To chyba masz niewidomych/ślepych kumpli. Jak na razie to słyszałem/ widziałem jak ktoś do mnie strzelał i nie zdarzyło się, że nie widziałem skąd oddano strzały. ( oczywiście jak ktoś ze snajperki strzelał z dalekiej odległości + zamaskowany to wiadomo, że możemy co najwyżej wiedzieć z jakiego kierunku padł strzał).
Do "szturmówki" tłumik, pianki itp. do wyciszenia GB i czarne kulki. Dopiero wtedy można mówić, że jest szansa na nieodkrycie strzelca. Choć samo uderzenie kulki w drzewo, ścianę jest wystarczająco głośne by delikwent się zorientował.