No tu mnie kolego rozbawiłeś. Nie będąc na miejscu nie możesz pisać że impreza była dobra - nie jesteś w tym momencie obiektywny. To że dzwoniono do Ciebie i "raportowano" Ci co się dzieje nie daje Ci możliwości hejtowania kogoś kto tam był i nie spodobało mu się. Po za tym każdy ma prawo napisać własne odczucia i nie trzeba go od razu krytykować tylko dlatego, że ma inne zdanie niż ty. To się nazywa brakiem szacunku. Więc proszę Cię nie pisz już, że było fajnie, że ludzie pomylili typową strzelankę albo milsima z larpem i nie hejtuj ludzi którym się nie podobało, bo z logicznego punktu widzenia nie masz do tego prawa - nie było Cię tam. Ja byłem i bawiłem się słabo. Mam te same odczucia i uwagi co kolega hitman. Dziękuję i życzę Ci więcej szacunku do ludzi którzy mają odmienne zdanie niż ty. Jak widzisz ja nie jadę po ludziach którym akurat się podobało bo to ich zdanie i szanuję je.