Panowie, dajcie spokój, ani mi nie zależy na przekonywaniu kogokolwiek, anie tym bardziej na piwie. A przecież każdy scenariusz był już w filmie, bo w każdym filmie jest główny bohater, albo dwie czy trzy strony konfliktów, więc nawet jak to będą fioletowe ufoludki z zieloną plazmą ze słońca to i tak już filmie było, tylko trochę zmienione.