Moja opinia jest taka: USAF, tak jak całkiem niedawno US Army, a jeszcze wcześniej USMC chciało mieć dla siebie mudnurek, któy będzie ich wyróżniał spośród innych rodzajów wojsk.
No i trafiło na ten nieszczęsny "niebiesko-zielony" Tigerstripe. Czapki zerżnięto od USMC/Navy, wprowadzono T-shirt z kołneirzykami na guziki, które nikomu się nie podobają. Najbardziej wpienia żołnierzy to fakt, iż nie poczyniono zmian w kroj munduru i został on identyczny z BDU.
Najbardziej rzucającym się "udziwnieniem" są te maleńkie loga USAF w materiale - to rąbneli z MARPAT'a.
Niedługo postaram sie przytoczyć parę opinii Amerykanów na ten temat.
Pozdrawiam
Bartek