Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Mendi

Supermoderator
  • Posts

    3,995
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Mendi

  1. Szczerze, to zapytać mogę, ale bardzo wątpię coby się czegoś takiego podjął, zarówno z braku chęci jak i czasu. Na fotkach widać różnice w samym suwadle, jest faktycznie delikatniejsze i jakieś takie fikuśne.
  2. @Maza masz 3 posty wyżej napisane... @Kreciks w chińskiej kopii pso-1 oświetlenie jest na zasadzie diody ( w oryginale jest żarówka). Dioda jest wlutowana na tulei, tuleja jest z boku przyciskana śrubką od kabla, a od spodu izolowana i dociśnięta sprężynką z takiej zakrętki. Właśnie ta zakrętka będzie się na pokrywie blokowała. O ile w a&k można było ją przeszlifować na ukos i wchodziło na pokrywę, o tyle tutaj szlif może nie pomóc. A skrócenie tego wszystkiego jest teoretycznie możliwe, ale to będzie sporo zabawy. Kumpel posiadający swd a&k zakupił to swds aresowe i pierwsze jego wrażenie jest takie, że bebechy aresowae są jakby delikatniejsze i mniej masywne. Powinienem na weekendzie dorwać to w łapki to coś może porównam. Garść fotków TUTAJ
  3. znalazłem fotkę z pso-1 ma aresowym swds. Pasuje. Ale śruba dokręcająca podświetlenie mieści się, bo w oryginalnym pso-1 jest krótka. Repliki chińskie mają tą śrubę długą (do swd a&k musiałem ją czasem ścinać), więc pasować raczej nie będą.
  4. wrzuć link do filmiku
  5. Zambezi o tym mówimy? http://blog.gunfire.pl/wp-content/uploads/2011/11/IMG_0811.jpg jak dla mnie to wygląda jak mocowanie komory do mostka, ale mogę się mylić, bo w łapkach tego jeszcze nie miałem.
  6. przeczytałem reckę gunfire i pooglądałem fotki - potwierdziła się jedna rzecz która mi się od początku w oczy rzucała - karabinek ma wyższą prowadnice i pokrywę, więc jak wspomniano nie pasują pso-1, ciekawe jak z posp'ami będzie. Montaże boczne belomo zmieniają ustawienie osiowe lunety bardziej na prawą stronę, ciężko się do tego składać. Może jakiś własny montaż wypuszczą... Podobno ma być tez bipod. Zobaczymy. Karabinek jest cięższy niż poprzednie repliki, podejrzewam że głównie z racji metalowej kolby, która to teoretycznie powinna polepszyć wyważenie repliki. Fakt że nie da się drewien założyć, ale ta wersja tak ma, na pewno wielu użytkownikom się to spodoba i jak mówił Laska - "(...)bunkrów nie ma, ale i tak jest zajeb***" W samych bebechach, poza komorą, jakichś różnic miedzy a&k nie widzę. Natomiast sama komora ma ciekawe rozwiązanie regulacji oraz docisku dystansera, poza tym na plus trzeba zaliczyć mocowanie samej komory ( z boku, widać na fotkach) śrubkami do body. Jeszcze jedna rzecz, wspomniano ze na m120 (prawdopodobnie jakimś chińskim o jednakowym skoku) jest 450fps - wskazuje to na dobrą szczelność, z prostej proporcji wynika że na m170 powinno być ok 640fps, czyli ślicznie. Jednak, dopóki ktoś kompetentny tego gruntownie nie rozbierze i nie porówna z a&k, ciężko coś pewnego stwierdzić. Nie wiadomo czy sprężyna jest aegowa czy dedykowana (jak do aps czy vsr), to samo z gumeczką, no i pozostaje kwestia wytrzymałości bebechów. A&K daje bez problemów radę na m190 (tylko naciąganie jest niewygodne), miejmy nadzieję że tu będzie podobnie. A magi - teoretycznie powinny być kompatybilne z a&k, ale trzeba sprawdzić organoleptycznie. Jeszcze jedna rzecz mnie tknęła: w swd a&k było tak, że trzeba było zerwać plombę na śrubach prowadnicy sprężyny głównej by wyciągnąć z cylindra opiłki i przesmarować go, natomiast w swds aresa jest w zestawie wymienna sprężyna, czyli teoretycznie nie mogą tam plomby dać - więc automatycznie wymiana sprężyny na mocniejszą nie będzie równoznaczna z utratą gwarancji.
  7. Co prawda weszło aksu we, ale póki co szału nie ma, zwłaszcza że sporo części, jak to w we, pasuje od razu na ratechowe wymienić. Osobiście to wolałbym nowego kałaszka ghk, ale póki co mam takiego na starym systemie ghk. Magazynki co2 to niestety porażka, po kilku godzinach leżenia są puste z racji wielu nieszczelności na częściach magazynka, miałem 4 takie buble, żadne uszczelki nie pomagały. Kolega Bart (swoją drogą to polecam jego wyroby) wytoczył i nagwintował mi za grosze rurki i zatyczki na klucz 17mm, do tego założyłem zawory madbulla i mam teraz 5 magów ggaz (gdzie magazynek ggazowy ładowałem w czerwcu i nadal trzyma). Kałaszek gbb nadal na strzelankach jest ewenementem i chętnych do macania zawsze jest kolejka ;]
  8. Lesiu, ależ mi nie chodzi o wygląd, a jedynie o położenie lunety względem podpolicznika, podejrzewam że na tym ebairsoftowym będzie luneta za wysoko
  9. odgrzewam temat, poszukuję montażu bocznego do swd a&k, najchętniej niskiego z szyną weaver. Na nokto.info posucha i nie wiadomo kiedy i czy coś będzie znów dostępne. Ponadto słyszałem, że z tym niskim montażem są jakieś problemy podobno o pokrywę zahacza i trzeba piłować... nie napisano jednak co dokładnie. Na ebairsoft jest http://www.filesonic.com/file/2957469275, ale to raczej za wysokie na swd teraz pytanie - czy ktoś orientuje się , gdzie poza nokto.info można dostać w Polsce niski montaż weaver do swd?
  10. Osobiście moge polecić to: http://www.specshop.pl/product_info.php?products_id=7686&name=Ultimate_-_Tlok_Polycarbonate_-_Full_Teeth W świniaczku, na lipo 11,1v 200mah 25c, na m140 śmiga aż miło. Wysiane jak do tej pory ok 10tys kulek w tej konfiguracji, brak śladów zużycia. Element z metalowymi zębami dosłownie połamał się przy pierwszej serii.
  11. Yessabel - weź odkurzacz z regulowanym kierunkiem ciągu i piłeczki pingpongowe z nadzieniem jakimś, będzie dobrze ;]
  12. no to wprowadźcie u ruskich, ruskie mundury i dpm ( bo mają coś bardzo podobnego, tyle że po ichniemu nazwane), niech się wojacy również z charakteryzacją wysilą. A co do wojska, to średnio sie nadaję, bo jako zbieg i niepoprawny stalker, mam spore problemy z subordynacją i łańcuchem dowodzenia ;] A tak btw, to planowane są działania 24h, czy znów o 21 wpadniemy z noktowizorami do obozu wroga gdzie ochlajparty w najlepsze trwa? A noc na ostatnim stalkerze była bezchmurna, księżycowa i wymarzona do manewrów. Niestety niektórzy woleli biesiadę, przy czym moja ekipa wychodzi raczej z założenia, że można pić dzień w dzień przez cały rok, ale akurat na wyjeździe można sobie darować. Z resztą, pewnie zobaczymy się na Basrze VI, to się jeszcze dopytam ;]
  13. cosik kajsik takiego: https://picasaweb.google.com/DanielSzegda/StalkerNysa#5460452816762207410 https://picasaweb.google.com/DanielSzegda/SWD#5597667056348449298 wzorowane na członkach frakcji Wolność ze stacji Janów. w razie problemów, mogę zawsze w KLMK biegać, razem z ekipą 1Rota, która podejrzewam zgłosi się bardzo chętnie, jak i na poprzednie edycje.
  14. takie mam pytanko odnośnie wytycznych - stalkerzy, zakaz mundurów. Mam przez to rozumieć zakaz kompletu mundurowego (bluza + spodnie) czy chodzi o kamuflarze? Na wszystkich dotychczasowych edycjach byłem w kombinezonach - olive lub flecktarn. Obecnie został mi ten flecktarnowy z naszywkami i kapturem, plus kamizelka, maska, rury i duperele. Mogę se w czymś takim nadal paradować? Czy musze zawinąć moherowy płaszczyk jakiejś babci?
  15. Rozumiem, że "samobójczymi samoróbkami" określacie świece dymne, które bardziej się palą niż dymią... A co z wszelkiego rodzaju granatami z grochem, kukurydza i kulkami, opartymi na petardach K203-K205? Ciężko raczej kupić gotowe. Zwykle org sprawdzał przed zlotem takowe i dopuszczał lub nie. Wybaczcie że o wszystko pytam, ale ludzie z okolic są chętni i ciekawi, a żeby sami zapytać to jakoś się tak czają dziwnie.
  16. Ok, rozumiem. Pytam, bo z mocnym swd sobie hasam od dłuższego czasu, ale boczniak zawsze jest przy nodze, więc kuku komuś nie zrobię. Czy możecie zamieścić coś więcej o stronach FKA i NBE, dla ludzi którzy nie kojarzą poprzednich edycji?
  17. Witam, mam 2 pytanka czysto praktyczne: - czy są jakieś wytyczne do charakteryzacji oraz wymagania co do mundurów? - czy są przewidziane limity fps dla poszczególnych rodzajów replik?
  18. Ja mam o tyle dobrze że udało mi się w śmiesznych piniondzach dorwać drewienka z ostrego. Kolba była zmasakrowana i wymagała odnowy, za to okładziny przednie dostałem zapaprane smarem i zawinięte w papier - wypisz wymaluj idealny stan magazynowy. Wszystko oczywiście wymagało dopasowania do repliki, więc nie obyło się bez dłubania, cięcia i wiercenia. Metalowe okucia z okładzin trzeba było wywalić. W kolbie pouzupełniałem ubytki i całość odnowiłem. Do tej zaślepki dolnej z tworzywa, pasował kolor mahoń. Po 3 kryciach wykonanych starą skarpetką ;] wyszło troszkę zbyt "czerwone" na początku, ale po 3 strzelankach ładnie się starło i ładnie uwidoczniły się słoje. Okładziny przednie (połówki różniły się między sobą odcieniem) również wyczyściłem i pojechałem 3 razy tą samą bejcą mahoń. Wyszło mniej więcej tak: FOTKA Nie błyszczy się, świeci w lesie, dla mnie jest ok.
  19. Lekko sie pogubiłem, w temacie mowa o 11.06, plakat jest z 24-27 czerwca - www.operacjacorrientes.cba.pl. Czy zapisy nadal otwarte są?
  20. Również po 500km i 8 godzinach jazdy nareszcie w domu. Prysznic to świetny wynalazek ;] Była to 3 edycja z moim udziałem, z tego drugi raz w Nysie. Dzienny scenariusz oceniam jako bardzo dobry i udany. Udało się nam - mi i pozostałym Madnessom oraz Kacowi - wkręcić w wiele zadań dla barmana, naukowca i Leśnika; były również udane targi z Dresami i Powinnością; mutanty stanęły na wysokości zadania!; pod koniec dnia udało się uzbierać ponad 3,5tys rubli i spore zaplecze militarno-medyczne. Dla chłopaków którzy byli z nami pierwszy raz było cudnie. Niestety są pewne minusy całości, nie krytykuję i wytykam bo mi się nudzi, organizowałem z ekipą kilka dziennych i dzienno-nocnych imrez asg, na co prawda mniejszą skalę (30-80 osób) ale mam kilka ogólnych spostrzeżeń: - brak sanitariatu, o czym już wspominano; - brak wody do picia/mycia (co jest w sumie standardem przy imprezach z wpisowym), w pewnych momentach wojacy przepuszczali nas za łyk wody lub tigerka; - głupia informacja przy wszelkich wejściach w okolice fortu - "uwaga gra terenowa, wymagana ochrona oczu", nie zaszkodziłaby, w ciągu dnia uświadamialiśmy około 7 grup turystów w obrębie fortu, 2 pijaczków oraz gości na motorach, - alkohol i jeszcze raz alkohol. Razem z Rotą przebyliśmy 500km żeby się wczuć w larpa i dobrze bawić, niestety widok ochlajparty i zaprutych kolesi już na wstępie skłonił do nocowania na parkingu na dole. Rozumiem wypić piwko lub dwa, posiedzieć z ludźmi przy ogniu i pogadać, ale zaprać się jak świnia, lać i rzygać gdzie popadnie...bez przesady. Uchlać się można w domu, nawet codziennie jak ktoś lubi, na większej imprezie można sobie chyba dać na wstrzymanie! - nocny scenariusz to chyba jakiś żart był - mimo obietnic trwania scenariusza do 3 nad ranem i deklaracji wielu ludzi do bytowania w zonie do rana, okazało się że o 23 nie było już z kim grać w zonie (a noc była jasna i piękna) - niezdobyty gułag zamknięto, a we wszelkich innych obiektach rozpoczęła się ponownie popijawa (chyba że to bytowanie to właśnie ta popijawa). - syf pozostawiony po balandze mówi sam za siebie, tak jak brak było sanitariatu tak i brak było koszy na śmieci (kilka worków niestety nie załatwi sprawy). Prosta zasada - nie zostawiać nic po sobie, sprawdza się najlepiej. Ogólnie zlot uważam za udany. Jednak mimo obietnic organizatorów na położenie nacisku na jakość a nie ilość, wyszło jak zwykle, ludzka głupota i nieznajomość mechaniki gry i ogólnego klimatu Stalkera potrafi zepsuć klimat.
  21. SPoko, weźmiemy dla mutasów pasztet ;] A co do całonocnych działań - dopiszcie jeszcze 4 Madnessów. Jak się uprę to będę niktowozor na swd całą noc targał i już ;]
  22. Mendi

    AK 74

    kilka fotek mojego AKS74U GHK https://picasaweb.google.com/DanielSzegda/Aks74uGbb#
  23. Takie mam drobne pytanko odnośnie jednego z punktów mechaniki gry, dotyczącego mutantów: "10. Mutanty są nie do zabicia zwykłą bronią, co znaczy że są one praktycznie nieśmiertelne. Strzelanie długimi seriami powoduje ich spłoszenie." Najbardziej interesuje mnie oczywiście wytłuszczona część. Co w przypadku gdy gracz dysponuje np. snajperką z trybem semi, lub sprężyniakiem? W zeszłym roku, dogadywaliśmy sie z mutantami, by oddawać strzały w powietrze, np. z gaziaka krótkiego i wtedy odchodzili (lub nie, zależnie od humoru). Mimo wszystko ciężko jest strzelać ze sprężynki seriami, a dla mutanta który "odstraszającej serii" nie usłyszał, bardzo mało sympatycznie jest oberwać z czegoś mocnego z kilku metrów. Zwłaszcza że mutanty często z krótkim rękawem biegały. Może warto by ten punkt jakoś sprecyzować? Mutant przecież też człowiek, zwłaszcza jak z nieba gradem sypie i jest tylko jeden jedyny daszek w okolicy ;] zawsze idzie się dogadać. Poza tym, może słabo szukałem, ale nie znalazłem nic o pirotechnice - czyli o dymiakach i kornach, w szerokim rozumieniu. Są jakieś wytyczne konkretne?
  24. W aksu na body nakładana jest ta część - https://picasaweb.google.com/DanielSzegda/Aks74uGbb?authkey=Gv1sRgCJmE9uTcup7TpwE#5581335159653738962 Blokuje ona komorę hu (część wchodzi w specjalne nacięcie komory), śrubką przykręca się ja do body. Próbowałem założyć długi grip z ak74, ale nie pasował na tą część. Możliwe że potrzebne są jakieś przeróbki.
  25. Mendi

    M14 [CYMA]

    Jasne że piłowałem, np do mojego starego wysłużonego ASP2 - tam była taka śmieszna plastikowa nakładka zamiast otworu w lufie. Wywalałem ta plastikową pomyłkę i piłowałem wycięcia na lufach z aegów, również w chromowanych, przy czym przy kmhead mało mnie nie trafiło bo twarda ;] działa to do dziś. Wkładasz lufę z gumką do komory, ustawiasz i zaznaczasz markerem. A później już delikatnie odpowiedni iglak. Jeśli ebr zostanie u mnie to wstawię mu nadpiłowaną systemke.
×
×
  • Create New...