-
Posts
3,995 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Mendi
-
obydwaj macie rację - bezwładność jest? Jest. Mosfet z hamulcem powinien pomóc? Powinien. Więc o co się rzucać?
-
znaczy się, że jedyny plus to "cool look"? Suto....
-
Temat poświęcony replice o napędzie sprężynowym Ares MSR 338 więcej info w newsie - http://wmasg.pl/pl/news/show/372220
-
Wypinanie i montaz Tamyia
Mendi replied to dr Ziolo's topic in Okablowanie i układy elektroniczne (MOSFET)
Dex to ty masz wtyczki tamiya w Vsr? Ja rozumiem, że normalnie użytkując tamiyki, to będą całe i sprawne. Ale wytłumacz mi co te ludzie robią z replikami, że jak dostaje na serwis to wtyczki nadają się zwykle jedynie do wyrzucenia? Połamane, popękane, pogryzione, wyrwane bolce, polepione poloplajstrem.... T-connecta jeszcze mi nikt nie zniszczył i dlatego je lubie. -
heh Poldeck, też lubię M4A3E2, z tym że od pewnej bitwy w plutonie, chłopaki z którymi gram nazywają to nie jumbo tylko "wqrwiator", dlaczego? Ano dlatego, ze jak był event na PZKF VI Tiger i bywało ich po 18 w 1 bitwie, to stanąłem sobie tym umywalkiem (mi on najbardziej taka starą żeliwną umywalkę przypomina) między budynkami, tak że tylko wieża wystawała zza murku i ciupałem 3 tygrysy stojące na górce. Po wpakowaniu im ponad 30 pocisków, 2 zniszczyłem, ostatniego kumpel dobił. Oni prali w tą pancerną wieżę (dziwne jest że ta następna wieża niby zawsze lepsza, ma już nie 150mm tylko 75mm bodajże) Bluzgów i oskarżeń o cziting od przeciwników nie było końca. Dostałem stalową ścianę, snajpera, opanowanego i coś tam jeszcze + sporo kasy i expa. Teraz próbuję Ferdkiem coś uskuteczniać, ale na stockowym silniku i gąskach, to kw-3 może wkoło mnie kółeczka kręcić...
-
jak się uda piknik snajperski, to bierz od razu kratę - naciągnięcie sp170 guardera w SWD w pozycji leżącej to nic trudnego.
-
jakby co, to wala mi się gdzieś taki w kawałkach, nie ma bodajże zaworu i szczęk.. jakby cos było potrzeba z niego, to piszta PW
-
Wypinanie i montaz Tamyia
Mendi replied to dr Ziolo's topic in Okablowanie i układy elektroniczne (MOSFET)
lisek, ale jakby nie patrzył, w chińskich replikach, stanowiących obecnie zdecydowaną większość w środowisku, styki tamiya są słabej jakości - więc łamią się, odkształcają, niszczą, powodują zwarcia i straty - słowem qpa. Fakt - markowe repliki mają lub mogą mieć lepsze jakości wtyczki tamiya (mam chyba ze 2 takie large, są fajnie wykonane i pancerne, ale duuuże). Wymiana dziadowskich tamiyi na "markowe" - z napisami, pozłacanymi stykami czy innymi bajerami, jak dla mnie mija się z celem, również uważam je za zło i przy serwisowaniu wymieniam przy każdej sposobności na T-connect lub xt - dla mojego i użytkownika świętego spokoju. -
Fakt, nie każdy posiadacz czołgu premium wysokiego tieru to lama, wielu graczy ma je właśnie do farmienia/zarabiania, bo innego wyjścia na zarobienie kasy nie ma - a oni wiedzą jak grać. Mam dziwne odczucie, że od patcha 7,4 bodajże strasznie przycięli zarobki na zwykłych czołgach, by wymusić kupowanie premium - ich prawo i ich polityka, gra jest darmowa, ale popularność wzrosła bardzo i na czymś muszą biznes kręcić. Niemniej jednak znaczna ilość posiadaczy np. typa59, kw5 czy t34, to krótko mówiąc dzieci lub leniwe osioły - którzy poszli na skróty, bo dłuższe expienie by odblokować sobie coś tieru np.8 jest za ciężkie, czasochłonne i nudne. Poza tym czołgi premium są mocniejsze niż ich odpowiedniki tego samego tieru, często jest się wobec nich bezsilnym. Choć z drugiej strony, mina takiej lamy jadącej np. Lowe, ufnej w swoją moc, gdy przeciwnik gda zwykłym pojazdem ale wie jak go wykorzystać i złoi premiowca - musi być pocieszna. @Poldeck Na giftshopie można było komuś sprezentować właściwie każdy czołg, zarówno premium jak i zwykły. Nie wiem czy faktycznie również E-100 (bo elitarny jest), może palnąłem, ale chodziło mi raczej o samo zjawisko. Na święta kumpel dostał w gifcie Ferdinanda od kuzyna z Niemiec, maił delikatny przeskok z Hetzera i do dziś tą szafą Ferdkiem grać nie potrafi ;p. Is-6 zwykle rozsmarowuję zrobionym na maxa Is-3. Za to T34 to ciężka do zajechania chabeta. W T34 słabo z celnością (ale lepiej niż w superpershingu), trzeba strzelać na max. skupionym celowniku, ale jak już celnie walnie... ło jo joj. Grałem jednym i drugim prem-tankiem chwile na koncie kumpla, sam choć od czasu do czasu kupuję najniższy pakiet złota za 30zet (by kupić konto premium na weekend, gdy są fajne eventy), to nie wyobrażam sobie wywalić 200zet na wirtualny czołg.
-
najpewniej sam sobie odpowiedziałeś, dysza może być za krótka, stąd czas otwarcia wlotu dłuższy i więcej kulek wchodzi, jest to pewna ewentualność. Teraz pasuje sprawdzić czemu dysza jest za krótka, być może jest krótsza sama w sobie (są chyba 3 wymiary dyszy do m4), może mieć inny dosyłacz lub zębatkę tłokową np. z opóźniaczem. Mogło też najprościej w świecie coś wpaść do samego gb (np fragment kulki) i blokuje to to pełny cykl dosyłacza, lub spężynka dosyłacza jest za słaba.
-
Wypinanie i montaz Tamyia
Mendi replied to dr Ziolo's topic in Okablowanie i układy elektroniczne (MOSFET)
Wtyczki tamiya large do dziś pojawiają się we wielu replikach zwłaszcza tych ze stała kolbą. Miałem takie np. w m15ca wszystkich wersjach m14 (kart, agm i cyma) oraz w mp5. Cóż, od czego by zacząć, może w punktach, obydwie wtyczki (T oraz xt60) używane od lat z powodzeniem w modelarstwie, w porównaniu to tamiyi: - są twardsze, lepiej wykonane, przez co nie odkształcają się i nie łamią, - są również odporne na temp. - niemożliwe jest odwrotne podpięcie wtyczek ( przy tamiyce są magicy którzy dają radę); - szpilki/styki czy jak tam zwał, nie mają tendencji do wypychania z wtyczki przy wpinaniu (przy złym wycentrowaniu) - mają dużo lepsze przewodnictwo ( co ma duże znaczenie przy mocnych replikach i wydajnych pakietach) bez iskrzeń i przepaleń jak w tamiyce, - łatwiej i szybciej je wlutować, a grubość użytego przewodu może być nawet 4mm (na xt60 jest na korpusie znaczek wskazujący sugerowane podpięcie kabla +) Innymi słowy, te 2 wtyczki są jak starsze nokie - proste, skuteczne i debiloodporne. Fakt, T-connect są popularniejsze, ale xt60 też jest często w użytku. Pakiety kupowane w sklepach modelarskich mają te końcówki już wlutowane, lub są w zestawie (do wlutowania). Ładowarki z balancerem mają te końcówki zwykle w standardzie. -
Wypinanie i montaz Tamyia
Mendi replied to dr Ziolo's topic in Okablowanie i układy elektroniczne (MOSFET)
to widać mało replik miałeś, duża tamiya kiedyś dosyć często występowała, teraz rzadziej, ale nadal bywa. Niemniej jednak obydwie tamiye to dziadostwo straszne. T-connect lub xt60 - lepiej nie widzę. -
mi się najlepiej pogrywa tierami 5-7, niżej za dużo gimbusów, a wyżej tieru 8 to już katorga i straty ogromne na kasie. Strasznie giftshop pokopał grę - teraz każdy może sobie jeździć dowolnym czołgiem, mama da kasę i już druga bitwa jest E100 lub premiumkach KW5 lub T34 ;/
-
popieram, zamykam, wyleci to stąd do początkujących.
-
moderatorów działu jest wielu, napisz PW do któregokolwiek, jeśli uzna że ciągniecie tematu jest zbędne - to zamknie.
-
Co na dłuższą "metę" jest bardziej opłacalne: co2 czy green gas?
Mendi replied to FRESHPL's topic in Jak zacząć?
Mi się udało najcięższy model beretty M92f KJW wyregulować tak, że na 1 kapsule co2, w temp. pokojowej na 0,20g jest 60 strzałów z mocą 350fps. Zaleta co2 to przede wszystkim mocniejszy blowback oraz fakt, że bez większych problemów można strzelać do temp. 0 stopni (przy czym moc lekko spada, a gazożerność wzrasta), gdzie na greengazie jedynie pierdnie i zamarznie. Fakt że na większą imprezę biorę w ładownicy 3 kapsułki, a nie butlę litrową gg, też bez znaczenia nie jest. A koszta eksploatacji wychodzą podobne. Minusem dla niektórych może być fakt, że mag co2 wystaje lekko z repliki (dla mnie to plus, wydłuża to chwyt) i jest minimalnie cięższy niż ggazowy (co2 z kapsułą 310g, ggazowy pełny 260g). Poza tym faktycznie - repliki wykonane z kompozytu, oraz te pośrednie nie full metal, mogą słabo znieść użytkowanie na co2. Moja babcia beretta hula 7 rok na co2, a nie była to wersja co2-ready (wyszły później i się sypały jak chałupy w Etiopii) przebieg ma spory, kleknął jedynie kurek, ale za grosze wymieniłem i działa. -
Podróbki chronografu Xcortech 3200 i ich naprawa
Mendi replied to Mendi's topic in Ogólne techniczne
nie wiem, wkładam lufę w ten aluminiowy pierścień - wlot, przy virtecu nie miało to znaczenia, toporny był ale mierzy wszystko i zawsze, już zaczynam za nim tęsknić... Akumulatorki się lądują, sprawdzę jeszcze później, qrde a chrono mi teraz akurat niezbędne jest. edit. rozgryzłem ;p naładowałem akumulatorki, włożyłem, strzelam przez chrono - nic. Wrzuciłem kulkę z ręki - od razu pomiar 7fps, muchnąłem kulką przez lufę (taka dmuchawka) - pomiar od razu 54fps. Ale nie mierzyło nic ponad to. Jako że nie ma jak się bawić w gwarancje z Hongkongiem, rozebrałem urządzenie. Wewnątrz od razu rzuciły mi się w oczy 2 usterki: - jeden z kabli idących od baterii był zmiażdżony przez docisk śrubki z obudowy, przewodził ale mizernie (wymieniłem), - jedna z fotokomórek była przylutowana pod kątem do płytki i tym samym do tunelu (poprawiłem). Teraz chrono gra i bucy, w sensie mierzy ;] aczkolwiek ciemny strasznie ma ten tunel (też macie czarne w starszych modelach?) pojadę go srebrzanką na dniach, lub wymienię na aluminium - Virteki miały śliczną aluminiową rurkę włożoną i fakt, nawet po ciemku mierzyły. Przed sprzedażą Virteka zrobiłem pomiar wszystkich replik jakie w domu mam, na X3200 pomiar zgadza się z odchyłką do 5fps. a tak btw, to dostaliście w zestawie taki mały, ale całkiem poręczny statyw? Mój akurat jest czarny, ale poza tym identyczny jak na fotce: Nóżki sa teleskopowe, na max. wysunięciu mają po 15cm. Znajomy wiatrówkarz też kupił niedawno xcortecha i czegoś takiego w zestawie nie było. -
eee... yyyy... a gdzie niby? Chyba tylko w ładownicę na kolbie, ewentualnie w atrapę lasera na froncie. Ja do krótkich nagietek z powodzeniem stosuję batki redoxa 11v - takie dokładnie: http://electropark.p...0c-scalony.html można też stosować od biedy te z rozdzielonymi ogniwami. Oczywiście nie musi to być pakiet tej właśnie firmy, może być każdej innej, żeby tylko wymiary i specyfikacja były zbliżone. Mieści się to to bez problemu, razem z mosfetem, w gripie i replika hula jak talala. Przy okazji, batka ta też wchodzi pod dekiel w ak74 boyi, co prawda blokuje suwadło wtedy i do regulacji hu trzeba zdjąć pokrywę, niemniej jednak mieści się i replika na tym hula na stockowym silniku i m140.
-
to może inaczej popatrzmy na to pod kątem opłacalności: przyjmijmy, że gazożerność i wydajność obu gazów (gg i co2) jest podobna (choć na prawdę nie jest, ale przyjmijmy). 1100ml w miarę dobrego jakościowo greengazu czyli ok. 250g (pełna butla waży 375g, pusta 125g) kosztuje średnio 33zet. Natomiast 250g co2 w kapsułkach - czyli 21 kapsułek, średnio po 1,80 wychodzi 37zet. Różnica niewielka ( a w przypadku gazu guarder 44zł za 1L i 80zet za 2L, który jest bardzo dobry do ciężkich replik, ggaz wychodzi nawet drożej niż co2).. Natomiast w przypadku, gdy troszkę się ktoś wysili, zainwestuje w dodatkowy sprzęt i zastosuje zasilanie zewnętrzne co2 z butli lub napełnianych kapsułek (można zrobić, były robione, działają), koszta wychodzą iście śmieszne - 6kg co2 to koszt ok 20zł w jakimkolwiek punkcie z gazami technicznymi.
-
co to jest "mątaż"? @Arander poniżej 100zet bardzo ciężko kupić w miarę sensowny kolimator, nawet używkę. Kup szynę, zamontuj, idź na jakąś większa strzelankę i poproś kilku kolegów posiadających różne kolimatory, by ci na chwilę użyczyli - załóż na replikę, strzel kilka razy, zobaczysz sobie różnice i wybierzesz pasujący Tobie
-
wymieniając gumkę hu nie stracisz gwarancji, plomba jest na szkielecie. Kombinuj z gumką i komorą - mizerna gumka lub dystanser, to jest najpewniej przyczyną.
-
Podróbki chronografu Xcortech 3200 i ich naprawa
Mendi replied to Mendi's topic in Ogólne techniczne
to jakiś bubel mi się trafił? Brałem stąd: http://www.ebairsoft.com/xcortech-x3200-shooting-chronograph-p-2513.html Wrzucam kulki przez tunel i mierzy bez problemów 7-8 fps ;p ale przykładam replikę 400fps około i chce mierzyć i nic... stoi. Spróbuję jeszcze baterie zmienić, ale coraz ciemniej to widzę.... -
<wydzielone z tematu: http://forum.wmasg.pl/topic/69198-chronograf/ > Używałem przez długi czas Virteca L-09 - byłem bardzo zadowolony, służy obecnie nadal komuś innemu. Chciałem zakupić model v3, ale niestety firma od dłuższego czasu nie produkuje już. Dlatego zakupiłem na ebairsofcie Xcortecha x3200 - przetestowałem, fajnie śmiga, ból mam z nim tylko jeden - nie chce dziad za bardzo mierzyć strzałów w ciemniejszym pomieszczeniu, na forach zagranicznych wyczytałem że do poprawnej pracy wymaga światła dziennego lub dosyć mocnego sztucznego. Też tak macie?
-
w temacie o swd, na 1 stronie jest sporo o montażach i optykach do swd: http://forum.wmasg.p...wd-dragunow-ak/ natomiast w temacie o optykach... są opisane lunety: http://forum.wmasg.p...a-dla-snajpera/ @Pirero jesteś nowy, naucz się szukać informacji, szukajka i google nie gryzą proszę o zamknięcie tematu.
-
Dex, a ty się z Kraka nie wybierasz? Nie masz tam jakichś chętnych ludzi, którzy na snajpach dla odmiany posiadają lunety?