Od niedawna jestem posiadaczem sprezynowego FAMASa z CG. gun spisuje sie niezle, jest bardzo mocny. przebija kartony i styropiany z ktorymi nawet MP5 TM mojego znajomego sobie nie radzi. z bliskich odleglosci jest tez bardzo celny. wszytsko bylo by ok gdyby nie nastepujacy problem:
kulka (0,20g) po ok 10-12 m opuszcza tor lotu i wpada w "spirale" ktora wyrzuca ja w lewo i w gore . z odleglosci ok 20 metrow trafic moge komin sasiada pod warunkiem ze celuje w rynne znajdujaca sie jakies 1.5m ponizej i 1,5m w prawo. probowalem stzrelac z kulki ciezszej (0,25) . tor lotu MINIMALNIE sie poprawia. lecz nadal musze celowac w okolice rynny aby trafic wspomniany komin.( komin znajduje sie dokladnie na przeciwko mojego balkonu) . karabinek jest nie przerabiany , nie wprowadzalem w niego zadnych modyfikacji ,zpryskalem go tylko silikonowym firmowym smarem tak jak zalecaja to uzytkownicy forum. nie znam sie na tym dokladnie bo mam guna od niedawna ale na moje oko kulka jakby za szybko sie kreci i to wprowadza ja w efekt "spirali" jesli sie myle to nie linczowac:|
aha muj gun ma nieregulowany bax system.
czy da sie cos z tym zrobic? jest na to jakas rada? pozdraiwam serdecznie