Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

radzu

Użytkownik
  • Posts

    298
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by radzu

  1. Od niedawna jestem posiadaczem tej reliki i zastanawiam się czy była by możliwość wymiany w niej spustu na taki z KSC. Głównie chodzi mi o blokadę spustu (ten dzyndzel na spuście), nie musiała by nawet działać, byle nie było by tej dziury która trochę mnie denerwuje. Ewidentnie widać że taka blokada była przewidziana do tego modelu, lecz z jakiegoś powodu jej nie zamontowali :( Jeśli chodzi o to czy to opłacalne itd. to możliwe że miał bym do tych części dlatego zastanawiam się nad taką modyfikacją.
  2. Moja propozycja to zamontowanie na raz 2 końcówek bez żadnych przejściówek. Nie wiem dokładnie jak tam są rozłożoneprzewody ale generalnie jest do zrobienia tylko może być konieczność zastosowania 2 bezpieczników (ewentualnie rezygnacja z jednego lub obu). Pozatym montuj nowe złącza i tak jak kolega już pisał, nie żałuj cyny i dobrze podgrzewaj styki aby połączenia były jak najlepsze. Oczywiście jeśli zrobisz przyłącza na 2 akumulatory, to trzeba pamiętać że nie możesz ich na raz podłączyć. Aktualnie jestem na etapie planowania układu do AEG'ów dzięki któremu można będzie podłączać 2 akumulatory z automatycznym przełączeniem na zapasowy po odłączeniu podstawowego. Gdy będę miał już coś konkretnego, to napiszę na forum.
  3. Normalnie śmiech mnie bierze jak czytam te wasze wypociny, tak jak napisał MaxXxi47, HU jest w pełni regulowany a jak nie potraficie przeczytać krzaczków to nie sugerujcie się obrazkami, po rozebraniu wyraźnie widać że przesunięcie tego dynksa powoduję płynną zmianę podkęcenia tak więc nie pisać mi tu bzur bo mam już tego buna rok. Co do wymiany gumki to kolejna bzdura, takiej gumki nie idzie kupic i napewno nie idzie jej dopasować z gumki od AEG'a, jeśli żeczywiście coś masz nie tak z HU to popytaj w komisie czy na forum (najlepiej jakimś lokalnym) kto by ci nie odsprzedał całej komory z uszkodzonego guna.
  4. W obu sklepach znów jest cena 399zł :(
  5. Śpieszę donieść że replika potaniała o ok 30 zł na GunFire.pl i teraz kosztuje 369zł z pełnym osprzętem. http://gunfire.pl/product-yid-1141340996-G3-SAS-Well-R8.html No to teraz tylko oczekiwać aż Krakman obniży cenę :D
  6. Temperatura tranzystora (a w efekcie jego przegrzanie bądz nie) zależy od mocy jaka wydzieli się na tranzystorze czyli P = U*I , a jako że napięcie jakie odłoży się na tranzystorze to U = I*R (gdzie R to rezystancja dren-źródło) to ostateczny wzór na moc wydzielaną będzie miał postać P = I*I*R. Dodatkowo prąd w układzie zależy od napięcia oraz wydajności prądowej akumulatora oraz od oporu silnika. Tak więc wpływ na to jak bardzo będzie się grzał tranzystor, zależy od: - typu tranzystora (rezystancji dren-źródło) - napięcia akumulatora - wydajności prądowej akumulatora (zazwyczaj jest większa od prądu w układzie, więc można ten czynnik w pewnym stopniu pominąć) - oporu silnika (zarówno mowa to o oporze uzwojenia jak i oporach w GB) - dodatkowych rezstancji (kabli, złączy, bezpiecznika - jeśli istnieje w układzie -czynnik ten zmiejsza moc wydzielaną na tranzystorze, lecz jednocześnie jest nieporządany z powodu spadków mocy silnika) Jak widać nie można udzielić jednoznacznej odpowiedzi czy i jaki jest potrzebny radiator, zazwyczaj powinno wystarczyć dociśnięcie tranzystora do GB bądz metalowej obudowy repliki, lecz w niektórych przypadkach (mocno tuningowanych replik, w których najbardziej przydaje się taki układ z powodu odciążenia styków) może to być za mało i może być wymagany radiator. Gdy montujemy radiator najlepiej dopasować go w ten sposób aby przekazywał także ciepło w miarę możliwości na GB oraz body. Należy także pamiętać iż w niektórych przypadkach nawet użycie radiatora może być niewystarczające i należy wtedy unikać ognia ciągłego (co zresztą przy mocno tuningowanych replikach jest zalecane także ze względu na zużycie GB).
  7. Hmmm nie mam pojęcia co to za mosfet więc możliwe że ma większą rezystancję dren-źródło i dlatego nie widać różnicy, pozatym jeśli już wcześniej miałeś dobrej jakości przewody (lub urzyłeś starych) to także nie odczuje się większej różnicy. Moim zdaniem podstawową zaletą montarzu mosfeta jest odciążenie styków, przez co przy mocnych replikach nie wypalają się styki.
  8. Wartości rezystorów dla wszystkich mosfetów mogą pozostać takie same a ich wartości też nie muszą być dokładnie takie jak na schemacie, ten 30k służy do rozładowania pojemności jak występuje na złączu a 100 do ograniczenia prądu bramki. Myślę że nawet podwojenie tych wartości jak i ich połowa nie miała by znacznego wpływu na działanie układu.
  9. radzu

    Mp5 A5 CYMA

    Jak to mówią, "jak się dba, tak się ma", mój shotgun ma już ok 10 miesięcy, ostatnio go rozbierałem (mały wypadek i body musiałem wymienić) i na "bebechach" ani śladu zużycia. Ten gun potrafi całkiem długo pożyć, wystarczy tylko go dobrze przesmarować, uszczelnić, no i przede wszystkim DBAĆ ! - przeładowywanie przez podrzucenie albo strzelanie na rapidzie to ewidentne katowanie i przy takim urzytkowaniu może nie potrzymać nawet miesiąca.
  10. radzu

    Mp5 A5 CYMA

    Heh z tym przeładowaniem przez podrzucenie to zaszalałeś :P Mam shotguna longa z DE dociążonego i próbowałem go przeładować w ten sposób ..... eeee ni hu...hu... ewentualnie zapierając kolbę na nodze to da się to jakoś przeładować jedną ręką, ale bądzmy szczerzy, takie coś to tylko dla szpanu podczas przerwy można robić :P No ale jak by nie było to shotgun z DE jest bardzo dobry na początek, nadaje się dla oburęcznych itd i tp .... ale skoro mowa tu o gunie dla osoby z niedowładem to w grę raczej wchodzi jedynie coś automatycznego, z elektryków do 150zł to bardzo ciężko coś znaleźć, jedyne co słyszałem że nie rozpada się po tygodniu to repliki z BE, AUG lub XM8, lepszym moim zdaniem był by jakiś gaziak bez BB, dopuki nie masz kasy to się nada a później na boczną też niczego sobie.
  11. Oj hegemon nie pleć herezji :P Taki rezystorek musiał by mieć 0,12-0,06 Ohma i jakieś 15-25W, tak więc po pierwsze to trochę trudno znaleźć, niemiłosiernie by się grzało(gdyby tak po prostu wrzucić do body to wytopiło by dziurę na wylot), rezystor potrzebował by swobodnego dostępu powietrza, pozatym była by niepotrzebie na nim tracona moc. Regulator w wkrętarki akumlatorowej to według mnie dużo lepsze rozwiązanie i jeśli by tak wyprowadzić potencjometr tak żeby można było nim regulować to mamy regulowany ROF :P
  12. No to jest właśnie dobre określenie - mogą, ale nie muszą :P Dużo zależy też od tego czym zostaną zalane, czy to woda z kranu czy może deszczówka w której jest więcej pierwiastków które mogą przewodzić, itd. PS: Po obejżeniu ostatnio jednego filmiku, to muszę stwierdzić że jeśli AEG został by zalany olejem mineralnym to napewno pod względem elektrycznym nic by mu się nie stało i by działał :P
  13. No bardzo dobra propozycja tylko może być problem z ceną i dostępnością elementu, znalazłem w necie tylko jeden sklep który sprzedaje te mosfety po ok. 10zł ale minimum 5szt.
  14. No oczywiście że patrząc pod wględem konstrukcji elektrycznych bezpiecznik jest potrzebny aby w przypadku awarii nie uległy spaleniu elementy układu, lecz w tym przypadku "coś za coś", możemy oczywiście zostawić bezpiecznik lecz w takim wypadku dochodzą rezystancje styków z bezpiecznikiem oraz rezystancja samego bezpiecznika, jeśli zależy nam na maksymalnej redukcji rezystancji obwodu możemy usunąć bezpiecznik lecz należy przy tym bardzo starannie wykonać wszystkie połączenia, zaizolować wszystko dokładnie oraz pamiętać aby gdy zablokuje nam się coś w GB nie zmuszać silnika do pracy gdyż grozi to jego spaleniem. W stwierdzeniu "zbędnych rezystancji" miałem na myśli rezystancję która jest nieporządana i wynika z nieidealnych właściwości obwodu. Gdybyśmy mieli doczynienia z elementami idealnymi, bezpiecznik nie miał by żadnej rezystancji i oczywiście nie było by potrzeby z niego rezygnować.
  15. Według katalogów z www.elenota.pl IRFZ44N - 17,5 mOhm IRF540 - 77 mOhm IRF1010N - 11 mOhm IRF3205 - 8 mOhm Wygrywa niepodważalnie IRF3205 :P Jako że jestem elektronikiem bardzo zaciekawił mnie ten temat, aktualnie jestem na etapie kupowania pierwszego AEG'a i jeśli mój wybór padnie na jakąkolwiek używkę bez gwarancji to z pewnością będę przerabiał na układ z mosfetem. Docelowo planuję stworzyć układ na mosfecie który nie tylko będzie oferował tryb burst ale i kilka innych udogodnień, jak na razie nie ma co tu dużo pisać gdyż na "sucho" to raczej wiele nie zdziałam. Gdy będę miał już jakieś osiągnięcia, założę osobny temat, gdzie wszystko opiszę. Jak na razie to w miarę swojej wiedzy mogę pomóc w tym temacie. Przekaźnik - zdecydowanie odradzam jakiekolwiek próby, wielkość przekaźnika który miałby odpowiednie styki aby przepuścić taki prąd jest stanowczo za duża aby zmieścił się w jakimkolwiek z normalnych AEG'ów, ponadto styki (w przekaźniku) poddawane takiemu prądowi szybko ulegały by uszkodzeniu, ponad to przekaźnik taki byłby dość drogi. Jeśli chcemy odciążyć styki GB i jednocześnie zmniejszyć rezystancję obwodu to w grę wchodzą elementy półprzewodnikowe, proponowane tu mosfety mają stosunkowo niewielką rezystancję wewnętrzną co sprawia że są prawdopodobnie najlepszym wyborem do tego układu. Można by się pokusić o poszukanie innych elementów takich jak tranzystor bipolarny o mniejszej rezystancji co mogło by być nawet lepszym rozwiązaniem, aktualnie nie jestem tego w stanie sprawdzić lecz mam kilka propozycji tranzystorów bipolarnych, lecz żeby coś powiedzieć muszę poszukać ich oznaczeń, a potem parametrów. Co do samego obwodu to tak jak już ktoś pisał: - grube przewody w dobrej izolacji (pokusił bym się nawet o miedź beztlenową) - nowe gniazda i wtyczki (wymieniając przewody nie ma sensu ucinać starych i łączyć ich z nowymi) - dobre połączenia (w miarę możliwości używać jak największej ilości cyny - oczywiście bez przesady) - usunięcia bezpiecznika - nowe przewody do akumulatora (oczywiście jeśli jest taka możliwość i nie grozi to przegrzaniem ogniw) - unikać łączenia przewodów (nie przedłużać przewodów bo okazały się za krótkie, czy coś. Najlepiej wymienić jeszcze raz, tak aby były w całości) Co do szybszego zużywania akumulatora czy szkodliwości takiego układu, to sądzę że wszystko zależy od repliki (sprężyna, przekładnie silnik, akumulator). Teoretycznie pozbywamy się tylko zbędnych rezystancji idealizując układ, lecz w niektórych przypadkach może się okazać że właśnie usunięte rezystancje działały na korzyść repliki. Mam nadzieję, że pomogłem rozwiać niektóre wątpliwości, a jeśli gdzieś się pomyliłem proszę aby mnie poprawić. Swoje wnioski oparłem na przeczytanych wcześniej postach, wiedzy praktycznej oraz szkolnej (technikum/studia).
  16. Ściągasz lufę zewnętrzną i owijasz pojedynczą warstwą taśmy izolacyjnej w miejscu gdzie jest te usztywnienie w lufie zewnętrznej.
  17. NIewiem czy jest na to już jakaś gotowa metoda, lecz wiąże się to z przeróbką spustu tak aby były w nim dwa styki z czego pierwszy będzie działał tak jak normalny spust przy semi a drui który będzie mostkował ten styk który wykrywa powrót tłoka . Co do dalszych prac w tym temacie to wstrzymuję się do zakupu AEG'a (a będzie to nie szybciej jak na wiosnę lub wakacje), jeśli ktoś chciał by sam eksperymentować w tym temacie to chętnie pomogę w sprawach elektroniki.
  18. Po pierwsze nie ten dział :!: ten shotgun zaliczany jest do Sprężynowych. Po drugie było sto tysięcy razy. Co do twoich pytań to: - zasięg jest duży, większy niż większości sprężyn w tej cenie (nie mierzyłem ale ok 20-30m skutecznego) - można założyć preclufę i uszczelnić połącznia, nie radzę wzmacniać sprężyny (nawet wzmacniając body) bo wtedy lubi się ułamać ząb tłoka. - jest wytrzymała jeśli będziesz ją szanował, nie strzelał na rapidzie jeśli to niepotrzebne i na pusto - jedyny "bajer jaki opłaca się dokupić to kolimator (proponuję taki wiatrówkowy za 22-25zł z allego, sam kożystam i jestem zadowolony) Na początek wystarczą okulary z stti od krakmana, a kulki najlepiej kup 0,25g P&J.
  19. Czyli 0,18 rozsyłają chyba większości, bo dziś też mi takie przyszły. Jak na moje oko to wykonanie chyba trochę gorze niż P&J. Zauważyłem że Gunfire są mniejsze od P&J, średnica Gunfire to 6,00-6,01 a P&J to 6,02-6,03, mieżyłem śrubą mikroetryczną (nie ściskałem tylko sprawdzałem czy kulka bez problemu przejdzie przez daną odległość śruby). Ja jednak zostanę przy P&J bo i tańsze i moim zdaniem lepsze.
  20. Nawet jak samemu zafundowalibyśmy sobie noktowizor to jeszcze całemu oddziałowi trzeba by identyfikatory zafundować :P a nigdy nie można być pewien czy ktoś z przeciwnej drużyny sobie czegoś takiego nie założy choćby dla ozdoby :? No nic, sądzę że temat wyczerpany ale przyda się gdyby ktoś miał podobne wątpliwości jak ja.
  21. Szukałem po wszystkich nazwach zarówno tu na forum i na googlach i nic nie znalazłem na ten temat. Jak działają takie identyfikatory ?? Są do kupienia za grosze http://allegro.pl/item126896255_iff_ir_ide..._army_usmc.html Tylko jak to działa i co jeszcze jest do tego potrzebne, bo jedyne co mi się nasuwa to że mogło by to działać jakoś z noktowizorem.
  22. Jeśli jest miejsce to nie powinno być żadnego problemu, da się zrobić w warunkach domowych, trzeba jedynie starać się jak najkrócej lutować przewody do ogniw ponieważ wysoka temperatura niszczy ogniwa. Żadna firma tuningowa nic innego poza lutowaniem nie wymyśli więc szkoda pieniędzy żeby to gdzieś wysyłać. Rozbierz pakiet i staraj się go podzielić w taki sposób aby jak naj mniej robić połączeń lutowanych, staraj się także jakoś mądrze zostawić sobie kawałki blaszek którymi będą połączone ogniwa. Cały pakiet zabezpiecz drobiną kleju i koszulką termokurczliwą. Ogniwa które będziesz dawał pod pokrywę zamka zabezpiecz tak samo. Co do samych połączeń i przewodów to nie wiem jak to tam jest zrealizowane, ale jeśli trzeba będzie zastosować jakieś dodatkowe przewody to pamiętaj o odpowiedniej grubości przewodów i jakości połączeń.
  23. Tymbardziej że jakiekolwiek zwiększanie mocy sprężyny (również podkładki) kończą się w tym modelu urwaniem zaczepu toka po czym replika ląduje na półce. Zastanów się jeszcze ra czy warto :!: Lepiej go przesmaruj, uszczelnij taśmą teflonową i wstaw castolufę. A tak pozatym to było to poruszane już wiele razy na forum, wystarczy przeczytać tematy dotyczące tego guna a nie znowu twożyć nowy temat :ściana:
  24. Co do mojej poprzedniej wypowiedzi to mogła ona być źle zrozumiana, oddział z którym szedłem był zielony i w dodatku młody i chcieli iść do lasu czysto dla jaj, poszedłem za nimi żeby nie narobili jakichś kłopotów, jako jedyny miałem latarkę taktyczną z której korzystałem tylko w przypadku nie pewnej drogi (żeby nie wpaść do dziury). Co do latarki też może się nie wyraziłem dokładnie, jak najmocniejsza o wąskim snopie świtała aby oślepić przeciwnika, oczywiście zamontowana na broni. Sposób montażu zależy od zasobności portfela :P ale jeśli będziesz często z niej korzystał to lepiej wykosztować się na jakiś porządny montaż, ale jeśli zamierzasz to rzadko używać to wystarczy mocowanie na izolce.
  25. Jeśli już musisz używać latarki to najlepiej aby była ona jak najmocniejsza, o wąskim snopie światła. Jestem generalnie po 3 dniowych manewrach i wiem że latarka w nocy to twój wróg. Przeciwnik ma cię jak na dłoni, poza tym idąc z latarką przyzwyczajasz oczy do światła i nawet po jej wyłączeniu dopóki ci się oczy nie przyzwyczają, jesteś ślepy jak kret. Przeciwnik nie używający latarek i stojący bez ruchu obok drużki ma cię jak na dłoni, z powodu braku radia jeden z oddziałów mojej drużyny dokonał egzekucji na drugim naszym oddziale, który używał latarek, byłem w tym oddziale i jako jedyny nie zostałem zabity (na początku) ponieważ szedłem za oddziałem bez latarki.
×
×
  • Create New...