Wypowiem sie jako posiadacz G36C, Siga 552 mam w swoich lapkach co tydzien na strzelance, wiec tez moge cos niecos o nim powiedziec.
Po pierwsze, do G36C mozna wlozyc baterie nawet 2200 mAh 9,6V, przy czym wymaga to czesciowego jego uszkodzenia(wyciecie malego zabka trzymajacego baterie). Bez niszczenia czegokolwiek spokojnie mozemy wsadzic baterie np 1000 mAh 9,6 jednak nalezy uzyc specjalnych ogniw, ktore wielkoscia odpowiadaja tym z baterii typu SD, jednak maja o wiele wieksza pojemnosc(w Warszawie takie ogniwo mozna zamowic w sklepie modelarskim na ul.Bitwy Warszawskiej, cena za baterie 1000 mAh 8,4V to ok 130 pln, wiec taniej niz maruiowska szescsetka SD).
Glowne zalety G36C to mozliwosci rozbudy, ktore sa bardzo duze dzieki obecnosci w standardzie 2 szyn RIS i mozliwosc powiekszania ich liczby o kolejne dwie, oraz skladana kolba, ktora czyni te bron idealna zarowno do lasu jak i CQB. Nie bez znaczenia jest tez mozliwosc laczenia magazynkow za pomoca wbudowanych zaczepow. Obie wyzej wymienione zalety posiada takze SIG(skladana kolba i laczenie magow), wymiary replik sa takze zblizone(ok 50 cm ze zlozona kloba i ok 70 cm z rozlozona). Sig jest napewno poreczniejszy, wiekszosc znajomych, ktora miala go rekach stwierdzala, iz sam wskakuje on w odpowiednie miejsce(a tyczylo sie to osob bardzo roznej postury i wzrostu) ;)
Osobiscie moglbym z powodzeniem uzywac zamiast swoje ukochanej giwerki Siga - w moim przypadku zdecydowaly wzgledy czysto estetyczne,gdyz osiagi sa, co juz ktos podkreslil, takie same dla stockowych replik.
Jedyna wada Siga, ktora podkreslalo pare osob to dosc plastikowy wyglad i wg mnie G36C jest wykonany o wiele lepiej - najlepiej by bylo oczywiscie jakbys mogl pomacac wszystkie repliki osobiscie, do czego cie goraco zachecam, gdyz dopiero wtedy bedziesz mogl podjac decyzje, ktorej nie bedziesz na pewno zalowal ;)