Panowie, a ja mam jeszcze pytanie odnośnie propanu kupowanego na stacjach z gazem w butlach 11kg:)
Czy koś już czegoś takiego używał? Pomijając całą nieporęczność tej butli, takie rozwiązanie było by jeszcze tańsze nisz propan z castoramy.
Jako, że do najbliższego większego sklepu budowlanego mam okolo 40km w Koszalinie - mówie o NOMI(Trzeba jechac do koszalina, bo cudowny nadmorski kurort Darłowo, nie rozpieszcza cywilizacją). W wyżej wymienionym koszalińskim NOMI nie ma samego propanu, a panie tam pracujące uprzejmie wytrzeszczają oczy na dźwięk słowa propan...
No ale przejdę do żeczy.
Dzisiaj zawędrowałem, do stacji LPG i napełniania butli z gazem, dowiedziałem się tam, że 11kg propanu kosztuje 50 zł. Więc albo można kupić wielką butlę i przelewać sobie do mniejszej domowym sposobem(Polak potrafi), albo ładować maga bezpośrednio z wielkiej butli i tachać ją ze sobą na treningi (np. w bagażniku samochodu, albo w dużym zielonym worze na plecach).
I tu pojawia się pytanie do was - czy ten pomysł ma rację bytu, no i drugie - czy ktoś sprawdzał ciśnienie w 11kg butli z propanem (czy trzebaby zastosować reduktor, żeby magazynka nie rozsadziło).
Aha - mój sprzęt - Ruger MK1 Carbine
Pozdrawiam