Cóż, jak się uprzesz to będziesz w stanie zniszczyć wszystko - kwestia użytej siły i narzędzi.
Po pierwsze, co znaczy "polski pas"? Ten WP? Odpuść sobie to jest dopiero beznadziejny produkt. Dopasowanie go do działania z ALICE też będzie wymagało przeróbek. Po drugie, osoba która Ci takie rozwiązanie, chyab używala modułowego oporządzenia made in China, bo w solidnie uszytych produktach usterki zdarzają się raczej rzadko.
Dobry produkt to odpowiednio dobrane materiały bazowe, szwy, dodatki typu klamry i taśmy oraz dopracowane projekty. I raczej Cię nie zawiedzie.
Skoro mówisz o sygnałach awaryjności - jakie dokładnie? W masowo szytym oporządzeniu US MOLLE czasem się psują napy albo ktoś źle coś przyszyje. Żeby się kamizelki rwały to nie słyszałem.
Jeśli użyto Cordury, klamer z acetalu i podobnych wysokiej jakości materiałów to sprzęt zniesie więcej niż Ty sam.
Porównując jakość produktów to ten z Gdyni stoi parę oczek wyżej.
Dobrze zcustomowane ALICE też daje radę się nosić, ale wymaga to nakładu czasu środków. Lepiej kupić dobrze uszyty modułowy pas z szelkami.