CM031 pełen "handmade" to znaczy okładziny po godzinach robione w warsztacie. Kolba wyszła nieco większa - po prostu chciałem żeby miało to też jakąś wytrzymałość a musiałem w środku upchnąć topik i baterię, zupełna amatorka, tak samo pseudo przetarcia metalu na ABSowym body (wykonane techniką nakładania i ścierania papierem wodnym 500 płynnego metalu).
Pierwsza replika, pozostawia sporo do życzenia ale jestem o parę rzeczy mądrzejszy i następnym razem powinno wyjść lepiej- jak będą pieniądze kupie kolejny szrot, pewnie z nieco wyższej półki (Ten kupiłem za 150 zł) i postaram się go przysposobić do użytku.
https://plus.google....6417?banner=pwa
Co do pozostałych planów działań; motylek pójdzie weg, na jego miejsce wlezie mała muterka, utnę nieco wystającą śrubę mocującą kolbę, górna część frontu "robi się"
PS: materiał wykonania; drewno dębowe, nie jakaś tam sklejka :icon_biggrin:
Wybaczcie za duble post ale nie udało mi sie edytować:
muterka- chodzi o nakrętke tak w gwoli ścisłości (regionalne określenie wg google, nie każdy mógł zrozumieć o co mi chodziło)
Czekam na sugestie- co poprawić :icon_smile:
Połączyłem. Sugestie to na PW, albo w odpowiednim temacie w tym dziale ;)