Karczownik ZW
Użytkownik-
Posts
88 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Karczownik ZW
-
Ważną rzeczą jest aby po każdym wypadzie w teren, (zwłaszcza jeśli się tarzało w wysokich trawach, paprociach i innych krzakach) dokładnie się obejrzeć, podkreślam dokładnie, znaczy to wszędzie, w każdym zakamarku. Te małe nie powiem co potrafią wleźć dosłownie w dupę.
-
Kradzież replik ASG - Artykuł w jednej z gazet
Karczownik ZW replied to Mac1os's topic in Airsoft w mediach
A ja słyszałem, że liczy się raczej kaliber ;-) -
Uściślę: nie podjął bym się szycia ani innego zabiegu (w ww. sytuacji) nawet jak bym był lekarzem i miał uprawnienia. Strzelanka to nie wojna, a nawet na wojnie zawsze jest gdzieś jakiś MASH ;-)
-
Mam za sobą ukończony kurs PCK (doświadczenie z pokojowego patrolu na przystanku Woodstock) i moim zdaniem jeśli nie ma bezpośredniego zagrożenia życia i istnieje możliwość udzielenia pomocy w miejscu do tego przeznaczonym (szpital, pogotowie), to wszelkie działania poza opatrzeniem rany, zatamowaniem krwawienia itp. są niewskazane a wręcz niebezpieczne. To od razu jeszcze może tracheotomia długopisem. :-F Tu mówię za siebie: Ja bym się nie podjął szycia kogoś "w polu" Ale każdy ma swój rozum i w przypadku osób pełnoletnich odpowiada sam za siebie.
-
AKUTOL Postać: Opakowanie - 60 g. Działanie: Ochronny opatrunek elastyczny w postaci aerozolu, który po rozpyleniu tworzy na skórze cienką błonę osłaniającą ranę. Opatrunek jest odporny na zmywanie wodą. Wskazania: Opatrywanie ran (w tym ran ciętych) oraz niewielkich otarć skóry. DERMATOL Postać: Zasypka - 2 g. Skład: DERMATOL zawiera zasadowy galusan bizmutawy w postaci zasypki. Wskazania: Choroby skóry, stany zapalne skóry, rany sączące, owrzodzenia. Działanie: DERMATOL działa ściągająco, hamuje drobne krwawienia, działa wysuszająco, osłaniająco i słabo odkażająco. Dawkowanie: Zasypkę stosuje się 2-3 razy dziennie na zmieniona chorobowo skórę. ALANTAN Postać: Zasypka (0,5%) - 50 g. Skład: Zasypka ALANTAN zawiera alantoinę, kwas borowy oraz tlenek cynkowy. Wskazania: Stany zapalne skóry, odparzenia, wyparzenia, odleżyny. Działanie: ALANTAN pobudza ziarninowanie, powoduje szybkie oczyszczanie ran i ułatwia oddzielanie tkanki martwiczej, wzmaga procesy naskórkowania. Działa karetolitycznie. Tlenek cynku wykazuje działanie ściągające i osłaniające. Dawkowanie: Zasypywać cienką warstwą chorobowo zmienione miejsca 1-2 razy dziennie. Dermatol stosowałem wg. zaleceń lekarza gdy Moja żona obcięła sobie kawałek opuszka (do sałatki) - sprawdza się Alantan - testowałem sprawdza się (nawet jako zasypka do stóp
-
Co zrobić żeby przeżyć towarzystwo...?
Karczownik ZW replied to thor_'s topic in Survival i nawigacja
Tak ja pamiętam wyjazd z kumplami ze studiów do pracy do Danii, w sumie udało nam się zgrać dosyć sprawnie (ja np cały tydzień robiłem obiady i nikt nie marudził, że nie pracowałem z nimi). Inność każdego z nas pomogła nam podzielić się zadaniami wg. preferencji, i owszem zdarzały się drobne kłótnie ale patrząc na całość było to pouczające i pozytywne przeżycie. A no i jeszcze mieliśmy od pewnego momentu wspólnego "wroga" to też pomaga ;-) -
mg34 a nie 7,62x39??
-
Trzeba też pamiętać, że tego typu urazom towarzyszy bardzo silny bÓl i często dochodzi do omdleń. A taka sytuacja może, aczkolwiek nie musi stanowić pewne utrudnienie w udzieleniu 1 pomocy.
-
Szpargal to o czym pisałeś na temat prądu (trochę rozwinięte)(tekst zaczerpnięty ze strony Państwowej Inspekcji Sanitarnej) "PRĄD ELEKTRYCZNY ODGRYWA WAŻNĄ ROLĘ W GOJENIU SIĘ RAN… dowiódł międzynarodowy zespół naukowców. Badacze wykazali też, że manipulując polem elektrycznym w miejscu uszkodzenia tkanki można przyspieszyć proces gojenia. Udało im się ponadto znaleźć dwa geny, które sterują procesem naprawy tkanek w odpowiedzi na elektryczne sygnały z rany. Autorzy pracy opublikowanej na łamach tygodnika „Nature” liczą, że odkrycie to otworzy drogę pionierskim metodom leczenia ran, nawet przewlekłych i trudno gojących się. Naukowcy już od około 150 lat wiedzą, że rany wytwarzają słabe pole elektryczne. Jest to reakcja na uszkodzenie komórek, a dokładnie zniszczenie błony komórkowej, która utrzymuje różnicę potencjałów między wnętrzem komórki a jej środowiskiem zewnętrznym. Międzynarodowy zespół badaczy pod kierunkiem prof. Min Zhao z University of Aberdeen w Szkocji dostarczył niezbitych dowodów, że prąd elektryczny faktycznie pobudza gojenie się ran, gdyż przyciąga do nich komórki biorące udział w naprawie tkanek. Są to przede wszystkim komórki nabłonkowe - keratynocyty, komórki odporności - neutrofile oraz komórki tkanki łącznej - fibroblasty. Naukowcy nie poprzestali na tym odkryciu. Zidentyfikowali też kilka cząsteczek i dwa geny, które odbierają sygnały elektryczne płynące z rany i "pomagają" komórkom odpowiednio na nie reagować. Aktywacja tych genów i cząsteczek prowadzi do polaryzacji komórki, czyli zróżnicowania się jej biegunów na przedni i tylny, dzięki czemu może ona migrować we właściwym kierunku. Prof. Zhao uważa, że jego najnowsze odkrycie można będzie wykorzystać w leczeniu ran oraz w hodowaniu tkanek na użytek medycyny regeneracyjnej. Badacz liczy, że niedługo będzie mógł sprawdzić czy manipulacja polem elektrycznym pomoże w leczeniu ran u pacjentów." A ty mamy link do firmy która oferuje taki urządzonko które służy do doraźnej przed lekarskiej pomocy w przypadku ukąszenia przez rożne jadowite potwory ;-) http://www.tecnimed.it/ecosave_e.html
-
Thor wiem, że wiara w ludzi jest czasem zgubna ;-) ale przy odrobinie chęci można się nauczyć odróżniać te dwa gatunki. A poza tym wcale nie tak łatwo je spotkać.
-
http://staw.bieleccy.com.pl/str5_zaskroniec.html TO JEST ZASKRONIEC A TO JEST ŻMIJA i jej porównanie z zaskrońcem http://www.biolog.pl/article4746.html Poza tym zaskroniec przy próbach schwytania zaczyna dość intensywnie śmierdzieć (w ramach obrony osobistej) i ma plamy koloru żółtego za skroniami
-
No ale niestety tylko parterówka wchodzi w grę ;-)
-
Właśnie, dzięki nie byłem pewien. Ale ten załączony do ww. zestawik ze stelażem i szpilkami ciekawy jest. eMAGie jak to Leszno co ja myślę to my może do tego samego Kościoła chodzimy :mrgreen:
-
A propos "namiotów", z dwóch polskich peleryn (nie wiem jak one się zwą, takie czarne z aluminiowym stelażem) można złożyć takie śmieszne tipi. W sumie miejsca tam mało ale na głowę nie pada. W kwestii stóp, to takie trzymanie w worze to może doprowadzić do grzybicy i innych syfów (skóra szybko się odparza, robi się biała i podatna na pęknięcia). Polecam do stosowania zasypkę ALTA (zapobiega poceniu i co za tym idzie nieprzyjemnemu zapachowi).
-
Cóż można dodać do wypowiedzi Poprzedników, widać zapał, pasję SUPER 8-)
-
A można się nie mordować i zakupić od razu np. to http://sklep.istore.pl/sklep,2286,,,03,,pl-pln,486439,0.html już pozbawione cech. Albo to http://sklep.istore.pl/cgi-bin/shop.pl?id=...=16852&pcz=
-
Co do 700 Nitro to BYDLE ma około 12300 Juli energii na wylocie, według opisu w "Broni i Amunicji" trafienie z TEGO porównać można do jednoczesnego trafienia 11 pociskami z AK 47. A Średnica lufy jak w dubeltówce kurde tym można odstrzelić głowę przy samej d.... :twisted:
-
Nie wiem czy była taka informacja ale z tego co mi wiadomo to dobre miejsce żeby "podładować baterie" http://www.batimex.pl/
-
Taak zegarki (komunijne) Montana 16 melodyjek. :mrgreen: A wracając do rozpalania sosnowa kora (taka prosto z drzewa) tez niczego sobie (zawiera woski itp). Nawet jak pada to można zdjąć wierzchnią warstwę, a pod spodem jest sucha. Dobra żeby zrobić trochę "żaru" na początek pozzzdrawiam
-
HMMM ??? tzn co bez otwieracza kanapeczki nie będzie ;-)
-
Dobre są też, zwłaszcza do chrupania "krewetki" czyli Suchary Beskidzkie, no kto miał styczność ??
-
W kwestii drewna: na rozpałeczkę coś sosnowego lub kora brzozowa (pali się jak smoła) + drobne suche patyczki, drzazgi, Po uzyskaniu odpowiedniego żaru do dalszego palenia najlepsze są gatunki liściaste (nie "strzelają" co zmniejsza ryzyko pożaru,). Długo pali się dąb, brzoza, buk (mają poza tym dużą wartość energetyczną), Topola, wierzby - szybko się spalają i dają raczej mało ciepła Olsza - dobrze pali się nawet wilgotne drewno Istotną rzeczą jest też sposób ułożenia drewna w ognisku. Rożne rodzaje ognisk można znaleźć w większości książek (poradników) turystycznych i surwiwalowych. takie "suche" fakty "strzelanie" bierze się z tego że w drewnie iglastych (nie wszystkich) znajdują się przewody i pęcherze żywiczne, które w trakcie palenia nagrzewają się pęcznieją i ..... sami wiecie ;-)
-
trex "Perełka" jak piszesz jest nie moja więc może byś to zaznaczył. a poza tym, mnie też zmęczyły te dywagacje. Zawsze Będę popierał łowiectwo w jego (podkreślam) pozytywnej formie. Człowiek zawsze zbijali zwierzęta i będą zabijać, a jak to robi zależy od niego. Można zabijając okazać trochę szacunku, a łowiectwo moim zdaniem daje temu wyraz. Koniec Dyskusji z mojej strony Pozdrawiam
-
Więc AS to hobby, zabawa, jak kto woli i moim zdaniem jak kto woli tak się bawi. Wiek oczywiści też ma znaczenie, bo sam kiedyś też chciałem ruszyć sam na wroga i wyciąć wszystkich jak RAMBO. Jak człowiek starszy to mu trochę przechodzi. A Przy takiej różnorodności poglądów i ilości maniaków chyba każdy znajdzie coś dla siebie i dobierze się według upodobań. Dla mnie dowodzenie to element klimatu i się temu podporządkowuje. Dodaje to smaczku i realizmu na jakim nam zależy. Pozdrawiam
-
Do dołu i zasypać wapnem żeby się nie rozniosło :twisted: