Tak, szczególnie AEG.
Bo nie używa się imadła "od pana Heńka", tylko odpowiedniego - z amortyzacją i elementami pochłaniającymi energię.
A znasz coś takiego jak podstawki strzeleckie? W najprostrzym wydaniu - worek z piaskiem, lub profesjonalniejsze, dedykowane. A na strzelnicach na ktorych bywam zwykle jest mocny stół służący właśnie takim celom.
Poza tym myślę, że jako uzytkownik stosunkowo nowy w tym gronie powinieneś bardziej stonować wypowiedzi, bo zaczynanie znajomości od obrażania to kiespka droga.
Poza tym dawać za przykład jak coś sie robi w wojsku (polskim) to też kiepska sprawa, bo daleko im do rozwiązań idealnych.