Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Andej997

Użytkownik
  • Posts

    34
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Andej997

  1. Domino007 dzięki za udostępnienie, na wstępie podkreślam, że to mocno ogólny zarys, wymagający dogrania "wielu" detali, z racji mojego absolutnego braku doświadczenia w organizowaniu czegokolwiek na więcej niż 30 osób, przede wszystkim chcę się dowiedzieć, czy chcielibyście w to wejść. Wiem, że odzew kolegów larpowców jest spory, bo od kilku lat jest moda na "granie cywili" nawet na tak sztandarowych imprezach "bitewnych" jak Battleqest ostatnio było więcej cywili niż wojskowych, co ostatecznie skutkowało "zamknięciem' tejże imprezy... Ale ten fakt rozpatruję jako potencjał dla nas :) Oczywiście, jeśli Domino007 się zgodzi prosiłbym o odpowiedzi w dziale "imprez" żeby nie robić bałaganu i zaśmecania.
  2. Nazwa imprezy: Plebiscyt (czyli Afganistan lat 20) Miejsce: Pole airsoftowe pod Warszawą (wyleciało mi z głowy, zdaje się robiliście tam już kiedyś imprezę) Liczba NPC’ów: 20-30 Strony konfliktu: Liga narodów (Francja, Anglia)- żołnierze przysłani jako rozjemcy i obserwatorzy, frakcja licząca do 25 ludzi. Sugerowany podział 4 drużyny 4 osobowe, jedna drużyna dyżurna, jedna drużyna warowna. Zadania: Pilnowanie porządku, zrobienie spisu ewidencji ludności, robienie spisu posiadanej broni przez tubylców, działania rozjemcze między dwoma grupami partyzanckimi, zapobieganie działaniu szabrowników. Mogą, choć nie muszą, wspierać polski ruch oporu Dyslokacja Duży fort. Państwa Centralne (Niemcy, Austro-Węgry ect)- żołnierze którzy byli już na miejscu, frakcja licząca około 15 ludzi. Weterani I wojny, wyzuci z emocji, wiedzą, że przegrali, mogą, choć nie muszą, wspierać niemiecki ruch oporu. Patrzą Lidze na ręce, czasem wybierają się na „wspólne patrole”, tyle że bez szczególnego zapału. Dyslokacja Mały fort. Autonomia Polska- Frakcja zarządzana przez 2-3 npc’ów, są to obywatele miejsca plebiscytowego którzy chcą przyłączenia do Polski, starają się chronić polaków przed niemieckimi szykanami, czasem atakują garnizon Państw Centralnych, w śród nich są również szabrownicy, dowództwo stara się ich wytępić, z różnym skutkiem często biorą udział w ruchawkach z Autonomią Pruską. (na starcie frakcja liczy 10 ludzi, może rekrutować graczy) Magazyn broni leśniczówka/ziemianka. Autonomia Niemiecka- Frakcja zarządzana przez 2-3 npc’ów, są to obywatele miejsca plebiscytowego którzy chcą przyłączenia do Prus, starają się chronić Niemców przed polskimi szykanami, czasem terroryzują obywateli uważających się za polaków, w śród nich są również szabrownicy, dowództwo stara się ich wytępić, z różnym skutkiem często biorą udział w ruchawkach z Autonomią Polską. (na starcie frakcja liczy 10 ludzi, może rekrutować graczy) Magazyn broni leśniczówka/ziemianka Cywile- pokojowi mieszkańcy, czujący że idzie wiatr zmian. Zdecydowanie pozytywnie patrzą na Ligę Narodów, choć Ci bardzo terytorialni (rdzenni Niemcy) uważają ich za najeźdźców, Polacy patrzą przychylnie, choć drażni ich niezdecydowanie i opieszałość, liczą że wraz z kolejną rotacją dowódców coś się zmieni. Ilość? Ilu się da! Ogólny zamysł frakcji „wojskowych” (Ententa/Państwa Centralne), warto by było, aby dowódcami tych frakcji oraz dowódcami drużyn byli gracze ASH. Powinni wyróżniać się strojami, klimatycznością, zachowaniem, mogą pozować na starych wyjadaczy frontowych, którzy są skuteczni, albo na szczypiorków-służbistów znających regulaminy i instrukcje na wyrywki. Grupy partyzanckie- podobna sytuacja, niech w tej puli startowej będzie kilku z nas, od ASH, którzy będą z góry narzuconymi dowódcami. Postacie ważne (pomysły na questy) Wizyta Polskiego/Niemieckiego polityka, ochrona przed zamachem, eskortowanie jegomościa, wizyta fortów tego typu pomysł. Tego typu eventy zajmujące czas graczom we frakcjach wojskowych, patrole po lesie. Inne pomysły? Przykład: Interakcja z ludnością, przykładowa sytuacja, patrol Ententy jest zaczepiany przez chłopa na polu „Panie tu wilcy w nocy podeszli, pinć łowiec mi zeżarli, weź pan je zaszczel jak możesz!” Dowódca może się zgodzić, może się nie zgodzić. Równie dobrze może wydać chłopu amunicję (bo nie oszukujmy się, masa graczy przyjedzie z własną bronią). Ale jaką ma gwarancję, że ten chłop nie jest partyzantem i za pół godziny nie zastrzeli kogoś? A może jak mu pomoże uzyska informację gdzie jest jakiś magazyn broni/amunicji/materiałów wybuchowych? Kto wie. Takie drobne smaczki na pewno nakręcą sami uczestnicy imprezy. My musimy wymyślić główny scenariusz, założenia dla frakcji (ententa chce spokoju i uczciwych wyborów? Oś chce wygrania, niekoniecznie uczciwie? Może zależności czyli żołnierze francuscy polskiego pochodzenia po kryjomu pomagają polskiemu ruchowi oporu). W końcu najtrudniejsze, czyli budowanie relacji wojsko-społeczeństwo. Czyli przełamanie strachu/niechęci. Ergo… Zróbmy misję Afganistan w realiach po wielkiej wojnie, zróbmy imprezę nie tylko dla siebie samych, ale też innych, airsoftowców, larpowców (to oni wybudują miasto, stragany, pola ect). Dajmy ponieść się improwizacji (lokalna ślicznotka zakochała się w gładkolicym rekrucie z wysp, ze wzajemnością, ojciec jest przeciwko etc. któż nie chciałby się zakochać zaraz po wojnie? ;) ) Zróbmy coś co pozwoli pokazać nas jako ludzi którzy lubią larpy, „umieją w larpy”, potem można zrobić podobną imprezę w klimatach II wojennych, potem wymyślić jeszcze coś innego. Co do replik asg… Nie bądźmy sadystami, ale też nie bądźmy pobłażliwi. Jeśli ktoś przyjdzie ze stenem to klepnijmy mu to jako MP18, w przypadku innch II wojennych smg podobnie. Ktoś przyjdzie z M16/AK? No problem, wprowadzamy limit, masz przy sobie maksymalnie 30 kulek, zakaz auto. Obwiązanie szmatami. Ktoś ma nowoczesny rewolwer? A niech ma, do diabła z tym, wybaczmy mu tego dan wessona, doceńmy że to rewolwre. Ktoś przyjdzie z Glockiem? A niech ma, maksymalnie 7 kulek w magazynku i maksymalnie 1 zapasowy magazynek przy sobie. Stylizacja na cywili będzie banalnie tania i prosta ;) Problemy jakie widzę na wstępie: 1. Kwestia pojazdów, warto by było, aby obie strony dysponowały jakimś większym samochodem i chociażby kilkoma rowerami. 2. Można by pomyśleć, żeby za dodatkową opłatą wypożyczyć od organizatora quady+przyczepki? Będzie głupio wyglądać, ale wozu z koniem nikt nam nie dopuści ;) 3. Gracze mogą nie do końca chcieć stosować ograniczenia dot. Replik… ale zaufajmy im Jeśli to ma się udać to musimy po drukować plakaty, Polskie, Niemieckie, zachęcające do plebiscytu, musimy zbudować klimat, ale to się może udać! Kolejna rzecz, całe środowisko ASH musi być przekonane. Kolejna rzecz, reklama na FB, utworzenie wydarzenia, rys historyczny, nakreślenie postaci, frakcji, poradniki jak zrobić tanio strój. Kolejna rzecz, trąbić o tym wydarzeniu na grupach typu "Larp Polska" itp. To zagwarantuje nam obecność cywili. Impreza? 2 dni minimum... Ostatecznie, co o tym myślicie :)
  3. Cześć! Chciałbyś podzielić się efektami rozjaśniania płaszcza? byłbym ogromnie zobowiązany bo mam możliwość kupienia dwóch, ale się "cykam" :)
  4. Ja też przepraszam, jeśli uraziłem kolegę Wanię.
  5. SturmFJ oj czyma się czyma :D FG42 nawet nie tykam, jest tak niestabilne emocjonalnie, że szok. Już większą radochę mam z rozbierania Madsena :D
  6. Witam kolegów :D Można prosić o namiar na Zeb'a? Byłbym wdzięczny. Od siebie chciałem napisać, że jeśli ktoś potrzebowałby dokładnych zdjęć typowo 2 wojennej broni, wymiarów itd. To raczej będę w stanie pomóc ;) Praktycznie 90% co bardziej znanych konstrukcji, co mniej też ;)
  7. Witam wszystkich serdecznie, chciałem prosić o pewne rady związane z Customizacją M14 socom do "standardu" Coltomonitoro podobnego. Chodzi o stworzenie repliki pod kątem larpów. Nie musi być idealnie odwzorowana. Wstępne porównanie wymiarów M14 i Bara 1918 daje pewne nadzieje. (zdjęcie poniżej), największa różnica to grubość. M14 jest grubsze o całe 4 mm (plus blacha 2 mm z której chcę zrobić "komorę zamkową"). Teraz moje pytania do kolegów. 1. Czy po wywaleniu znacznej części łoża z M14 bardzo "zdestabilizuje" konstrukcję? 2. Czy jest sens na front "nowej komory" dać kawałek aluminium (taki 5-7 mm), nawiercić otwory, nagwintować, dopiero w to dawać lufy? 3. Jak oceniacie szanse wykonania komory z giętej blachy jako "nadbudowy", wiem, że w barze jest monolit, zdaję sobie z tego sprawę, ale jedyne co przychodzi mi do głowy żeby wyglądało jak monolit to a) rzeźbienie w twardym drewnie (zły pomysł z natury) b) druk 3d (obawiam się co do wytrzymałości tworzywa) Mój pomysł go gięcie blachy aluminiowej 2 mm na ciepło i nitowanie, nie będzie to "wyglądać" ale może będzie działać. Jeszcze jedną opcją jaką zaproponował mój kolega to zrobienie "nowego BAR'a", choć przyznam się bez bicia, aż tak mnie nie urzeka jak staruszek Monitor. Czysto teoretycznie nie jest to mój pierwszy Custom, ale ten poziom trudności lekko mnie przerasta, do tej pory wykonałem tylko prostą pojedynkę myśliwską na bazie zdezelowanego Dan wessona (która i tak po larpie się rozleciała w trakcie transportu... tak bardzo Polskie drogi) i dubeltówki na łuskach gazowych (ale to akurat nie była filozofia, użyć obrzyna Denixa). Pozdrawiam! p.s czy znacie człowieka który na terenie Mazowsza wykonywał Enfieldy sprężynowe/gazowe? Wiem, że rozmawiałem z nim kiedyś w Cytadeli ASG, ale niestety nie pamiętam jego nicka, mówił że udziela się tu albo w dziale ASH.
×
×
  • Create New...