Punisher
Użytkownik-
Posts
670 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Punisher
-
-
Izi dawaj fotę, wprawdzie mam już upragnionego MSB, a w lecie z zasady śpiwora nie uzywam, ale może patrolbag wszedłby do tego pokrowca?
-
Nie spotkałeś się bo raczej takich nie ma. Chodzi o naszywki z Godłem Orła i napisem "Polska Poland" takie jak te: http://www.ranger.pl/1220.htm i http://www.ranger.pl/1220-b.htm Analogiczna do tej zielonej jest także na podkładce w Panterę.
-
Mi załatwił kolega ze sklepu militarnego. Zapłaciłem 350zł, co uważam za sumę odpowiednią jak za stan mojej M9. Tu masz za 280zł http://allegro.pl/show_item.php?item=62485092 Ale to jest Lancay i ma troszkę inną pochwę od mojej i brakuje małego poucha. Co do wersji Buck to raczej będziesz miał problem ze zdobyciem takowej, bo wyszło ich niewiele i są raczej egzemplarzami dosyć kolekcjonerskimi więc mają swoją cenę.
-
Kto używa? Jaki model? I jakie kto ma co do nich uwagi? Dużo ich ostatnio ludzie mieli. Ja mam Phrobis'a III generacja czwarta. Kupiłem używanego w dobrym stanie. Jeśli chodzi o własności użytkowe, to jest to dobry nóż do rąbania małych palików, przydatny przy budowie szałasów, prowizorycznych noszy itp. Do prac precyzyjnych z wiadomych względów się nie nadaje. Nożyce do cięcia drutu dużo lepsze od tych w bagnetach do AK. Wbudowana w pochwę osełka przydaje się do doraźnego podostrzenia w polu. W kieszonce na pochwie noszę foldera, do nacinania kiełbasek. :lol: Bagnet pięknie wygląda na M4. Na moim ICS siedzi ciasno, na M15A4 kumpla się telepie troszku.
-
Mój post (Pią Sty 07, 2005) wycięty z tematu o dużym przycisku PTT http://forum.wmasg.pl/viewtopic.php?t=1049...ight=du%BFy+ptt Wtedy nikt się nie zainteresił i wątpie żeby teraz to zrobił :wink:
-
Z problemem komory sobie poradziłem, tak jak napisałem wyżej skleiłem ją Kropelką a następnie nałożyłem dużą warstwę Butapremu, który schnąc wytwarza elastyczną i mocną powłokę. Narazie się trzyma. U mnie komora hopupa popękała w skutek strzelania "na sucho", kiedy to miałem założoną nasadkę na tłumik płomienia (nazywana odrzutnikiem służy do strzelania ślepakami). Lufa precyzyjna Systemy jest ciut dłuższa od standardowej ICS, w związku z czym nasadka mocniej dociskała lufę i hopupa do gear'a i wszystko poszło w pizdu. Na początku nie pasowały mi też magi więc je mocno dobijałem, a potem zdziwiłem się, że wchodzą lekusieńko wystarczy lekko nimi zamerdać w gnieździe (wiadomo młody to ździwiony jak mawiają dziadki :wink: ).
-
Radiokomunikacja - radiotelefony - czego używacie ?
Punisher replied to Ripek's topic in Elektronika
Z tego co wiem ten model jest już nieprodukowany, używaliśmy w ekipce kilku takich Motoroli parę lat temu. Sprzęt dobry, energooszczędny, prosty i niezawodny. Używa ich też Ranger Survival Club z Kędzierzyna. Czasem pojawiają się na Allegro, więc radzę szukać z drugiej ręki. Naprawdę wart jest polecenia. O AEG nic niestety nie wiem, ale niedawno w Biedronce (Stonce, Bezdomce) była promocja Maxcomów. Komplet dwóch radiotelefonów z akumulatorkami i ładowarkami w cenie 99zł. Kupilismy 2 komplety, sprawują się jak narazie dobrze. Cena była zajebiście przystępna bo nawet w Maxcomie ten sam komplet kosztował w hurcie koło 100zł. -
Mi pomogła wymiana na silikonową.
-
Nie otwieram nowego wątku bo i po co? Pytanie: Czy metalowa komora Hop-upa np. z Classic Army będzie pasować do ICS'a? Ostatnio oryginalna plastikowa poszła w drobny mak, troszkę ją posklejałem, ale obawiam się, że to rozwiązanie na krótką metę. Jeśli ktoś zna odpowiedź na pytanie lub spotkał się z podobnym problemem będę wdzięczny za odpowiedź.
-
Witam! Wpadł mi w łapki plecak Vector firmy Lowe Alpine po bardzo, bardzo przystępnej cenie. Jest to bardzo ciekawy plecak, na którym wzorowany był FPLIF (CPF90). Nie miałem w nim jeszcze okazji pplatać w polu, ale opiszę jego budowę wewnętrzną i zewnętrzną dziś wieczorkiem. EDIT: Opis plecaczka. Jest duży, gabarytowo podobny do Zasobnika Piechoty Górskiej Alpinusa. Na plecak składa się komora główna z wewnętrzną kieszenią na Camelbaka, z pojedyńczym ściągaczem, klapa i 4 kieszenie zewnętrzne. Komora główna zamykana jest z góry klapą, w której znajdują się 2 kieszenie, jedna obszerna dostępna od zewnątrz i jedna płaska (np. na mapy) dostępna po odpięciu klapy. Klapa nie jest na stałe wszyta do reszty plecaka, a trzyma się na 3 taśmach o regulowanej długości. Komora główna posiada dwa dojścia od góry i od dołu, poprzez wielki suwak. Co ciekawe komora nie jest dzielona żadnym kominem wewnętrznym, a posiada tylko paski z klamrami "fastex" do stabilizowania ładunku wewnątrz (np. śpiwora). Cztery kieszenie zewnętrzne są jednakowej wielkości. Posiadają kontrfałdę dzięki temu gdy są puste są całkowicie płaskie. Kieszenie zamykane są klapą z "fastexem". Przy zamykaniu góra kieszeni jest zaginana dzięki temu mamy większą ochronę przed zamoczeniem lub zagubieniem czegokolwiek. Plecak na czołowej powieszchni posiada 3 taśmy do troczenia elementów na klipsach Alice. Po bokach znajdują się 4 taśmy kompresyjne, służące też jako troki.Plecak posiada też mnóstwo innych miejsc do troczenia czegokolwiek i kupę klamerek, których przeznaczenia jeszcze nie odkryłem . System nośny podobny jest do tego w plecakach Janysta. Szelki mocowane sa na jednej pionowej (zamiast 2 jak u Janysta) taśmie. Szelki nie mają szybkiego wypięcią. Pas biodrowy jest bardzo szeroki i wygodny. Jest odpinany, dzięki czemu nie przeszkadza przy chodzeniu w pełnym oporządzeniu. Na pasie znadują się dodatkowo 2 kiesznonki na podręczne drobiazgi, oraz 2 wiekie ucha do mocowania broni. Fotki postaram się zamieścić już w krótce.
-
Tak, wszystkie są G&P.
-
Ośmielę się stwierdzić, że odpowiedni sposób czołgania (np. przez pełzanie :wink: ) uniemożliwia jakiekolwiek "rycie" w giwerą w ziemi, ani magazynkiem ani jakąkolwiek inną częścią broni 8) . A wracając do tematu, to u nas w ekipie jest 15 midcapów z czego ja posiadam 6 szt. Zacięcia na początku były, średnio jedno na każdy magazynek, po przesmarowaniu i dotarciu wszystko zniknęło i magazynki działają normalnie :twisted: .
-
Trzpień na którym zamocowana est kolba posiada od spod otwór. Trzeba tylko wywiercić otwór w metalowej prowadnicy kolby i przez niego wypuścić przewody.
-
Kolba pasuje tylko po co taki wydatek skoro wystarczy założyć ładownicę na magazynek na kolbę. Dużo miejsca nie zajmuje, wg mnie bardziej poręczne niż puszka, no i broń jest lepiej wyważona. Pozatym klimatycznie wygląda i wzbudza same ochy i achy :wink:
-
Używamy tego co pokazał Wukasz, oprócz tego kuchenki Esbita, też na paliwo stałe. Idealne na krótkie wypady typu LRRP. Na wyjazdy bardziej stacjonarne małe jednorazowe butle z gazem, dużo szybciej się na nich gotuje. Mając MRE można się praktycznie obyć bez żadnego ognia do podgrzewania żarcia, szczególnie w lecie kiedy organizm nie domaga się takich ilości ciepła jak zimą.
-
Ten bydlak ze zdjęcia niewygląda jakby miał którąkolwiek reke słabszą :lol:
-
Z tego co wiem, to wanilia zwabia też meszki, a one są jeszcze gorsze od komarów. Za to repelent na komary GI jest podobno nie do zdarcia, mucha nie siada 8)
-
Hehe, ja mam sprężyne 210% na stockowej górnej połówce i nie widać śladów zużycia po wykręceniu ponad 5 tyś kulek, a wale i serią i singlem. Ta wzmocniona górna połówka to według mnie pic reklamowy, jeśli nie widać różnicy to po co przepłacać? A co do metal body w CA i ICS pamiętać należy, że CA ma ze stopu cynku i aluminium czyli ZnAlu a ICS to tylko aluminium, jednakże plusem body CA jest zwarta kontrukcja.
-
Ta szczegolnie na sucho sa smaczne :D Smaczne to może są, ale to tylko takie zapychacze i wartości odżywczych to one wielkich nie mają. Żywność tak jak napisał Wilk najlepiej podgrzewa się na kuchence. Gazowej lub na paliwo ciekłe, które lepiej sprawują się w ekstremalnie niskich temperaturach. Kochery na paliwo stałe są dobre na lato, bo w zimie schodzi za dużo paliwka i za wolno się na nich gotuje. Podgrzewacze chemiczne takie jak w racjach MRE są dobre, szybciutko podgrzewają, ale nadają się w zasadzie tylko do grzania MRE'sów. Same MRE są zajebistą rzeczą i warto w nie zainwestować czasem. Żarcie jest nawet smaczne (nie polecam Meatloaff with gravy), jest dużo ciekawych dodatków i jakby sie uprzeć to jedna racja wystarczy na cały dzień bo ma ponad 2 tys. kalorii. Spanie zależy od specyfiki zadania. Czasem śpi sie na bojowo z plecakiem, czasem w mundurze i butach, a czasem można się wywalić w majtach i śpiworze, na wygodnej karimatce. Jeśli już musimy spać w oporządzeniu, ale bez plecaków to wygodnie jest sie położyć na brzuchu (z przodu kamizelka jest zwykle w miare płaska :wink: ) z giwerą w ręce podczas obrony okrężnej. Zwykle szuka się jakiejś dzióry, w której można się zabunkrować.
-
Standardowo są plastikowe (nylonowe??) łożyska ślizgowe 6mm. Sam fakt że są z tworzywa sztucznego a nie z metalu wg. mnie kwalifikuje je do wymiany.
-
Kompatybilność zestawu, kamizelka + plecak??
Punisher replied to NFZ_Mazikos's topic in Dyskusje ogólne
Ni mniej ni więcej albo masz 140cm wzrostu, albo źle wyregulowaną kamizelkę. Ja noszę ELBV z manierkami, butpackiem i innymi dupsami i nigdy nie miałem problemów z Plecakami ALICE, bo one są na tyle niskie, że spokojnie można je założyć na oporządzenie. Pas biodrowy w walicji, wbrew nazwie wcale nie ma znajdować się na biodrach. Na biodrach masz mieć pas o kamizelki. Poduszkę od plecaka masz mieć na wysykości krzyża czyli tylnego panelu kamizelki. Wszystko idealnie pasuje i śmigasz. Na LBV mozna nawet założyć plecaki ze stelażem wewnętrznym (w końcu CPF-90 był do niej kompletem). -
Ja jestem posiadaczem M4 z ICS. Czynność ta zajmuje około 30 sekund i jest możliwa do wykonania z wykorzystaniem jakiegoś przedmiotu do wychania pina (śrubokręt, nóż). Niestety trzeba się liczyć z kosztami takiego przedsięwzięcia czyli trzeba mieć 2 tłoki, cylindry, sprężyny prowadnice i tappety itp. Gearbox w M4 jest jeszcze 2 częściowy.
-
To jest właśnie założone na hełm, po to by rozbić jego regularny kształt. Hełm widać na foto 2.
-
To stopień. Jak na goretexie