Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Piledriver

Użytkownik
  • Posts

    33
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Piledriver

  1. Jak najbardziej się z tobą zgadzam, z tą różnicą, że chińczyki są na starcie o te przynajmniej 200zł tańsze i przeważnie ta różnica w cenie wystarcza by zrobić tego chińczyka, a można to części przeważnie wymienić już w momencie zakupu, co daje nam dobrą replikę po wyjęciu z pudełka, ale nie zamierzam się kłócić co do tego co jest lepsze. Co do baterii Specny to zbierają całkiem niezłe opinie jak na stockowe, moja przez pierwsze kilka miesięcy była ładowana na stockowej ładowarce, bo zwyczajnie nie miałem kasy, żeby kupić coś lepszego i dalej działa. Kumpel ją czasem wykorzystuje w kałachu cymy i spokojnie wytrzymuje całą strzelankę. Po prostu chciałem zwrócić uwagę na fakt, że w markowej replice kupno baterii jest obowiązkowe od razu, w chińczyku można to odłożyć w czasie chociażby na miesiąc, czy dwa co np. mi wystarczyło na kupno nowej batki z ładowarką.
  2. W przypadku replik markowych (ponad 1000zł) baterie przeważnie nie są w ogóle dołączane do zestawu bo wymusza dokupienie i baterii i ładowarki od razu (dlatego zawsze powtarzam, że markowe repliki są o przynajmniej 100zł droższe niż jest to napisane w sklepie). Co do Specny to mam replikę tej firmy od marca i jestem mega pozytywnie nią zaskoczony. Od chińczyka cudów nie oczekiwałem, a tymczasem ta Specna jest nie do zdarcia. Chociaż fakt jest taki, że sam dość sceptycznie podchodzę do limitu FPSów i z systemu enter&convert nigdy nie korzystałem. Natomiast powiedzieć mogę tyle, że każda wymiana sprężyny i tak wymaga rozkręcenia karabinu, a największą słabością tych replik oprócz tandetnych plastików są piny - od częstego rozkręcania prawie napewno zrobią się okrągłe, przez co najlepiej byłoby je od razu wymienić.
  3. W takim razie mój błąd, przepraszam, Ciężko czasem odróżnić ten shitmetal od plastiku i na odwrót.
  4. Na najbliższej strzelance jak będzie kumpel to zrobie zdjęcie tej podstawy szczerbinki (mój błąd). Wierz lub nie, ale widać ewidentnie, że tam jest dziura po kulce, bo jest wyraźnie zaokrąglona, no może nie idealnie, ale jest. Co do denka od maga to kumpel do mnie po strzelance z pretensjami podbił i razem szukaliśmy go, chociaż nie znaleźliśmy. Dodam, że G3 nie jest specjalnie mocne, w tej chwili 489fps, ale z drugiej strony nie były to jakieś super wykonane kałachy, pierwszy (ten od szczerbinki) to replika firmy SPARTAC, drugi to CM.039C.
  5. Generalnie nie powinno się nic stać, obrywałem po broni wiele razy, nawet w pożyczane G36 Cymy, aczkolwiek mi zdarzyło się odstrzelić moją G3 kumplowi denko hi capa w kałachu cymy, oraz zrobiłem dziurę w ZnAlowej szczerbince innego kałacha.
  6. Chyba nadszedł czas się pochwalić swoją Gietą. Skorzystam ze zdjęcia od serwisanta, chyba nie będzie mieć nic przeciwko. Gieta gotowa w 98%, zostało jeszcze zamalowanie kleju na łączeniu kolby z obejmą i ogólne postarzenie repliki, oraz dołożenie jakiejś optyki. Gieta aktualnie ma 489FPS przy 10rps.
  7. Może kogoś zainteresuje wynik przeglądu po 7miesiącach intensywnego użytkowania M16 Specny. Na początku dałem replike do smarowania, podkładkowania, wymieniona została dysza na AirsoftPro oraz czarna systema. Replika generowała wtedy na stockowej sprężynie 425fps (rozrzut 422-428). Teraz dałem ją serwisantowi na jego prośbę bo chciał coś przetestować, przy okazji ją przeglądnął. Replika przemieliła spokojnie 30tys. kulek, używana praktycznie co tydzień. Jedyny problem jaki z nią był to podwójne strzały kiedy zużyła się gumka i naleciał syf do dyszy. Po otworzeniu gearboxa serwisant sam był mocno ździwiony, bo replika w środku praktycznie w ogóle nie ma śladów zużycia, co potwierdza wynik na chronometrze - na stockowej sprężynie, po przemieleniu ok. 30tys. kulek i na stockowej gumce replika generuje 420fps z rozrzutem rzędu 2fps. Sam zacząłem żałować, że obiecałem sprzedać ją znajomemu...
  8. Chcesz mieć dobrą Specne po wyjęciu z pudełka? Zamów jakąś tańszą wersję bez tych wszystkich oszynowanych frontów, których i tak większość nie używa (szynę na optyke masz w każdej) i za resztę pieniędzy dokup od razu w tym samym sklepie gumkę hop up i dysze (łączny koszt 50-60zł) i napisz w zamówieniu, żeby Ci ją od razu założyli i przesmarowali replikę. Powinni Ci to zrobić za darmo, ew. jeśli nie to i tak razem ze wspomnianymi częściami powinno to wyjść ok. 100zł. Co najwyżej poczekasz na replikę 1-2 dni dłużej, ale będziesz mieć gotową i dobrą replikę po wyjęciu z pudełka.
  9. Siema. Z tego co wiem to G&G produkuje jeszcze jakieś wersje G3, aczkolwiek widziałem tylko krótkie, więc nie wiem czy robią długie. Jest jeszcze metalowe G3 Classic Army, aczkolwiek sam sie ich pare miesięcy naszukałem i w końcu udało mi się dopaść używkę. Nówki w polsce nigdzie nie kupisz, kiedyś widziałem na jednej amerykańskiej stronie wersje z zielonymi plastikami, ale to była jedyna zagraniczna strona (a pare ich przeszukałem) na której ją znalazłem. Co do wykonania G3 Classica to nie licząc plastików, które przynajmniej u mnie trzeszczały i z tego co wyczytałem w temacie o tej replice to są dość słabej jakości to nie jest tak źle, acz przeraziła mnie ilość plastiku w metalowym body po Jego rozłożeniu na części pierwsze. Same materiały no cóż... nie jest źle, aczkolwiek po markowej replice spodziewałbym się więcej, tym bardziej, że moja Specna jest lepiej wykonana, aczkolwiek samo spasowanie na bardzo wysokim poziomie. Swoją drogą miałem podobne plany do Ciebie z Gietą i właściwie mam już ją na ukończeniu (na dniach wrzucę fotki), jeśli cena nie gra roli to możesz spróbować przejść "moją" drogę, czyli poszukać używanego Classica, wynegocjować jak najniższą cenę i na tej bazie zbudować swój karabin, aczkolwiek nie jest to taka prosta i tania droga, samo drewno jest dużo trudniej dopasować niż się może wydawac. Pozdrawiam i powodzenia.
  10. Próbowałem włożyć lufę od drugiej strony i nie dało rady, na 99% blokuje albo sam koniec lufy zewnętrznej, albo tłumik płomienia, którego nie mam pojęcia jak zdjąć żeby się upewnić. Ta lufa zewnętrzna jest jakby w dwóch częściach, najpierw prosta rurka, później element z muszką, kawałek rurki i tłumik płomienia, właśnie na łączeniu rurki i tłumika jest za ciasno. Smarować już próbowałem teflonem. Dziwiło mnie właśnie czemu jak karabin wrócił z serwisu ta lufa zewnętrzna była minimalnie cofnięta, myślałem że to oni przechrzanili pin, ale wychodzi na to, że mieli ten problem, który ja teraz przerabiam, aczkolwiek po tak renomowanym serwisie jak milcord wymagałbym rozwiązania tego na miejscu...
  11. Po pierwsze dzięki za odpowiedź. W classicu mam kable przeciągnięte na tył, więc to na bank nie jest wina kabli. Właśnie rozebrałem całą górę na części pierwsze, do ostatniej śrubki i nie ma tam niczego (z wyjątkiem pokrywy zamka/tej klapki ktora zasłania regulacje hop up) co mogło by blokować komorę, ale po sciągnięciu lufy i lufy gazowej? W każdym razie po sciągnięciu lufy zewnętrznej i tej drugiej z zamkiem komora weszła do samego końca na luzie, gdy założyłem "na żywca" lufe zewnętrzną to przy dociśnięciu, żeby skręcić to śrubami komora cofła się o około 1mm (dokładnie tyle ile brakowało wcześniej)... zaczynam widzieć winowajcę w tym, że jakby końcówka lufy, lub może nawet tłumik płomienia jest zwyczajnie zbyt ciasny i blokuje lufe, może dlatego też jedynym sposobem, żeby wyjąć lufę wewnętrzną nie niszcząc gumki jest "puknięcie" młotkiem lufy (jedną gumkę już zdążyłem zniszczyć). Teraz pytanie: Mam włożoną aliminiową preckę madbulla (6.01) Czy można ją jakoś skrócić o 1mm? Ew. "bezpiecznie" poszerzyć końcówkę lufy zewnętrznej (wolałbym tego uniknąć, bo choć sama końcówka ma spore luzy to w połączeniu z lufą wewnętrzną trzyma się sztywno). Pozdrawiam. EDIT// Dodam tylko jeszcze, że rozwiązałoby to wcześniejszy problem - latająca, krzywa muszka, który zastałem po odebraniu repliki z milcordu, wtedy lufa zewnętrzna byla cofnięta właśnie o ten nieszczęsny 1mm i pewnie dlatego nie było pina łączącego muszkę z resztą karabinu, aczkolwiek wtedy strzelał normalnie. Teraz docisnąłem to i zablokowałem muszkę śrubką, przez co jest sztywna i problem totalnie bezuzytecznych przyrządów celowniczych chyba rozwiązałem.
  12. Witam. Zakładam tu drugi temat dotyczący tej samej repliki, ponieważ odkąd wróciła z serwisu (Milcord) są z nią problemy. Rozebrałem ją już tyle razy, że żaden serwis mi gwarancji nie uzna. Anyway zakupiłem w końcu do mojej kochanej Giety oryginalne drewno i jestem w trakcie jego dopasowywania (został mi tylko chwyt przedni). W międzyczasie rozłożyłem giete ponieważ... lufa zewnętrzna bez większego oporu mi wyleciała razem z muszką. Dobra, teraz prawdziwy problem - wymieniłem przy okazji gumke hop up i mam problem ze złożeniem body. Brakuje mi ok 1mm, żeby pin wszedł w miarę luźno. Jakoś mi się udało to złożyć tyle, że zamiast pinu użyłem śruby i młotka. Przy pierwszej próbie zablokowałem zamek, ale przy drugiej udało mi się to złożyć. Podłączyłem baterie i... co drugi strzał pusty. Tak jakby komora hop up lub gumka była źle włożona. Jako że łączyłem obie części body na siłe obstawiam, że to wina komory. Problem w tym, że nie ma siły, żeby ją tam dalej wcisnąć i skonczyły mi się pomysły. Mam nadzieje, że bardziej doświadczeni użytkownicy mi pomogą rozwiązać ten problem i w końcu będę mógł się cieszyć karabinem, który "chodzi" za mną od 5 lat... Pozdrawiam.
  13. Akurat ten model jest, a przynajmniej byl na gunfire w marcu, bo wtedy go tam zakupilem, z resztą jestem w niego mega zadowolony, no może z wyjątkiem kolby...
  14. Bawiłem się z tym, ale jakby trochę brakowało regulacji, w sensie musiałbym wykręcić przeziernik i troche poszerzyć tą dziurę, żeby był większy zakres regulacji. Bardziej mnie interesuje to, czy kolimator z regulacją położenia kropki rozwiąże ten problem bez większego kombinowania.
  15. Witam. Na wstępie przepraszam, jeśli wybrałem zły dział. Mam mały, ale irytujący problem z G3 Classic Army. Otóż zakupiłem jakiś czas temu używany egzemplarz tego modelu, po czym poddałem go serwisowi i tuningowi w Milcordzie (precka, zębatki, sprężyna, kable i dysza). Wszystko działa jak należy, moc i zasięg wzrosły wyraźnie, rozrzut jest prakycznie żaden. Pojawił się tylko jeden problem - mianowicie karabin strzela dość wyraźnie w prawo, na tyle wyraźnie, że strzelając do tarczy z 15m muszę celować na lewy koniec kartki, żeby kulki leciały w miarę w środek, przez co w lesie, na większych odległościach praktycznie się nie da trafić za pierwszym razem (znaczy sie ja nie umiem). Kulki lecą za każdym razem w to samo miejsce, więc podejrzewam, że to wina źle zestrojonych przyrządów celowniczych i tu pojawia się moje pytanie, ponieważ nigdy nie byłem fanem lunet czy innych tego typu wynalazków i w ogóle się na nich nie znam - czy kolimator zamknięty z regulacją położenia kropki załatwi sprawę, czy może da się to jakoś inaczej rozwiązać? Przepraszam za troche głupi temat, ale nie mam już pomysłu, a to G3 to moje oczko w głowie i musi być idealne.
  16. Od siebie proponuje kupic najtanszą wersje Specny, bez tych wszystkich szyn itp. które i tak nie są przeważnie potrzebne, zwłaszcza na początku i za zaoszczędzoną kasę kupić rzeczy, o których pisał fishbonee, tj. gumkę, dysze i ew. kable (choć moim zdaniem w M16 nie jest to konieczne), jeśli gunfire wymieni Ci to na miejscu - wtedy będziesz mieć replikę od razu gotową do strzelania :)
  17. Widocznie pod tym względem mój egzemplarz był gorszy, ponieważ w moim się zdarzały mniej więcej raz na 8 strzałów, więc tragedii też nie było, mimo wszystko po wymianie dyszy na stockowej sprężynie osiąga stabilne 425fps, więc chyba warto. Przepraszam, ale musiałem odpowiedzieć.
  18. Proponowałbym jeszcze wymienic dyszę, bo to wydatek rzędu ok 30zł, a jest warte swojej ceny, mi wyeliminowała skoki fps, które się zdarzały (co ktoryś strzał zdarzało się ok 360fps).
  19. Ja jestem w pełni zadowolony z mojej M16-tki, przeżyła jak dotąd ok 8 strzelanek, więc stosunkowo niewiele, chociaż mam ją cztery miesiące. To co mnie pozytywnie zaskoczyło to wykonanie zewnętrzne i malowanie, bo choć nie tylko ja używałem tej repliki (mam tendencje to pucowania karabinu nawet w trakcie walki) to póki co nie uświadczyłem ani jednej(!) rysy na body. Jedyne co to szpara na kolbie sie coraz bardziej powiększa i w tej chwili już będzie miała ponad 1mm, ale tu poradze sobie szkotą. Strzela w pełni satysfakcjonująco jak na szturmówkę, przynajmniej jak dla mnie, a jedyne co było w niej robione to wymieniona gumka i dysza, no i oczywiście smarowanie i podkładkowanie. Nawet nie czuję potrzeby wymiany kabli, a na stockowej sprężynie osiąga stabilne 425fps.
  20. Ja mam dwa takie midy w swojej specnie, aczkolwiek moje chyba sa na 100kulek. To znaczy jeden mid, bo drugiego nie zdążyłem nawet wsadzić do gniazda a już poszedł kawałek plastiku, przez co mag nie trzyma mi kulek. Anyway, mag siedzi pewnie, znacznie lepiej niż stockowy Specny, praktycznie nie ma luzów, ten jeden który mi działa podaje bez większych problemów, aczkolwiek zbyt dużo go nie testowałem, ponieważ kupiłem G3 :)
  21. Mam Specne od marca i jestem z niej zadowolony, cudów od niej nie oczekiwałem a i tak po lekkim serwisie (smarowanie, podkładkowanie, doszczelnianie gearboxa, wymiana dyszy i gumki hop up) strzela bardzo dobrze, ma bardzo dobry rof i całkiem niezłą kulturę pracy, do tego wykonanie (nie licząc kolby) jak na replikę drugiej klasy naprawdę dobre. Fakt faktem z tego co mi serwisant mówił w środku to przeciętny chińczyk, ale jeśli ją kupisz i zrobisz w niej to o czym pisałem (koszt wg. Milcordu to ok 50zł +gumka, jeśli do tego dołożysz wymianę kabli zamkniesz się w 100zł) to będziesz z niej zadowolony. Pozdrawiam.
  22. Od siebie polecę jeszcze wymienić dyszę (ok 30zł) i dać karabin do przesmarowania i wypodkładkowania (tu sie najlepiej dogadać ze sklepem), wyjdzie pewnie ze 100 zł więcej, ale po takim zabiegu oraz z gumką hop up i kablami nie będziesz musiał nic więcej robić przy tym karabinie, chyba, że zachce Ci się więcej fps-ów, u mnie po tych zabiegach 400 fpsowa eMka G&G kumpla nie ma szans (moge kiedys wrzucic porównanie) więc naprawdę warto.
  23. Po dwóch tygodniach "upewniania się" co do jakości wykonanego serwisu mogę polecić sklep z czystym sumieniem. Kontakt mailowy bardzo dobry, telefoniczny też dość dobry, aczkolwiek ciężko się było dodzwonić na początku, bo non stop było zajęte. Gdy już się dodzwoniłem, dogadałem, to był to ostatni telefon jaki ja musiałem wykonać, o reszcie dzwonił do mnie i informował sam serwisant, także kontakt naprawdę bardzo dobry. Zamówiłem wymianę dyszy w mojej specnie, do tego przegląd z wypodkładkowaniem i smarowaniem i doszczelnieniem gearboxa z przestrzeleniem na chronometrze. Po tych zabiegach moja Specna osiąga w pełni zadowalające mnie, stabilne 425 fps, przy czym cena razem z dyszą była na tyle niska, że nie chciało by mi sie samemu w to bawić, liczyłem się z tym, że będę musiał wydać dwa razy tyle kasy, a tu miła niespodzianka. Po dwóch strzelankach mogę śmiało stwierdzić, że karabin chodzi duuużo ciszej, przy tym dźwięk, zwłaszcza w trybie auto jest przyjemny dla ucha. Znacząco poprawił się także ROF, więc Ja jestem w pełni zadowolony z serwisu i mogę go polecić. Sam pewnie jeszcze się do sklepu zgłoszę. Taka drobna jedynie uwaga na przyszłość - moglibyście dawać jakieś potwierdzenia, które należało by pokazać przy odebraniu repliki z serwisu, tak dla świętego spokoju, to nic nie kosztuje, a np. Ja czułbym sie pewniej oddając wam moją półtoratygodniową,wakacyjną wypłatę. Pozdrawiam.
  24. Chłopczyk ma znacznie mniejsze doświadczenie od was, to fakt. Nigdzie nie pisałem, że kałasz jest lepiej wykonany od giety to kolejny fakt. :) Napisałem, że dwudziestkaósemka jest może nie niezniszczalna, ale napewno baaardzo wytrzymała. Mogę sie wypowiadać na podstawie jednego egzemplarza kałasza i jednego egzemplarza giety, które miałem w rękach, z których strzelałem nie raz i szczerze mówiąc nie wiem jak obecnie wygląda wykonanie i spasowanie w CM.028, w tej czteroletnie replice co do spasowania nie można się doczepić, plastikowe body po czterech latach nie pękło, a z tego co mi wiadomo karabin nie był oszczędzany jak za mojej kadencji. Wiadomo, że jeśli są fundusze, albo autor tematu myśli o replice w kontekście późniejszego tuningu to pewnie są lepsze repliki, ale z postów autora wywnioskowałem, że raczej nie planuje on ulepszać karabinu, więc tak jak mówie, jak ktoś chce karabin, który wytrzyma długo to tego kałasza moge polecić z czystym sumieniem, chyba, że w obecnych seriach cyma zaczęła jakoś oszczędzać na materiałach. Co do Giety to tak jak pisałem, sam bym, mimo że podobają mi się te repliki cymy nie wziął, może to przez tą irytacje stockowym hop upem, w rękach wydawała mi sie strasznie lekka. Nie miałem przyjemności obcowania z analogicznymi modelami JG i Boyi także tutaj nie moge porównać wykonania, natomiast tak, teraz to napiszę: MOIM ZDANIEM, już nie moja, czteroletnia CM.028 sprawia wrażenie lepszego wykonania/spasowania niż nowa CM.011, ale to jest tylko moje zdanie.
  25. Wiem, że kolega się już prawie zdecydował na giete, ale mimo wszystko wezmę w obrone to nieszczęsne CM.028, bo troche dziwią mnie te złe opinie, kiedy jak ja zaczynałem 4 lata temu to była to chyba najbardziej wychwalana pod niebiosa replika. Swoją sprzedałem po roku, bo kończyłem zabawę z asg wtedy, teraz po trzech latach u drugiego właściciela odkupił ją mój dobry kumpel za bagatela... 60zł, ponieważ po tych czterech latach miała dwie usterki - luźny selektor ognia, który trzeba było dokręcić i... magazynek nie podawał kulek, bo drugi właściciel nie wiedział, że hi capa trzeba nakręcać (wstyd mi, że sprzedałem karabin takiemu idiocie). W każdym razie czteroletnia cymka nadal śmiga, śmiałbym twierdzić, że chodzi ciszej niż nowe CM.039 kumpla o mojej specnie nie wspominając. Co do giet to na codzień mam do czynienia z Gietą cymy (CM.011) od kumpla i szczerze mówiąc nie cierpię tej repliki, może przez to, że to jest full stock, może przez to, że wykonanie jak i jakość materiałów jest conajwyżej średnia. W każdym razie jak już brać tą giete cymy to obowiązkowo wymienić w momencie zakupu gumke hop up, bo bynajmniej w egzemplarzu kolegi na każdym możliwym ustawieniu hop up podkręca tak, że po 20 metrach kulka leci w kosmos (nie, nie przesadzam, nie potrafiłem z takiej odległości trafić odsłoniętego "snajpera" na dachu bunkra, ponieważ nad Jego głową kulka leciała w kosmos). O innych karabinach w tym przedziale cenowym sie nie wypowiem, bo nie miałem z nimi (nie licząc eMek A&K) do czynienia. Pozdrawiam.
×
×
  • Create New...