Krótko (choć cytaty długie).
Wolisz taki obraz ASG w mediach:
"Do huty mogli się natomiast zakraść amatorzy tzw. ASG (air soft gun). Urządzają oni manewry ubrani w mundury komandosów i oddziałów antyterrorystycznych. Posługują się wiernymi imitacjami broni, które nawet z bliska wyglądają jak prawdziwe. Strzelają też kulkami z farbą (mniejszymi niż w paintballu). Na Opolszczyźnie bawią się w ASG głównie kilkunastoletni chłopcy."
czy taki:
"Przede wszystkim, żadnego alkoholu (nawet piwa) ani tym bardziej narkotyków podczas "walki". Po drugie - wszyscy uczestnicy muszą mieć przez cały czas nałożone okulary ochronne, które przed "strzelanką" sprawdza się, oddając do nich serię z najmocniejszej używanej w danej rozgrywce broni. Po trzecie - przed rozpoczęciem "wojny" uzgadnia się wszystko z właścicielem terenu, na którym ma być rozegrana zabawa. I po czwarte wreszcie - zabronione jest noszenie broni bez pokrowców w miejscach publicznych, a tym bardziej - strzelanie z niej. W czasie zabawy używanie broni białej (noże, bagnety, sztylety) jest całkowicie zakazane. Złamanie którejś z tych zasad oznacza wykluczenie z udziału we wszystkich organizowanych w Polsce "strzelankach"."
no chyba że jest ci to dokładnie obojętne...