A ja tak bez jakiegokolwiek domyślania się czy fantazjowania powiem to co widziałem na własne oczy. A co widziałem?
Repliki CA padające jedna za drugą, a to coś się zmieliło w środku, a to silnik rzęził jak chory po czym zdychał, a to znowu coś innego.
I tak samo widziałem Cymy które strzelały, strzelały i nagle przestawały strzelać (wot ot tak sobie, po naciśnięciu spustu głucha cisza). Popalone styki i inne cuda.
Pewnie że jedne są zrobione lepiej i z droższych materiałów, ale na awaryjność poprostu nie ma rady. A widziałem naprawdę tyle samo zepsutych droższych replik co i tańszych.
Ja osobiście gdybym miał kupować coś z wyższej półki to nie CA (Broń Panie Boże) czy TM, a G&G czy G&P lub coś w tym guście. A jeśli już kupuję chińczyka to i tak wiem że wywalę bebechy.
A czemu ludzie kupują chińskie AEGi? Tak już wiele osób powiedziało: Bo są tanie, a stosunek cena-jakość wychodzi na plus. No i to niestety widać kto kupił np. AK ze świadomego wyboru :roll: