedynie gumkę hu wymienić i może lufe na prec, choć stockowa lufa do najgorszych nie należy. Ja dążyłem do para-snajperskiego M21. To co wymieniłem to: - lufa na precke, 148zet - gumka HU na silikonową, 30zet - zestaw cylindra, 199zet - prowadnica sprężyny, 67 zet - łożyska, 30zet - sprężyna, 30zet - okablowanie i wtyczki, 20zet - bateria, 90zet - magazynek (3 x lowcap30 DeepFIre) 80zet bo w promocji :uśmiech: Nie wiem czy jest sens sumować te kwoty, niektóre z tych częsci już miałem, inne zakupiłem w promocjach i po znajomości. Montaż pod optyke i lunete z pierścieniami zakupiłem od razu z repliką - też okazyjnie ;-), tak że tego też nie mam jak sumować. To samo dotyczy malowania. Tym bardziej nie ma jak liczyć drobnych poprawek, typu zmiana śrubek na stalowe, lutowanie, izolowanie elementów czy szlifowanie. Tłumik i dwójnóg są, a właściwie to będą, bo nadal nieskończone są, własnej produkcji, tak że najwyżej za materiały można policzyć. Jak to ktoś stwierdził na początku topicu: M14 kart jest świetną bazą do szperania i tuningu dla kogoś kogo takie rzeczy interesują i cieszą. Już się martwię, co ja bede robił jak zrobię mojego Karta na cacy :-F A co do kolby: to co tam jest do obrabiania?? Jest tam taka fajna wnęka, wystarczy tam wcisnąć bezpiecznik i kable upchać i batka wchodzi bez problemów. Panowie uczcie sie używać latarki... ;-) tudzież innego źródła światła sztucznego.
-
Krynia najszybciej się do wprawy dojdzie, jak złożysz całą replikę, patrzysz a tu jakas mała pierdułka na stole została za śrubokrętem przyczajona... :-F I wtedy jedziemy od nowa :wink: Nie jestem serwisantem, ale swoją replike wcześniejszą(APS2) i obecną (M14) rozebrałem na części pierwsze. Tuning przeprowadziłem również samodzielnie. Czekam jeszcze na batke, bo sie właśnie "zgrzewa". Jeśli chodzi o montaż to używam lunetek 3-9x40 na niskich montażach i zarówno w APS2 jak i w M14 jest git. Odpadają wtedy tylko przyrządy celownicze, bo pod lunetą nie ma prześwitu, ale składanie się do strzału patrząc przez lunetę jest bardzo wygodne. Co do komory HU, to ta stockowa nie jest taka wcale najgorsza, w kałaszach cymy - tam dopiero badziew bywał ! Po wymianie gumki i dystansera na silikonowe (trzeba przyciąć) wszystko śmiga ok. Selektor jest w sumie plastikowy, ale budowę ma jak cep i w razie kuku nie będzie raczej problemu z dorobieniem takiego z metalu. Jako że jadę zwykle na semi - super sprawa po przejściu ze sprężynówki :lol: - nie przewiduję szybkiej awarii tego elementu. Raczej martwiłbym się o to: http://acmgames.proboards66.com/index.cgi?...290&page=11 Z braku chrono robiłem dziś testy na puszce po Perełce ;-) . Z odległości 50 cm, na kulkach 0.25, w obydu ściankach zostaje dziura na palec :twisted: a z denka zrobiłem serek szwajcarski. Przy użyciu kulek guarder 0.28 puszka jest dosłownie masakrowana. Jest naprawdę niewiele rzeczy które mnie denerwują w tej jakże udanej i taniej replice. Meetodą prób i błedów i własną inwencją twórczą udało mi się je wyeliminowac w mniejszym lub większym stopniu. A były to: - śmierdzący silnik (po przeczyszczeniu i lekkim szlifie nie iskrzy już tak i jest lepiej), - jasełka na selektorze (wystarczyło zaizolować), - pękająca izolacja na kablach (wymiana na miedź beztlenową w silikonie), - odstająca od kolby tylnia część zamka (z tym męczyłem sie i męcze dalej, problem tkwi chyba w samym łożu - jak włoże mechanizm w łoże, jest ok, ale jak tylko nasunę na miejsce obejmę rury gazowej - tył zamka podnosi sie do góry. Trzeba będzie chyba dorobić jakieś dodatkowe mocowanie z tyłu mechanizmu do kolby.) A tak bajdałej to dziś w przypływie veny i wolnego czasu zacząłem sobie dwójnóg pod emke robić. Jaks kończe to sie pochwale wypocinami ;-)
-
Krynia chyba kiedyś zamieszczałeś zdięcia... wydaje mi sie tak przynajmniej. Pytanko mam: czy do lunety masz montaż wysoki/średni ? U mnie po zamontowaniu tłumika własnej produkcji ( 23 cm długości, gwint na środku długości, końcówka początek od rury gazowej- chodziło mi o to żeby nie przedłużać repliki za bardzo) widze jego końcówkę w świetle lunety. Tłumik mi pewnie na ogniskową włazi, montaż lunety mam niski. Krynia, fakt za 1800zet można kupić tuningowanego snajperskiego CA25 [CA], ale radochy tuningu własnego byś już nie miał za bardzo :mrgreen:
-
Więc po koleji: Thor: Walnąłem się w pisaniu, ta batka sanyo, notabene nie moja tylko pożyczona, jest jednak 9,6V, śmiszna jest taka raczej i malutka, oklejona jest cała czarną izolką i to mnie zmyliło. Po zdarciu taśmy dowiedziałem się ponadto że ma nie 2000mAh ale 1050mAh. Ile to sie człowiek ciekawych rzeczy może pod taśmą doszukać..... Moja stockowa batka jak jest naładowana na full (ok.10V) to wystarcza na jeden w porywach do dwóch magów (100 kulek), gdy napięcie spada do 8.8V... leży i kwiczy! Gabriel: na stocku (ale już z precką) karabin miał zasięg skuteczny 38m - strzelałem w kartke A4 przyczepioną do pudełka po butach. Kulki przebijały kartkę. Po tuningu zasięg i skupienie wzrosły, o prędkości kulki mogę powiedzieć że jest większa, dopóki nie dorwe sie do chrono nie będę spekulował. Preckę zakupiłem 3 miechy temu u Krakmanów za 148zet, docelowo do APS2 DE, obecnie jest w M14. http://www.taiwangun.com/?str=product&prId=291 Było kilka drobnych problemów z założeniem - opisane kilka stron wcześniej. Radziłbym ci jednak zakup precki do 550mm, tak by nie wchodziła do tłumika płomienia. Poza precką, której nie wliczam w koszty, na tuning z wysyłką wydałem 339zet. Widze poprawe osiągów, w przyszłym tygodniu może uda mi się dokładnie zmierzyć tą "poprawe", na razie zaganiany jestem. W każdym razie kasy wydanej na tuning nie żałuję. Arreis: trudno powiedzieć coś o tych magach, z opisu wynika że dedykowano je do TM. Serwis ASGshop niewiele więcej powie ci na ten temat. Powód prosty - nie handlują M14 Kart, a jeśli już mają na serwisie do tuningu, to zwykle nie mają czasu na sprawdzanie kompatybilności magów. Z tego co ja się dowiedziałem, a chciałem swego czasu zamawiać magi z WGC (mid -160) właśnie dedykowane do TM, to różnią się one rodzajem zaczepu i niestety do Karta nie pasują. Oczywiście jeśli chodzi o tego Hi-capa z linku, to mogę się mylić....
-
U mnie zmiany wyglądają tak: - precka chromowana 600mm 6,04mm CA (dochodzi do połowy tłumika płomienia), - zestaw wzmocnionego cylindra Guarder, - wzmocniona łozyskowana prowadnica sprężyny Guarder, - silikonowa gumka HU Guarder, - sprężyna M120 Mad Onion, - łożyska ślizgowe CA. Do tego magi low-cap 30 (w sumie to 50 :-P ) DeepFire. Brak efektu podwójnej kulki na semi. Stockowa batka niestety wytrzymuje jeden magazynek, obecnie w zastępstwie używam 8.4V 2000mAh Sanyo, która sobie ładnie radzi. Zamówiłem już batke 9.6V 3000mAh Saft, powinna spełnić zadanie. Kable i system złączek również idzie do wymiany. Karabin jest mocniejszy, strzał skuteczny dłuższy o jakieś 10m, czyli 45-50m. Skupienie lepsze niż na stocku, nie mam już denerwującego efektu kulki "spiepszającej" w prawo po 40m. Dokładnych pomiarów fps na (chrono) i zasięgu (tachimetr) postaram się dokonać w następnym tygodniu, niestety chwilowo brak czasu. Jedyna rzecz jaka mnie niezbyt cieszy po tuningu, to fakt że głośność pracy karabinu wzrosła dosyć mocno. P.S. Saint jeśli cie interesuje to mam do sprzedania lunetke 3-9x40 Tasco z montażem.
-
Ciężko mi powiedzieć czy prowadnica z innego gearboxa podejdzie, o ile będzie miała podobne wymiary (50mm wysokosci x 25mm rozstaw zaczepów x 3mm szerokość zaczepów) to powinna pasować. Z tego co widzę na zdięciach prowadnic, w różnych wersjach gearboxa są właśnie równe te zaczepy. Zawsze możesz wziąść prowadnice z v.3 i szlifować zaczepy (na zdięciu są szersze niż w v.7). U siebie założyłem guarderowską dedykowaną do M14. Zestaw cylindra załozyłem również guarder, ten za 199zet z ASGshop. Cylinder jest za długi o 2mm w porównaniu do stockowego, ale jak już pisano: wystarczy potrzeć ok.15 min cylindrem po drobnym papierze ściernym. Po zeszlifowaniu Nie zauważyłem żadnym odłupań na cylindrze. Pasuje jak ulał. Ogólnie stockowe częsci M14 kart przy wzmocnionych wyglądanją bardzo krucho i bidnie. Stockowa spręzyna jest miekka, bałbem się włożyć w stock spręzyne M120 - podejrzewam że głowice trafiłoby po kilku strzałach.
-
Czy ja wiem czy replika z 560fps jest taka cudowna...... Gdyby tak dostać z niej kulke w policzek i zostać z przepiękną dziurką, a może nawet i bez ząbka jakiegoś, to jeszcze mniej cudowny by mi sie ten karabinek cudowny wydawał. Według mnie 450fps (MAX.) w elektryku( i lekko powyżej 500FPs dla snajperów z wyobraźnią) na kulkach 0,20g, do tego używać cięższych kulek nieco i mieć zasięg skuteczny 55-60m to bardzo przyzwoicie. Jak komuś mało to niech sobie wiatrówkę kupi ! Dla mnie te ogromne odległości są też trochę naciągane, może i replika niesie na te 70-80m, ale kulke można juz wtedy w czapkę złapać, a przy trafieniu to jej nawet nie czuć.... WIęc po co takie odległości podawać ? Moim zdaniem liczy się strzał skuteczny - czyt. celny i odczuwalny, np. w korpus lub tradycyjną kartke A4.
-
Miałem ten sam problem z silnikiem, też śmierdziało topionym plastikiem albo czymś w tym rodzaju. Poradzono mi zakup mentosów........ :roll: Uruchomiłem karabinek bez łoża - od razu rzucało się w oczy iskrzenie na selektorze i w silniku. Selektor zaizolowałem, a silnik wykręciłem i rozebrałem. Szczotki są bardzo miękkie niestety i dosyć szybko się ścierają (trzeba będzie poszukać zamiennika). Przetarłem też komutator silnika papierem wodnym, bo był zapaskudzony grafitem. Efekt zabiegów jest taki że na selektorze nie iskrzy już wogóle, a na silniku prawie wogóle - ale o niebo lepiej niż wcześniej. Batka dłużej trzyma, bo jej iskrzenia nie katują. Mimo wszystko podczas strzelania jeszcze troszke czuć :???:
-
Drakeus do Karta pasuje każdy silnik krótki, można taki dorwać ze stockowego CA http://www.asgshop.pl/produkt.php?id=421 albo zakupić już coś mocniejszego: http://www.asgshop.pl/produkt.php?id=1358 Niestety koszty są dosyć odstraszające....