Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

relativy

Użytkownik
  • Posts

    430
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by relativy

  1. Jeśli chodzi o fizykę i limity. Prawnie limitem jest energia w ilości 1J. Ponieważ energia jest jedyną stałą tutaj. Sprężyna pcha tłok, który spręża powietrze. Ta sama ilość powietrza będzie zawsze miała zmagazynowaną tą samą ilość energii. Natomiast masa kulki i prędkość będą się odpowiednio zmieniać by w sumie dać zawsze 1J, i kulka 0,12g nic tu nie da. Ilość energii zmniejszy się nieznacznie. Jeżeli chcesz mieć amunicje na której uzyskasz niższą energię musisz zmniejszyć ilość powietrza popychającego kulkę. Czyli użyć np. kulek o średnicy 5mm, jeżeli w ogóle takie da się dostać. Nie widzę sposobu aby na miejscu pogorszyć szczelność układu. Znaczy pogorszyć zawsze możesz w 5s, ale po chronowaniu nie wrócisz do stanu pierwotnego. W skrócie: Limitu nie oszukasz. 1J to 1J, lekkie kulki nic nie dadzą.
  2. Kulki 0,25g będą za ciężkie do AGM, bierz 0,20g lub 0,23g. Co do ochrony oczu, tu nie ma co oszczędzać, bo oczy masz tylko jedne. Najtaniej i wg. mnie najlepiej będzie kupić porządne okulary tj: Pletor maximum balistic (czy jakoś tak) lub uvex ivo
  3. relativy

    Kulki Dum-Dum

    Kulki prezentują się ciekawie, ale ze względu na cenę ja nadal będę używać G&G. Na chwilę obecną amunicję tą mogę zakupić jedynie wysyłkowo, więc wychodzi to po prostu drożej niż kupno G&G, choć różnica w cenie samych kulek, też wg. mnie trochę mała by powiedzieć, że są to tanie kulki. 2zł na paczce, to różnica pomijalna. Nie żebym całkowicie skreślał te kulki, ale na razie poczekam na więcej testów oraz możliwość odbioru w warszawie lub trójmieście.
  4. Od razu ci powiem, że 300FPS do lasu to jednak na chwilę obecną mało. Więc tak uniwersalna replika nie będzie, chyba że coś z szybką wymianą sprężyny, choć jak się nie boisz otwierać GB to i bez tego się obejdzie. Na twoim miejscu rozważałbym: http://www.taiwangun.com/cm-041k http://www.taiwangun.com/g-5k-galaxy http://gunfire.pl/product-pol-1152197797-Replika-pistoletu-maszynowego-FN-P90.html (niestety aktualnie niedostępna) Są też chińskie P90 od ACM, KSP itp... ale nie jestem przekonany, czy przy KA warto się w nie bawić. Z resztą i tak niedostępne. Ewentualnie może pomyśl nad jakimś normalnym karabinem do lasu i boczniakiem do CQB.
  5. W ferie z kolegami możesz się postrzelać codziennie. Takich obozów nikt nie robi bo i po co?
  6. Szukasz repliki gazowej czy elektrycznej? Do czego chcesz jej konkretnie używać? Jaka długość maksymalna? Jakiej potrzebujesz mocy? Bo tak szukając krótkiego PM'a możesz brać cokolwiek z w/w. Z tanich jest MP5K galaxy, widziałem też elektryczne MP-7. Bardzo mała fajna zabawka. Nie wiem jakie masz wymagania, ale brałbym albo MP5K albo P90 (50cm długości) ze względu na normalne gearboxy. MP5K od galaxy ma V3 natomiast P90 ma V6 (dużo nie niego jest części).
  7. relativy

    P90 [KA]

    W wersji z szybką wymianą springa, masz zupełnie niestandardową prowadnicę. Nie da się tego zastąpić niczym normalnym. Oczywiście można wziąć V3 i podciąć jej skrzydełka tak by pasowała, ale to raczej nieprzyjemna sprawa. Co do cylindra, połączenie z dyszą jest nieszczelne (sama dysza też nie jest niczym uszczelniona), natomiast przy samym cylindrze to nie sprawdzałem. śruby do GB są zupełnie nieistotne, gdyż blokadę GB dociska stopka kolby i nie ma opcji by GB się jakkolwiek przemieszczał bez tych śrub a z założoną stopką kolby.
  8. Czy tak wszystko w KA do wymiany to się do końca nie zgodzę. Do wymiany mamy właściwie tylko, lub aż: Dysza, głowica cylindra, głowica tłoka, gumka. Prowadnica jeszcze ujdzie, no i jak chcemy li-po 11.1 to jeszcze tłok. W G&G jest lepiej, bo do wymiany jest zaledwie dysza i głowica cylindra. W każdym razie na serwis jedno i drugie musi polecieć. Pytanie jest proste, czy chcesz replikę tuningować, czy wychodzisz z założenia, że ma strzelać i nic cię nie obchodzi. Co do lufy, z G&G też nie są jakieś super... średnica to nie wszystko, precyzja wykonania się liczy. Jeśli chodzi o uppera w G&G to można próbować, ale czy masz dość umiejętności byś był z efektu zadowolony? Ja się na tym w ogóle nie znam, ale weź jeszcze pod uwagę jakich wstrząsów dostaje replika podczas strzelania. Ja ze swojej perspektywy wziąłbym KA, ale ja jestem taką osobą, która zawsze wszystko składała pod siebie i uważam, że kupując KA i wymieniając część bebechów w cenie stocka G&G KA będzie lepszy, bo będzie dostosowany do twoich preferencji. Upper reciver wersji z Kolimatorem i Tactical jest taki sam. Zamiast kolimatora można przykręcić szynę i odwrotnie, przynajmniej w ostrym, w KA też można to zamieniać, w G&G pewności nie mam bo na żywo nie widziałem, ale skoro jest koli to szyna też powinna pasować
  9. Soldat, sprawa wygląda raczej tak, jeżeli będziesz chciał sobie replikę tuningować, to weź KA. Tańsza baza. W Gunfire mają go teraz za 650zł. Jeżeli nie chcesz się babrać z jakimiś tuningami i grzebaniem w replice weź G&G. Nie wiem jak wygląda sprawa tuningu w P90 od G&G o Mkach ludzie piszą, że są dobre do puki się nie zacznie tuningować. Więc patrzył bym na to raczej od tej strony, bo reszta to sprawa indywidualna, czy wolisz kolimator, czy szyny czy taki wygląd czy inny. Co do kosztu tuningu na 440FPS nie muszą to być tak wielkie koszta. Ty wojtku kupowałeś zestaw bore-up. Nie jest on konieczny, znowu to kwestia indywidualna co kto chce wsadzić i za ile. Z dodatkowych baboli w KA, to tylko wypustki mocujące GB pękają (masz fotki w temacie o KA), ale jest to element całkowicie zbędny. Wszystko zależy od tego jakie ty masz priorytety, bo KA a G&G to dwa różne podejścia do repliki.
  10. Powiem tak, używałem zwykłych ładowarek i też uważałem, że to wystarczy, do czasu aż zakupiłem imax'a B6. W ładowarki tego typu naprawdę warto zainwestować. Można tym ładować wszystko. Z resztą nie tylko ładować. Poza tym airsoftowcy nie strzelają się ciągle, a li-pol'e nie specjalnie lubią leżeć w pełni naładowane. Zostawiłem kiedyś skrzynkę akumulatorów li-pol na wakacje po prostu naładowane. Z 12 pakietów 4 poszły w śmietnik (oczywiście nie dosłownie, bo tego się do śmieci nie wyrzuca). Poza tym Imax, to nie koszt 200zł a 130: http://sklep.skyrc.pl/pl/p/Oryginalna-ladowarka-SkyRC-iMAX-B6/1 Zasilacz 12V raczej każdy znajdzie w domu.
  11. To będzie trzeba się uśmiechnąć do kogoś z forum, albo na jakiejś strzelance. Dzięki bardzo.
  12. Witam, czy można gdzieś dostać małe paczki kulek? Chciałbym sprawdzić, które kulki najlepiej latają w mojej replice. Obecnie używam G&G 0,25g ale chcę też przetestować 0,28g oraz jakieś tańsze kulki (nie mam prec lufy, więc może na razie coś tańszego starczy) Ale nie kupię 3-4 paczek kulek, po 4k każda, by je po 100 strzałach odstawić. Czy można gdzieś dostać paczki po 100-500 kulek? Czy nikt takich nie robi/sprzedaje?
  13. Nawet nie w pełni załadowany przestaje podawać po wystrzeleniu paru kulek. Ale magi nie byłby smarowane (o smarowaniu ludzie różnie mówią), może warto spróbować go przesmarować. Sector clipa nie mam, ale skoro twierdzisz, że działa cuda to się zaopatrzę przy najbliższej okazji.
  14. Witajcie, wiem że takich tematów trochę bywa ale mam dość nietypowy problem z magazynkami do P90. Zakupiłem 4 sztuki mid-capów i 2 podają kulki dobrze, jeden czasem na auto wrzuci pusty strzał a kolejny na auto praktycznie wcale nie podaje. Wleci z 5-6 kulek i dalej na pusto strzela. Stąd moje pytanie, czy może to być wina kulek (G&G 0,25g) czy raczej coś z magiem jest nie tak? Na semi jest ok. Jak opróżniam magi na sucho, to wszystkie wyrzucają kulki bardzo podobnie. Rof 16-17k/s
  15. Magi znajdziesz na allegro.
  16. relativy

    P90 [KA]

    Te repliki mnie coraz bardziej zaskakują. Faktycznie trzeba będzie kiedyś je porównać dokładniej.
  17. relativy

    P90 [KA]

    Jak 15mm wysokości? Moje obecne li-po 7,4 ma 17mm i lata w komorze.
  18. relativy

    P90 [KA]

    Nie zgodzę się. Do P90 wejdą akumulatory o wymiarach 120x38x20mm fakt jest to bardzo niewiele i przy 11.1V max pojemność oscyluje w okolicach 1500mah. Można więc wsadzić np. to: Tornado Power 11,1V 1000mAh 40C NANO lub na styk: ZIPPY Flightmax 1500mAh 11,1V 3S 20C albo wersję 1600mAh Koszt w/w akumulatorów to ok 60-70zł czyli coś pomiędzy 1/3 a 1/2 ceny tego co zapodałeś. Ja po weekendzie będę jeszcze musiał opisać usterkę, która mi się przytrafiła w tym tyg.
  19. Mój kumpel to kupił z ciekawości. O dziwo nawet strzela i hop-up działa. Gearbox to standardowe V2. Postrzelać z koilegami raz w tygodniu się z tego można, ale... Zasięg nie powala. 35m max. Plastiki są mocno tandetne, przy najbliższej kolizji z drzewem/podłożem będziesz miał replike 2 modułową. Jakość części w gearboxie jest jednak wątpliwa. Do zabawy z kolegami może być. Na jakieś poważniejsze gry się nie nadaje.
  20. relativy

    P90 [KA]

    Widać przy okazji jak panowie w Capri się znają. Miejsce na baterie w TM i w KA jest dokładnie takie samo. Co do tłoka, to mój stockowy na 7.4V po 5k kulek też jest w bardzo dobrym stanie. To jedynie kwestia napięcia akumulatora. Ja o podkładkowaniu wiele w recenzji nie pisałem, ale u mnie też były i tak jak u ciebie oraz zębatka środkowa tarła o łożysko zębatki silnikowej. Wystarczyła jednak tylko pod nią wrzucić jedną podkładkę. Reszty kół nie musiałem podkładkować, gdyż było już wstępnie dobrze ustawione. Teraz pytanie jak gerbox zniesie mocniejszą sprężynę i cięższy tłok. Choć M130 powinien wytrzymać.
  21. relativy

    P90 [KA]

    1. Edycja już nie działa, więc trzeba uderzać do moda, ale powinno dać się zrobić. 2. Czy takie jednostkowe to nie wiem, SMM ma takie samo zdanie o stockowej gumce. W każdym razie lepiej ją wymienić. 3. To prawda, że jak robimy tuning to wszystkiego, niektórzy tuningu po prostu nie robią, jednak w tej replice niestety pewne części wymienić po prostu trzeba. Mianowicie: wymienić gumke, Wstawić mosfet, wymienić dyszę, głowice tłoka i głowice cylindra. I nie chodzi tu bynajmniej o moc. Przez nieszczelności tłok uderza w gearbox jak młot. Gdy układ się doszczelni powietrze będzie go wyhamowywać. Nie doszczelnienie tego może w konsekwencji doprowadzić nawet do pęknięcia szkieletu. Pozostały tuning to kwestia indywidualna.
  22. relativy

    P90 [KA]

    FN P90 by King Arms Opisując tę replikę trzeba zacząć od sprawy najważniejszej. Mianowicie KA wypuścił na nasz rynek dwie repliki P90, które bardzo ciężko rozróżnić zwłaszcza kupując w sklepie internetowym. Trzy różnice, to system szybkiej wymiany sprężyny. Jedna wersja go posiada, druga nie, różnią się też zastosowanymi łożyskami 9mm kulkowe i 6mm ślizgowe. Kolejna to kolor body. Te pierwsze mają je bardziej matowe. Ja posiadam wersje bez szybkiej wymiany sprężyny i z bardziej świecącym się body. Jednak pochopnie można dojść do wniosku, że jest więc wersja „lepsza” i „gorsza”, otóż tak do końca nie jest. Ale na tym skupię się w dalszej części recenzji. Ja swoje P90 zakupiłem w kraju na promocji za cenę 700zł, przyjechała w czerwono-czarnym kartonie, z ładnymi oznaczeniami, ale nic konkretnego poza tym, że ma 380FPS raczej się nie dowiemy. W pudełku znajdziemy jedynie replikę, magazynek Hi-Cap, wycior i klucz do regulacji przyrządów celowniczych. No i parę instrukcji, czyli absolutne minimum. Akumulatora i ładowarki szukać próżno. I dobrze. Ni-mh to już historia. Wybór tej repliki nie był łatwy, znaczy patrząc na konkurencje to był. Za ok. 400-500zł mamy chińskie ACM/KSP/Echo1 czy bóg wie jak to się tam nazywa, a z kolei za ok. 1400zł mamy G&G. Więc kwestia zasobności portfela. Jednak niewiele osób decyduje się na P90. Główne ich argumenty, to krótka lufa (więc replika nie nadaje się do lasu) i kłopotliwe w wymianie magazynki. O ile długość lufy w asg nie ma aż takiego znaczenia, o tyle magazynki faktycznie są niekonwencjonalne, ale można się przyzwyczaić. No i dochodzi trzecia kwestia, czyli gust. O tym dyskutować nie będę, jednym się podoba P90 innym nie. Ja wybrałem P90 właśnie z trzeciego powodu. Po części dlatego padło na KA. Lubię realizm i oznaczenia ostrej wersji bardzo mi się podobają. A na G&G zwyczajnie nie miałem kasy. Jak prezentuje się P90 z zewnątrz widać na zdjęciach. ABSowe body i metalowy upper reciver. Wersja Tripple Rail, czyli mamy do czynienia z jedną długą szyną na górze i dwiema bocznymi. Rozwiązanie z jednej strony fajne, ale szyny są trochę zbyt blisko siebie i montaż dużej ilości oporządzenia może być kłopotliwy. To co wyróżnia KA, to loga oryginału, karabinek jest licencjonowany prze cyberguna. Choć w praktyce na lepsze osiągi to się nie przekłada. Body składa się z 2 połówek, które są ze sobą sklejone, więc mamy do czynienia z atrapami śrub, choć dolne śruby są prawdziwe. Ogólnie z zewnątrz sprzęt wygląda naprawdę nieźle. Replika jest również bardzo prosta w rozbieraniu. Wyciągnięcie lufy to wciśnięcie jednego przycisku. Wysuwa się cały upper reciver, potem wystarczy obrócić komore hop-up o 90 stopni i wysunąć. Całość można rozmontować w 10 sekund i złożyć w kolejne 10. Z kolei wyciągnięcie Gearboxa to odkręcenie 2 śrub pod stopką kolby. Pod względem rozbieralności jest naprawdę fajnie. Lufa jest też zakończona standardowym lewoskrętnym gwintem, jednak tłumik płomienia jest przykręcony bardzo małym imbusem. Więc założenie tłumika będzie się wiązać z potrzebą wykręcenia kolejnej śrubki. Teraz pora przejść do wnętrza, i tu już nie będę pisał o replice w samych superlatywach. Na początek system Hop-up i lufa. Sama komora jest dobrze wykonana, jednak stockowa gumka jest tragiczna, pierwsze co robimy, to wyrzucamy ją do śmietnika, o ile nie będzie to obraza majestatu śmietnika. Gumka działa tak, że jeśli kulka w ogóle wyleci z lufy, to poleci pionowo w górę. Auto kompletnie nieużywalne, zasięg skuteczny 5m. Komora Hop-up jest natomiast dobrze wykonana, pomimo, że jest plastikowa. Pokrętło regulacji mogłoby stawiać trochę większy opór ale nie jest źle. Natomiast komora jest dość niestandardowa pod względem gumek. Wg. SMM’a wszystkie gumki z garbem (przynajmniej te które on testwał) wchodzą za głęboko i już wstępnie podkręcają kulki za mocno. Ja używam zielonej G&G i tego problemu nie odczułem. Prawda gumka jest ustawiona blisko pozycji zerowej, ale podkręca u mnie jak trzeba. Na pewno zależy to od konkretnej gumki i dystansera. No cóż tu trzeba być ostrożnym. Kolejnym elementem jest lufa, o której właściwie nic poza jej długością nie powiem. 247mm. Średnicy producent nie podał. A nie mam porównania do innych luf, więc ten temat na razie zostawię. Serce repliki to gearbox w wersji 6. Wyciągnąć go można odkręcając 2 śruby pod stopką kolby. I tu pierwsza krytyka. Gwinty trzymają się w plastikowych wycięciach, z których jedno pękło już po 3 wyjęciu gearboxa: Nie świadczy to najlepiej o jakości, choć z drugiej strony może to być jednostkowy przypadek. Sam gearbox wykonany jest natomiast ze znalu, dla mnie to kolejna nienajlepsza informacja. Nie ma tu co demonizować, że znal skruszeje i za pół roku gearbox pęknie, ale wolałbym mieć go ze stali. Tutaj widzimy gearbox z wymienionym okablowaniem i zainstalowanym mosfetem (tranzystorem unipolarnym) Silnik jest typu długiego, niestety nie wiem jaki, magnesów neodymowych też raczej nie ma. Aczkolwiek do domyślnie użytej sprężyny M120 spokojnie starcza, nie ma potrzeby jego wymiany. Styki spustowe są 2 stopniowe. Co ciekawe selektor ognia nie znajduje się w gearboxie. Więc jeśli wyciągniemy go z repliki i wciśniemy spust zacznie strzelać full auto. Rozbieranie gearboxa wygląda następująco, odkręcamy styki spustowe i koszyk na silnik, a potem rozkręcamy „gearbox właściwy”. Samej procedury najlepiej poszukać na YT. Niczym się to nie różni od chińskich GB czy gearboxa TM. Trochę muszę też powiedzieć o kablach. Stockowe kable to te 2 czerwone w styku spustowym. Z takich kabli było zrobione całe okablowanie zakończone wtyczką mini Tamya (czy jak to się tam pisze). Replika nie posiadała bezpiecznika. Nie muszę chyba mówić, że takie kable w połączeniu z mocnym li-polem nie są najlepszym pomysłem, na stykach natomiast pojawiły się plamy od przepalenia już po 2 strzelankach (ok. 1k kulek). W związku z czym uważam wymiane okablowania i zainstalowanie mosfetu za konieczne. Jednocześnie niebieskie kable tzw „sygnałowe” mogą być dużo cieńsze, ale akurat tylko takie miałem pod ręką. Teraz przejdźmy do samego gearboxa, który wygląda tak: Niebieska taśma, to tylko izolacja by mieć pewność, że po obudowie żadne prądy nie będą pływać od mosfetu. Aby go otworzyć trzeba już tylko odkręcić dwie śruby (na zdjęciu już ich nie ma) i wysunąć górną listwe, która za pierwszym razem będzie stawiać bardzo duży opór. A w środku: Nie bardzo wiem jak to ogólnie opisać, bo na GB się tak dobrze nie znam, ale nie ma tu wielu nadzwyczajnych elementów. Koła to standard V2, łożyska 6mm, tłok z jednym stalowym zębem, klasyczny cylinder (nie wiem jeszcze jakiego typu, nie miałem czasu tego studiować). Głowica tłoka wykonana z POM’u. Jedyne niestandardowe elementy, to prowadnica sprężyny (o niej więcej się porozwodzę później), popychacz dyszy i głowica cylindra. Głowica cylindra widoczna na zdjęciu to ultimate, stockowa jest czarna i bardzo nieszczelna. To co ją odróżnia od v2 i v3, to dysza przesunięta do góry względem osi cylindra. Stockowa głowica uniemożliwia stosowanie wyciszonych głowicy tłoka, konstrukcja ultimate’a ma specjalne wycięcie które powinno na to pozwolić, jednak pewności nie mam. SMM pisał, że jego wyciszona głowica nie pasowała. Z głowicą tłoka panowie od KA również musieli wymyśleć coś niestandardowego. Głowica jest przykręcona na imbus. O ile użycie takiej śruby nie przeszkadza jakoś w pracy, to wykręcenie jej może stanowić nie lada problem. Po pierwsze trzeba mieć odpowiednio długi imbus, po drugie, śruba musi chcieć się obrócić. Jak już znalazłem odpowiedni klucz, to kręcił się w śrubie. Musiałem odkręcać to kombinerkami. Gearbox wymaga co najmniej przeglądu zerowego przed użyciem. Zębatki przychodzą nieposmarowane, a sam układ jest nieszczelny. Na M120 miałem 374FPS. Wymiana głowicy tłoka, cylindra i dyszy przyniosła sporą poprawę, jednak nie chronowałem jeszcze repliki po ostatnich modyfikacjach. A i nie polecam używać akumulatorów 11.1V przy stockowym tłoku, bo może się to skończyć tak: Foto by SMM przebieg 8k kulek. Teraz pora na prowadnicę sprężyny i trochę trzeba pomarudzić przy systemie szybkiej wymiany sprężyny. Jak widać na zdjęciach do czynienia mamy z prowadnicą sprężyny wykonaną z dość kiepskiego materiału, bez łożyskowań i w jakimś dziwnym standardzie: W przypadku mojej wersji repliki, nie ma z tym jakiegoś wielkiego problemu, jest to standard v6, tylko z krótrzymi skrzydełkami. Jednak do GB zwykłe v6 wejdzie, gdyż otwory pozycjonujące przechodzą przez ścianki gearboxa na wylot. Poza słabo wykonaną prowadnicą nie ma specjalnie czego się czepiać, bo można bez problemu wymienić na dowolną w standardzie v6. Jeszcze fotka gearboxa: Natomiast przy systemie szybkiej wymiany sprężyny sprawa się bardzo komplikuje. Po pierwsze całkowicie niestandardowa prowadnica sprężyny: Po lewej prowadnica KA, po prawej standard v6 Foto by SMM Nie dość, że prowadnica wykonana jest z bardzo wątpliwej jakości materiałów, to NIE MA CZYM JEJ ZASTĄPIĆ. Ani v2 ani v3 ani v6 nie pasuje. Nawet rezygnując z możliwości szybkiej wymiany springa. Do tego dochodzi problem iż prowadnica nie jest nigdzie dostępna w sprzedaży. Jak coś się z nią stanie, to mamy problem. A oto jak wygląda gearbox z tym systemem: Foto by SMM Do tego dochodzi druga sprawa, na zdjęciu widać poziomą linie przechodzącą przez cały gerbox. W tym miejscu normalna forma została ucięta i połączana z nową końcówką. Z początku wygląda to jakby gearbox był w tym miejscu łączony, na szczęście tak nie jest, jednak jest to potencjalny słaby punkt, w którym gearbox może pęknąć przy mocniejszym tuningu. Kolejna sprawa formy są spasowane bardzo niechlujnie i połączenie wewnątrz gb nie jest gładkie. SMM pisał, iż zacinał mu się na tym tłok, a na zdjęciu owe łączenie jest już po spotkaniu z pilnikiem. Tym „optymistycznym” akcentem zakończę swoje wywody o wnętrznościach P90, zajmę się tym co chyba najważniejsze, użytkowaniem. No cóż jeżeli dostaliśmy P90 ze sklepu i od razu lecimy na strzelankę, to uprzedzam, mocno się zawiedziemy. Stockowy karabin ze względu na gumkę, będzie nas bardziej denerwował aniżeli dostarczał zabawy i napewo wrócimy niezadowoleni. Wystarczy jednak wymienić ten element i już replika całkowicie zmienia swoje oblicze. Stockowe 375FPS wbrew pozorą na początku starczy by daleko strzelać. Ja miałem niestety nieprzyjemne doświadczenie, że na jednej strzelance pękła mi dysza (moja i tylko moja wina) i straciłem 80FPS, na chrono wyszło 294FPS, mimo to zasięg był dobry. Może replika do szturmu niebyła najlepsza, ale spokojnie słóżbę medyka pełniłem i na te 40 do 50m można było strzelać. Na kolejnej strzelance byłem już z doszczelnionym układem i 400FPS więc na stockowych FPS nie strzelałem nigdy, ale na 400FPS można było spokojnie iść do szturmu. Z 65m postawić ogień zaporowy w okno o krawędzi 1,5m. Celność trudno mi ocenić, gdyż nie mam strzelnicy by sprawdzić z jakiej odległości w co trafiam, więc spora część tego co piszę to odczucia subiektywne i porównywalne z osiągami kolegów z drużyny. Nie mniej trafienie z 55-60 w sylwetke człowieka nie będzie problemem. Rofa nie mierzyłem, ale mi osobiście wystarcza, choć nie mam tu wielkich wymagań. Wolę strzelać pojedynczo lub serią 3-5 strzałów. Podsumowanie: Ciężko podsumować tą replikę, problem jest zwłaszcza, że piszę tak naprawdę o dwuch replikach uznawanych za jedną. O ile ze swojej repliki jestem zadowolony, choć wymagało to trochę czasu i funduszy, to odrobina tejże cierpliwości i możemy mieć naprawdę fajną replikę. Tylko właśnie, czy o to chodzi aby kupić replikę za 700zł i wymienić połowe bebechów? Czy też o to aby kupić i ma działać? Ja jednak jestem tego pierwszego zdania, replikę dostosowuje pod siebie. Nie można jednak przejść obojętnie patrząc na niespodzianki w gearboxie. Jednak mimo wszystko replikę tą polecam, bo o ile gearboxa możemy sobie tuningować, to dostajemy jeszcze bardzo ładnie wykonane body i wygodną linię celowania wersji Tripple Rail. Natomiast nad wersją z szybką wymianą sprężyny trzeba się zastanowić. Po pierwsze tuning mocowy to spore ryzyko, po drugie jak coś się stanie prowadnicy sprężyny łatwiej będzie kupić nową replike. Po trzecie, ta wersja P90 jest droższa o ok. 300zł od wersji zwykłej. W punktach: Zalety: -Ładnie wykonane body, -Kompaktowe wymiary, -Wygodna linia celowania, -Dobrej jakości komora Hop-up, -Łatwo rozbieralny, -Sporo części standardowych, Wady: -Tragiczna gumka Hop-up, -Gearbox wymaga przeglądu i smarowania, -Mało FPS jak na M120 (układ wypada doszczelnić) -Niestandardowa prowadnica sprężyny -Szkielet GB z mechanizmem zmiany springa woła o pomste do nieba (niestandardowa prowadnica i łączenie)
  23. Co do repliki, za 1500zł można kupić już naprawdę dobry sprzęt, a szukać powinieneś tego co ci się podoba. W tej cenie już złej repliki nie kupisz. Ale może być potrzeba wymiany gumki hop-up. (koszt gumki to 30zł). Co do kamuflażu, to też jak już pisali Fleck jest najlepszy na jesień, ale tylko na jesień. DPM się sprawdza dobrze latem, natomiast nie ma munduru dobrego na wszystko, znaczy jest multicamo, ale to jest do wszystkiego więc do niczego i w praktyce się nie sprawdza. wz i woodland są w sumie dość uniwersalne w naszych warunkach. Ja osobiście zainwestowałem w wz.93. Oczywiście które camo wybierzesz nie będzie to zły wybór i kierowałbym się też wyglądem i portfelem. Pomijam zimę i 40cm śniegu, wtedy zabierz prześcieradło ;) kolejna sprawa to ładowarka i akumulator bo będziesz musiał kupić. I powiem tak: tylko li-pol. Na początek 7,4v. 1500-2000mAh spokojnie wystarczy, koszt koło 60-70zł, jednak zakup ładowarki już boli, bo porządne to koszt 150-200zł. Ale taką ładowarką będziesz mógł naładować każde akumulatory. Ni-mh, Ni-cd, Li-pol, czego dusza zapragnie. Ekip na pomorzu trochę jest. Najwięcej oczywiście się dowiesz rozmawiając osbiście z ludźmi, ale żadna większa strzelanka na razie nie jest ogłoszona. Natomiast co do tego, że dopiero zaczynasz to żaden problem. Ludzie są naprawdę otwarci i nie będzie z tym problemu. Każdy kiedyś zaczynał, ja też zacząłem na poważnie miesiąc temu. Poszukaj sobie ekip w gdańsku, napisz pogadaj z ludźmi odpowiedzialnymi za rekrutacje. Oni najlepiej ci powiedzą jak to wygląda, bo w każdej drużynie jest inaczej, ale myślę że każdy cię zaprosi na strzelankę, byś się zapoznał z ludźmi, sytuacją. Coś ci napewno podpowiedzą, wytłumaczą. Nie ma się czego bać, że dopiero zaczynasz.
  24. Witam, jak w temacie. Chcę zamówić magazynki ze sklepu: http://www.get-reload.com jednak nigdy nie robiłem zakupów w chinach. poza tym przy większej paczce przesyłka wyjdzie taniej. Zakupy planuję na krótko po nowym roku.
  25. Możesz po prostu położyć na stole lub schować do szafki/szuflady. Używam li-poli od paru lat (nie tylko w ASG, a raczej głównie nie w ASG) i nic się z nim nie stanie bez tej torby. Musisz tylko pamiętać o paru właściwościach li-poli. Pierwsze i najważniejsze, dostanie się powietrza do ogniwa prowadzi do samozapłonu i 3 do 5 metrowego słupa ognia. Pod żadnym pozorem nie przebijać. Uszkodzone mechanicznie od razu wyexportować w bezpieczne miejsce. Druga sprawa, to rozładowanie poniżej 3V bezpowrotnie uszkadza ogniwo. W praktyce nie tak do końca, bo da się je naładować, ale traci 50-60% pojemności i sporo amperów. Mam jednego li-pol 11.1V, którego kiedyś rozładowałem do 6V. Nic przyjemnego. Kolejna sprawa to li-pole nie lubią leżeć w pełni naładowane, lub rozładowane. Takie leżenie ich oczywiście nie rozsadzi ale napuchną, co oznacza utrate pojemności i prądu jaki dostarczą. Dlatego jeżeli strzelasz się raz na tydzień zalecam ładowarkę z funkcją storage, która naładuje akumulator do tych 3.75V/cella i taki akumulator może leżeć bodaj 2 lata.
×
×
  • Create New...